.
Mamy 12 225 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Warunki przyznania alimentów

Autor: Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 19.01.2015

Od 7 lat jestem żonaty, mamy 6-letnie dziecko, które chodzi do przedszkola. Żona od urodzenia dziecka nie pracuje, ja utrzymuję całą naszą trójkę, czyli opłacam mieszkanie i kupuję wszystkie niezbędne rzeczy; zarabiam 1900 zł netto. Ostatnio nie układa nam się z żoną, ona żąda, żebym dawał jej 400 zł miesięcznie, bo jeśli nie, to poda mnie do sądu o alimenty na siebie i dziecko. Czy rzeczywiście sąd przyznałby alimenty w takiej sytuacji? Czy żona spełnia warunki do otrzymywania ode mnie alimentów? Ile ewentualnie może dostać na siebie i dziecko? Co mogę zrobić, żeby tych alimentów nie dostała?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Z treści Pana pytania wynika, że nadal jesteście Państwo małżeństwem i domyślam się, że panuje między Wami ustrój wspólności majątkowej małżeńskiej.

 

Na początku chciałabym wskazać, że zgodnie z art. 27 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego: „Oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swoich sił oraz możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokojenia potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli”.

 

Obowiązek alimentacyjny pomiędzy małżonkami powstaje w momencie zawarcia małżeństwa i w zasadzie wygasa z chwilą jego ustania.

 

Celem tego obowiązku jest uzyskanie od każdego z małżonków środków materialnych niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania nie tylko całej rodziny, ale każdego z jej członków (a więc także współmałżonka) przy zachowaniu przez wszystkich równej stopy życiowej. Oznacza to, że każdy z małżonków może dochodzić przed sądem alimentów zarówno wówczas, gdy z małżeństwa urodziły się dzieci, jak i wtedy, gdy dzieci nie ma.

 

Zakres obowiązku alimentacyjnego uzależniony jest od możliwości zarobkowych i majątkowych każdego z małżonków. Zakresu tego nie wyznaczają tylko faktyczne dochody (zarobki), ale też potencjalna wielkość dochodów, jakie każdy z nich mógłby osiągnąć, wykorzystując swoje możliwości. Jednocześnie wysokość alimentów określona jest potrzebami małżonka uprawnionego, które są różne w zależności od wieku, stanu zdrowia itp.

 

Przy ustalaniu obowiązku alimentacyjnego między małżonkami obowiązuje zasada równej stopy życiowej. Oznacza to, że obowiązek alimentowania jednego z małżonków przez drugiego ma na celu zapewnienie takiego samego poziomu życia małżonkowi, który domaga się alimentów.

 

Mając na uwadze powyższe informacje, należy stwierdzić, że Pana żona ma prawo żądać od Pana alimentów nie tylko na dziecko, ale również na siebie. Nie dysponuje Pan żadnymi środkami prawnymi, aby żonie tego zabronić lub uniemożliwić. Żona ma prawo alimentów żądać, ale Pan nie ma obowiązku płacić ich w takiej wysokości, w jakiej chce żona. Jeżeli nie będzie między Państwem porozumienia w tej kwestii, sprawa zapewne trafi do sądu.

 

Co się tyczy wskazania Panu wysokości alimentów, jakie może zasądzić sąd, to niestety bardzo ciężko jest mi taką konkretną kwotę wskazać, ponieważ zależy to od wielu okoliczności konkretnej sprawy.

 

Co do zasady ma Pan prawo negocjować wysokość alimentów proponowanych przez żonę. Wysokość alimentów od Pana jako rodzica i męża zależna jest od wielu czynników. Sędziowie mają niestety różne poglądy w tym temacie. Stąd przed procesem trudno jest wyrokować w sprawie.

 

Z pytania wynika jednoznacznie, że Państwo nadal ze sobą zamieszkują. Jeśli tak jest, to warto tutaj wspomnieć o możliwości, jaką daje art. 28 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego: „Jeżeli jeden z małżonków pozostających we wspólnym pożyciu nie spełnia ciążącego na nim obowiązku przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, sąd może nakazać, ażeby wynagrodzenie za pracę albo inne należności przypadające temu małżonkowi były w całości lub w części wypłacane do rąk drugiego małżonka”.

 

Bardzo poważnie proszę podejść do prawnego obowiązku udowodnienia okoliczności (faktów), z których wywodzi się skutki prawne (art. 232 K.p.c., art. 6 K.c.), gdyż to Panu zależy na osiągnięciu skutku w postaci płacenia jak najmniejszych alimentów. Spore znaczenie mogą mieć dowody z dokumentów (art. 244 i następne K.p.c.), w tym z dokumentów od pracodawcy lub dotyczących opodatkowania Pańskich dochodów. W sądzie proszę wystrzegać się milczenia lub innych przejawów bierności, np. wobec twierdzeń matki dziecka lub nieprawdziwych zeznań. Bierność może być przez sąd uznana za przejaw zgody z twierdzeniami kogoś innego (art. 230 K.p.c.), a to może mieć wpływ na treść orzeczenia.

 

Reasumując, musi Pan starać się w trakcie postępowania sądowego udowodnić, iż nie stać Pana na kwotę alimentów podaną przez żonę. Bardzo ważne jest wskazanie przez Pana, że to Pan łoży cały czas na utrzymanie dziecka (przedszkole, ubrania, jedzenie itp.), natomiast żona od 6 lat nie pracuje i jednocześnie nie ma żadnych przeciwwskazań do tego, aby pracę podjęła, tym bardziej że nie opiekuje się dzieckiem przez cały dzień (dziecko chodzi do przedszkola).

 

Warto zrobić sobie wstępne zestawienie wydatków, przychodów oraz zgromadzić dowody na te okoliczność. Bez dowodów może to być niewiele warte dla sądu. Powinien Pan przede wszystkim udokumentować aktualnie ponoszone wydatki na dziecko i na całą rodzinę, przedstawić np. zaświadczenia o posiadanych kredytach, które dodatkowo obciążają Pana budżet, opłaty za czynsz, rachunki za zakupy, leki i wszystkie wydatki związane z dzieckiem.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • dziewięć minus II =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

porady spadkowe

porady budowlane

porady prawnika odpowiedziprawne.pl

ozdobne poduszki Hampton