Mamy 10 655 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Usunięcie negatywnej opinii z Facebooka

Autor: Mateusz Rzeszowski • Opublikowane: 24.10.2018

Kilka dni temu napisałem negatywną, ale prawdziwą opinię o pewnej firmie na ich stronie na Facebooku. Od razu została ta opinia usunięta, co w moim odczuciu uderza w wolność słowa, a co najmniej w etykę. Czy mogę jakoś żądać, aby przywrócili tę opinię?

Mateusz Rzeszowski

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Wolność słowa, jako jedna z podstawowych wolności obywatelskich, określona została w Konstytucji, a dokładniej w jej art. 54:

 

„Art. 54. 

1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.

2. Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane. Ustawa może wprowadzić obowiązek uprzedniego uzyskania koncesji na prowadzenie stacji radiowej lub telewizyjnej”.

 

Jak wynika z cytowanego przepisu, na wolność słowa składają się trzy elementy, a mianowicie: wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Niezaprzeczalnie, do wolności rozpowszechniania swoich poglądów zaliczać będzie się zaś wyrażanie ich w formie komentarzy na portalach społecznościach. Jak czytamy w wyroku Trybunału Konstytucyjnego:

 

„Użyte w komentowanym artykule wyrażenie „pogląd” powinno być rozumiane jak najszerzej, w szczególności nie tylko jako wyrażanie osobistych ocen co do faktów i zjawisk we wszystkich przejawach życia, lecz również jako prezentowanie opinii, przypuszczeń, prognoz, ferowanie ocen w sprawach kontrowersyjnych itd., a w szczególności również informowanie o faktach zarówno rzeczywistych, jak i domniemywanych” (Wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 5 maja 2004 r., sygn. akt P 2/03).


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Usunięcie negatywnej opinii z Facebooka

 

Cytowany przepis zakazuje także cenzury prewencyjnej środków społecznego przekazu, do których należy zaliczyć media społecznościowe. Nie jest jednak zakazana cenzura następcza (następująca po upublicznieniu danych treści). Wiąże się to z faktem, iż wolność wypowiedzi gwarantowana w art. 54 Konstytucji nie jest wartością absolutną. Ograniczenia wolności wypowiedzi mogą przybierać formę instrumentów zarówno z zakresu prawa prywatnego, jak i prawa karnego (Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006 r., sygn. akt P 3/06).

 

Wolność słowa ulega więc ograniczeniu m.in. w przypadku zniesławienia lub znieważenia, o których mowa w art. 212 i art. 216 Kodeksu karnego, czy też naruszenia dóbr osobistych osoby trzeciej, określonych w art. 23 Kodeksu cywilnego (jak np. cześć, nazwisko lub pseudonim, czy wizerunek). Co więcej, w przypadku kiedy administrator danego serwisu otrzyma wiarygodne zgłoszenie dotyczące bezprawności udostępnionych informacji, to zobowiązany jest do ich usunięcia. Nakazuje mu to pośrednio art.14 ust. 1 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną:

 

„Art. 14

1. Nie ponosi odpowiedzialności za przechowywane dane ten, kto udostępniając zasoby systemu teleinformatycznego w celu przechowywania danych przez usługobiorcę nie wie o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności, a w razie otrzymania urzędowego zawiadomienia lub uzyskania wiarygodnej wiadomości o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności niezwłocznie uniemożliwi dostęp do tych danych”.

 

Jak wynika z cytowanego przepisu, jeśli przechowujący dane poweźmie wiadomość co do ich bezprawnego charakteru (jeśli naruszają np. dobre imię danej osoby lub firmy), w razie nieusunięcia takich danych, odpowiada na równi z tym, kto dane takie umieścił.

 

Szczególnie istotnym z punktu widzenia bezprawności danej wypowiedzi są art. 212 i 213 Kodeksu karnego:

 

„Art. 212

§ 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

§ 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.

§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego.

 

Art.  213. 

§ 1. Nie ma przestępstwa określonego w art. 212 § 1, jeżeli zarzut uczyniony niepublicznie jest prawdziwy.

§ 2. Nie popełnia przestępstwa określonego w art. 212 § 1 lub 2, kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut:

1) dotyczący postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną lub

2) służący obronie społecznie uzasadnionego interesu.


Jeżeli zarzut dotyczy życia prywatnego lub rodzinnego, dowód prawdy może być przeprowadzony tylko wtedy, gdy zarzut ma zapobiec niebezpieczeństwu dla życia lub zdrowia człowieka albo demoralizacji małoletniego”.

 

Jak wynika z cytowanych przepisów, podniesienie nawet prawdziwego zarzutu, za pomocą środków masowego komunikowania nie musi być zgodne z prawem. Ażeby mówić o wyłączeniu odpowiedzialności za dany czyn, podniesiony zarzut musi dotyczyć postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną lub służyć obronie społecznie uzasadnionego interesu.

 

Z Pana wypowiedzi wynika, że zamieszczone informacje były zgodne z prawdą. W takim razie należy zbadać czy służyły obronie społecznie uzasadnionego interesu. Jest to kwestia bardzo ocenna, jednak wydaje się, że do obronienia jest teza, że było tak w opisanym przez Pana przypadku.

 

Jeśli zatem nie przekroczył Pan zakresu swobody wypowiedzi w inny sposób, np. używając zwrotów wulgarnych czy powszechnie używanych za obraźliwe, komentarz taki nie powinien być usunięty. W takim przypadku może wezwać Pan administratora strony do przywrócenia takiego komentarza (jeśli jest to technicznie możliwe). Obawiam się jednak, że wezwanie takie, nawet jeśli jest zasadne, może zostać niespełnione, a w takim przypadku pozostanie jedynie skierowanie sprawy do sądu.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • IX - 4 =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Dzierżawa domeny internetowej

Zarejestrowałem adres internetowy, z którego obecnie nie korzystam. Pewna firma chciałaby go ode mnie dzierżawić za comiesięczną opłatą. Umowę podpiszemy na czas określony. Firma ta rozreklamuje ten adres na swoich wizytówkach, ulotkach itp. Stworzy stronę i będzie ją reklamowała &nd

Czy podobna nazwa domeny może być problemem?

Od prawie roku posiadam domenę internetową, ale dopiero teraz chciałam zacząć z niej korzystać, to znaczy: zamierzam rozpocząć działalność gospodarczą o nazwie identycznej jak posiadana domena. Jednak przeszukując ostatnio strony internetowe, zauważyłam, że istnieje inna firma, któr

Założenie platformy crowdfundingowej

Stworzyłem platformę crowdfundingowej (nie jest jeszcze opublikowana w internecie). Polega to na tym, że osoby rejestrują się na moim serwisie i organizują zbiórkę na swój cel, np. kupno domu, a inni użytkownicy wpłacają pieniądze na ich cel. Czy skoro osoby wspierające wpłacają pien
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »