.
Mamy 12 973 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne porady prawne

Pliki można dodać w kolejnym kroku
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!

Upadłość konsumencka

Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 21.02.2014

W 2009 roku wzięłam duży kredyt pod zastaw mieszkania. Niestety parę miesięcy później straciłam pracę i przestałam go spłacać. Kwota długu razem z odsetkami, innych pożyczek, a także zaległości czynszowych urosła do kilkuset tysięcy złotych. Obecnie wprawdzie pracuję, ale nie daję rady spłacać wszystkich długów. W związku z zaległościami w płaceniu czynszu spółdzielnia wystąpiła do sądu o licytację lokalu. Co powinnam zrobić? Czy mogę ogłosić upadłość konsumencką?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Niekiedy można spotkać się z informacjami o możliwościach ogłoszenia upadłości (zwłaszcza tak zwanej upadłości konsumenckiej) w innych państwach. Takie informacje (np. o dopuszczalności kilkukrotnego ogłoszenia upadłości) budzą nadzieję u części polskich obywateli. Przepisy o tak zwanej upadłości konsumenckiej wprowadzono w Polsce stosunkowo niedawno (bo w roku 2009), a ponadto przepisy te skoncentrowano w ustawie z dnia 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe i naprawcze, która wielu osobom kojarzy się (i to zasadnie) z prawnymi aspektami trudności finansowych osób prawnych. Ustawą z dnia 5 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy – Prawo upadłościowe i naprawcze oraz ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych dokonano różnych zmian, w tym do Prawa upadłościowego i naprawczego wprowadzono Tytuł V: „Postępowanie upadłościowe wobec osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej”. Sama nazwa tych przepisów (art. 4911 i następnych) jednoznacznie wskazuje na to, że chodzi o możliwość dla osób fizycznych, które nie prowadzą działalności gospodarczej.

 

Wyraziła Pani zaniepokojenie z powodu prawdopodobieństwa utraty mieszkania. Takie zagrożenie występuje (a nawet jest bardzo prawdopodobne) również w przypadku postępowania upadłościowego – także tego dotyczącego osoby fizycznej.

 

Wysokość Pani zobowiązań jest zapewne tak duża, że nawet sprzedanie wartościowych składników Pani majątku nie pozwoliłaby na spłacenie wszystkich długów. Proszę jednak pamiętać o tym, że samodzielna sprzedaż rzeczy (np. nieruchomości) zazwyczaj pozwala uzyskać wyższą kwotę od resztek – niekiedy pozostających (w przypadku niższej wartości zobowiązań) – po sprzedaży licytacyjnej. Jeżeli Pani mieszkanie – a dokładniej: prawo do niego (własność albo spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu) – jest obciążone hipoteką, to zmniejszają się szanse na szybką sprzedaż danego mieszkania. Potencjalni nabywcy wolą kupować rzeczy wolne od obciążeń, a ewentualnie transakcje wiążą się z ewentualnością uzyskania ceny niższej od przeciętnych za tego samego rodzaju lokale. Z uwagi na wartość obciążenia hipotecznego Pani realny zysk z transakcji mógłby zostać przeznaczony (być może nawet w całości) na spłacanie długów – zwłaszcza zobowiązania, dla którego zabezpieczenia ustanowiono hipotekę.

 

Sprzedaż domu lub mieszkania w ramach postępowania upadłościowego może wiązać się z podobnymi kosztami (w tym zapłatą za oszacowanie i wynagrodzenie syndyka), jak w przypadku egzekucji komorniczej (komornik zazwyczaj korzysta z pomocy rzeczoznawcy, który również jest uprawniony do wynagrodzenia). Ustawodawca sam przewidział sprzedaż domu lub mieszkania, gdzie mieszka dłużnik starający się o upadłość konsumencką, więc ominięcie tego rozwiązania wydaje się możliwe wyłącznie w szczególnie wyjątkowych sytuacjach (np. ciężkiej choroby), ale i tak zapewne chodziłoby o opóźnienie sprzedaży domu lub mieszkania (np. do czasu skierowania osoby potrzebującej do odpowiedniej placówki opiekuńczej). Jednak po sprzedaży domu albo mieszkania w ramach postępowania upadłościowego (dotyczącego upadłości konsumenckiej) należy udostępnić osobie, która ogłosiła upadłość, pieniądze na przeciętny czynsz za dwanaście miesięcy; w przypadku egzekucji komorniczej nie ma takiego rozwiązania.

 

Jeżeli spełni się wymagania sądu, przed którym toczy się postępowanie w sprawie upadłości konsumenckiej, to można liczyć na ustalenie planu spłaty zobowiązań (z czym wiąże się ustanie funkcji syndyka). Sądowi należy przedstawiać rzetelnie wyczerpujące informacje o swej sytuacji majątkowej i zarobkowej oraz o wcześniejszych (zwłaszcza z okresu ostatnich dziesięciu lat) ważnych okolicznościach w tym zakresie (np. zobowiązania, niewypłacalność). Ustawodawca użył zwrotów nieostrych (niedookreślonych znaczeniowo), więc sporo zależy od sędziego komisarza (kierujący postępowaniem) oraz od syndyka. Szczególnie sędzia komisarz jest uprawniony określać zakres informacji, które powinien przedstawić dłużnik. Jeśli rzeczywiście dąży się do ogłoszenia i przeprowadzenia upadłości konsumenckiej, to należy bardzo dokładnie dbać o zagadnienia dowodowe – zarówno co do okoliczności przedstawianych sądowi i syndykowi, jak i odnośnie do tego, że takie informacje rzetelnie, kompleksowo, na czas i we właściwej formie przedstawiono. To może wymagać dysponowania właściwym „archiwum”.

 

Moim zdaniem widać wyraźną różnicę między borykaniem się (nawet wieloletnim) ze spłacaniem starych długów, a spłacaniem zadłużenia (przez 5 lat, ewentualnie przedłużone o dwa lata) w ramach upadłości konsumenckiej – realizując dwa plany: plan podziału oraz plan spłaty. Plan podziału dotyczy podzielenia między wierzycieli środków z likwidacji majątku dłużnika w czasie zajmowania się sprawą przez syndyka (pod nadzorem sędziego komisarza); a plan spłaty dotyczy następnego etapu, gdy dłużnik stara się jakoś spłacić resztę zobowiązań (mając szansę na określony zakres stabilności).

 

Wyżej wspomniałem o potrzebie dbania o zagadnienia dowodowe – w różnych zakresach. Chodzi nie tylko o ogólny prawny obowiązek dowodowy w prawie cywilnym, czyli o obowiązek udowodnienia faktów (okoliczności), z których wywodzi się skutki prawne – art. 6 Kodeksu cywilnego (skrótowo: K.c.) oraz art. 232 Kodeksu postępowania cywilnego (skrótowo: K.p.c.). W sprawach upadłościowych może być potrzebne coś więcej. Wierzycielom (zwłaszcza w przypadku większej wartości zobowiązań) może zależeć na tym, żeby postępowanie upadłościowe „nie wyszło”. Nie można więc wykluczyć różnych prób podważania wiarygodności lub uczciwości człowieka, który stara się o ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Takim zachowaniom należy się przeciwstawiać merytorycznie, wypowiadając się jasno (najlepiej na piśmie) oraz przedstawiając dowody. Proszę pamiętać o potrzebie odnoszenia się do stanowisk przeciwnych (a w sprawie o ogłoszenie upadłości może być dużo różnych stanowisk) oraz do dowodów (nie tylko z dokumentów oraz ze składanych zeznań). Bierność (w tym milczenie) sąd ma prawo uznać za przejaw zgody z twierdzeniami kogoś innego. Takie twierdzenia mogą pojawić się nie tylko przed sporządzeniem planu podziału, lecz także później (gdy dłużnik powinien łączyć spłacanie długów z w miarę normalnym funkcjonowaniem w życiu społecznym). W tym okresie szczególnie ważne jest rzetelne realizowanie planu spłaty oraz przedstawianie sądowi terminowo zupełnych informacji i unikanie ryzykownych zachowań (zwłaszcza kupowania na raty lub na kredyt). Wierzyciel (nawet jeden z wielu wierzycieli) może wykazać się dużą determinacją w celu zniweczenia upadłości konsumenckiej (jeżeli doszło do przejścia wcześniejszych etapów). Mogą się zdarzać skargi do sądu. Ponadto każdy z wierzycieli (których nadal nie spłacono) jest uprawniony zaskarżać postanowienie o umorzenie wierzytelności, których nie udało się spłacić dłużnikowi, nawet w kilkuletnim „okresie próby”.

 

Proszę zwrócić uwagę na to, że po przejściu odnośnego „okresu próby” dłużnik powinien złożyć do sądu stosowny wniosek, zawierający przede wszystkim żądanie umorzenia pozostałych zobowiązań, których nie spłacono. Skoro potrzebny jest wniosek dłużnika, to na nim właśnie spoczywa obowiązek starania się o formalne zakończenie szeregu czynności z zakresu danej czynności konsumenckiej. Nawet w przypadku spłacenia dalszych zobowiązań należy wnioskować do sądu o zakończenie postępowania – sprawy w toku (nawet tylko formalnie) niekiedy wiążą się ze sporymi problemami. Jeszcze ważniejsze jest staranie się o umorzenie pozostałych zobowiązań.

 

Mam nadzieję, że teraz jest szczególnie dobrze widać, jak ważne jest pilnowanie każdego szczegółu. Wierzyciele lub ich przedstawiciele (np. pełnomocnicy) mogą utrudniać działania osoby, która ogłosiła upadłość konsumencką – zwłaszcza w przypadku zagrożenia (z perspektywy wierzycieli) umorzenia poważnych sum w końcowym etapie postępowania.

 

Proszę pamiętać o załatwianiu spraw na piśmie (w możliwie szerokim zakresie). Dobrze jest składać pisma za pokwitowaniem przyjęcia lub wysyłać listami poleconymi (np. z często użyteczną opcją za zwrotnym potwierdzeniem odbioru). Przestrzegam przed uleganiem dziwacznej tendencji do traktowania sędziów jako istot wyposażonych we wprost „nieziemską” wiedzę o sprawach innych ludzi. Da mihi factum, dabo tibi ius (łac. daj mi fakt, dam ci prawo”) – tak twierdzili starożytni Rzymianie i to się sprawdza do dziś (choć szczegółowe treści przepisów prawnych mogą się różnić między sobą).

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • cztery + 5 =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl