.
Mamy 12 842 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem prawny i szukasz pomocy?
Kliknij TUTAJ i opisz nam swój problem w formularzu.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Umowa bez świadków a zwrot dużej kwoty pieniędzy

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 24.05.2011

Pożyczyłem 30 tys. zł bez dotrzymania formy papierowej i niestety bez świadków. Osoba, która te pieniądze pożyczyła, nie zwróciła ich, mimo że miała to zrobić do końca 2010 r. W ramach rozliczenia za część pożyczki podpisałem umowę cywilnoprawną kupna-sprzedaży sprzętu RTV na kwotę 12 tys. zł (przy świadku), którego jednak nigdy nie otrzymałem. Wiele razy nagrywałem rozmowy telefoniczne z dłużnikiem na temat pożyczki. Czy mam szanse na zwrot choć części pożyczonej sumy? Jak skutecznie doręczyć wezwanie do dłużnika?

 


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

W odpowiedzi na Pańskie pytanie pozwolę sobie wskazać na art. 720 Kodeksu cywilnego (w skrócie K.c.). § 1 owego artykułu stanowi, iż „przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości”. Natomiast zgodnie z § 2 tego artykułu „umowa pożyczki, której wartość przenosi pięćset złotych, powinna być stwierdzona pismem”.

 

W związku w powyższym dla ważności umowy pożyczki nie jest wymagana szczególna forma. Umowa pożyczki, której wartość przenosi 500 zł (w Pańskim wypadku wynosi 30 tys. zł), powinna być stwierdzona pismem, ale tylko dla celów dowodowych (łac. forma ad probationem). Niezachowanie formy pisemnej zastrzeżonej dla celów dowodowych powoduje niedopuszczalność, w razie sporu przeprowadzenia dowodu ze świadków lub dowodu z przesłuchania stron na fakt zawarcia kontraktu (art. 74 § 1 K.c.). Wskazane ograniczenia dowodowe dają przewagę dokumentowi nad przesłuchaniem świadków lub stron.

 

Art. 74 § 2 K.c. dopuszcza jednak wyjątki od wskazanej powyżej zasady w trzech wypadkach: jeżeli obie strony wyrażą na to zgodę, jeżeli żąda tego konsument w sporze z przedsiębiorcą lub gdy fakt zawarcia kontraktu będzie uprawdopodobniony za pomocą pisma. W ostatniej sytuacji chodzi o każde pismo mające związek (nawet tylko pośredni ) z czynnością. Nie musi ono stwierdzać faktu spornego (np. dokonania czynności pożyczki ), lecz powinno stanowić podstawę uzasadniającą prawdopodobieństwo, że fakt, który ma być dowiedziony, rzeczywiście się wydarzył. Zgodnie ze stanowiskiem doktryny nie może być uznany za pismo np. zapis na taśmie magnetofonowej. W związku z tym posiadane przez Pana rozmowy telefoniczne również mogą okazać się bezużyteczne.

 

Natomiast posiadana przez Pana umowa cywilnoprawna (w zależności od jej treści ) mogłaby pośrednio wskazywać na związek z ustną umową pożyczki dotyczącą 30 tys. zł.

 

Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 08.05.2001 r., sygn. akt IV CKN 290/2000, zdarza się, iż sąd nawet bez wskazanego uprawdopodobnienia dopuści zakazany dowód z zeznań świadków lub przesłuchania stron, jeżeli uzna to za konieczne ze względu na okoliczności sprawy. Przyjmuje się takie rozwiązanie jako uzasadnione w przypadkach, gdy niemożliwe jest sporządzenie dokumentu stwierdzającego fakt dokonania czynności prawnej z przyczyn tkwiących w stosunkach rodzinnych lub gdy strony darzyły się wyjątkowym zaufaniem.

 

W kwestii zwrotu 12 tys. zł posiadana przez Pana umowa, rozmowa telefoniczna oraz zeznania świadków będą stanowiły wystarczające dowody, że umowa została zawarta.

 

Jeśli chodzi natomiast o Pańskie wątpliwości dotyczące doręczenia pisma adresatowi, to art. 139 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego wskazuje, iż „w razie niemożności doręczenia pismo przesłane pocztą należy złożyć w placówce pocztowej operatora publicznego, a doręczane w inny sposób – w urzędzie właściwej gminy, umieszczając zawiadomienie o tym w drzwiach mieszkania adresata lub w oddawczej skrzynce pocztowej”. Za datę doręczenia pisma przyjmuje się datę jego odbioru albo datę, w której upłynął termin jego odbioru, jeżeli przed jego upływem adresat nie zgłosił się po odbiór pisma. Tak przewidziane doręczenie oparte jest na domniemaniu, że pismo dotarło do rąk adresata i że w ten sposób doręczenie zostało dokonane prawidłowo.

 

Z upływem terminu określonego w wezwaniu (chociaż nie jest to wymóg konieczny) i w przypadku braku reakcji ze strony dłużnika powinien Pan wystąpić na drogę postępowania sądowego z powództwem o zapłatę. Brak odbioru wezwania nie ma istotnego znaczenia dla dalszego toku postępowania.

 

Jeżeli jest Pan zainteresowany, świadczymy pomoc prawną w sporządzaniu pism procesowych (pozwów), a także reprezentacji sądowej.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • IX - 0 =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl