.
Mamy 13 359 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne porady prawne

Pliki można dodać w kolejnym kroku
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!

Zachowek dla nieletniego, którego opiekunem prawnym był spadkobierca – przedawnienie roszczenia

Mieszkam za granicą, w 2002 r. odziedziczyłem dom po tacie. Od jego śmierci byłem opiekunem prawnym mojej młodszej siostry. W trakcie przeprowadzania sprawy spadkowej siostra miała pełnomocnika, ze względu na konflikt interesów – jako właściciel nie chciałem płacić zachowku, jako opiekun prawny mojej siostry powinienem był chronić jej interesy. Przez kilka lat żyliśmy normalnie, niestety od pewnego czasu zachowanie mojej siostry uległo poważnej zmianie: porzuciła szkołę, nadużywa alkoholu i środków odurzających, oprócz tego dewastuje dom, w którego generalny remont sporo zainwestowałem. Zmusiło mnie to do założenia sprawy o jej eksmisję, wówczas ona zagroziła mi sprawą o zachowek. Przypuszczam, że marzy o „milionach”, które może ode mnie „wyciągnąć”. Czy po tylu latach ma do tego prawo? Jej pełnomocnik przez kilka lat nie zrobił nic w tej sprawie. Oprócz niej mam jeszcze troje rodzeństwa, które nie miało żadnych roszczeń z tego tytułu. Jeśli prawo jest po jej stronie, jak wyliczana byłaby wysokość ewentualnego zachowku? Posiadam dokument z urzędu skarbowego z podaną wartością tego domu na dzień śmierci taty.


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Zgodnie z art. 991 § 1 Kodeksu cywilnego, zstępnym (np. dzieciom), małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału (zachowek).

 

Zgodnie z § 2 tego przepisu, jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia.

 

Jeżeli więc Pana siostra została pominięta w testamencie (a tak wynika z Pana listu) i nie uzyskała od taty żadnej darowizny, to przysługuje jej w stosunku do Pana roszczenie o zachowek.

 

Zachowek należny Pana siostrze – jako że Pański tato zmarł w czasie, kiedy była niepełnoletnia lub trwale niezdolna do pracy (rozumiem, że był Pan opiekunem prawnym z powodu małoletniości siostry lub ze względu na jej ubezwłasnowolnienie całkowite – zapewne była trwale niezdolna do pracy) – odpowiada wartości 2/3 udziału spadkowego, który by jej przypadał przy dziedziczeniu ustawowym.

 

Art. 991 § 1 K.c. nie wskazuje co prawda, w jakiej chwili ma istnieć niezdolność do pracy lub małoletniość uprawnionego z tytułu zachowku. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że roszczenie o zachowek powstaje w chwili otwarcia spadku, ta chwila powinna też decydować o wysokości zachowku – jedna druga czy dwie trzecie. Tak wypowiedział się Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 19 listopada 1948 r. (sygn. akt. Wa C 219/48).

 

Przyjęcie jakiejkolwiek innej chwili (orzekania o obowiązku zapłaty, wystąpienia z zadaniem zapłaty) stwarzałoby niebezpieczeństwo przypadkowości i dowolności (tak J. Pietrzykowski [w:] Kodeks cywilny... s. 1909). Ponadto bez wskazań ustawy w tym zakresie trudno byłoby dokonywać wyboru innego momentu niż chwila otwarcia spadku, która decyduje w zasadzie o kręgu podmiotów uprawnionych do zachowku.

 

Zgodnie z przepisami prawa cywilnego – art. 931 § 1 K.c. – w pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych. Jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta.

 

Z Pana pytania wynika, że tato miał pięcioro dzieci (Pana i czworo rodzeństwa).

 

Jeżeli Pana tato zmarł nie pozostając w związku małżeńskim, w przypadku gdyby miało miejsce dziedziczenie ustawowe Pana siostra nabyłaby spadek po tacie w 1/5 udziału (Pan i pozostałe rodzeństwo również po 1/5).

 

Zachowek należny siostrze w takim przypadku odpowiada 2/15 wartości spadku (2/3 z 1/5).

 

Jeżeli siostra w chwili śmierci taty nie była niepełnoletnia lub trwale niezdolna do pracy, to należy jej się zachowek wynosi 1/10 (1/2 z 1/5).

 

Jeżeli Pana tato zmarł będąc w związku małżeńskim, to w przypadku gdyby miało miejsce dziedziczenie ustawowe jego żona nabyłaby spadek w 1/4 udziału, a każde z dzieci po 3/20 udziału.

 

Zachowek należny siostrze w takiej sytuacji to 1/10 wartości spadku (2/3 z 3/20).

 

Jeżeli siostra w chwili śmierci taty nie była niepełnoletnia lub trwale niezdolna do pracy, to należny jej zachowek wynosi 3/40 (1/2 z 3/20).

 

Według art. 993 K.c. przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów i poleceń, natomiast dolicza się do spadku, stosownie do przepisów poniższych, darowizny uczynione przez spadkodawcę.

 

Według art. 994 § 1 K.c. przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz osób niebędących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku.

 

Paragraf 2 art. 994 K.c. wskazuje, iż przy obliczaniu zachowku należnego zstępnemu nie dolicza się do spadku darowizn uczynionych przez spadkodawcę w czasie, kiedy nie miał zstępnych. Nie dotyczy to jednak wypadku, gdy darowizna została uczyniona na mniej niż trzysta dni przed urodzeniem się zstępnego.

 

Natomiast stosownie do art. 995 K.c., wartość przedmiotu darowizny oblicza się według stanu z chwili jej dokonania, a według cen z chwili ustalania zachowku.

 

Należy też pamiętać, że podstawą ustalenia sumy stanowiącej zachowek jest tzw. substrat zachowku. Substrat zachowku to wartość stanu czynnego spadku wraz z wartością darowizn podlegających doliczeniu.

 

Jeżeli przyjąć, że Pański tato nie dokonywał żadnych darowizn, które według powyższych przepisów podlegają doliczeniu do spadku, a w skład spadku po nim wszedł tylko udział we własności nieruchomości (33/48), to podstawą ustalenia należnego Pana siostrze zachowku będzie wartość udziału w nieruchomości pomniejszona o ewentualne długi spadkowe.

 

Wartość spadku ustala się według cen z daty orzekania o roszczeniach z tytułu zachowku. Przy obliczeniu zachowku należnego siostrze należy wziąć pod uwagę wartość spadku nie z dnia jego nabycia, a z dnia orzekania o roszczeniach z tytułu zachowku.

 

Należy ustalić, jaką wartość na dzień dzisiejszy ma odziedziczona przez Pana nieruchomość. Obliczając tę wartość, należy wziąć pod uwagę stan nieruchomości z dnia jej nabycia – nie należy brać pod uwagę nakładów na dom, jakie zwiększyły jego wartość.

 

Tak więc z powyższego wynika, że Pana siostra jest osobą uprawnioną do żądania od Pana zachowku.

 

Jednak, co chyba najważniejsze w odpowiedzi na Pana pytanie, należy pamiętać, iż roszczenie o zachowek ulega przedawnieniu.

 

Okoliczność, że roszczenie uległo przedawnieniu, nie powoduje, że roszczenie wygasa. Roszczenie nadal istnieje, ale staje się ono tzw. roszczeniem naturalnym.

 

Stosownie do art. 117 § 2 Kodeksu cywilnego przedawnienie roszczenia polega na tym, iż po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia.

 

Jeżeli więc roszczenie o zachowek, jakie przysługiwało siostrze przeciwko Panu, uległo przedawnieniu, to może Pan odmówić spełnienia świadczenia na jej rzecz. Jeżeli Pana siostra wystąpi na drogę postępowania sądowego, to może Pan zażądać oddalenia powództwa, powołując się na zarzut przedawnienia. W takiej sytuacji, jeżeli roszczenie siostry faktycznie uległo przedawnieniu, sąd oddali jej powództwo.

 

Stosownie do art. 1007 § 1 Kodeksu cywilnego, roszczenia uprawnionego z tytułu zachowku oraz roszczenia spadkobierców o zmniejszenie zapisów i poleceń przedawniają się z upływem lat trzech od ogłoszenia testamentu.

 

Według art. 120 § 1 Kodeksu cywilnego bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Odnośnie zachowku początkiem biegu przedawnienia roszczenia o zachowek jest dzień, w którym sąd ogłosił testament.

 

Zapewne upłynęło już ponad 3 lata od chwili ogłoszenia testamentu. Jednak, jako że był Pan opiekunem prawnym brata, to należy wziąć pod uwagę art. 121 pkt 2 K.c.

 

Zgodnie z tym przepisem, bieg przedawnienia nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu co do roszczeń, które przysługują osobom niemającym pełnej zdolności do czynności prawnych przeciwko osobom sprawującym opiekę lub kuratelę – przez czas sprawowania przez te osoby opieki lub kurateli.

 

W Pana przypadku roszczenie siostry uległo przedawnieniu, jeżeli od chwili ustania opieki upłynęło już ponad 3 lata.

 

Należy też pamiętać, iż zgodnie z art. 123 § 1 K.c., bieg przedawnienia przerywa się:

 

  1. przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia;
  2. przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje;
  3. przez wszczęcie mediacji.

 

Natomiast według art. 124 § 1 Kodeksu cywilnego po każdym przerwaniu przedawnienia biegnie ono na nowo.

 

W razie przerwania przedawnienia przez czynność w postępowaniu przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym albo przez wszczęcie mediacji, przedawnienie nie biegnie na nowo, dopóki postępowanie to nie zostanie zakończone (art. 124 § 2 K.c.).

 

Jeżeli roszczenie o zachowek nie uległo przedawnieniu, a Pana siostra skieruje sprawę o zachowek do sądu, lub Pan uzna to roszczenie (np. przyznając w korespondencji do siostry, że zachowek jej przysługuje), to wówczas bieg przedawnienia ulegnie przerwaniu.

 

Z uwagi na powyższe, jeżeli od chwili ustania opieki nad siostrą upłynęło ponad 3 lata, to Pańska siostra nie może skutecznie ubiegać się na drodze postępowania sądowego o zapłatę należnego jej zachowku w sytuacji, jeżeli podniesie Pan w odpowiedzi na pozew zarzut przedawnienia.

 

Roszczenie w takiej sytuacji nadal istnieje, ale to, czy Pana siostra otrzyma zachowek, zależy od Pana dobrej woli.

 

Jeżeli roszczenie o zachowek nie uległo przedawnieniu, a siostra wystąpi na drogę postępowania sądowego, to sąd z pewnością zasądzi na jej rzecz określoną kwotę tytułem zachowku.

 

Do obliczenia wysokości zachowku należnego siostrze należy ustalić, ile w dniu dzisiejszym warty byłby udział w nieruchomości – 33/48, w stanie z chwili nabycia przez Pana spadku, czyli bez uwzględnienia nakładów na dom.

 

Jeżeli nie dojdą Państwo do porozumienia w sprawie zachowku, to Pana siostra zapewne złoży pozew o zachowek w sądzie. W pozwie poda ona kwotę, jakiej żąda tytułem zapłaty zachowku. Jeżeli Pan podniesie zarzut, iż kwota ta nie odpowiada wartości zachowku (2/5) obliczonego od wartości 33/48 udziału w nieruchomości w stanie, w jakim odziedziczył Pan udział w nieruchomości, to sąd z pewnością powoła biegłego, który dokona wyceny udziału w nieruchomości. Ta wycena będzie podstawą zasądzonej kwoty.

 

Oczywiście jeszcze w toku ewentualnego uzgadniania kwestii zachowku z siostrą mogą Państwo skorzystać z usług rzeczoznawcy, który sporządzi opinię i wyceni udział w nieruchomości, w stanie na dzień śmierci taty z uwzględnieniem cen obecnych. Jednak ta opinia nie będzie wiążąca dla Pana siostry i mimo tej opinii (oraz poniesionych kosztów – kto je ewentualnie zapłaci zależy od uzgodnień między Panem a siostrą) może ona skierować sprawę na drogę postępowania sądowego. Wówczas sąd, w sytuacji gdy nie będzie zgody co do kwoty zachowku, i tak powoła biegłego sądowego. Opinia rzeczoznawcy sporządzona przed procesem nie będzie dla sądu podstawą ustalenia zachowku należnego siostrze, tylko zostanie uznana za przedstawienie Pana stanowiska w sprawie.

 

Proszę też pamiętać, że skoro nie zgadza się Pan na to, aby siostra zamieszkiwała w Pana domu, może Pan żądać od niej odszkodowania za bezumowne korzystanie z Pańskiego domu. Ta kwota może odpowiadać czynszowi najmu, jaki mógłby Pan uzyskać za wynajęcie Pana domu (części domu, z której korzysta siostra) na wolnym rynku. Tej kwoty może Pan żądać na drodze postępowania sądowego (innego niż o zachowek). Zapewne uzyska Pan odszkodowanie za bezumowne korzystanie z Pańskiego domu przez siostrę. Kwota zasądzona w tym postępowaniu zapewne w dużej części mogłaby zrekompensować Panu zachowek, który powinien Pan wypłacić siostrze.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • dwa - zero =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl