Mamy 10 605 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Umowa zawarta przez Internet

Autor: Jakub Bonowicz • Opublikowane: 24.02.2014

Pewna firma z Holandii wysłała mi e-mail z propozycją zarejestrowania mojej firmy w jakiejś bazie danych. Zawarłam umowę przez Internet (tj. odesłałam drogą mailową przesłany uprzednio wzór). Nie zauważyłam, że ta usługa jest płatna (informacja o kosztach była wydrukowana małą czcionką na samym dole strony) – zorientowałam się dopiero, kiedy otrzymałam fakturę. Firma nie reaguje na e-maile ani listy z rezygnacją; wciąż dostaję wezwania do zapłaty. Co robić? Załączam ofertę tej firmy i umowę, którą zawarłam.

 

Jakub Bonowicz

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Oczywiście pierwsza rada, której mogę udzielić, to bardzo uważnie czytać wszelkie dokumenty i kilka razy się zastanowić, zanim coś się podpisze, tym bardziej jeśli mamy do czynienia z umową zawieraną przez Internet. Przykładów jest mnóstwo – np. firmy wysyłające faktury za opublikowanie informacji o zgłoszeniu znaku towarowego za 1300 euro na rok, mimo iż zgłoszenie i tak publikowane jest w oficjalnym rejestrze urzędu patentowego.

 

Natomiast naturalnie powstaje teraz pytanie, jak „uciec” z tej niekorzystnej umowy. W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że zawarcie umowy o świadczenie tego typu usług przez Internet czy e-mailem jest jak najbardziej dopuszczalne. Umowę taką należy traktować jako umowę o świadczenie usług, do której na mocy art. 750 Kodeksu cywilnego (w skrócie: K.c.) stosujemy odpowiednio przepisy o umowie zlecenia. W niniejszym wypadku umowa została przez Panią zawarta, ponieważ odesłała Pani wniosek o zawarcie umowy e-mailem i została wystawiona faktura. Dodam, że ponieważ działała Pani jako przedsiębiorca, nie mają tutaj zastosowania przepisy ustawy z 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów dotyczącej umów zawieranych na odległość, w tym właśnie przez Internet. Są to bowiem relacje B2B (business to business). Nie mają też zastosowania przepisy ustawy o języku polskim, które przewidują obowiązek używania języka polskiego w umowach, ale z konsumentami, a nie w relacjach B2B.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Tymczasem zgodnie z art. 746 §1 K.c. dający zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Powinien jednak zwrócić przyjmującemu zlecenie wydatki, które ten poczynił w celu należytego wykonania zlecenia; w razie odpłatnego zlecenia obowiązany jest uiścić przyjmującemu zlecenie część wynagrodzenia odpowiadającą jego dotychczasowym czynnościom, a jeżeli wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, powinien także naprawić szkodę. Zgodnie z art. 746 §3 K.c. nie można zrzec się z góry uprawnienia do wypowiedzenia zlecenia z ważnych powodów.

 

Przepis ten zatem daje każdej ze stron prawo do wypowiedzenia zlecenia w każdym czasie. Prawa tego nie można się zrzec z góry. Umowę zawartą przez Internet mogła więc Pani rozwiązać w każdym czasie. Strony mogą w umowie uregulować tę kwestię inaczej, ale nie mogą wyłączyć prawa do wypowiedzenia zlecenia z ważnych powodów. Mogą jedynie zastrzec, że wypowiedzenie umowy z ważnych powodów nie następuje w trybie natychmiastowym, lecz za określonym okresem wypowiedzenia (np. miesiąca). W przedstawionym stanie faktycznym brak informacji o tym, aby była możliwość wypowiedzenia.

 

W związku z tym sposoby obrony są następujące:

 

  1. może Pani kwestionować to, że w ogóle Pani zawarła umowę (np. twierdzić, że adres e-mailowy nie należy do Pani) – argument dość słaby, bo skoro podała Pani np. adres elektroniczny identyfikujący Panią na stronie www, to raczej domniemywać trzeba, iż należy on właśnie do Pani;
  2. może Pani zażądać natychmiastowego zaprzestania wyświetlania Pani danych i jednocześnie rozwiązać umowę ze skutkiem natychmiastowym;
  3. może Pani napisać, że uchyla się Pani od skutków wszelkich oświadczeń woli złożonych przez Internet, ponieważ została Pani wprowadzona w błąd co do tego, iż usługa ta jest odpłatna. Treść oferty jest bardzo sugestywna i stanowi ewidentne wprowadzenie w błąd.

 

Zgodnie z art. 84.K.c.:

 

„§ 1. W razie błędu co do treści czynności prawnej można uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli. Jeżeli jednak oświadczenie woli było złożone innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć; ograniczenie to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej.

§ 2. Można powoływać się tylko na błąd uzasadniający przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści (błąd istotny)”.

 

Oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych zawarcia umowy należy wysłać listem poleconym za potwierdzeniem odbioru na adres firmy, w terminie roku od dnia dowiedzenia się o błędzie (w praktyce – najlepiej termin liczyć od dnia zawarcia umowy).

 

Dodam, że pismo nie musi wcale zawierać podstawy prawnej. Może być bowiem problem z określeniem prawa właściwego (holenderskie czy polskie). Dlatego lepiej nie powoływać się na konkretne przepisy. Zarówno prawo holenderskie, jak i polskie znają instytucję błędu (a w tym wypadku można mówić nawet o podstępnym wprowadzeniu w błąd) i odpowiednio sformułowana treść będzie uchyleniem się od skutków prawnych oświadczenia woli o zawarciu umowy przez Internet, zarówno według prawa holenderskiego, jak i polskiego.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • V plus IV =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Jak mogę rozwiązać umowę zawartą na odległość?

Aktualnie zajmuję się prowadzeniem własnej działalności gospodarczej. Zadzwonił do mnie przedstawiciel pewnej firmy zakładającej domeny internetowe. Z rozmowy zrozumiałam, że za trzy domeny będę płaciła 250 zł i na to się zgodziłam. Umowa była ustna (telefoniczna). Jednakże z przesłanej faktury wynika, że 250 zł to cena jednej domeny, natomiast trzy kosztują 750 zł. Czuję się oszukana. Napisałam do tej firmy, że uchylam się od swojego oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu. Odpisali, że nie jest możliwe, aby któraś ze stron odstąpiła od umowy, jeżeli nie jest to regulowane w jej treści. Czy firma postępuje słusznie? Jak rozwiązać umowę zawartą na odległość między firmami?

Umowa o świadczenie usługi zawarta pomiędzy przedsiębiorcami – odstąpienie od umowy

Pewna firma zaproponowała naszej firmie pozycjonowanie. Umowa obejmowała 3-miesięczne świadczenie tej usługi za darmo, a jeśli nie byłoby zauważalnego efektu, mogliśmy z niej zrezygnować pisemnie lub osobiście przed upływem terminu darmowego świadczenia. Tak też zrobiliśmy – 4 dni przed końcem tego terminu wysłaliśmy pismo z rezygnacją listem poleconym, ale znając szybkość naszej poczty, na wszelki wypadek postanowiliśmy również uprzedzić o naszej decyzji telefonicznie, tylko że nikt nie odpowiadał pod żadnym z podanych telefonów, więc wysłaliśmy mail i faks ze stosownym pismem (na co mamy potwierdzenie). Myśleliśmy, że jest po sprawie, a tymczasem przyszła nam faktura do zapłaty za miesięczne świadczenie już odpłatnej usługi i Pan, z którym już bez problemu mogliśmy się skontaktować, twierdzi, że pismo o rezygnacji „fizycznie” dotarło po terminie, a informacji przesłanej na maila i faks nie biorą pod uwagę. Chcielibyśmy się dowiedzieć, czy mamy szansę na zerwanie tej umowy.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »