Mamy 7507 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło
do naszego prawnika specjalisty.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Użycie w nazwie sklepu internetowego nazwy producenta

Autor: Wioletta Dyl • Opublikowane: 24.11.2017

Prowadzę sklep internetowy z odzieżą, chciałabym zmienić jego nazwę na taką, która będzie zawierała w sobie, jako jeden z dwóch elementów, nazwę marki odzieży, którą sprzedaję. Czy tworząc taką nazwę, naruszę przepisy o znaku towarowym? I drugie pytanie: czy możemy używać logo podobnego do logo sprowadzanej marki odzieży? Tę markę importujemy przez pośrednika z Chin i mamy zgodę głównego importera (nie producenta) na używanie takiego logo w mailu, ale nie jestem pewna, czy to wystarczy.

Jakub Bonowicz

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
Agnieszka
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Krzysztof
Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.
Danuta
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.
Joanna
Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.
Roman
BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.
Zbyszek
Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Jarek
Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.
Piotr
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Roksana
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof

Kwestie naruszenia praw do znaku towarowego na gruncie prawa polskiego rozstrzyga ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (P.w.p.), która to stanowi m.in. o dozwolonym użytku cudzych oznaczeń. Zgodnie z tym uregulowaniem uprawniony do używania zarejestrowanego znaku towarowego nie posiada prawa zakazywania używania przez inne osoby w obrocie:

 

  • ich nazwisk lub adresu (art. 153 ust. 1 P.w.p.),
  • oznaczeń wskazujących w szczególności na cechy i charakterystykę towarów, ich rodzaj, ilość, jakość, przeznaczenie, pochodzenie czy datę wytworzenia lub okres przydatności (art. 153 ust. 1 P.w.p.),
  • zarejestrowanego oznaczenia lub oznaczenia podobnego, jeżeli jest to konieczne dla wskazania przeznaczenia towaru, zwłaszcza gdy chodzi o oferowane części zamienne, akcesoria lub usługi (art. 156 ust. 1 pkt 3 P.w.p.).

 

Jak z powyższego wynika, używanie przez Panią np. nazwy marki do sprzedaży jej produktów mieści się w doktrynie dozwolonego użytku. Wynika to z faktu, iż właściciel znaku towarowego nie może zabronić osobom trzecim używania jego znaku towarowego w celu informacyjnym (opisowym), tak długo, jak długo użycie takie nie wprowadza w błąd innych, co do związków występujących pomiędzy wykorzystującym dany znak towarowy a właścicielem takiego znaku towarowego. Zasada taka ustanowiona jest ze względu na ochronę sprzedawców na rynku wtórnym i służy temu, aby właściciel znaku towarowego nie mógł wykorzystywać ochrony swojego znaku towarowego de facto do zakazania (zlikwidowania) odsprzedaży markowych, oryginalnych produktów. W orzeczeniu z dnia 14 lipca 2008 r. Sąd Najwyższy wyraźnie stwierdził, iż działalność gospodarcza polegająca na odsprzedaży markowych rzeczy w żadnym wypadku nie może być postrzegana jako naruszenie znaku towarowego albo działanie nieuczciwej konkurencji.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Fot. Fotolia

Użycie w nazwie sklepu internetowego nazwy producenta

 

A zatem z całą pewnością nie może Pani posłużyć się cudzym znakiem towarowym, tworząc produkty własne. Dokonanie przez Panią takiego zabiegu spowoduje, że potencjalny klient będzie mógł nabrać uzasadnionego przekonania, że odzież opatrzona użytą przez Panią marką, pochodzi od tego właśnie producenta ( właściciela marki).

 

Natomiast z pewnością może Pani zamieszczać informacje o nazwach produktów i ich producentach na stronach aukcyjnych czy w sklepie internetowym oraz zamieszczać zdjęcia produktów z uwidocznioną ich marką. Ba, zgodnie z art. 10 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji przedsiębiorca prezentujący na stronie internetowej swoją ofertę handlową może być uznany za naruszającego art. 10 ust. 1 tej ustawy, zgodnie z którym – czynem nieuczciwej konkurencji jest takie oznaczenie towarów lub usług albo jego brak, które może wprowadzić klientów w błąd co do pochodzenia, ilości, jakości, składników, sposobu wykonania, przydatności, możliwości zastosowania, naprawy, konserwacji lub innych istotnych cech towarów albo usług, a także zatajenie ryzyka, jakie wiąże się z korzystaniem z nich. Czyli dla własnego bezpieczeństwa na pewno lepiej wskazać producenta sprzedawanej odzieży.

 

Natomiast z całą pewnością nie może Pani posłużyć się cudzym znakiem towarowym czy nazwą, tworząc nazwę swojego przedsiębiorstwa. Dokonanie przez Panią takiego zabiegu, spowoduje, że potencjalny klient będzie mógł podjąć uzasadnione przekonanie, że sklep (internetowy) należy do właściciela użytej przez Panią marki, a przynajmniej działa na podstawie udzielonej przez tę markę licencji. Stanowi o tym art. 158 P.w.p. (tj. możliwość wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów). Przepis art. 158 jest normą kolizyjną i wskazuje on granice zgodnego z prawem używania nazwy firmy identycznej z chronionym znakiem towarowym.

 

Przepis art. 296 ust. 2 P.w.p. precyzuje, na czym polega naruszenie prawa ochronnego na znak towarowy – jest to bezprawne używanie w obrocie gospodarczym:

 

  • znaku identycznego do zarejestrowanego znaku towarowego w odniesieniu do identycznych towarów,
  • znaku identycznego lub podobnego do zarejestrowanego znaku towarowego w odniesieniu do towarów identycznych lub podobnych, jeżeli takie używanie spowodować może wśród części odbiorców błąd polegający w szczególności na skojarzeniu między znakami,
  • znaku identycznego lub podobnego do renomowanego znaku towarowego, zarejestrowanego w odniesieniu do jakichkolwiek towarów, jeżeli takie używanie może przynieść używającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego.

 

Wspomniana powyżej ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, jasno określa, czym jest wykorzystywanie czyjejś nazwy przez innego przedsiębiorcę w swojej działalności. Art. 5 tej ustawy stanowi, że czynem nieuczciwej konkurencji jest takie oznaczenie przedsiębiorstwa, które może wprowadzić klientów w błąd, co do jego tożsamości, przez używanie firmy, nazwy, godła, skrótu literowego lub innego charakterystycznego symbolu wcześniej używanego, zgodnie z prawem, do oznaczenia innego przedsiębiorstwa. W tej sytuacji mielibyśmy bowiem do czynienia z nieuprawnionym użyciem cudzego znaku towarowego (nazwa firmy) dla własnej działalności, związanej z uzyskaniem wymiernych korzyści. Jeżeli zatem nazwa przedsiębiorstwa nie jest używana w charakterze oznaczenia towarów i nie zachodzi również możliwość wprowadzenia nabywców w błąd co do pochodzenia towarów, to osoba posiadająca prawo ochronne na znak towarowy, który jest tożsamy z nazwą przedsiębiorstwa, nie może żądać natychmiastowego zaniechania oznaczenia danego przedsiębiorstwa daną nazwą. Na zakończenie przytoczę dwa wyroki sądowe:

 

Wyrok z dnia 30 marca 2005 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach, I ACa 1738/04:

Nie jest czynem nieuczciwej konkurencji samo używanie nazwy zbieżnej z oznaczeniem innego przedsiębiorstwa, o ile nie wywołuje ono ani też wywołać nie może wśród klienteli obu przedsiębiorstw konfuzji co do tożsamości obu przedsiębiorstw. Nie istnieje więc możliwość wprowadzenia klientów w błąd co do tożsamości przedsiębiorców jedynie poprzez używanie określonego oznaczenia.

 

Wyrok z dnia 17 czerwca 2004 r. Sąd Najwyższy, V CK 550/03:

Przedsiębiorca może dopuścić się czynu nieuczciwej konkurencji również wtedy, gdy działa w innej dziedzinie niż konkurent. Oznacza to, że nawet jeśli nie ma między przedsiębiorcami dosłownie rozumianej konkurencyjności, to posługiwanie się przez jednego z nich podobnym znakiem towarowym czy też podobnym oznaczeniem firmy może się wiązać z nieuczciwym wykorzystywaniem renomy drugiego przedsiębiorcy (np. Coca-cola, Adidas itp.).

 

Reasumując – w mojej opinii stosując logo producenta w swoich działaniach zasadniczo powinna Pani uzyskać zgodę producenta odzieży z Chin, do którego ten znak należy. Niemniej jednak dopuszczalne jest w sytuacji prowadzenia sklepu internetowego z danym towarem legalne używanie cudzego znaku towarowego. Byleby nie przesadzać z jego eksponowaniem.

 

Natomiast co do użycia znaku producenta w nazwie swojego sklepu – powinno się z całą pewnością uzyskać zgodę producenta, ponieważ może on chcieć dawać takie prawo tylko wyznaczonym przez siebie dystrybutorom.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • VIII minus trzy =

Indywidualne Porady Prawne

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło
do naszego prawnika specjalisty.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Przejęcie lokalu i prowadzenie restauracji podobnej do poprzedniej

Przejmuję (umowa najmu) lokal usługowy po poprzednim przedsiębiorcy. Zamierzam prowadzić taką samą działalność – restaurację z szybką obsługą. Poprzednio prowadzono tam działalność na podstawie umowy franczyzy. Chciałbym mieć bardzo podobne logo i nazwę restauracji. Pozostawię też prawie niezmieniony wygląd lokalu. Czy moje plany są zgodne z prawem?

Tajemnica przedsiębiorstwa – czy dochodzi do jej naruszenia?

Jestem właścicielką firmy tworzącej strony internetowe. Rok temu zaczęłam współpracę z klientem z Danii, dla którego robiłam ciekawy serwis internetowy (nowość w Danii, ale w Polsce i na świecie takie portale to norma), skierowany do dość wąskiej grupy odbiorców. Moja firma opracowywała go technologicznie, zgodnie z sugestiami klienta. Jakiś czas później zgłosił się inny duński klient z prośbą o wykonanie podobnego serwisu (nieco inna tematyka). Klient nr 1 dowiedział się o tym i zażądał rozwiązania naszej umowy (wciąż administrujemy jego serwis). Zarzuca mi naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa i straszy sądem. Namawia do „porzucenia” klienta nr 2. W umowie z klientem nr 1 był w tej kwestii tylko zapis, że „strony zobowiązują się zachować w tajemnicy treść informacji stanowiących ich tajemnicę przedsiębiorstwa w rozumieniu przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji”. Dodam, że żadne informacje o kliencie nr 1, jego kontrahentach, treści serwisu itp. nie są wykorzystywane. Powielamy jedynie niektóre rozwiązania informatyczne. Czy mamy się czego obawiać? Jak powinnam postąpić? Czy działam na szkodę któregoś z klientów?

Wykorzystanie logo forum a odpowiedzialność administratora forum

Jestem administratorem forum internetowego. Otrzymałam dziś informację, że na terenie pewnego parku ktoś nakleił naklejki z logo naszego forum. Z maila od pracownika parku wynika, że oklejone są różne tablice, kierunkowskazy, a klej zostaje na tablicach. Czy na mnie, jako na osobę, która prowadzi forum, spada odpowiedzialność za wykorzystanie logo forum przez użytkowników forum? Moim zdaniem nie jestem w stanie kontrolować tego, gdzie, kto i kiedy nakleja naklejkę, dlatego nie powinnam brać odpowiedzialności za wykorzystanie logo forum bez mojej wiedzy. Czy mam rację?

wizytówka Szukamy prawników »