.
Mamy 12 627 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Umowa polubowna zaproponowana w sprawie o obcowanie

Autor: Marcin Górecki • Opublikowane: 13.01.2012

Kilka lat temu obcowałem (ale nie współżyłem) z nieletnią. Wczoraj zgłosił się do mnie pewien mężczyzna (nie chciał podać swoich danych), który przedstawił się jako oskarżyciel posiłkowy poszkodowanej. Zaproponował umowę polubowną dotyczącą odszkodowania, które ma spowodować brak dalszych roszczeń. Czy mam podejrzewać, że to oszust? Jaka kwota zadośćuczynienia byłaby odpowiednia w tej sytuacji?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Kodeks postępowania karnego przewiduje, że pokrzywdzony jest czynną stroną tylko i wyłącznie postępowania przygotowawczego. Na etapie postępowania sądowego, aby pokrzywdzony był stroną, musi występować w charakterze oskarżyciela posiłkowego. Oskarżyciel posiłkowy jest czynną stroną postępowania i ma prawo np. zadawania pytań, składania wniosków dowodowych. Aby zostać oskarżycielem posiłkowym, należy pamiętać o obowiązku złożenia oświadczenia o przystąpieniu do procesu jako oskarżyciel posiłkowy. Oskarżyciel posiłkowy działa obok prokuratora lub zamiast niego. Pokrzywdzony z chwilą uzyskania statusu oskarżyciela posiłkowego nabywa wszystkie prawa, jakie mają strony postępowania karnego. Ważne jest także to, że jego działania są niezależne od działań prokuratora. Oskarżyciel posiłkowy może więc składać własne wnioski dowodowe, uczestniczyć w czynnościach procesowych, w zadawaniu pytań świadkom oraz oskarżonemu, składać wnioski o wyłączenie sędziego, ławnika, biegłych. Ma także prawo do zaskarżania orzeczeń sądowych, w tym także w odniesieniu do kary.

 

Oskarżyciel posiłkowy może działać z mocą pełnomocnika. Należy przede wszystkim zwrócić uwagę na jedno – aby występować w charakterze oskarżyciela posiłkowego, musi zostać wszczęte postępowanie karne. Mając na uwadze fakt, iż Pańska rola ograniczy się w zasadzie do podejrzanego, a następnie oskarżonego, należy wskazać, że na pewno wiedziałby Pan o prowadzonej sprawie. Należy zatem wnioskować z powyższego, iż żadne postępowanie przeciwko Panu się nie toczy. Nie może być zatem mowy o oskarżycielu posiłkowym. Należy pamiętać, że nawet ugoda w zakresie zadośćuczynienia nie zwalnia Pana od odpowiedzialności karnej. Nastąpić bowiem musi przedawnienie czynu, którego się Pan dopuścił, wówczas ustaje karalność przestępstwa, którego Pan popełnił.

 

Możliwe jest zawarcie ugody. Należy jednak pamiętać, że aby owa ugoda kończyła możliwość dalszego dochodzenia roszczeń przez pokrzywdzoną, wymaga zawarcia zapisu, z którego treści w sposób jasny będzie wynikała wola stron w zakresie jej celu. Chodzi mianowicie o zapis, że pokrzywdzona zrzeka się roszczenia zadośćuczynienia w jakiejkolwiek formie. Pamiętać należy, że owa ugoda nie może być wciągnięta do protokołu sadowego, bowiem sąd co do zasady w takiej sytuacji zawiadomi prokuraturę o uzasadnionym podejrzeniu przestępstwa. Nadto wskazać należy, że nawet ugoda zawarta przed sądem nie korzysta z cechy res iudicata (z łac. rzecz osądzona), ale kształtuje stan rzeczy ugodzonej (łac. res transacta). Konsekwencją wciągnięcia osnowy ugody do protokołu rozprawy jest umorzenie postępowania, ponieważ strony odstępują od swoich roszczeń, a ich spór wygasa. Różnicą, jaka istnieje pomiędzy powagą rzeczy osądzonej a ugodzonej, jest kwestia dopuszczalności ponownego postępowania. W pierwszym przypadku postępowanie nie jest dopuszczalne z mocy prawa. Jeżeli zdarzy się, że strona ponownie wystąpi z roszczeniem przeciwko tej samej stronie, w stosunku do której zostało ono już prawomocnie osądzone, sąd odrzuci pozew na podstawie art. 199 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania cywilnego. W drugim przypadku sprawa może ponownie zostać przyjęta przez sąd do rozpoznania, jednak pozwany powinien podnieść zarzut rzeczy ugodzonej, co z kolei powinno skutkować oddaleniem takiego powództwa.

 

Ugoda zawarta przed sądem jest jednak równoważna z prawomocnym wyrokiem w aspekcie wykonalności, bowiem stanowi równorzędny tytuł egzekucyjny. Podobnie jak wyrok może ona być przekazana komornikowi z wnioskiem o wszczęcie egzekucji po uzyskaniu klauzuli wykonalności.

 

W mojej ocenie należy przed wszystkim ustalić, o ile to możliwe, dane tej osoby, bowiem może dojść do sytuacji, w której stanie się Pan ofiarą oszustwa dokonanego przez osoby niemające żadnego związku z kobietą, z którą Pan obcował. Moim zdaniem należy skorzystać z pomocy adwokata, który postara się uzyskać odpowiednie dane, a one pozwolą ustalić, czy toczy się przeciwko Panu postępowanie. Odnosząc się natomiast do kwestii wysokości zadośćuczynienia, zależna jest ona od wielu czynników: ewentualnego współprzyczynienia się drugiej osoby, okoliczności, sposobu obcowania, późniejszych kontaktów, Pańskich możliwości finansowych. Trudno zatem w sposób dokładny wskazać określoną kwotę.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 6 + 5 =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »