Mamy 11 279 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Testamentowe zobowiązanie spadkobiercy do zachowania spadku i przekazania go innej osobie

Autor: Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 18.01.2015

Przed 20 laty babcia z dziadkiem złożyli w urzędzie gminy testament. Testament spisał wójt w obecności dwóch świadków, wszyscy obecni go podpisami. W testamencie dziadkowie przekazali dom oraz działki na dożywocie synowi; zaś po jego śmierci – wnukowi, którym jestem ja. Niedługo potem dziadkowie pomarli. Dziadkowie mieli 3 synów: o najmłodszym jest mowa w testamencie (nie miał żony i dzieci), drugim jest mój ojciec (ma nas pięcioro), trzeci, najstarszy syn zmarł w ubiegłym roku, miał dwoje dzieci. Tata twierdzi, że zmarły wujek składał oświadczenie, w którym zrzekał się prawa do majątku. Niestety tego dokumentu nie mamy w domy, być może jest w urzędzie gminy.

Po śmierci babci i dziadka nie było żadnej sprawy spadkowej. Teraz, kiedy i wuj już nie żyje, chciałbym uregulować sprawy majątkowe. Notariusz poinformował mnie, że w tej sprawie trzeba wnieść sprawę spadkową do sądu. Problem polega na tym, że dziadkowie wyznaczyli zarówno swojego spadkobiercę jaki i spadkobiercę swojego spadkobiercy, czyli mnie. Jak powinien wyglądać wniosek do sądu? Czy w tym przypadku komukolwiek należy się zachowek? Czy rzeczywiście notariusz nie może wystawić aktu poświadczenia dziedziczenia skoro jestem jedynym spadkobiercą? Nie ukrywam, że chciałbym w miarę szybko uzyskać prawo własności odziedziczonej nieruchomości.


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Po analizie przedstawionego stanu faktycznego sprawy należy wskazać, iż wobec sporządzenia przez zmarłych testamentów dziedziczenie powinno odbyć się w oparciu o te właśnie testamenty, a wobec rzeczywiście wątpliwej i wymagającej rozstrzygnięcia treści tych testamentów postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku powinno zostać przeprowadzone przez sąd. Zgodnie bowiem z przepisem art. 95e § 1 ustawy Prawo o notariacie po spisaniu protokołu dziedziczenia notariusz sporządza akt poświadczenia dziedziczenia, jeżeli nie ma wątpliwości co do osoby spadkobiercy i wysokości udziałów w spadku.

 

Wobec istnienia wątpliwości co do określenia osoby (osób) wchodzącej w krąg spadkobierców oraz ustalenia wysokości należnych udziałów w spadku należy liczyć się z tym, że notariusz odmówi sporządzenia poświadczenia dziedziczenia i będzie Pan musiał wnieść sprawę do sądu.

 

Odnośnie zaś samej treści testamentu należy wskazać, iż jej niejasność i wewnętrzna sprzeczność nie powodują automatycznie nieważności tego testamentu, lecz wymagają od sądu dokonania jego prawidłowej wykładni.

 

Zgodnie bowiem z przepisem art. 948 § 1 Kodeksu cywilnego (K.c.) testament należy tak tłumaczyć, ażeby zapewnić możliwie najpełniejsze urzeczywistnienie woli spadkodawcy. Ponadto, zgodnie z § 2, jeżeli testament może być tłumaczony rozmaicie, należy przyjąć taką wykładnię, która pozwala utrzymać rozrządzenia spadkodawcy w mocy i nadać im rozsądną treść.

 

Zgodnie z art. 963 K.c. można powołać spadkobiercę testamentowego na wypadek, gdyby inna osoba powołana jako spadkobierca ustawowy lub testamentowy nie chciała lub nie mogła być spadkobiercą (podstawienie).

 

Zgodnie z art. 964 K.c.:

 

Postanowienie testamentu, przez które spadkodawca zobowiązuje spadkobiercę do zachowania nabytego spadku i do pozostawienia go innej osobie, ma tylko ten skutek, że ta inna osoba jest powołana do spadku na wypadek, gdyby spadkobierca nie chciał lub nie mógł być spadkobiercą. Jeżeli jednak z treści testamentu lub z okoliczności wynika, iż spadkobierca bez takiego ograniczenia nie byłby powołany, powołanie spadkobiercy jest nieważne.

 

Polskie prawo spadkowe zna dwa rodzaje tzw. podstawienia. Kodeks cywilny dopuszcza możliwość dokonania w testamencie tzw. podstawienia zwykłego. Polega ono na powołaniu w testamencie spadkobiercy na wypadek, gdyby inna osoba powołana jako spadkobierca ustawowy lub testamentowy nie chciała lub nie mogła być spadkobiercą (art. 963 K.c.).

 

Powołany do dziedziczenia nie chce być spadkobiercą wtedy, gdy odrzuci spadek (art. 1012 i n.) albo zrzeknie się dziedziczenia (art. 1048). Nie może natomiast być spadkobiercą:

 

1) powołana osoba fizyczna, która zmarła przed spadkodawcą lub powołana osoba prawna, która nie istnieje w chwili otwarcia spadku (art. 927 § 1), a także fundacja powołana w testamencie, która w określonym terminie nie została wpisana do rejestru,

2) dziecko poczęte w chwili otwarcia spadku, które urodziło się nieżywe (art. 927 § 2),

3) osoba powołana do dziedziczenia, która została uznana za niegodną (art. 928) albo spadkodawca skutecznie ją wydziedziczył (art. 1008),

4) osoba powołana na podstawie ustawy, na którą rozciągają się skutki zrzeczenia się dziedziczenia dokonane przez wstępnego (art. 1049 § 1).

 

Jak podkreśla literatura prawnicza (por. np. E. Skowrońska-Bocian: Prawo spadkowe, Warszawa 2000, str. 104 ) niedopuszczalne jest natomiast dokonanie podstawienia powierniczego. Polega ono na zobowiązaniu spadkobiercy do zachowania nabytego spadku i do pozostawienia go innej osobie.

 

Zgodnie z art. 964 Kodeksu cywilnego, takie postanowienie testamentu ma tylko ten skutek, że ta inna osoba jest powołana do spadku na wypadek, gdyby spadkobierca nie chciał lub nie mógł być spadkobiercą. Jeżeli jednak z treści testamentu lub z okoliczności wynika, iż spadkobierca bez takiego ograniczenia nie byłby powołany, powołanie spadkobiercy jest nieważne.

 

Ustawa nakazuje zatem traktować podstawienie powiernicze jak podstawienie zwykłe. E. Skowrońska-Bocian zwraca uwagę, że „rozgraniczenie rodzajów podstawienia dokonywane jest przy uwzględnieniu treści dyspozycji: czy w testamencie przeznaczono określonej osobie spadek z braku innej osoby (podstawienie zwykłe), czy też po innej osobie (podstawienie powiernicze)” ( E. Skowrońska-Bocian: Prawo spadkowe, Warszawa 2000, str. 104).

 

Co do skutków tego rozrządzenia ponownie odsyłam do art. 964 K.c. – takie postanowienie testamentu ma tylko ten skutek, że ta inna osoba jest powołana do spadku na wypadek, gdyby spadkobierca nie chciał lub nie mógł być spadkobiercą. Jeżeli jednak z treści testamentu lub z okoliczności wynika, iż spadkobierca bez takiego ograniczenia nie byłby powołany, powołanie spadkobiercy jest nieważne.

 

Czyli postanowienie testamentu, przez które spadkodawca zobowiązuje spadkobiercę do zachowania nabytego przedmiotu i do pozostawienia go innej osobie, ma tylko ten skutek, że ta inna osoba jest powołana do spadku na wypadek, gdyby spadkobierca nie chciał lub nie mógł być spadkobiercą.

 

Jeżeli jednak z treści testamentu lub z okoliczności wynika, iż spadkobierca bez takiego ograniczenia nie byłby powołany, powołanie spadkobiercy jest nieważne.

 

Ostateczną decyzję w sprawie podejmie sąd, który po zapoznaniu się z treścią testamentu i ze stanem faktycznym sprawy, zadecyduje, kto dziedziczy spadek po zmarłych dziadkach.

 

Na dzień dzisiejszy powinien Pan przeprowadzić postępowanie spadkowe po dziadkach, żeby sąd odtworzył ich testamenty i zdecydował, kto i na jakiej podstawie dziedziczy i czy testament zostawiony przez dziadków jest ważny.

 

Wniosek o wydanie postanowienia o nabyciu spadku przez sąd może złożyć każda osoba mająca w tym interes prawny, a więc przede wszystkim którykolwiek ze spadkobierców. Pozostali są uczestnikami tego postępowania. Jako spadkobierców po śmierci dziadków musi Pan podać spadkobierców wymienionych w testamencie. Jednakże sąd może wyznaczyć inny krąg spadkobierców, jeśli uzna, że takie zapisy zmarłych dotyczące dziedziczenia spadku są niezgodne z prawem.

 

W zasadzie wniosek o stwierdzenie nabycia spadku powinien dotyczyć nabycia spadku po jednym, określonym spadkodawcy. Obowiązujące przepisy nie wyłączają jednak możliwości połączenia kilku wniosków i rozpoznania ich w jednym postępowaniu. Możliwe jest więc połączenie postępowania i wydanie postanowienia odnośnie kilku osób.

 

W jednym wniosku można więc domagać się stwierdzenia nabycia spadku po dziadkach i ich synu. Dopuszczalne jest takie połączenie żądań, pod warunkiem że właściwość sądu jest uzasadniona dla każdego żądania. Sądem właściwym jest sąd ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy.

 

Do wniosku należy dołączyć:

 

  • odpis wniosku w tylu kopiach, ilu jest uczestników postępowania;
  • odpis skrócony aktu urodzenia dla mężczyzn i kobiet niezamężnych;
  • odpis skrócony aktu małżeństwa dla kobiet zamężnych;
  • odpis skrócony aktu zgonu spadkodawcy;
  • testamenty w oryginale + tyle kopii, ilu jest uczestników postępowania;
  • oświadczenia o przyjęciu, odrzuceniu spadku lub zrzeczeniu się dziedziczenia (jeśli były składane).

 

Generalnie wnosząc do sądu sprawę o ustalenie praw do spadku, trzeba wymienić wszystkich spadkobierców, którzy dziedziczą.

 

Wniosek należy opłacić znakami opłaty sądowej lub przelewem w kwocie 50 zł (jeżeli wniosek obejmuje więcej niż jednego spadkodawcę – po 50 zł od każdego spadkodawcy).

 

Po złożeniu kompletnego wniosku sędzia wyznacza rozprawę, na którą wzywa wnioskodawcę i uczestników postępowania. Pouczenie o obowiązku lub braku obowiązku stawiennictwa w sądzie znajdzie się na wezwaniu na rozprawę.

 

Sąd otworzy i ogłosi testamenty po zmarłych.

 

Cała procedura stwierdzenia nabycia spadku kończy się wydaniem przez sąd postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, w którym zostają ustalone udziały poszczególnych spadkobierców w spadku.

 

Co się tyczy zachowku, to spadkobierca, który odziedziczy spadek po dziadkach, będzie musiał liczyć się z zapłatą zachowku na rzecz osób uprawnionych.

 

Zgodnie z art. 991 Kodeksu cywilnego „zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału (zachowek)”.

 

Zgodnie z art. 1007 Kodeksu cywilnego roszczenie o zachowek wygasa po pięciu latach od chwili ogłoszenia testamentu.

 

O kwestii zachowku jest jeszcze za wcześnie mówić, dopóki sąd nie wyda postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po zmarłych dziadkach.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • I + cztery =

»Podobne materiały

Jak napisać testament?

Jestem właścicielką mieszkania, które należało do mnie, zanim wyszłam drugi raz za mąż. Chciałabym, by w razie mojej śmierci mieszkanie mógł zamieszkiwać za darmo (tzn. ponosząc tylko koszty czynszu i mediów) mój mąż. Jednocześnie pełne prawo własności nabyłyby moje córki dopiero po śmierci męża. Ja

 

Przekazanie spadku na innego spadkobiercę

Moi rodzice posiadali mieszkanie spółdzielcze własnościowe. Dwa miesiące temu ojciec zmarł, nie pozostawiając testamentu. Poza jego żoną spadkobiercami są także ich dzieci – ja (córka) i brat. Mama oraz brat chcą przekazać swoją część spadku na moją rzecz. Jak najprościej można

 

Dyspozycja słowna a testament

W testamencie babcia przepisała jednej ze swoich wnuczek cały majątek. Spadkobierczynią jest nasza (moja i brata) kuzynka. Babcia wydała też ustną dyspozycję, że po jej śmierci kuzynka ma przekazać część spadku nam (mnie 25%, bratu 15%). Kuzynka chce to zrobić, ale chcielibyśmy uniknąć przekazania m

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »