Mamy 10 655 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wyjazdy do ojca po całym tygodniu nauki w szkole

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 30.12.2015

Wychowuję syna samotnie od 4 lat, kiedy to opuścił mnie mąż. Pozostajemy w separacji. Mąż wyprowadził się 200 km od naszego domu. Płaci alimenty tylko czasami, natomiast syna bierze co 2–3 tygodnie na cały weekend do siebie – od razu po szkole aż do niedzieli wieczora. Dziecka wraca przemęczone atrakcjami, często przeziębione i niestety zupełnie nieprzygotowane do szkoły na poniedziałek (ma 8 lat). Podróże są dla niego zbyt męczące po całym tygodniu nauki w szkole, co wpływa na spadek odporności i dalsze problemy. Chciałabym uregulować te kontakty, by nie były tak obciążające dla syna i powodowane wygodą jego ojca. Co mogę wywalczyć w sądzie?

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zwanego dalej K.r.io.

 

Istotny z punktu widzenia Pani interesu jest art. 113 K.r.io., zgodnie z którym:

 

„Art.113 § 1 Niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów.

 

§ 2. Kontakty z dzieckiem obejmują w szczególności przebywanie z dzieckiem (odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu) i bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji, korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej”.

 

W orzecznictwie Sądu Najwyższego ukształtował się jednolity pogląd, zapoczątkowany uchwałą pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 1968 r., sygn. akt III CZP 70/66 (OSNCP 1968, nr 5, poz. 77), że prawo do utrzymywania kontaktu z dzieckiem nie należy do sprawowania władzy rodzicielskiej.

 

Jak czytamy w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia z dnia 8 marca 2006 r., sygn. akt III CZP 98/05, „władza rodzicielska, co wynika z całokształtu przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, a zwłaszcza z art. 95 § 1, art. 96 i 98 § 1, stanowi ogół obowiązków i praw względem dziecka, mających na celu zapewnienie mu należytej pieczy i strzeżenie jego interesów. Zakres władzy rodzicielskiej nie oznacza wyłączności rodziców w stosunku do dziecka i powinna być ona wykonywana tak, jak wymaga dobro i interes dziecka. Rodzicom przysługuje prawo do osobistej styczności z dzieckiem, jest ono ich prawem osobistym i niezależnym od władzy rodzicielskiej. Przysługuje rodzicom, mimo pozbawienia ich władzy rodzicielskiej, jej zawieszenia lub ograniczenia. Pozbawienie lub ograniczenie tych kontaktów wymaga odrębnego orzeczenia przez sąd, takie bowiem uregulowanie zawarte jest w odrębnym przepisie kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (art. 113)”.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Jeżeli dziecko przebywa stale u jednego z rodziców, sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich rodzice określają wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia; w braku porozumienia rozstrzyga sąd opiekuńczy. Innymi słowy jeżeli nie dojdzie Pani do porozumienia z ojcem dziecka w przedmiocie uregulowania kontaktów z synem, wówczas może Pani wystąpić na drogę postępowania sądowego, celem uregulowania sposobu kontaktu z synem. Jeżeli wymaga tego dobro dziecka, sąd opiekuńczy ograniczy utrzymywanie kontaktów rodziców z dzieckiem.

 

Sąd opiekuńczy może w szczególności:

 

  1. zakazać spotykania się z dzieckiem,
  2. zakazać zabierania dziecka poza miejsce jego stałego pobytu,
  3. zezwolić na spotykanie się z dzieckiem tylko w obecności drugiego z rodziców albo opiekuna, kuratora sądowego lub innej osoby wskazanej przez sąd,
  4. ograniczyć kontakty do określonych sposobów porozumiewania się na odległość,
  5. zakazać porozumiewania się na odległość.

 

Powyższe sytuacje mogą nastąpić tylko wówczas, gdy sąd w ramach prowadzonego postępowania i na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego stwierdzi, iż takie ograniczenie prawa do kontaktów związane jest z dobrem dziecka. Przedstawiona przez Panią sytuacja rodzi nadto pytanie, czy sąd nie zechce skorzystać z instytucji o której mowa w art. 1134 K.r.io. Zgodnie z jego treścią „sąd opiekuńczy, orzekając w sprawie kontaktów z dzieckiem, może zobowiązać rodziców do określonego postępowania, w szczególności skierować ich do placówek lub specjalistów zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczących rodzinie inną stosowną pomoc z jednoczesnym wskazaniem sposobu kontroli wykonania wydanych zarządzeń”.

 

W mojej ocenie z treści Pani pytania wynika, jakoby ojciec dziecka opiekował się nim tylko wówczas, jeżeli jemu samemu to pasuje, nie jest to natomiast w żaden sposób regularnymi kontaktami z synem. Nadto we wniosku o uregulowanie kontaktów zasadne byłoby wykazanie, że ojciec nieregularnie łoży na utrzymanie dziecka. Wyjazd z dzieckiem poza stałe miejsce zamieszkania tegoż powodują, iż dziecko zamiast wypełniać obowiązki szkolne, uczyć się dyscypliny, a co najważniejsze brać przykład z dobrych relacji rodziców, opuszcza szkołę, nie przykłada się do zadań domowych. Moim zdaniem w pierwszej kolejności winna Pani jednak wskazywać na problemy szkolne i zdrowotne syna po przyjeździe od ojca, bowiem te z obiektywnego punktu widzenia są do udowodnienia.

 

Nie ulega wątpliwości, że sąd może dopuścić dowód z opinii biegłego psychologa dziecięcego na okoliczność ustalenia, potrzeb dziecka. Proszę bowiem zauważyć, iż w prawie rodzinnym naczelną zasadą jest działanie dla dobra dziecka. Syn, który ma 8 lat, może już pomału mieć swoje zdanie w sprawie kontaktów z ojcem, choć na pewno nie zdaje sobie jeszcze sprawy z powagi obowiązku nauczania. Im dłużej dziecko będzie miało „kodowane”, że szkoła to nie obowiązek, tym dłużej może występować problem z nauczaniem. Wyjazdy poza dom co dwa tygodnie nie służą organizacji pracy. W mojej ocenie jest Pani w stanie wywalczyć uregulowanie kontaktów w ten sposób, że co 4 lub 5 tygodni ojciec będzie miał prawo zabierać dziecko do siebie do domu, a pomiędzy wizytami spotykać się z dzieckiem w jego miejscu zamieszkania.

 

W chwili obecnej może Pani wystąpić do sądu z wnioskiem o uregulowanie kontaktów ojca z dzieckiem. Ustawodawca wskazuje bowiem, iż sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich rodzice określają wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia. Decydujące znaczenie dla wyniku sprawy będzie miała jednak opinia biegłego psychologa dziecięcego. Zasadne jest zatem zebranie dowodów na nieterminowe regulowanie alimentów, choroby dziecka po powrocie od ojca, nieprzygotowanie do szkoły na poniedziałek.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 2 minus 0 =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Uniemożliwienie wyjazdu córce wraz z wnuczką

Jestem babcią 7-letniej wnuczki, którą od urodzenia wychowuję. Córka nigdy nie zajmowała się dzieckiem, ojciec dziewczynki nie żyje. Niedawno córka poznała jakiegoś mężczyznę, wyprowadziła się do niego i uniemożliwia mi kontakty z wnuczką, która za mną bardzo tęskni. Czy mogę j

Zrzeczenie się ojcostwa

Od 20 lat nie żyję z byłą żoną, z którą mam rozwód. Nie utrzymujemy ze sobą kontaktów. Aby w przyszłości nie mieć niespodzianek w postaci jakichś spraw spadkowych, chciałbym wycofać się z usynowienia dziecka (jest już pełnoletnie) byłej żony i jej byłego męża. Jak mam się d

Żona nie chce zgodzić się na zabranie dzieci na wakacje za granicą, co zrobić?

Pięć lat temu rozwiodłem się z żoną, z którą mam dwoje dzieci. Żona niechętnie odnosi się do moich widzeń z dziećmi, mnie jednak na tym bardzo zależy. Mieszkam za granicą i chciałbym zabrać w wakacje dzieci na miesiąc, ale żona nie chce się zgodzić. Jak prawnie rozwią
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »