Mamy 10 708 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Ubezpieczenie wspólnika spółki z o.o.

Autor: Bogusław Nowakowski • Opublikowane: 09.09.2019

Moje pytanie dotyczy ubezpieczenia wspólnika spółki z o.o. Mój syn założył trzy lata temu spółkę z o.o. jednoosobową, w której jest prezesem z powołania, nie zatrudnia pracowników i jest wspólnikiem, który posiada 99% udziałów, a jeden udział należy do innej osoby. Jako prezes nie płaci składek ZUS i jako wspólnik też nie płacił składek ZUS, bo nie jest udziałowcem, który ma 100% udziałów. Ostatnio ZUS przysłał pismo, w który napisał, że syn powinien płacić wszystkie składki ZUS, powołując się na wyrok Sąd Najwyższego z dnia 3 sierpnia 2011 r., sygn. akt I UK 8/11, i że osobę, która formalnie pozostała udziałowcem większościowym należy traktować jako jedynego wspólnika spółki, a udziałowiec mniejszościowy był w istocie udziałowcem iluzorycznym i z perspektywy norm prawa ubezpieczeń społecznych tego rodzaju spółkę należy traktować jako spółkę jednoosobową, i że podlega z tego tytułu obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnym, rentowym oraz wypadkowym. ZUS naliczył wstecz składki, które wyniosły dosyć sporą kwotę. Czy ZUS miał rację?

Monika Wycykał

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Syn popełnił błąd, jaki popełnia wiele osób i to od wielu lat. I obecnie są opłakane tego skutki. A wystarczyło, aby dać osobie trzeciej nieco więcej (np. 5-7%).

 

Zgodnie z ustawą o systemie ubezpieczeń społecznych obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalno-rentowym podlegają osoby prowadzące pozarolniczą działalność oraz osoby z nimi współpracujące.

 

Według ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych za prowadzenie pozarolniczej działalności uważa się posiadanie udziałów w jednoosobowej spółce z ograniczoną odpowiedzialnością.

 

„Art. 8. 6. Za osobę prowadzącą pozarolniczą działalność uważa się: (…) 4) wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz wspólników spółki jawnej, komandytowej lub partnerskiej;”

 

Przepisy dotyczące zasady rozliczania i opłacania składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne przez wspólnika jednoosobowej spółki z o.o. były przedmiotem badania Trybunału Konstytucyjnego. Podniesiono bowiem zarzut, że różnicowanie wspólników spółek z ograniczoną odpowiedzialnością – w zależności od ich liczby jest niezgodne z Konstytucją. Trybunał uznał jednak, że obecne regulacje prawne nie naruszają Ustawy Zasadniczej.

 

Zgodnie z art. 4 Kodeksu spółek handlowych spółką jednoosobową jest spółka kapitałowa (spółka z ograniczoną odpowiedzialnością albo spółka akcyjna), w której wszystkie udziały/akcje należą do jednego wspólnika.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

W tym przypadku mowa jest o byciu właścicielem 100% udziałów.

 

Cały ambaras bierze się z tego, że orzecznictwo sądowe zmierza ku temu, iż za wspólnika jedynego uznaje się wspólnika jaki ma np. 99% udziałów.

 

ZUS najwyraźniej uznał (za Sądem Najwyższym), że syna można traktować jak jedynego wspólnika spółki, mimo że formalnie pozostaje on jedynie większościowym udziałowcem. Osoba trzecia jako udziałowiec mniejszościowy (mająca 1%) uznana została w istocie udziałowcem iluzorycznym (1/99). Zdaniem ZUS oraz sądów z perspektywy przywołanej normy prawa ubezpieczeń społecznych tego rodzaju spółkę należy traktować jak spółkę jednoosobową.

 

Zdaniem Sądu Najwyższego analogiczne zasady, jak w przypadku wspólnika jednoosobowej spółki z o.o. należy stosować do wspólnika, który posiada niemal wszystkie udziały w spółce (np. 99% udziałów), a inny wspólnik (wspólnicy) tylko symboliczną liczbę udziałów. Poglądy te prezentowane są jednak w sytuacji, gdy „prawie jedyny” wspólnik próbuje zostać pracownikiem spółki i z tego tytułu odprowadzać składki i uzyskiwać świadczenia. Nie było jeszcze natomiast sprawy, w której od takiego wspólnika żądano składek na ubezpieczenia społeczne lub zdrowotne. By minimalizować ryzyko w tym zakresie, osobiście doradzamy, by mniejszościowy wspólnik posiadał nie jeden udział, ale przynajmniej 5% udziałów w spółce. Wtedy postawienie zarzutu, że jest to udział symboliczny, będzie o wiele trudniejsze.

 

ZUS poddaje kontroli prawie jedynych udziałowców.

 

Posługuje się przy tym konstrukcją próby ominięcia litery prawa – dotyczy to przede wszystkim spółek, w których podział udziałów wynosi 99% – 1%, a zatem takich, w których składzie osobowym mamy udziałowca większościowego oraz udziałowca, zwanego w orzecznictwie „iluzorycznym”.

 

W wyniku wspomnianych kontroli, ZUS wydaje decyzję stwierdzając, że z uwagi na rzekomą pozorność posiadania (zbycia) 1% udziałów, „niemal jedyny” wspólnik powinien uiszczać składki na ubezpieczenie społeczne tak jakby był jedynym wspólnikiem.

 

W orzecznictwie widać wyraźnie ukształtowany pogląd, iż czynność prawna polegająca na sprzedaży (przez jedynego wspólnika) jednego udziału jest czynnością pozorną, zawartą w celu obejścia prawa, a w konsekwencji nieważną (tak np. w Wyroku SO w Koninie z dnia 11.12.2014 r., sygn. akt: III U 605/14). I to bywa wykorzystywane do momentu zawarcia umowy spółki.

 

Wyrok SN z dnia 3.08.2011 r. (sygn. akt: I UK 8/11), na jaki powołuje się ZUS – sąd uznał w nim istnienie „niemal jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością”. Orzeczenie to jest kontrowersyjne, ale jest wykorzystywane i sądy kierując się nim, przyznają rację ZUS w podobnych przypadkach.

 

Sąd posłużył się kilkoma zwrotami, ale brak jest jasnej definicji terminów „udziałowca iluzorycznego” oraz „niemal jedynego wspólnika”, jak również brak jakichkolwiek wskazań, co do ich interpretacji.

 

Sądy nie chcą zająć się pytaniami:

  • Kiedy spółka z o.o. powinna być uznana za wieloosobową, a kiedy za „niemal jednoosobową”?
  • Czy spółka, w której udziały rozkładają się w stosunku 99% – 1% zawsze może być uznana za „niemal jednoosobową” w rozumieniu ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych?
  • Jaki podział udziałów usuwa ryzyko stwierdzenia pozorności?
  • Jaki podział udziałów usuwa ryzyko stwierdzenia obejścia prawa?

 

Należy zwrócić uwagę, że w praktyce podział udziałów stanowi zawsze rezultat umowy między wspólnikami, ich indywidualnych możliwości finansowych decydujących o tym, w jakim stopniu każdy wspólnik jest w stanie zaangażować się kapitałowo.

 

„Poza tym, pozycję wspólników mogą często determinować ich osobiste uprawnienia, przyznane na mocy umowy spółki (niezależnie od liczby posiadanych udziałów). Zdarza się, że wspólnik choć posiada mniejszościowy pakiet udziałów, cieszy się silną pozycją, ponieważ gwarantuje mu to właśnie umowa spółki. W praktyce zatem można posiadać większość udziałów, a jednocześnie nie mieć decydującego wpływu na spółkę. (…)”

 

Wątpliwości te nie zostały jak dotąd rozstrzygnięte w doktrynie i orzecznictwie.

 

Stąd też – w oparciu o przekazane informacje – stwierdzić należy, że ZUS ma większe szanse wygrania sprawy niż Pani syn.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • osiem + 0 =
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »