Mamy 11 498 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wspólnik nie zgadza się, żebym sprzedała swoje udziały w spółce

Autor: Krzysztof Tyła • Opublikowane: 20.03.2012

Chciałabym sprzedać swoje udziały w spółce, jednak mój (jedyny) wspólnik nie chce się na to zgodzić. Umowa naszej spółki podaje, że zbycie lub zastawienie udziału w kapitale zakładowym spółki wymaga zgody wszystkich wspólników. Ponadto jest jeszcze taki zapis: „W pozostałym zakresie do ograniczenia zbywania i zastawiania udziałów stosuje się odpowiednio przepis art. 182 Kodeksu spółek handlowych”. Co zrobić, żeby jednak sprzedać te udziały?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Zgodnie z art. 182 § 1 Kodeksu spółek handlowych (w skrócie K.s.h.) zbycie udziału, jego części lub ułamkowej części udziału oraz zastawienie udziału umowa spółki może uzależnić od zgody spółki albo w inny sposób ograniczyć.

 

W opisanym przez Panią przypadku nastąpiło „ograniczenie w inny sposób” – poprzez konieczność wyrażenia zgody wszystkich wspólników na zbycie udziałów. Jednocześnie w umowie spółki wskazano, iż w pozostałym zakresie do ograniczania zbywania i zastawiania udziałów stosuje się odpowiednio przepis art. 182 K.s.h. Wspomniany przepis brzmi następująco:

 

„Art. 182. § 1. Zbycie udziału, jego części lub ułamkowej części udziału oraz zastawienie udziału umowa spółki może uzależnić od zgody spółki albo w inny sposób ograniczyć.

 

§ 2. Jeżeli zbycie uzależnione jest od zgody spółki, stosuje się przepisy § 3-5, chyba że umowa spółki stanowi inaczej.

 

§ 3. Zgody udziela zarząd w formie pisemnej. W przypadku gdy zgody odmówiono, sąd rejestrowy może pozwolić na zbycie, jeżeli istnieją ważne powody.

 

§ 4. W przypadku, o którym mowa w § 3, spółka może w terminie wyznaczonym przez sąd rejestrowy przedstawić innego nabywcę. W razie braku porozumienia cenę nabycia i termin jej zapłaty ustala sąd rejestrowy na wniosek wspólnika lub spółki, po zasięgnięciu, w miarę potrzeby, opinii biegłego.

 

§ 5. Jeżeli wskazana przez spółkę osoba nie uiściła ceny nabycia w wyznaczonym terminie, wspólnik może rozporządzać swobodnie swoim udziałem, jego częścią lub ułamkową częścią udziału, chyba że nie przyjął oferowanej zapłaty”.

 

Moim zdaniem, zapis umowy spółki niestety nie jest zbyt precyzyjny, co powoduje, iż możliwe są jego różne interpretacje.

 

Interpretacja nr 1

 

Sformułowanie „stosuje się odpowiednio art. 182 Kodeksu spółek handlowych”, które jest zawarte w umowie spółki, może oznaczać, że w tej sytuacji nie znajduje zastosowania procedura związana z udzieleniem zgody przez zarząd, ponieważ procedura ta ma zastosowanie jedynie w przypadku, gdy zbycie uzależnione jest od zgody spółki, a nie „w inny sposób ograniczone” – w Pani sytuacji ograniczone w ten sposób, że wyłącznie wspólnik wyraża zgodę na zbycie udziału.

 

Interpretacja nr 2

 

Zwrot „stosuje się odpowiednio art. 182 Kodeksu spółek handlowych” może oznaczać również, że w przypadku braku zgody wspólnika zgody udzielić powinien zarząd i wtedy zastosowanie znajdzie procedura opisana w § 3-5 przytoczonego przepisu. Wynikałoby to z rozumienia, że umowa spółki ograniczyła jedynie w pierwszej kolejności kompetencję zarządu do wyrażenia zgody na zbycie udziału, dając pierwszeństwo wspólnikom. Natomiast w razie braku zgody wspólnika, stosować należy odpowiednio przepis art. 182 K.s.h., tj. zarząd powinien udzielić zgody.

 

Niestety nie sposób określić, do której z tych interpretacji przychyli się sąd rejestrowy.

 

Niezależnie od tego, którą interpretację przyjąć, w przypadku braku możliwości porozumienia ze wspólnikiem i braku zgody zarządu na zbycie udziału, dalszą procedurę opiszę poniżej.

 

W przypadku gdy zgody odmówiono (przez zarząd lub przez wspólnika), sąd rejestrowy może pozwolić na zbycie udziałów, jeżeli istnieją ważne powody. Wówczas należałoby zwrócić się do sądu rejestrowego, żeby ten wyraził zgodę na zbycie udziałów. Jednocześnie należy pamiętać, aby powody uzasadniające zbycie udziałów były ważne, przy czym zaznaczam, iż nie sposób z góry stwierdzić, jakie powody sąd uzna za ważne.

 

Ważnym powodem po stronie zbywcy udziału może być szykanowanie go, brak możliwości współdziałania, permanentne przegłosowywanie go, wyjazd z miasta siedziby spółki (co nie pozwoliłoby na realizację praw udziałowych).

 

Sąd rejestrowy może nakazać spółce w określonym terminie wskazać innego nabywcę udziałów. Przed podjęciem stosownej decyzji można skorzystać z opinii biegłego sądowego (nie musi to być biegły rewident).

 

Jeżeli powstałyby problemy między nowym nabywcą wskazanym przez spółkę a wspólnikami odnośnie uzgodnienia ceny nabycia i terminu jej uiszczenia, sąd podejmuje decyzję także w tym zakresie. Gdyby osoba wskazana przez spółkę nie uiściła ceny nabycia w określonym terminie, wspólnik może swobodnie dysponować swoim udziałem. Nie będzie mógł tego uczynić, gdy świadomie, w celu uniemożliwienia transakcji, nie przyjął oferowanej zapłaty.

 

Podsumowując – nie sposób określić, do której z interpretacji umowy spółki przychyli się sąd rejestrowy. Oznacza to, że jeśli zwróci się Pani do sądu z powyższym wnioskiem, nie przedstawiając oświadczenia zarządu co do wyrażenia zgody na zbycie udziałów, to sąd może uznać, iż nie wyczerpała Pani procedury przedsądowej związanej ze sprzedażą udziałów, albowiem – zgodnie z interpretacją nr 2 – zwrot „stosuje się odpowiednio art. 182 K.s.h.” oznaczałby konieczność zwrócenia się do zarządu z prośbą o wyrażenie zgody w przypadku, gdy wcześniej wspólnik takiej zgody nie udzielił.

 

Wobec powyższego, w razie niemożliwości porozumienia się z drugim wspólnikiem, „najbezpieczniejszym” dla Pani rozwiązaniem byłoby, aby zwracając się do sądu z wnioskiem o wyrażenie zgody na zbycie udziałów, przedstawiła Pani pismo zawierające brak zgody wspólnika, a następnie pismo zawierające brak zgody zarządu.

 

Możliwość istnienia dwóch interpretacji może być również źródłem innego problemu. Mianowicie – gdyby przyjąć, że zarząd udzieli Pani zgody na zbycie udziałów, może okazać się, że kupujący będzie miał wątpliwości co do rozumienia zapisu umowy spółki o zbyciu udziałów i nie zdecyduje się na ich kupno bądź też w przypadku zawarcia przedmiotowej umowy sąd rejestrowy odmówi wpisania nowego nabywcy jako wspólnika, uznając iż zapis umowny o stosowaniu odpowiednio przepisu art. 182 K.s.h. oznacza – w myśl interpretacji nr 1 – że procedura udzielenia zgody przez zarząd nie jest właściwa.

 

Należy również pamiętać, że każdorazowe zwrócenie się z wnioskiem do sądu rejestrowego o wyrażanie zgody na zbycie udziałów związane będzie z koniecznością poniesienia odpowiednich kosztów, które na tym etapie sprawy nie sposób wyczerpująco przedstawić.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 6 plus III =

»Podobne materiały

Czy spółka z. o.o. może przelać kapitał rezerwowy do innej spółki córki?

Czy nowo utworzona spółka z. o.o. może przelać kapitał rezerwowy do innej nowo utworzonej spółki córki z o.o. na kapitał rezerwowy? Udziałowcy opłacili cały kapitał rezerwowy, jednak sierdzili, iż chcą, aby kwota kapitału rezerwowego trafiła do spółki córki. Czy są jakieś bariery prawne, które nie p

 

Współwłaściciel spółki z o.o. zamieszkały za granicą

Mój teść prowadzi od kilku lat firmę w Polsce, ale faktycznie firmę tę prowadzę ja, a on tylko figuruje w papierach. Nie mogłem otworzyć firmy w Polsce, bo wraz z żoną mamy firmę w Anglii, gdzie na stałe mieszkamy. Zastanawiam się, jak tę sytuację rozwiązać. Może wraz z żoną „dopisalibyśmy się

 

Pożyczenie pieniędzy od spółki z o.o. przez właściciela

Jestem właścicielem spółki z o.o., mam na koncie spółki ok. 1 mln zł. Chcę pożyczyć od spółki 350 tys. zł na 50 lat, płacąc 2% PCC. Czy to się wiąże z jakimiś podejrzeniami od urzędów? Czy jest jakieś ryzyko z tym związane? Dodam, że jestem też prokurentem tej spółki i zależy mi na ominięciu podatkó

 

Przekazanie w formie darowizny udziałów w spółce z o.o.

W akcie notarialnym założycielskim sp. z o.o. jest zapis: „zbycie udziałów wymaga zachowania formy pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi i zgody pozostałych wspólników”. Jeden z udziałowców chce przekazać w formie darowizny swoje udziały w spółce z o.o. pełnoletniemu synowi. Cz

 

Złożenie wniosku o upadłość spółki z o.o. przez prokurenta

Moje pytanie dotyczy spółki z o.o. Obecnie w spółce nie ma zarządu pozostał tylko prokurent, który reprezentuje spółkę. Wspólnicy są poróżnieni co do wyboru nowego członka zarządu. W przyszłym miesiącu nastąpi sytuacja, w której zobowiązania przekroczą wartość majątku, co zgodnie z prawem zobowiązuj

 

Pożyczka dla prezesa od spółki

Jestem prezesem spółki z o.o. i większościowym udziałowcem. Muszę szybko pożyczyć kwotę 600 000 zł na zakup mieszkania po okazyjnej cenie. Dla mojej spółki taka kwota pożyczki nie stanowi problemu. W jaki sposób spółka może udzielić mi pożyczki oprocentowanej np. 2% na okres 1 roku n.p. na poczet pr

 

Wykreślenie spółki z o.o. z rejestru KRS po postanowieniu sądu o jej rozwiązaniu

Moje pytanie dotyczy wykreślenia spółki z o.o. z rejestru KRS. Siedem lat temu otrzymałam postanowienie sądu o rozwiązaniu spółki. Uważałam, że spółka zostanie automatycznie wykreślona z KRS, ale tak się nie stało. Dowiedziałam się o tym przypadkiem. Co należy teraz zrobić, żeby spółkę z KRS ostatec

 

Wprowadzenie do spółki z o.o. udziałowców i wniesienie wkładów

Na skutek przekształcenia z działalności jednoosobowej powstała spółka z o.o. z kapitałem zakładowym 5000 zł z pięcioma niepodzielnymi udziałami po 1000 zł każdy. Chcę wprowadzić do spółki 2 udziałowców, którzy chcą wnieść po 50 tys. zł udziałów każdy, jednocześnie ja również chcę podnieść swój udzi

 

Sprzedaż spółki z o.o. na raty

Chcę sprzedać spółkę z o.o. Jednak klient, który chce kupić tę spółkę, nie zapłaci kwoty ustalonej z góry (choć nie ma o tym wzmianki w umowie kupna–sprzedaży), tylko chce, żeby mógł spłacać to na raty, np. przez trzy lata po ustalonej kwocie miesięcznie. Wiem, że kupujący nie należy do najucz

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »