.
Mamy 12 389 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Tajemnicze ponowne małżeństwo i kwestia testamentów

Autor: Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 09.07.2015

Mój mąż jest jedynakiem. Teściowie spisali testamenty, w których określili, że w razie śmierci jednego z nich dziedziczy małżonek, a po jego śmierci – ich syn. Dwa lata temu zmarła teściowa. Tymczasem teść niedawno w tajemnicy znów się ożenił. Jakie są prawa mojego męża do spadku, tj. mieszkania rodziców? Jak się zabezpieczyć?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

W polskim prawie obowiązują dwa systemy dziedziczenia: dziedziczenie testamentowe i dziedziczenie ustawowe.

 

Dziedziczenie ustawowe wchodzi w grę tylko i wyłącznie wtedy, gdy spadkodawca nie pozostawił testamentu. Zatem jeżeli spadkodawca nie pozostawił testamentu, to w pierwszej kolejności dziedziczą po nim jego żyjący małżonek i dzieci (bez różnicy, czy z aktualnego, czy z poprzedniego małżeństwa).

 

Jeżeli jednak spadkodawca pozostawił po śmierci testament, tak jak w opisywanej przez Panią sytuacji, dziedziczenie następuje zgodnie z treścią tego testamentu.

 

Tutaj spadkodawca ma pełną swobodę. Może wskazać jednego lub kilku spadkobierców. Jeżeli spadkodawca powołał do spadku lub do oznaczonej części spadku kilku spadkobierców, nie określając ich udziałów spadkowych, dziedziczą oni w częściach równych.

 

W okolicznościach faktycznych przedstawionych w Pani pytaniu sytuacja jest jasna. Zmarła teściowa pozostawiła testament, w którym do dziedziczenia powołała swego męża, a w sytuacji gdyby on nie chciał lub nie mógł dziedziczyć – syna. Mamy tu zatem do czynienia z instytucją tzw. podstawienia. Jeśli jedyny ustalony w testamencie spadkobierca nie dożył otwarcia spadku, w jego miejsce wchodzi spadkobierca podstawiony.

 

Po śmierci Pani teściowej jej mąż żył i mógł/chciał dziedziczyć, tak więc cały spadek przypadł jemu, gdyby teść w chwili śmierci swojej żony nie mógł / nie chciał dziedziczyć, wówczas spadek przypadłby w całości Pani mężowi.

 

Na chwilę obecną teść ma drugą żonę, ale jego testament wciąż jest aktualny. Tak więc dopóki teść tego testamentu nie odwoła, to do całości spadku po nim będzie powołany Pani mąż i nie ma tu znaczenia, że teść ma drugą żonę, bowiem, jak już napisałam poprzednio, dziedziczenie z testamentu ma pierwszeństwo przed dziedziczeniem z ustawy.

 

Nie można jednak zapominać, że do chwili śmierci Pani teść może testament zmienić lub zniszczyć. Swoboda testowania jest prawem niczym nieograniczonym. Oznacza to, że każdy człowiek ma prawo swobodnie zadysponować swoim majątkiem na wypadek śmierci i nikt ani nic nie może mu tego zabronić. Nie można zatem wykluczyć, że Pani teść może samodzielnie lub też za namową drugiej żony zmienić istniejący testament i zapisać np. cały majątek swojej drugiej żonie. Ma do tego święte prawo i nie ma żadnych instrumentów prawnych, aby do tego nie dopuścić. Teść może również zniszczyć aktualny testament i nie sporządzać innego, wówczas dojdzie do dziedziczenia ustawowego, czyli spadek przypadnie po połowie Pani mężowi i drugiej żonie teścia. Nie radziłabym również próbować wpłynąć na teścia ani groźbą, ani tym bardziej przemocą, ponieważ może doprowadzić to do całkowitego wydziedziczenia Pani męża i wówczas nie będzie mu się nic należało ze spadku. Tak samo z pełnomocnictwami do kont bankowych. Ich aktualnym właścicielem jest Pani teść i może komu tylko chce udzielić stosownych pełnomocnictw. Może zatem pełnomocnictwa Pani mężowi cofnąć i udzielić je swojej drugiej żonie. Nic w tej sytuacji Pani mąż zrobić nie może.

 

Gdyby ziściły się czarne scenariusze, czyli teść spisałby nowy testament z pominięciem Pani męża i wszystko przekazał swojej drugiej żonie, to Pani mężowi przysługuje wówczas roszczenie o zachowek w stosunku do drugiej żony jego ojca.

 

Zgodnie z treścią art. 991 Kodeksu cywilnego zstępnym (dzieciom, wnukom), małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału (zachowek).

 

Jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia.

 

Uprawnienie do zachowku oparte jest na istnieniu bliskiej więzi rodzinnej między spadkodawcą a uprawnionym. Dlatego ustawa zakreśla krąg uprawnionych podmiotów stosunkowo wąsko. Zgodnie z art. 991 § 1 są to jedynie zstępni, małżonek oraz rodzice spadkodawcy. Powstanie uprawnienia do zachowku jest przy tym uzależnione od tego, aby w konkretnym stanie faktycznym osoby te były powołane do spadku z ustawy. Oznacza to, że w sytuacji, gdy spadkodawca ma syna, któremu w spadku nic nie pozostawił, to syn ten nabywa prawo do zachowku.

 

W sytuacji zatem gdyby cały spadek przypadł drugiej żonie zmarłego, Pani mąż może wystąpić do niej z wezwaniem o wypłatę należnego zachowku. Pani mężowi należeć się będzie albo 1/4 całego majątku spadkowego pozostawionego przez ojca, jeżeli w chwili jego śmierci Pani mąż będzie zdolny do pracy lub 1/3 jeżeli w chwili śmierci ojca Pani mąż będzie niezdolny do pracy.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 2 - I =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »