.
Mamy 12 627 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wina przy rozwodzie

Autor: Marcin Górecki • Opublikowane: 30.04.2013

Wniosłem pozew o rozwód z winy żony. Od dwóch lat nie współżyjemy ze sobą, mieszkamy w oddzielnych pokojach (to żona przeniosła się do drugiego pokoju), sam przygotowuję sobie posiłki. Koszty utrzymania mieszkania ponosimy po połowie. Żona wyzywa mnie przy każdej okazji. Mamy rozdzielność majątkową. Żona domaga się alimentów w kwocie 1200 zł, bo twierdzi, że po rozwodzie pogorszy się jej sytuacja, a ponadto zarzuca mi winę. Nie czuję się winnym rozpadu małżeństwa. Nie piję, nie palę, nie zdradzam żony. Czy mimo wszystko mogę zostać uznany za winnego rozkładu pożycia małżeńskiego?

 


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Pierwsza część odpowiedzi poświęcona będzie kwestii możliwości i szans uzyskania rozwodu z wyłącznej winy małżonka.

 

Orzeczenie rozwodu jest dopuszczalne, gdy sąd ustali, że pożycie małżeńskie uległo zupełnemu i trwałemu rozkładowi. Jednak należy wyraźnie podkreślić, iż oba powyższe warunki muszą wystąpić łącznie. Jednocześnie nie mogą zaistnieć tzw. negatywne przesłanki rozwodu. Przyczyny rozkładu pożycia małżeńskiego można podzielić na trzy podstawowe grupy. Pierwsza grupa to przyczyny zawinione, np. groźba skierowana pod adresem drugiego z małżonków, nieetyczne postępowanie, bezczynny tryb życia, nadużywanie alkoholu, narkomania, agresja, odmowa wzajemnej pomocy, poniżanie małżonka, zdrada małżeńska, niewłaściwy stosunek do dzieci, zły stosunek do rodziny małżonka. Drugą grupę stanowią przyczyny niezawinione, do których zaliczamy np. długotrwałą i nieuleczalną chorobę uniemożliwiającą albo w wysokim stopniu utrudniającą wykonywanie obowiązków małżeńskich, chorobę psychiczną, istotną różnicę charakterów. Trzecią grupę tworzą przyczyny, które mogą być uznane w zależności od okoliczności za zawinione lub niezawinione. Za tego rodzaju przyczyny uznać należy np. bezpłodność, niewłaściwe zachowanie się rodziny współmałżonka, różnicę światopoglądów, różnicę stanowisk co do sposobu wychowywania dzieci, dużą różnicę wieku między małżonkami.

 

Wina rozkładu pożycia pozostaje w związku z naruszeniem obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa – zarówno tych, które sformułowane są w prawie (por. wyrok SN z dnia 21 września 1997 r., I CKN 646/97, niepubl.), jak i tych, dla których źródłem są tylko zasady współżycia społecznego. Chodzi tu zwłaszcza o naruszenie obowiązków: wspólnego pożycia, wzajemnej pomocy, lojalności i wierności, współdziałania dla dobra rodziny itd. Za zawinione przyczyny rozkładu należy uznać nie tylko naganne zachowanie się wobec osoby współmałżonka, ale także względem dzieci i innych osób bliskich małżonkom. Ze względu na drastyczność zachowywania się małżonka uzależnionego od alkoholu, nie można – na płaszczyźnie prawa i konkretnych okoliczności sprawy – wymagać od drugiego z małżonków dalszego pożycia z nim, jeżeli sprzeciwia się temu dobro rodziny, a w szczególności dobro małoletnich dzieci stron (wyrok SN z dnia 9 listopada 2001 r., I CKN 438/00, niepubl.). Reakcję małżonka polegającą na urządzaniu gorszących awantur, biciu współmałżonka i obrzucaniu go najbardziej wulgarnymi wyzwiskami należy uznać za zawinione postępowanie (orz. SN z dnia 24 maja 1952 r., C 275/52, OSN 1953, nr 3, poz. 72).

 

Mając na uwadze wszystko powyższe, w mojej ocenie istnieje duża szansa na rozwód z wyłącznej winy małżonki. Niezbitymi dowodami w sprawie będą zeznania świadków, np. Pana rodziny, przyjaciół. Wszystko to bowiem świadczy o fakcie, iż to po stronie Pana żony występuje wyłączna wina rozkładu pożycia małżeńskiego.

 

Do przyczyn rozkładu pożycia małżeńskiego niewątpliwie należy zaliczyć takie okoliczności, jak wieloletnia odmowa pożycia małżeńskiego ze strony powódki, jej zdrada małżeńska oraz związanie się z innym mężczyzną (wyrok SN z dnia 8 kwietnia 1999 r., II CKN 248/98, niepubl.).

 

Jeżeli orzeczenie rozwodu nastąpi z wyłącznej winy małżonki, wówczas nie będzie na Panu ciążył żaden obowiązek alimentacyjny. Zupełność rozkładu pożycia wiąże się najczęściej z wrogim lub co najmniej niechętnym nastawieniem małżonków do siebie, jednakże nawet przyjazne ustosunkowanie się jednego małżonka do drugiego nie wyłącza zupełności rozkładu, jeżeli wspomniane więzi ustały (orz. SN z dnia 8 maja 1951 r., C 184/51).

 

Rozkładu pożycia, który jest zupełny i trwały, nie należy rozumieć w ten sposób, że jest to stan, który nie może już ulec pogorszeniu. Wyraźnie należy podkreślić, iż pojęcie winy nie ma definicji ustawowej nie tylko w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, ale i w Kodeksie cywilnym.

 

Wyłączność winy jednego z małżonków oznacza, że tylko po jego stronie występują zawinione przyczyny rozkładu, a po stronie drugiego małżonka przyczyn takich brak.

 

Zachowanie Pana małżonki wskazuje, iż zaprzestała działań dla dobra rodziny. Zgodnie z art. 57 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego na zgodne żądanie małżonków sąd zaniecha orzekania o winie. W tym wypadku następują skutki takie, jak gdyby żaden z małżonków nie ponosił winy. Jeszcze raz należy wyraźnie podkreślić, iż możliwe jest orzeczenie rozwodu z wyłącznej winy małżonki, ale wszystko uzależnione jest od tego, jakiego rodzaju dowody będzie miała przeciwko mężowi.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • IV - 10 =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »