Mamy 10 970 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Sytuacja pracowników palących papierosy

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 10.05.2011

Czy pracodawca może zakazać palenia papierosów podczas wykonywania pracy? Czy wtedy podczas przerwy w pracy pracownik może wyjść z budynku i zapalić na zewnątrz? O co powinien zadbać pracodawca podczas wprowadzenia całkowitego zakazu palenia w miejscu pracy i podczas pracy? Czy pracodawca może zastosować kary dla osób nieprzestrzegających zakazu palenia podczas pracy? Czy wprowadzenie takiego zakazu palenia podczas pracy może być uznane za dyskryminowanie? Czy pracodawca może zwolnić pracownika za nieprzestrzeganie zakazu palenia podczas pracy?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

 

Zgodnie z art. 22 § 1 Kodeksu pracy „przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca – do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem”. Żadne przepisy prawa pracy nie upoważniają pracownika do opuszczenia stanowiska pracy celem oddania się paleniu tytoniu. Pracownik zobowiązuje się bowiem do wykonywania pracy. Zgodnie z art. 134 Kodeksu pracy „jeżeli dobowy wymiar czasu pracy pracownika wynosi co najmniej 6 godzin, pracownik ma prawo do przerwy w pracy trwającej co najmniej 15 minut, wliczanej do czasu pracy”. Obowiązkowi temu odpowiada stosowne prawo pracownika chronione jak każde roszczenie ze stosunku pracy. Czas przerwy pracownik może spożytkować wedle własnego uznania, np. przez zjedzenie posiłku, palenie tytoniu. W czasie przerwy pracownik może przebywać na terenie zakładu pracy w obiekcie zamkniętym albo może też wyjść poza ten obiekt i np. zapalić papierosa.

 

Pracodawca, który nie zorganizuje palarni w sposób przewidziany przepisami prawa (o czym poniżej), nie musi obawiać się zarzutu dyskryminacji pracowników palących. Brak wydzielonego miejsca do palenia nie ogranicza praw obywatelskich czy też pracowniczych. Nie można tym samym mówić o żadnej dyskryminacji pracownika. Palenie tytoniu nie stanowi bowiem żadnej niezbędnej do prawidłowego funkcjonowania czynności fizjologicznej. Przepisy prawa nie nakładają na pracodawcę obowiązku tworzenia palarni. Zmienione w ostatnim czasie przepisy nie zmuszają już jednak firm czy pracodawcy do wydzielania takich pomieszczeń. Dziś to pracodawca decyduje, czy w zakładzie pracy jest wydzielone miejsce, w którym można palić, czy też nie.

 

Warto w tym miejscu wspomnieć o wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24.01.2003 r. (sygn. akt II S.A./ŁD 1887/99), który uznał, że „wprowadzenie całkowitego zakazu palenia tytoniu jest formą dyskryminacji palących pracowników. Palacze powinni mieć zatem specjalnie wyznaczone miejsce w firmie, w którym mogą palić bez narażenia na wdychanie dymu przez niepalących współpracowników”. W mojej ocenie, mając na uwadze nowe przepisy obowiązujące od 15 listopada 2010 r., wyrok ten traci na aktualności, z uwagi na wyśrubowane standardy, jakie ustawodawca postanowił przed nowymi palarniami. Nowe palarnie muszą bowiem miejscem zaopatrzonym w wentylację zapewniającą co najmniej 10-krotną wymianę powietrza w ciągu godziny i muszą obejmować powierzchnię co najmniej 4 m2 (minimum 0,1 m2 na każdego pracownika najliczniejszej zmiany). Powinno też być wyodrębnione konstrukcyjnie od innych pomieszczeń i wentylowane w taki sposób, aby dym tytoniowy nie przenikał do innych pomieszczeń.

 

Pod rządami starej ustawy firmy musiały wydzielać pomieszczenia ze względu na znaczną liczbę pracowników lub stosowane technologie. Praktyka zna przypadki, kiedy Państwowa Inspekcja Pracy lub sądy nakazywały utworzenie specjalnych pomieszczeń, w których można palić. Po zmianach pracodawcy nie muszą już obawiać się zaleceń inspektorów pracy.

 

Pracodawca będący właścicielem lub zarządcą obiektów, w których prowadzi działalność, musi umieścić w widocznych miejscach odpowiednie oznaczenia słowne i graficzne informujące o zakazie palenia wyrobów tytoniowych na danym terenie. Zaniechanie tego obowiązku może bowiem drogo kosztować – jeśli w miejscu, gdzie obowiązuje całkowity zakaz palenia, nie pojawią się informacje na ten temat, właściciel lub zarządca budynku zapłaci mandat w wysokości do 2 tysięcy złotych.

 

Pracownik, który nie będzie stosował się do zakazów palenia w miejscu pracy, musi liczyć się z groźbą wielu sankcji. Pracownik musi mieć bowiem świadomość, że paląc w pracy w miejscu innym niż specjalnie do tego wyznaczone, narusza przepisy BHP. Zgodnie bowiem z art. 108 § 2 Kodeksu pracy „za nieprzestrzeganie przez pracownika przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy lub przepisów przeciwpożarowych pracodawca może również stosować karę pieniężną”. Za nieprzestrzeganie powyższego zakazu pracodawca może zastosować karę nagany, karę upomnienia lub karę pieniężną.

 

Reasumując, wskazać należy, że wprowadzenie przez pracodawcę zakazu palenia, bez utworzenia palarni odpowiadającej przepisom prawa, nie nosi znamion dyskryminacji. Pracodawca może ukarać pracownika za nieprzestrzeganie zakazu karami dyscyplinarnymi wskazanymi powyżej. Wskazanie jako podstawy zwolnienia z pracy palenia w miejscu pracy wydaje się wątpliwe, chyba że będzie uporczywe i notoryczne. Jeżeli pozostali pracownicy będą się przeciwko temu buntowali, można ewentualnie podać jako podstawę konflikt pracownika z pracodawcą i innymi pracownikami. Zgodnie z poglądem reprezentowanym w doktrynie pracownik może w ramach terenu zakładu pracy wyjść przed budynek celem oddania się nałogowi tytoniowemu.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • IX plus 2 =

»Podobne materiały

Zmiana wymagań w kwestii wykształcenia specjalistów BHP

Posiadam zawód technika BHP od 2003 roku. Przedtem pracowałem jako inspektor BPH, posiadając odpowiedni kurs. Od 2007 roku mam zarejestrowaną własną działalność gospodarczą na świadczenie usług z zakresu BHP. Słyszałem, że od 2013 roku osoby w mojej sytuacji powinny uzupełnić wykształcenie

 

Umowa-zlecenie a szkolenie BHP

Pracownik zatrudniony na umowę-zlecenie z zewnętrznej firmy uległ wypadkowi w czasie pracy. W sądzie zarzucał mi brak szkolenia BHP, który był jego zdaniem jedną z przyczyn wypadku. Czy osobę zatrudnioną na umowę-zlecenie należy przeszkolić z BHP?

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »