Mamy 10 894 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Ugoda z pokrzywdzonym a próba wyłudzenia

Autor: Łukasz Poczyński • Opublikowane: 01.08.2011

Zostałem skazany za potrącenie rowerzysty pod wpływem alkoholu. W trakcie procesu podpisaliśmy ugodę, jeden z punktów brzmiał: „ww. kwota zabezpiecza wszelkie roszczenia Poszkodowanego w tej sprawie”. Obecnie, cztery lata po podpisaniu ugody, ubezpieczyciel żąda regresu ode mnie, bo wypłacił poszkodowanemu odszkodowanie w wysokości 40 tys. zł (ja wypłaciłem mu zgodnie z ugodą 50 tys. zł). Czy poszkodowany nie popełnił wyłudzenia? Czy sformułowanie cytowanego punktu ugody zabezpiecza mnie przed dalszymi roszczeniami (taki był cel zamieszczenia tego punktu w ugodzie)?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

W przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z tzw. regresem nietypowym.

 

Mianem regresu nietypowego określa się występujące w ubezpieczeniach OC roszczenie zakładu ubezpieczeń do osoby ubezpieczonej o zwrot świadczenia wypłaconego poszkodowanemu. Podstawę prawną tego typu roszczeń zakładu ubezpieczeń stanowią przepisy ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, a mianowicie art. 43.

 

Zgodnie z tym przepisem „zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący:

 

  1. wyrządził szkodę umyślnie lub w stanie po użyciu alkoholu albo pod wpływem środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii,
  2. wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa,
  3. nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa,
  4. zbiegł z miejsca zdarzenia”.

 

Z kolei okoliczności, w jakich zakład ubezpieczeń może występować z regresem przy ubezpieczeniach obowiązkowych OC, reguluje przepis art. 11 ust. 3 tej samej ustawy.

 

W myśl tego przepisu „zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od ubezpieczonego lub osób, za które ponosi on odpowiedzialność, zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczeń obowiązkowych odszkodowania za szkody wyrządzone wskutek rażącego niedbalstwa, a także w przypadku, jeżeli szkoda została wyrządzona przez ubezpieczonego lub osoby, za które ponosi on odpowiedzialność, w stanie po użyciu alkoholu albo pod wpływem środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii”.

 

Z przedstawionych powyżej przepisów wynika, że ubezpieczyciel może dochodzić od Pana jako ubezpieczonego zwrotu świadczenia, które ubezpieczyciel wypłacił poszkodowanemu.

 

Prawo zwrotnego dochodzenia roszczenia regresowego powstaje w sytuacjach określonych w art. 43 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych z mocy samego prawa, z momentem wypłacenia świadczenia poszkodowanemu.

 

W tym miejscu warto zauważyć, że w przypadku ubezpieczeń OC mamy do czynienia ze złożoną sytuacją prawną, na którą składają się dwa względem siebie niezależne, choć funkcjonalnie ze sobą powiązane, stosunki zobowiązaniowe.

 

Pierwszy wynika ze stosunku prawnego ubezpieczenia będącego konsekwencją zawarcia umowy ubezpieczenia (zachodzi pomiędzy ubezpieczycielem a osobą odpowiedzialną za szkodę i zwie się stosunkiem ubezpieczeniowym). Drugi natomiast odnosi się do stosunku powstałego ze ziszczenia się zdarzenia losowego, z którego wynika szkoda (zachodzi pomiędzy poszkodowanym a osobą odpowiedzialną za szkodę i zwie się stosunkiem odszkodowania).

 

Chciałbym w tym miejscu ocenić roszczenie regresowe (regres nietypowy) właśnie z punktu widzenia stosunku odszkodowania zachodzącego między poszkodowanym a osobą odpowiedzialną za szkodę.

 

Przyjmuje się powszechnie, że poszkodowany jest uprawniony do dochodzenia swego roszczenia bezpośrednio od sprawcy szkody, a także od ubezpieczyciela. Zachodzi tu tzw. zobowiązanie in solidum (z łac. nieprawidłowe). Mianem zobowiązań in solidum określamy taką organizację niezależnych od siebie stosunków prawnych, w której zaspokojenie roszczenia przez jedną z osób zobowiązanych powoduje zgaśnięcie pretensji wierzyciela względem pozostałych dłużników.

 

W związku z powyższym należy przyjąć, że skoro w wyniku zawarcia ugody wypłacił Pan poszkodowanemu stosowne odszkodowanie, to ubezpieczyciel nie miał obowiązku wypłaty kolejnego odszkodowania na rzecz poszkodowanego, gdyż jego roszczenie zostało już zaspokojone. Oczywiście zakładam, że kwota 50 tys. zł obejmowała całe żądanie poszkodowanego.

 

Moim zdaniem w przedmiotowej sprawie nastąpiło więc bezpodstawne wzbogacenie poszkodowanego, bowiem uzyskał on podwójne odszkodowanie – od Pana jako sprawcy i od zakładu ubezpieczeń. Z bezpodstawnym wzbogaceniem poszkodowanego mamy do czynienia wówczas, gdy odszkodowanie przekracza wysokość szkody.

 

Należałoby podnieść powyższy argument w odpowiedzi na pismo ubezpieczyciela.

 

Ponadto warto pamiętać o zarzucie przedawnienia. Roszczenie przysługujące zakładowi ubezpieczeń jest dokładnie tym samym roszczeniem, jakie miał poszkodowany do osoby odpowiedzialnej za szkodę. Dotyczy to również terminów przedawnienia, którego początek pokrywa się z biegiem terminu przedawnienia ze stosunku poszkodowany–osoba odpowiedzialna za szkodę.

 

Odrębnego omówienia wymaga określenie długości okresu przedawnienia. W literaturze prezentowane są różne stanowiska dotyczące tej kwestii, jednak osobiście stoję na stanowisku, że jest to termin 3-letni.

 

Przemawiają za tym następujące argumenty.

 

Po pierwsze, roszczenie zakładu ubezpieczeń z tytułu regresu nietypowego przedawnia się w terminach określonych w art. 118 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym „jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata”.

 

Podnosi się, że roszczenie regresowe zakładu ubezpieczeń jest roszczeniem wynikającym z umowy ubezpieczenia, ze stosunku prawnego ubezpieczenia i w związku z tym ma tu zastosowanie termin trzyletni przewidziany w art. 819 Kodeksu cywilnego.

 

Ponadto regres zakładu ubezpieczeń jest roszczeniem związanym z prowadzeniem działalności gospodarczej, co również przemawiałoby za okresem 3-letnim.

 

Bieg terminu rozpoczyna się w momencie powstania roszczenia poszkodowanego w stosunku do sprawcy.

 

Mając na uwadze powyższe, stanąłbym na stanowisku, że nawet jeśli przyjąć, że zakład ubezpieczeń miał do Pana roszczenie regresowe, to roszczenie to uległo już najprawdopodobniej przedawnieniu.

 

Podkreślę jeszcze, że skoro sam wypłacił Pan poszkodowanemu należną kwotę (która zgodnie z treścią ugody miała zaspokoić wszystkie jego roszczenia), to roszczenia zakładu ubezpieczeń są w stosunku do Pana bezpodstawne. Na skutek bowiem zapłaty odszkodowania przez Pana zakład ubezpieczeń został zwolniony z obowiązku wypłaty odszkodowania poszkodowanemu.

 

Innymi słowy – spełnienie świadczenia przez Pana zwolniło ze świadczenia zakład ubezpieczeń.

 

Jeśli mimo tego zakład dokonał zapłaty odszkodowania poszkodowanemu, to powinien się zwrócić do poszkodowanego o jego zwrot, gdyż jest to świadczenie nienależne poszkodowanemu.

 

Nie widzę podstaw prawnych do żądania przez ubezpieczyciela zapłaty od Pana.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • VII - dziewięć =

»Podobne materiały

Prawa pokrzywdzonego

Mój ojciec został ciężko pobity przez sąsiada. Długo leżał w szpitalu, wykonano obdukcję. Są świadkowie pobicia. Jakie są prawa pokrzywdzonego w tej sytuacji? Czy tata ma się zgłosić na policję? Co powinien zrobić, by napastnik dostał też zakaz zbliżania się do  taty?

 

Wyłudzanie pieniędzy od chorego psychicznie

Mój kuzyn jest chory psychicznie. Niedawno poznał jakiegoś podejrzanego mężczyznę, który pod pozorem kontaktów towarzyskich zaczął wyłudzać od niego pieniądze. Co mogę zrobić w takiej sytuacji?  

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »