.
Mamy 13 183 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne porady prawne

Pliki można dodać w kolejnym kroku
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!

Umowa licencyjna

Autor: Wioletta Dyl • Opublikowane: 08.07.2013

Podpisałem wyłączną licencję z japońskim producentem na wydanie gry w języku polskim. Jedna z niemieckich firm niedawno odezwała się do nas z informacją, że posiada ona umowę licencyjną, która dotyczy całej Europy. Żądają oni zaprzestania działań zmierzających do wydania gry, gdyż ich umowa zawarta została przed naszą. Zwróciłem się do producenta o wydanie deklaracji, że nasza firma jest uprawniona do gry na rynku polskim, i ją otrzymałem (załączam ją do pytania). Czy wydanie przez nas gry będzie łamaniem prawa, jeśli firma niemiecka rzeczywiście posiada licencję na całą Europę? Czy może ona zablokować nasze działania lub żądać odszkodowania?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Prawa autorskie są pilnie strzeżone przez twórców oraz producentów osiągających dochody z ich eksploatacji, dlatego też ważne są umowy zawierające postanowienia w zakresie korzystania z nich.

 

Umowy przenoszące prawa autorskie stanowią jeden ze sposobów eksploatacji dóbr intelektualnych chronionych tą dziedziną prawa, mogą zatem się do nich odnosić problemy, jakie na gruncie prawa konkurencji rodzi eksploatacja dóbr intelektualnych. Umowy przenoszące dobra intelektualne stanowią niewątpliwie przykład stosunków wymiany, na których oparty jest obrót gospodarczy. W umowach takich mogą występować różnego rodzaju zobowiązania i klauzule, które służą do ograniczania konkurencji na danych rynkach poprzez np. dzielenie licencji tylko na niektóre pola eksploatacji albo w zakresie określonym terytorialnie i czasowo.

 

Trzeba pamiętać bowiem, że w przypadku licencji twórca udziela innemu podmiotowi upoważnienia do wykorzystania danego dobra w określonym zakresie, czyli ustanowia na jego rzecz określone względne uprawnienia (są to uprawnienia względne, gdyż dotyczą one co do zasady jedynie relacji miedzy udostępniającym a korzystającym, nie wpływając na sytuację innych podmiotów).

 

Zatem właśnie dla celów choćby licencji prawo autorskie umożliwia rozczłonkowanie praw majątkowych na prawa cząstkowe. Rozczłonkowane prawa autorskie odpowiadające tzw. polom eksploatacji nie są jedynie prawną możliwością, ale też codzienną praktyką obrotu, i to nie tylko w Polsce, lecz także na całym świecie. Jest zatem naturalne i właściwe reżimowi praw autorskich, że ich nabywca otrzymuje prawo ukształtowane stosownie do jego potrzeb, stanowiące jedynie wycinek praw przysługujących pierwotnie uprawnionemu. W zależności więc od postanowień umowy, wyłączność licencjobiorcy może dotyczyć tylko jednego bądź wielu pól eksploatacji programu. Wyłączność dotyczyć może jedynie zakresu, czasu lub miejsca korzystania z programu w ramach wymienionych w umowie pól eksploatacji. Zatem udzielenie licencji wyłącznej w odniesieniu do określonych pól eksploatacji nie ogranicza twórcy w udzielaniu licencji w zakresie innych pól eksploatacji tego samego utworu. I tak np. prawo do zwielokrotniania i wprowadzania egzemplarzy do obrotu jest zupełnie innym produktem rynkowym niż prawo do udostępniania utworu w Internecie. Podobnie prawo zwielokrotniania na terytorium Polski jest innym produktem niż prawo do zwielokrotniania na terytorium Niemiec.

 

Kwestię licencji reguluje na gruncie prawa polskiego (wzorowanego zresztą na niemieckim) art. 67 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83 z późn. zm. – dalej pr. aut.), zgodnie z którym twórca może udzielić upoważnienia do korzystania z utworu (programu komputerowego) na wymienionych w umowie polach eksploatacji z określeniem zakresu, miejsca i czasu tego korzystania. A zatem w umowie licencyjnej licencjobiorca jest uprawniony do korzystania z przedmiotu licencji, a licencjodawca zobowiązany do znoszenia tego korzystania (ewentualnie – umożliwienia korzystania). Również powyższy przepis wprowadza rozróżnienie na licencję wyłączną i niewyłączną, odnosząc się do tej pierwszej dość zdawkowo poprzez określenie, że licencją wyłączną jest umowa, która zapewnia wyłączność korzystania z utworu w sposób określony w jej treści i musi być zawarta na piśmie pod rygorem nieważności. Postanowienia umowy licencyjnej mającej charakter wyłączny zobowiązują twórcę utworu (licencjodawcę) do tego, by powstrzymał się on od upoważniania innych osób do korzystania z utworu na polu eksploatacji, o którym mowa w umowie licencyjnej.

 

Z natury przenoszonego prawa wynika, że może być ono wykonywane tylko wobec określonej osoby, co w przypadku licencji oznacza, że pozycja licencjobiorcy jako uprawnionego musi być uznana za skuteczną wobec wszystkich, co nie sprzeciwia się temu, że uprawnienia z licencji mogę być skuteczne tylko wobec licencjodawcy.

 

Wspomniany wyżej art. 67 ust. 4 pr. aut. ustanawia na rzecz wyłącznego licencjobiorcy ograniczoną legitymację do dochodzenia przed sądem roszczeń z tytułu naruszania majątkowych praw autorskich do utworu, którego dana licencja dotyczy. Licencjobiorca wyłączny może zgłosić tego rodzaju roszczenie, jeśli do naruszenia powyższych praw doszło w zakresie pól eksploatacyjnych objętych umową licencyjną, o ile strony nie postanowią inaczej w umowie licencyjnej.

 

Umowa może bowiem stanowić, że samodzielne dochodzenie ochrony majątkowych praw autorskich przez wyłącznego licencjobiorcę jest niedopuszczalne. Najczęściej spotykanym postanowieniem jest stwierdzenie w umowie, że w przypadku uzyskania informacji na temat naruszenia majątkowych praw autorskich licencjobiorca będzie zobowiązany powiadomić o tym niezwłocznie licencjodawcę, który będzie decydował o ewentualnym wszczęciu postępowania ochronnego przed sądem.

 

W opisanym przez Pana przypadku możemy przypuszczać, że jeżeli licencjodawca jest ten sam w przypadku firm Pana i niemieckiej, to mogło dojść do naruszenia licencji wyłącznej przez japońskiego licencjodawcę. W takiej sytuacji niewątpliwe obie strony winny ustalić zakres udzielonej licencji zarówno terytorialny, jak i czasowy oraz zakres pól eksploatacji. Jeżeli okaże się, że ten sam licencjodawca udzielił i Panu, i firmie niemieckiej pokrywające się zakresem licencje wyłączne, to licencjobiorca (obojętnie który, a nawet obaj) może domagać się od licencjodawcy odszkodowania na zasadach ogólnych przewidzianych przez ustawodawstwo kraju, według którego rozstrzygane są spory związane z udzieloną licencją. W Polsce będzie to art. Kodeksu cywilnego (K.c.). W sytuacji, gdy naruszenie umowy licencji wyłącznej wynika z zawarcia przez licencjodawcę kolejnej umowy licencyjnej bądź też umowy, której treścią jest przeniesienie autorskich praw majątkowych, licencjobiorcy przysługuje uprawnienie do żądania uznania takich umów za bezskuteczne w stosunku do niego (art. 59 K.c. w Polsce).

 

Art. 67 ust. 4 pr. aut. mówi, że: „jeżeli umowa nie stanowi inaczej, uprawniony z licencji wyłącznej może dochodzić roszczeń z tytułu naruszenia autorskich praw majątkowych, w zakresie objętym umową licencyjną”. Przepis powyższy ma charakter względnie obowiązujący, gdyż jego zastosowanie nastąpi jedynie w przypadku, gdy strony umowy licencji wyłącznej nie postanowią ułożyć swoich stosunków w inny sposób. Prawo, o którym stanowi wymieniony wyżej przepis, ma charakter erga omnes, a zatem jest skuteczne przeciwko każdej osobie, która korzysta z utworu w sposób bezprawny, naruszając tym samym uprawnienia licencjobiorcy z tytułu licencji wyłącznej. W przypadku zawarcia umowy licencji wyłącznej o charakterze pełnym, czyli umowy obejmującej wszystkie pola eksploatacji utworu, w czasie, w jakim umowa wiąże strony, licencjodawcy nie przysługują żadne roszczenia z tytułu naruszeń praw majątkowych autorskich do utworu przez osoby trzecie. Natomiast w sytuacji, gdy licencja wyłączna nie ma charakteru pełnego i obejmuje jedynie określone wybiórczo pola eksploatacji, to w sytuacji korzystania z utworu przez osoby trzecie w sposób sprzeczny z prawem licencjobiorcy wyłącznemu przysługują roszczenia z tytułu naruszeń majątkowych prawa autorskich na polach eksploatacji, które zostały objęte umową licencji wyłącznej, natomiast licencjodawcy roszczenia o naruszenie autorskich praw majątkowych na pozostałych polach eksploatacji, które umową licencji wyłącznej nie zostały objęte.

 

Obawiam się, że nie wie Pan, czy osoba z Niemiec ma licencję pełną (wszystkie pola eksploatacji), czy niepełną (tylko niektóre).

 

Przenosząc powyższe rozważania na grunt Pana sytuacji, trzeba stwierdzić, że należałoby do niemieckiej strony wysłać deklarację, którą Pan otrzymał od producenta, a następnie obie strony winny się do tegoż producenta zwrócić z prośbą o wyjaśnienie sytuacji, gdyż według Państwa wiedzy obie licencje wyłączne na siebie nachodzą w zakresie pola eksploatacji dotyczącego zwielokrotniania i wprowadzania do obrotu. Niemiecki przedsiębiorca mógłby od Pana żądać zaprzestania rozpowszechniania gry, gdyby prawa autorskie do niej czy licencja wyłączna zostały zarejestrowane w jakimś urzędzie patentowym i niemiecki przedsiębiorca został tam ujawniony jako uprawniony do wyłącznego korzystania w określonym zakresie. W przypadku braku takiego wpisu (a pewnie tak jest, ponieważ nie jest to znak przemysłowy ani wynalazek) swoje roszczenia niemiecka strona powinna wstrzymać do momentu wyjaśnienia tej kwestii przez japońskiego producenta, a wtedy ewentualnie może pomyśleć nad roszczeniami w stosunku do niego na podstawie prawa, którego obowiązywanie zastrzegła umowa licencyjna.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • dwa plus trzy =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl