.
Mamy 12 389 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wynagrodzenie premiowe dla adwokata

Autor: Anna Sufin • Opublikowane: 15.08.2016

ZUS wypłacał mi emeryturę, pomimo tego, że nadal pracowałam. W niedługim czasie zmieniło się prawo i zawieszono mi wypłatę emerytury, ponieważ nie zrezygnowałam z pracy. Jako że czułam się pokrzywdzona, wynajęłam adwokata i udzieliłam mu pełnomocnictwa. Adwokat reprezentował mnie w sądzie i sprawę wygrał, ale pieniędzy nie dostałam, ponieważ ZUS odwołał się od wyroku do wyższej instancji. Zanim jednak odbyła się jakakolwiek rozprawa, zmieniło się prawo w tej kwestii i powstała możliwość otrzymania zaległej emerytury po uprzednim zwróceniu się do ZUS-u, aby wycofał sprawę z sądu. Tak też zrobiłam. ZUS wycofał odwołanie. Pieniądze zaległe otrzymałam. Adwokat zaczął się domagać wynagrodzenia premiowego od wypłaconej mi sumy. Owszem, uzgadnialiśmy ustnie taką należność, jednak moim zdaniem nie należy mu się już żadna wypłata. Wygrał sprawę w pierwszej instancji, ale sprawa nie zakończyła się – nastąpiło odwołanie i w tej drugiej części nie miał już okazji reprezentowania mnie, no i zaległa emerytura została mi wypłacona z urzędu, a nie na wskutek działań adwokata. Czy muszę zapłacić adwokatowi wynagrodzenie premiowe? Czy mu się ono należy? Zaznaczam, że nie spisywaliśmy żadnej umowy.


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Powierzając profesjonalnemu pełnomocnikowi sprawę do prowadzenia, zawiera z nim Pani umowę-zlecenie. Jest to umowa starannego działania, nie zaś umowa rezultatu. Pełnomocnik zatem zobowiązuje się do starannego działania w Pani sprawie, zgodnie ze swoją fachową wiedzą, nie zaś do osiągnięcia wygranej. Umowa zlecenia jest umową odpłatną, chyba że ustalono inaczej (art. 735 § 1 Kodeksu cywilnego).

 

Zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy Prawo o adwokaturze opłaty za czynności adwokackie ustala umowa z klientem. Zgodnie natomiast z § 50 Kodeksu etyki adwokackiej:

 

„1. W sprawach finansowych obowiązuje adwokata w stosunku do klienta szczególna skrupulatność.

 

2. Adwokat ma obowiązek poinformować klienta o wysokości honorarium lub o sposobie jego wyliczenia (np. na podstawie czasu pracy).

 

3. Niedopuszczalne jest zawieranie przez adwokata umowy z klientem, która przewidywałaby obowiązek zapłaty honorarium za prowadzenie sprawy uzależniony wyłącznie od ostatecznego wyniku sprawy. Adwokat może zastrzec w umowie z klientem dodatkowe honorarium za pozytywny wynik sprawy”.

 

Elementy, które powinny kształtować wysokość wynagrodzenia adwokata, Sąd Najwyższy wymienił w uchwale z dnia 25 maja 2011 r., sygn. akt II CSK 528/10 (orzeczenie zostało wydane na gruncie zarzutów nadmierności wynagrodzenia):

 

„Właściwe kryteria dla oceny, czy umówione w umowie z klientem wynagrodzenie adwokata nie jest nadmierne w stopniu uzasadniającym uznanie umowy o jego ustaleniu za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego, stanowią: charakter sprawy, nakład pracy adwokata i jego wkład w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia”.

 

Z powyższego wynika, że adwokat jako wynagrodzenie dodatkowe może ustalić wynagrodzenie prowizyjne za pozytywny wynik sprawy. Przy ustalaniu podstaw do zapłaty prowizji nie można pominąć wkładu adwokata w przyczynienie się w wyjaśnienie i rozstrzygnięcie sprawy.

 

Na mocy art. 3531 strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. W umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu (art. 65 § 2 Kodeksu cywilnego). Oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje (art. 65 § 2).

 

Pani z adwokatem ułożyła stosunek prawny według tych zasad – to zatem Państwa uzgodnienia będą w pierwszej kolejności istotne dla wymagalności roszczenia o zapłatę prowizji. Umowa miała charakter ustny, stąd dowodzenie jej treści może sprawić problemy, gdyby każda ze stron podawała, iż ta treść była inna.

 

Należałoby zatem zbadać, czy zaistniały przesłanki wypłaty prowizji, jakie określili Państwo w zawartej umowie. Zwyczajowo taką przesłanką jest wygranie sprawy. Zapewne tak też było u Państwa, natomiast nie wskazała Pani na to w pytaniu – być może wprowadzili Państwo modyfikacje do zwyczajowego modelu. Gdyby były wątpliwości co do treści umowy, sąd będzie tę treść rozważał także poprzez pryzmat ustalonych zwyczajów.

 

Przyjmę (gdyż tak jest zazwyczaj), że umówiła się Pani z adwokatem na zapłatę prowizji w przypadku wygrania sprawy (pozytywnego wyniku sprawy). Gdyby precyzyjne ustalenia Państwa były jednak inne, proszę o informację.

 

Pani stoi na stanowisku, iż co prawda taki pozytywny wynik sprawy miał miejsce, natomiast nie był on wynikiem działań adwokata, a był wynikiem zmiany przepisów. Adwokat twierdzi, że zgodnie z zawartą umową, ponieważ pozytywny wynik nastąpił (sprawa została wygrana, roszczenie zasądzone), prowizja winna być zapłacona.

 

Sprawa zakończyła się na etapie I instancji, bowiem ZUS cofnął apelację. Zatem całość sprawy prowadzonej przez adwokata zakończyła się na tym etapie. Nie można zaprzeczyć wobec tego, iż adwokat sprawę wygrał. Przyczyny cofnięcia przez ZUS apelacji pozostają nieistotne dla łączącego Panią z adwokatem stosunku zlecenia i dla samej sprawy przed sądem, istotna jest sama okoliczność cofnięcia, która spowodowała, że sprawa nie była już rozpoznawana w II instancji. Z uwagi na to cofnięcie mogła Pani dochodzić roszczeń od ZUS-u na podstawie prawomocnego wyroku sądu I instancji (uzyskanego przy wkładzie adwokata). Już tylko na tej podstawie mogła Pani uzyskać wypłatę. Z puntu widzenia adwokata całość jego działań doprowadziła do sukcesu – wygrania sprawy i zasądzenia roszczenia, stąd zapłata prowizji jest zasadna. To, że przyczyną takiego stanu rzeczy była być może zmiana przepisów (nie można przecież wykluczyć, że w II instancji również uzyskałaby Pani pozytywny wynik nawet przy starych przepisach), nie może wpływać na ocenę skuteczności pracy adwokata, który nawet przy obowiązywaniu starych przepisów – tak jak wskazywałam – sprawę wygrał. Proszę zwrócić uwagę, że zasadne byłoby uchylanie się od zapłaty prowizji, gdyby sprawa została przegrana, a dopiero następnie po zmianie przepisów zwróciłaby się Pani do ZUS-u o weryfikację stanowiska i uzyskała pozytywną decyzję.

 

Pani pozostaje w przekonaniu, że to nie działania adwokata doprowadziły do wypłacenia kwoty z ZUS-u, a zmiana przepisów. Mimo jednakże takiego spojrzenia nie może Pani zaprzeczyć, iż adwokat sprawę wygrał, roszczenie zostało zasądzone, stąd prowizja od wygranej mu się należy, była ona bowiem uzależniona od pozytywnego wyniku sprawy, którą prowadził (przed sądem), a taki pozytywny wynik miał miejsce.

 

Proszę zauważyć, że z jednej strony umowa z profesjonalnym pełnomocnikiem jest umową należytego działania, z drugiej jednakże prowizja od sukcesu jest uzależniona od wyniku sprawy, nie zaś od samego należytego działania adwokata. Na wygranie/przegranie sprawy mogą wpływać różne elementy, w tym także negatywna zmiana przepisów, zatajenie faktów przez klienta, wykładnia prawa przez konkretny sąd itd. Adwokat bierze na siebie ryzyko takich okoliczności pod tym względem, że mimo należytego działania, sukces z powodu okoliczności od niego niezależnych może nie nadejść, a prowizja nie być wypłacona. To ryzyko działa także w drugą stronę – jeśli ujawnią się bardzo korzystne okoliczności dla strony, prawo zmieni się pozytywnie – może on oczekiwać prowizji z uwagi na wygraną, nie zaś tylko swoje należyte działanie.

 

W moim przekonaniu zatem niezasadne jest uchylanie się Pani od zapłaty prowizji.

 

Trzeba jednak zaznaczyć, że podobne sprawy nie są jednoznaczne – nie pozostają bez racji argumenty, że prowizja za sukces jest prowizją za takie działanie adwokata, którego efektem było uzyskanie żądanych kwot (za takim określeniem prowizji przemawia wskazywana wcześniej okoliczność, iż podstawy do jej ustalenia nie mogą abstrahować od wkładu pracy adwokata). Konieczny zatem jest związek przyczynowo-skutkowy między pracą adwokata a wynikiem sprawy. W Pani wypadku taki związek przyczynowo-skutkowy nie zaistniał, stąd prowizja nie powinna być wypłacona. W mojej ocenie takie argumenty mijają się jednak z istotą prowizji od sukcesu, natomiast nie jest wykluczone, że konkretny sąd stanąłby na innym niż moje stanowisku (w mojej ocenie jednak uzasadnienie prawne takiego innego stanowiska jest znacznie słabsze).

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • cztery - sześć =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »