.
Mamy 12 627 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wypadek przy pracy a brak ważnej umowy zmarłego pracownika

Autor: Tomasz Ciasnocha • Opublikowane: 04.03.2011

Miesiąc temu moja mama miała wypadek przy pracy, wskutek którego zmarła. Pracodawca zeznał policjantowi, że miał z mamą podpisaną umowę. W rzeczywistości z pracodawcą łączyły mamę tylko ustne ustalenia. Teraz chce on jednak, by ktoś z rodziny podpisał się w imieniu mamy na przygotowanej umowie. Czy wypadek bez tej umowy zostanie uznany za wypadek przy pracy? Czy powinniśmy podpisać dokument?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Zgodnie z przepisami ustawy z dnia z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych jednorazowe odszkodowanie otrzymują członkowie rodziny ubezpieczonego, który zmarł wskutek wypadku przy pracy.

 

Przesłanką roszczenia jest mająca związek z wykonywana pracą śmierć pracownika podlegającego obowiązkowi ubezpieczenia wypadkowego na podstawie ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. Zgodnie z art. 13. tej ustawy „obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają pracownicy – od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku”.

 

Zgodnie z art. 11 Kodeksu pracy „nawiązanie stosunku pracy oraz ustalenie warunków pracy i płacy, bez względu na podstawę prawną tego stosunku, wymaga zgodnego oświadczenia woli pracodawcy i pracownika”.

 

Następnie art. 29 § 2 stanowi, że umowa powinna zostać zawarta na piśmie, może być jednak zawarta również w formie ustnej – „jeżeli umowa o pracę nie została zawarta z zachowaniem formy pisemnej, pracodawca powinien, najpóźniej w dniu rozpoczęcia pracy przez pracownika, potwierdzić pracownikowi na piśmie ustalenia co do stron umowy, rodzaju umowy oraz jej warunków”.

 

Takie samo stanowisko zajmuje doktryna. W komentarzu do art. 11 Kodeksu pracy (R. Celeda, E. Chmielek-Łubińska, L. Florek, G. Goździewicz, A. Hintz, A. Kijowski, Ł. Pisarczyk, J. Skoczyński, B. Wagner, T. Zieliński, LEX 2009) komentatorzy piszą:

 

„Złożenie oświadczenia woli, o którym mowa w art. 11, do swej ważności nie wymaga formy pisemnej i może być złożone również w sposób »konkludentny« (per facta concludentia), tj. w sposób wskazujący na wolę nawiązania stosunku pracy. W tych wypadkach stosuje się odpowiednio – zgodnie z art. 300 – przepis art. 60 k.c., według którego wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w dostateczny sposób. Wystarczy np. dopuszczenie danej osoby do określonej pracy i podjęcie przez nią wykonywania tej pracy”.

 

Pracodawca, który nie potwierdzi pracownikowi warunków pracy w terminie 7 dni od dnia zawarcia umowy, podlega karze grzywny.

 

Zgodnie z art. 281 pkt 2 Kodeksu pracy „kto, będąc pracodawcą lub działając w jego imieniu, nie potwierdza na piśmie zawartej z pracownikiem umowy o pracę podlega karze grzywny od 1 tys. zł do 30 tys.” – rozumiem więc, iż pracodawcy zależy na podpisaniu (rzekomej) umowy ze zmarłą mamą.

 

Reasumując, jeżeli Pańska mama wykonywała pracę odpowiadającą swoim charakterem stosunkowi pracy, tj. wykonywaną w określonym przez pracodawcę miejscu i pod jego zwierzchnictwem, to mimo braku podpisania umowy należy uznać, że mama na podstawie umowy ustnej i przez sam fakt wykonywania pracy nawiązała stosunek pracy, a w związku z tym podlegała ubezpieczeniu wypadkowemu. Jej rodzina ma więc prawo do odszkodowania na podstawie ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych.

 

Sfałszowanie cudzego podpisu na umowie o pracę oznacza sfałszowanie dokumentu, ponieważ podpis jest jego istotnym elementem. Zgodnie z art. 270 § 1 Kodeksu karnego „kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 0 plus 0 =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »