Mamy 10 605 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wezwanie w charakterze świadka w sprawie o nielegalne rozpowszechnianie filmów

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 29.04.2017

Drogą telefoniczną zostałem wezwany na komisariat policji w charakterze świadka, by zeznawać w sprawie o wykroczenie najpewniej z art. 116 prawa autorskiego. Ktoś się zgłosił z zażaleniem, że udostępniałem na swojej stronie jego filmy. Rzeczywiście prowadziłem taką stronę, na której były linki do tych treści, ale udostępniali je różni użytkownicy i były to wyłącznie linki. Nigdy filmy te nie były trzymane na serwerach strony, ani przeze mnie wrzucane. Co najwyżej udostępniałem link kogoś, kto udostępniał to nielegalnie na jakichś zagranicznych serwisach hostujących takie rzeczy. Strona już od tygodnia nie jest aktywna, nie uzyskiwała żadnych dochodów za oglądanie, jedynie jakieś drobne z reklam. Co mogę zrobić w takiej sytuacji? Jak powinienem zachować się podczas przesłuchania? Co może mi grozić? Dodam, że strona miała naprawdę nieduży „ruch”.

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu postępowania karnego (K.p.k.) oraz przepisy ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych zwanej dalej „Prawem autorskim”.

 

Istotna z punktu widzenia Pana interesu jest treść art. 116 Prawa autorskiego, zgodnie z którym:

 

„Art. 116. 1. Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w ust. 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

3. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełniania przestępstwa określonego w ust. 1 stałe źródło dochodu albo działalność przestępną, określoną w ust. 1, organizuje lub nią kieruje, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.

4. Jeżeli sprawca czynu określonego w ust. 1 działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.”

 

Wskazać należy na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 stycznia 2006 r. (sygn. akt V KK 263/2005), zgodnie z którym „ustawa karnoprocesowa nie określa formy, w jakiej pokrzywdzony ma wyrazić wolę ścigania, to jest złożyć wniosek, o którym mowa w art. 12 § 1 K.p.k. Wola ta może być zatem wyrażona np. do protokołu przesłuchania w charakterze świadka. Istotne jest to, by z dokumentu procesowego w sposób wyraźny wynikało żądanie pokrzywdzonego przestępstwem ścigania sprawcy”.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Jak czytamy w uzasadnieniu ww. wyroku: „umowa licencyjna jest ze swej istoty stosunkiem zobowiązaniowym, który z jednej strony określa uprawnienia udzielane na rzecz licencjobiorcy, z drugiej zaś strony statuuje obowiązek zapłaty (prawo do wynagrodzenia) na rzecz uprawnionego podmiotu tj. licencjodawcy. W związku z tym, użyte w art. 116 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. 2000 r. Nr 80 poz. 904 ze zm.) określenie wbrew warunkom uprawnienia odnosi się tylko i wyłącznie do udzielonych mocą licencji uprawnień do rozpowszechniania utworu, nie zaś do obowiązków wynikających z umowy licencyjnej (np. prawo do wynagrodzenia, czy obowiązek przedstawiania rozliczeń finansowych). Tak rozumiane pojęcie uprawnienia odnosi się także do istniejącej przed nowelizacją licencji ustawowej z tą jednak różnicą, iż źródłem uprawnienia nie była umowa a jedynie ustawa.

 

Zastanawiające jest jednak wezwanie Pana na świadka, a nie w charakterze podejrzanego. Powyższe zmienia postać rzeczy, albowiem jako świadek z uwagi na możliwość popełnienia przez Pana czynu zabronionego może Pan powołać się na treść art. 183 § 1 K.p.k., zgodnie z którym ma Pan prawo do odmowy odpowiedzi na pytania.

 

Zgodnie z art. 183 § 1 K.p.k. świadek może uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi mogłoby narazić jego lub osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe.

 

W pierwszej kolejności zwrócić należy uwagę na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 lutego 1987 r. (sygn. akt II KR 22/87), zgodnie z którym „organ prowadzący postępowanie ma – w myśl art. 10 i 173 § 2 K.p.k. – obowiązek pouczenia świadka o przysługującym mu z mocy art. 166 § 1 K.p.k. prawie uchylenia się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi mogłoby narazić na odpowiedzialność karną tego świadka lub osobę dla niego najbliższą. Jednakże obowiązek ten ciąży na organie prowadzącym postępowanie tylko wtedy, gdy świadkowi lub jego najbliższym rzeczywiście grozi odpowiedzialność karna, a nie odpowiedzialność cywilna lub dyscyplinarna”.

 

Pan nie ma nadto obowiązku wskazywać na przyczyny, z powodu których odmawia odpowiedzi na pytanie. Sąd Najwyższy wyjaśnił, że: „W sytuacji przewidzianej w art. 166 § 1 [obecnie 183 § 1] k.p.k. świadek nie ma obowiązku wyjaśnienia, dlaczego odmawia odpowiedzi. Myślą bowiem przewodnią art. 166 § 1 [ob. 183 § 1] k.p.k. jest to, że nie należy nikogo stawiać w położeniu przymusowym, w którym musi albo kłamać, albo zeznając prawdę obciążyć siebie lub osobę najbliższą. Nie można żądać od oskarżonego dostarczenia materiałów dowodowych na swoją niekorzyść” (wyr. SN z 28 I 1975 r., IV KR 313/74, OSPiKA 1978, nr 9, poz. 153, z glosą W. Daszkiewicza, OSPiKA 1978, nr 9, s. 377-379).

 

Reasumując, jeżeli uzna Pan, że pytanie może spowodować negatywne dla Pana konsekwencje – odpowiedzialność karną, wówczas może Pan, nie wskazując na przyczyny, odmówić odpowiedzi na pytanie, powołując się na treść art. 183 K.p.k. Sposób zachowania będzie w znacznej mierze uzależniony od stawianych Panu pytań. W mojej ocenie winien Pan jednak „uciekać” w stronę podania linku do innych stron, a nie udostępnienia programów.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 1 plus siedem =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Przesyłanie treści pornograficznych na forum internetowe

Jesteśmy grupą religijną. Na ogólnodostępną część naszego forum internetowego ktoś przysyła zdjęcia i filmy pornograficzne. Jest to działanie prawdopodobnie złośliwe, a z pewnością dokuczliwe. Uderza to dotkliwie w nasz wizerunek. Czy przed niechcianymi treściami chroni prawo? Czy jeśli forum jest dostępne dla wszystkich, taki proceder jest legalny?

Obraźliwe SMS-y i telefony – co robić?

Zgłosiłam w ośrodku pomocy rodzinie sytuację w rodzinie kuzyna (jego 7-letnia córka nie chodzi do szkoły, kuzyn ma nieprawdziwe dokumenty itp.). Kuzyn w zemście pozwał mnie do sądu z art. 107 Kodeksu wykroczeń. Kuzyn wydzwania do mnie i obraża mnie, pisze obraźliwe SMS-y. Chcę wnieść sprawę do sądu, ale nie wiem, z jakiego artykułu i w jakim sądzie. W jaki sposób mogę się też dowiedzieć, jaki jest adres zameldowania kuzyna?

Prześladowanie w internecie

Moja córka od ponad roku jest prześladowana przez osobę, która podszywa się pod różne adresy poczty e-mailowej, numery GG, rozsyłając obraźliwe, kpiące, poniżające komentarze na jej temat do osób z kręgu jej znajomych. Powoduje to u niej poczucie zagrożenia, lęku, po stany niemal histerii. Czujemy się bezsilne wobec takiego procederu. Czy jest możliwość ścigania tego rodzaju działań? Jak to należy zakwalifikować oraz do jakiej sekcji policji należy się z tym problemem zwrócić?

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »