.
Mamy 12 627 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Utwór naukowy

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 03.10.2013

Prowadzę wydawnictwo naukowe. Ostatnio podpisałem umowę z UJ dotyczącą wydania i sprzedaży książki będącej podstawą ubiegania się o stopień naukowy. Ustalone zostały zasady wynagrodzenia uczelni. Po wydaniu książki autor zaczął domagać się umowy określającej jego zysk ze sprzedaży. Sądziłem, że skoro utwór został napisany w ramach pracy na uczelni, a ja mam z nią umowę, to już nie mam zobowiązań wobec autora (zgodnie z art. 12 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych). Czy mam rację?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Jak Pan słusznie zauważył, zgodnie z art. 12 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (pr. aut.): „jeżeli ustawa lub umowa o pracę nie stanowią inaczej, pracodawca, którego pracownik stworzył utwór w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy, nabywa z chwilą przyjęcia utworu autorskie prawa majątkowe w granicach wynikających z celu umowy o pracę i zgodnego zamiaru stron”.

 

Kwestię podmiotu autorskich praw majątkowych do utworów stworzonych przez pracowników w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy (tzw. utworów pracowniczych) powyższy art. rozwiązuje, abstrahując od tego, do jakiej dziedziny twórczości utwór należy.

 

Komentowany przepis proponuje rozwiązanie kompromisowe, starające się pogodzić przeciwstawne zasady:

 

  • prawa pracy, według której pracodawca zawłaszcza rezultaty pracy zatrudnionej osoby, oraz

 

  • prawa autorskiego, według której prawo autorskie przysługuje twórcy utworu.

 

Należy zaznaczyć, że przepis art. 12 pr. aut. ma charakter względnie obowiązujący, a zatem jego dyspozycja znajduje zastosowanie tylko wówczas, jeżeli strony (pracownik i pracodawca) nie ukształtują w umowie w inny sposób autorskoprawnych aspektów dotyczących korzystania z „utworów pracowniczych”. A zatem: „Jeżeli wykonywanie obowiązków ze stosunków pracy ma polegać na działalności twórczej pracownika, od woli stron zależy, do kogo należeć będą autorskie prawa majątkowe. Nieokreślenie w umowie o pracę właściciela tych praw powoduje, że w granicach wynikających z umowy o pracę i zgodnego zamiaru stron autorskie prawa majątkowe do tych utworów nabywa pracodawca z chwilą ich przyjęcia (art. 12 ust. 1 pr. aut.)” (por. wyrok Izby Administracyjnej, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z 26 czerwca 1998 r., I PKN 196/98, OSP 1999, z. 11, poz. 207, s. 577, z glosą T. Kuczyńskiego).

 

Opowiedzenie się za przedstawionym stanowiskiem przesądza o tym, że za dopuszczalne w umowach o pracę trzeba uznać m.in. postanowienia przewidujące, iż w trakcie trwania stosunku pracy autorskie prawa majątkowe do wszystkich utworów pracownika lub wszystkich utworów określonego rodzaju przechodzą na rzecz pracodawcy (odmiennie niż to stanowi art. 41 ust. 3 pr. aut.). Pogląd ten znajduje potwierdzenie w wyroku Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 20 lutego 2008 r. (I ACa 87/08, LEX nr 446209). Poza tym nie jest także konieczne wyraźne wymienienie w umowie o pracę pól eksploatacji (tak jak tego wymaga art. 41 ust. 2 pr. aut.), po to by wywołać odpowiednie skutki prawne.

 

Należy poza tym przyjąć, że – jeśli umowa o pracę nie stanowi inaczej, a wynikające ze stosunku pracy obowiązki twórcy sprowadzają się do wykonywania działalności twórczej lub ją obejmują – wynagrodzenie za pracę stanowi równocześnie także wynagrodzenie z tytułu przeniesienia autorskich praw majątkowych lub zezwolenia na korzystanie z utworu w zakresie objętym umową.

 

Należy zaznaczyć, że komentowany przepis ma na uwadze tylko taki utwór, który stworzony został w ramach stosunku pracy. Powstaje on na podstawie bądź umowy o pracę, bądź powołania, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Stosownie do art. 22 § 1 Kodeksu pracy: „przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca – do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem”. Przyjmuje się, że szczególnymi cechami, którymi charakteryzuje się stosunek pracy, są:

 

  • obowiązek osobistego świadczenia pracy,

 

  • odpłatność pracy,

 

  • podporządkowanie pracownika przełożonym w procesie pracy,

 

  • ryzyko po stronie zakładu pracy.

 

Jeżeli więc utwór ten został sporządzony w ramach stosunku pracy, to należy stwierdzić, że pracodawca (uczelnia) ma prawa majątkowe do tego wydawnictwa.

 

Jednak art. 12 pr. aut. nie ma zastosowania do utworów stworzonych na zamówienie, na podstawie umowy o dzieło lub umowy zlecenia, a także do utworów stworzonych w ramach konkursu.

 

Aby utwór miał „charakter pracowniczy” i znajdowała zastosowanie regulacja przewidziana w art. 12, nie wystarcza jakikolwiek związek łączący powstanie utworu ze stosunkiem pracy; niezbędne jest, aby stworzenie utworu nastąpiło: „w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy”. Innymi słowy chodzi o te przypadki, gdy stworzenie danego dzieła należało do zakresu zadań (obowiązków) pracownika. Obowiązki takie mogą być sprecyzowane w samej umowie o pracę, w bezpośrednich poleceniach służbowych (jednak tylko tych, które zostały wydane w granicach obowiązków pracowniczych danego twórcy), w układach zbiorowych i normach wewnątrzzakładowych. Nie można w tym zakresie pomijać znanych pracownikom i uzgadnianych z nimi planów działalności danej jednostki (zakładu), np. planów repertuarowych, wydawniczych, redakcyjnych, programowych itp. lub planów tematycznych, jak również innych jeszcze norm mających zastosowanie w tej jednostce organizacyjnej, a dla pracownika posiadających charakter obligatoryjny.

 

W przypadku gdy w umowie nie zostały wyraźnie sformułowane obowiązki i oczekiwania w odniesieniu do efektów pracy twórczej danego pracownika, należy sięgać do celu umowy o pracę i zgodnego zamiaru stron. Istotne znaczenie mają tu zwłaszcza:

 

  • zwyczaje przyjęte w zakładzie oraz w obrębie danej grupy zawodowej;

 

  • możność hipotetycznego postawienia zarzutu, że niewykonanie określonej pracy twórczej stanowi naruszenie pracowniczych obowiązków;

 

  • podporządkowanie twórcy względem pracodawcy (osoby przez niego wskazanej) i respektowanie jego wskazówek, tolerowanie ingerencji, przekazywanie do akceptacji poszczególnych wersji lub fragmentów utworu itp.

 

Nie jest natomiast wystarczającą podstawą do stwierdzania „pracowniczego charakteru” utworu (w rozumieniu art. 12 pr. aut.) posłużenie się w procesie twórczym urządzeniami lub materiałami należącymi do zakładu pracy, przygotowanie utworu w czasie pracy twórcy, sfinansowanie pracy twórczej przez zakład pracy lub udział w procesie twórczym innych osób zatrudnionych w tym zakładzie, tolerowanie przez twórcę faktu eksploatowania bez porozumienia z nim utworu przez zakład pracy. Okoliczność, że pracownik naruszył w związku z kreowaniem dzieła swoje obowiązki służbowe, nie ma wpływu – jak trafnie wskazał SN w orzeczeniu z 15 lipca 1957 r. (I CR 643/56, OSN 1959, nr 1, poz. 13) – na ich uprawnienia wynikające z umowy i z przepisów ustawy. Również w niepublikowanym orzeczeniu SN z 23 lipca 1971 r. (II Cr 244/71) stwierdzono, że: „Fakt, iż autor opracował instrukcję w godzinach pracy, nie ma istotnego znaczenia dla dochodzenia roszczenia odszkodowawczego związanego z wykorzystaniem instrukcji bez zgody autora. Naruszenie obowiązków pracowniczych nie pozbawia pracownika uprawnień wynikających z przepisów prawa autorskiego”.

 

Jak już zaznaczyłem, w świetle art. 12 pr. aut. zatrudnionemu twórcy nie przysługuje prawo do odrębnego wynagrodzenia z tytułu stworzenia utworu pracowniczego i jego eksploatacji w granicach uprawnień przysługujących pracodawcy. Naturalnie nie wyklucza to możliwości, że zatrudnionemu twórcy przysługiwać będzie „dodatkowe wynagrodzenie” na podstawie postanowień umowy lub szczególnego przepisu ustawy.

 

Nie znam jednak dokładnych postanowień umowy o pracę uczelni z konkretnym autorem i trudno powiedzieć, jak w tym przypadku kształtują się jego prawa i obowiązki. Umowa o pracę po prostu może być bardziej korzystna od obowiązujących przepisów. Ponadto nie mamy też informacji, czy praca twórcy, którą Pani wydawnictwo opublikuje, była wykonywana w ramach stosunku pracy. W tym zakresie moim zdaniem należałoby wystąpić z pismem do władz uczelni z prośbą o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji i pytanie, czy aby na pewno pracownikowi naukowemu przysługują prawa autorskie i czy nie zrzekł się on ich na rzecz uczelni. Wtedy będzie Pan miał na piśmie stanowisko pracodawcy, który wprawdzie nie udostępni Panu treści umowy o pracę, ale ma do niej wgląd.

 

Nie zwrócił też Pan uwagi na art. 14 pr. aut., zgodnie z którym:

 

„1. Jeżeli w umowie o pracę nie postanowiono inaczej, instytucji naukowej przysługuje pierwszeństwo opublikowania utworu naukowego pracownika, który stworzył ten utwór w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy. Twórcy przysługuje prawo do wynagrodzenia. Pierwszeństwo opublikowania wygasa, jeżeli w ciągu sześciu miesięcy od dostarczenia utworu nie zawarto z twórcą umowy o wydanie utworu albo jeżeli w okresie dwóch lat od daty jego przyjęcia utwór nie został opublikowany.

 

2. Instytucja naukowa może, bez odrębnego wynagrodzenia, korzystać z materiału naukowego zawartego w utworze, o którym mowa w ust. 1, oraz udostępniać ten utwór osobom trzecim, jeżeli to wynika z uzgodnionego przeznaczenia utworu lub zostało postanowione w umowie”.

 

Powyższy przepis stanowi lex specialis w stosunku do art. 12 pr. aut. i wyłącza jego stosowanie w odniesieniu do sytuacji objętych swoją hipotezą.

 

Rozwiązanie przyjęte w art. 14 pr. aut. jest zdecydowanie korzystniejsze dla twórcy niż to, które przewidziane jest w regulacji generalnej odnoszącej się do pozostałych utworów pracowniczych.

 

Zakres stosowania komentowanego przepisu związany jest z wyjaśnieniem znaczenia dwóch użytych w nim pojęć: „instytucja naukowa” i „utwór naukowy”.

 

Określenie „instytucja naukowa” należy odnosić do jednostek, w których działalność naukowa jest działalnością podstawową, czyli jak najbardziej uczelni wyższej.

 

Z kolei przez „utwór naukowy” należy rozumieć takie utwory (art. 1 ust. 1 pr. aut.), które stanowią rezultat naukowego procesu poznawczego i które równocześnie, w swej podstawowej funkcji komunikacyjnej, są zorientowane nie „na siebie”, jak utwory artystyczne, lecz na przedstawienie obiektywnie istniejącej rzeczywistości. Utwory naukowe najczęściej wyrażane są słowem, symbolami matematycznymi lub znakami graficznymi. Inny sposób wyrażenia nie może jednak przesądzać o odmowie takiej kwalifikacji. Utworami naukowymi, w rozumieniu art. 14 pr. aut., mogą być też takie utwory o cechach poznawczych, które mają postać fotografii (zwłaszcza gdy towarzyszy jej tekst), rysunku technicznego, projektu plastycznego (np. modele czy rekonstrukcje osad, zwierząt prehistorycznych), a nawet postać projektu architektonicznego (o szczególnych, stanowiących wynik badań naukowych własnościach wytrzymałościowych).

 

Ustalenie, czy utwór powstał przy wykonywaniu obowiązków ze stosunku pracy, jest w konkretnych przypadkach trudne, zwłaszcza w odniesieniu do pracowników naukowo-dydaktycznych zatrudnionych w szkołach wyższych. Zdaniem przedstawicieli doktryny do prac objętych art. 14 pr. aut. należy w szkołach wyższych z reguły zaliczać prace doktorskie i habilitacyjne, a także utwory przygotowywane w ramach planów danej jednostki organizacyjnej lub tworzone z polecenia i pod nadzorem przełożonego danego pracownika.

 

Z tytułu zrealizowania przez pracodawcę uprawnienia służącego mu na podstawie art. 14 ust. 1 pr. aut. twórcy – z mocy tego przepisu o charakterze bezwzględnie obowiązującym – przysługuje prawo do wynagrodzenia. Pracodawca, który zamierza wydać utwór własnym kosztem, lecz bez zapłaty twórcy wynagrodzenia, powinien – by uniknąć zarzutu naruszenia art. 14 pr. aut. – skierować do twórcy:

 

  • oświadczenie woli, w którym zrzeka się uprawnienia z art. 14 pr. aut. i umożliwia twórcy wydanie utworu w dowolnym wydawnictwie, oraz

 

  • ofertę wydania utworu przez pracodawcę na zasadzie nieodpłatności.

 

Powyższe rozważania znajdują potwierdzenie w uchwale nr 5/II/2007 Senatu UJ z 28 lutego 2007 roku z późn. zm. (t.j.) dotyczącej Regulaminu zasad dotyczących własności intelektualnej i ochrony prawnej dóbr intelektualnych w Uniwersytecie Jagiellońskim.

 

Według § 8 tego regulaminu:

 

„1. Umowa o pracę wiążąca Uniwersytet i pracownika stanowi, że Uniwersytet nabywa z chwilą przyjęcia utworu na zasadach określonych w niniejszym Rozdziale, prawa autorskie do utworów wykonanych przez Pracownika w wyniku wykonywania obowiązków pracowniczych na wszystkich znanych w chwili stworzenia utworu polach eksploatacji. Uniwersytet nie nabywa praw do utworów naukowych z zastrzeżeniem ust. 3.

 

2. Jeśli umowa o pracę nie zawiera postanowienia, o którym mowa w ust. 1, Uniwersytet nabywa z chwilą przyjęcia utworu, nie będącego utworem naukowym, autorskie prawa majątkowe w granicach wynikających z celu umowy o pracę i zgodnego zamiaru stron.

 

3. Za utwory, do których prawa może nabyć Uniwersytet zgodnie z ust. 1, uważa się w szczególności:

 

a. programy komputerowe,

 

b. bazy danych,

 

c. materiały e-learningowe,

 

d. dzienniki prac badawczych,

 

także wtedy, gdy mają charakter utworów naukowych”.

 

W praktyce oznacza to, że jeżeli utwór ma charakter utworu naukowego to instytucja naukowa nie nabywa prawa autorskiego do utworu. Ma jedynie prawo do pierwszej publikacji.

 

Proszę więc przed podpisaniem umowy z autorem wystosować pismo, o którym wspominałem wcześniej. Uczelnia powinna się wypowiedzieć, czy autor jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę, czy stworzył utwór w ramach stosunku pracy (a nie poza obowiązkami) oraz czy uczelnia nie nabyła praw autorskich do utworu. Jeżeli po otrzymaniu stanowiska będzie jasne, że art. 12 pr. aut. nie będzie miał zastosowania do tego autora, to konieczna będzie umowa.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • dwa + II =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »