.
Mamy 12 973 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne porady prawne

Pliki można dodać w kolejnym kroku
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!

Wydziedziczenie w testamencie – testament negatywny

Autor: Monika Cieszyńska • Opublikowane: 17.05.2010

Mój ojciec wydziedziczył mnie w testamencie z powodu niedopełniania obowiązków rodzinnych. Uważam, że to wydziedziczenie jest dla mnie bardzo niesprawiedliwe, gdyż na rzecz moich rodziców poczyniłam znaczące darowizny, uszczuplając swój własny majątek. Sprzedałam mieszkanie i wszystko włożyłam w rozbudowę domu rodzinnego. Był to dom parterowy, a ja dobudowałam całe piętro. Może powinnam wystąpić ze sprzeciwem do tego wydziedziczenia i ubiegać się o zachowek? A może powinnam wystąpić w imieniu moich dzieci, czy one mają jakieś szanse na zachowek? Co najlepiej zrobić? Mam dużo dowodów na to, że ojciec nam celowo szkodził. Proszę także o wyjaśnienie, czym jest testament negatywny.


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Na wstępie wyjaśnić trzeba, że wydziedziczenie nie polega tylko na pozbawieniu zachowku, ale także na pozbawieniu prawa do dziedziczenia. Osoba uprawniona do zachowku traktowana jest tak, jakby w ogóle nie dożyła otwarcia spadku. Oprócz wydziedziczenia możemy mieć jeszcze do czynienia z pozbawieniem spadkobiercy ustawowego dziedziczenia (tzw. testament negatywny). Wyłączenie od dziedziczenia nie pozbawia takiego spadkobiercy prawa do zachowku. Sam testament negatywny nie pozbawia zachowku. Tym samym należy stanowczo odróżniać te dwie instytucje, zwłaszcza że skutki ich są różne.

 

Jeśli rodzice sporządzili testament, w którym powołali do dziedziczenia inne osoby, a Panią w tym samym bądź innym testamencie pozbawili prawa do zachowku, jest to z pewnością wydziedziczenie.

 

Jeżeli zaś rodzice nikogo w testamencie nie powołali do spadku, a zawarli tylko oświadczenie, że pozbawiają Panią udziału spadkowego, to najprawdopodobniej mamy tylko do czynienia z testamentem negatywnym. Takie wyłącznie nie pozbawia zachowku.

 

Bardzo skąpo w treści listu przedstawiła Pani stan faktyczny, skoro jednak użyła Pani słowa wydziedziczenie, domniemam, że rodzice pozbawili Panią zarazem i udziału spadkowego, i zachowku, stąd dalsza odpowiedź będzie dotyczyła tej właśnie instytucji.

 

Przede wszystkim należy ustalić, czy Pani dzieci również zostały przez dziadków wydziedziczone.

 

Zgodnie z art. 1011 Kodeksu cywilnego (K.c.) zstępni wydziedziczonego zstępnego są uprawnieni do zachowku. Tym samym, jeśli Pani rodzice nie wydziedziczyli również Pani dzieci, one mają prawo do zachowku. Podstawą jego obliczenia będzie udział spadkowy, jaki by Pani przypadł przy dziedziczeniu ustawowym.

 

Spadkodawca może wydziedziczyć uprawnionego do zachowku tylko z niżej określonych przyczyn, a mianowicie (art. 1008 K.c.):

 

  • gdy uprawniony do zachowku w sposób uporczywy postępuje sprzecznie z zasadami współżycia społecznego, co jest wbrew woli spadkodawcy;
  • gdy uprawniony dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci;
  • gdy uprawniony uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.

 

Z innych powodów nie można pozbawić uprawnionego zachowku.

 

Przyczyna wydziedziczenia musi być wskazana w testamencie. Spadkodawca nie może wydziedziczyć uprawnionego do zachowku, jeżeli mu przebaczył. Warto również zastanowić się, czy spadkodawca skutecznie Panią wydziedziczył. Wydziedziczenie jest ważne i skuteczne jeżeli:

 

  • dokonane zostało w ważnym testamencie – nieważność testamentu pociąga za sobą także nieważność wydziedziczenia;
  • dokonano go z przyczyny wyżej wymienionej – wydziedziczenie z innej przyczyny jest nieważne;
  • spadkodawca nie przebaczył osobie uprawnionej do zachowku;
  • przyczyna wydziedziczenia została podania w testamencie.

 

Nadto podważyć wydziedziczenie można, jeśli jego przyczyna powstała dopiero po dokonaniu wydziedziczenia. Można się bronić także tym, że Pani zachowanie nie było świadome, ponadto spowodowane zostało okolicznościami niezależnymi od Pani woli, np. nie mogła Pani spełnić swych obowiązków względem rodziców z powodu wyjazdu, długotrwałej choroby. Należy pamiętać, że wydziedziczyć nie można za karę.

 

Chodzi o to, aby wykazać, że Pani wydziedziczenie było bezpodstawne.

 

Zapewne Panią interesuje przede wszystkim kwestia, czy – jeśli wydziedziczenie było zasadne – można żądać uznania jego bezskuteczności z uwagi na to, że pomnożyła Pani majątek rodziców.

 

Co do zasady przyjmuje się, że zasady współżycia społecznego nie mogą stanowić wyłącznej podstawy roszczenia; mają natomiast charakter pomocniczy i uzupełniający. Sąd powinien uznać wydziedziczenie za bezskuteczne, jeżeli po przeprowadzeniu dowodów stwierdzi, że nie zachodzi przyczyna wydziedziczenia wskazana w treści art. 1008 Kodeksu cywilnego albo że pomimo zajścia tej przyczyny nastąpiło przebaczenie, wydziedziczenie zostanie uznane za nieważne. Zasady współżycia społecznego mogą tutaj pełnić rolę pomocniczą.

 

Na podstawie podanych przez Panią informacji nie można dokonać bardziej jednoznacznej oceny sytuacji. Na marginesie dodam jeszcze tylko, że odwołanie darowizny po śmierci obdarowanego nie wchodzi w grę.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • jeden plus sześć =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl