Mamy 11 195 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wyjście z szarej strefy w kilku krokach – czyli działalność nierejestrowana

Autor: Monika Wycykał • Opublikowane: 24.09.2018

Od dnia 30 kwietnia 2018 r. obowiązują przepisy uchwalone w ramach słynnej „Konstytucji Biznesu”, a wśród nich nowa ustawa z dnia 6 marca 2018 r. — Prawo przedsiębiorców (Dz. U. 2018 r. poz. 646, z późn. zm. — dalej: Pr. przed.), która zastąpiła poprzednią ustawę z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej. Chociaż nowy akt prawny w dużej części powiela istniejące już rozwiązania, do niewątpliwych nowinek należy zaliczyć tzw. działalność nierejestrowaną.



Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Jak wiadomo, wiele osób, mając niewielkie i nieregularne dochody (np. z handlu w popularnych serwisach sprzedażowych czy ze świadczenia drobnych usług z polecenia), unikało zakładania działalności gospodarczej w obawie przed formalnościami i obciążeniami publicznoprawnymi, przede wszystkim w postaci składek ZUS. Osoby te do tej pory tworzyły szarą strefę polskiej gospodarki.

 

Na zachętę, by „się ujawnić”, polski ustawodawca zaproponował właśnie rozwiązanie w postaci działalności nierejestrowanej. W największym skrócie polega to na tym, że jeżeli dana osoba nie zarabia w żadnym miesiącu więcej niż 50% minimalnego wynagrodzenia za pracę (w 2018 r. jest to kwota 1050 zł), to w takiej sytuacji nie jest zobowiązana do oficjalnego zgłoszenia wykonywanej działalności gospodarczej do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej – i nie grożą jej żadne sankcje z tego tytułu (oczywiście, mówimy tutaj o „przychodzie”, a nie o „dochodzie”. Czyli jeżeli pani kosmetyczka dojeżdża do klientki własnym samochodem, to do limitu wlicza się cała zapłata otrzymana za zabieg, a nie zapłata pomniejszona o koszty paliwa lub inne wydatki). Dodatkowym warunkiem jest nieprowadzenie działalności w okresie poprzedzających 60 miesięcy; w okresie przejściowym osoby, które zakończyły działalność przed 30 kwietnia, nie muszą jednak odczekiwać pełnych 5 lat.

 

Jednocześnie nic nie stoi na przeszkodzie, by mimo tej preferencji rozpocząć „normalną” działalność.

 

Należy pamiętać, że jeżeli planujemy utworzenie z kimkolwiek spółki cywilnej (na marginesie: to jest tak okropna konstrukcja, że lepiej już nie robić nic, niż świadomie wikłać się w problemy zwane „spółką cywilną”), to wówczas zarejestrowanie działalności gospodarczej jest obligatoryjne, niezależnie od wysokości przychodu. Ponadto w ramach działalności nierejestrowanej nie można prowadzić działalności, która wymaga uzyskania zezwolenia, koncesji etc.

 

O wyborze działalność nierejestrowanej może decydować między innymi to, że taki zarobkujący nie musi odprowadzać składek na ubezpieczenie społeczne, co wynika wprost z przepisów ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (j.t. Dz. U. 2017 r., poz. 1778, z późn. zm.) — o pułapce związanej z działalnością nierejestrowaną w kontekście ZUS można poczytać TUTAJ.

 

W parze ze zwolnieniem z ZUS nie idzie jednak zwolnienie od obowiązku płacenia podatku dochodowego od osób fizycznych: osoby, które zdecydują się na taką formę działalności, muszą wykazać uzyskane przychody w zeznaniu rocznym jako „przychody z innych źródeł” i opodatkować według stawki 18% lub 32%. Plus jest taki, że skoro działalność nierejestrowana nie jest zwykłą działalnością gospodarczą, nie trzeba odprowadzać zaliczek na podatek dochodowy w trakcie roku podatkowego. Za minus należy z kolei poczytywać wątpliwości dotyczące rozliczania kosztów uzyskania przychodu.

 

Odnośnie VAT, Konstytucja biznesu nie wprowadziła w tym zakresie żadnych udogodnień, ponieważ jeżeli dany rodzaj działalności na gruncie ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (j.t. Dz. U. 2017 r., poz. 1221, z późn. zm.) wymaga zgłoszenia na potrzeby VAT niezależnie od wysokości obrotów, to takiego zgłoszenia trzeba dokonać, nawet w ramach działalności nierejestrowanej.

 

W sytuacji, gdy przychód w danym miesiącu przekroczy ustawowy limit, zgodnie z art. 5 ust. 3 Pr. przed. działalność nierejestrowana z mocy prawa staje się działalnością gospodarczą w dniu, w którym to przekroczenie nastąpiło. Czyli jeżeli Jan Kowalski we wrześniu 2018 r. zarobi 1051 zł, to z dniem, gdy przekroczy limit o tę złotówkę, staje się pełnoprawnym przedsiębiorcą. Wtedy też ma 7 dni na dokonanie wpisu w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej.

 

Trudno powiedzieć, jakie będą dalsze losy tego pomysłu. Z pewnością rozpowszechnieniu działalności nierejestrowanej nie służą ani niejasne przepisy, ani zamieszanie, jakie wybuchło we wrześniu 2018 r. w związku z obowiązkiem odprowadzania składek.


Stan prawny obowiązujący na dzień 24.09.2018


Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »