.
Mamy 12 503 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Świadomie ukryta wada budowlana – i co dalej?

Autor: Eliza Rumowska • Opublikowane: 12.10.2009

Jesteśmy małą spółdzielnią mieszkaniową, która wydzieliła się z większej po prawie 10 latach użytkowania bloków. Jesteśmy następcą prawnym inwestora. Od wybudowania bloku X minęło 14 lat. Z powodu awarii wodociągowej (woda podeszła pod fundament i pod posadzkę piwnicy) doszło do wypłukania gruntu spod posadzki piwnic i rozwalenia się ścian działowych piwnic. Ekspertyza wykazała, że nie wymieniono gruntu pod budynkiem, mimo że projektant przewidział to w projekcie oraz nie zagęszczono gruntu. Mówiąc krótko posadowiono budynek (fundamenty) na gruncie nośnym, a posadzki wylano na czarnoziemie z gruzem i śmieciami. Czy możemy dochodzić należności za naprawę od firmy, która budowała blok, za to że nie dokonała wymiany gruntu i ukryła to pod wylewką posadzki piwnicy?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Co do zasady, oczywiście jest już po terminie, bo rękojmia w tym zakresie trwa 3 lata, jednak ustawodawca przewidział wyjątek, który został uprawdopodobniony w opisie sprawy. Teraz, powołując się na art. 568 § 2 Kodeksu cywilnego, należny udowodnić, że wadę podstępnie zatajono:

 

„Art. 568.

§ 1. Uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne wygasają po upływie roku, a gdy chodzi o wady budynku – po upływie lat trzech, licząc od dnia, kiedy rzecz została kupującemu wydana.

§ 2. Upływ powyższych terminów nie wyłącza wykonania uprawnień z tytułu rękojmi, jeżeli sprzedawca wadę podstępnie zataił.”

 

Jeżeli uda się Państwu to wykazać, sąd uwzględni wniesione powództwo nawet po upływie 3 lat. W pozwie ponadto trzeba udowodnić, iż wada tkwiła w rzeczy sprzedawanej już w chwili sprzedaży (czyli wydania rzeczy). Jednocześnie należy tak przedstawić okoliczności ujawnienia się wady, aby bezsprzecznie dowieść, że „wadliwości” nie spowodowały niezależne czynniki zewnętrzne, a jedynie umożliwiły jej ujawnienie się.

 

„Art. 559.

Sprzedawca nie jest odpowiedzialny z tytułu rękojmi za wady fizyczne, które powstały po przejściu niebezpieczeństwa na kupującego, chyba że wady wynikły z przyczyn tkwiących już poprzednio w rzeczy sprzedanej.”

 

Podstępne zatajenie wad nie powoduje również ograniczenia terminami zgłoszenia wady:

 

„Art. 563.

§ 1. Kupujący traci uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy, jeżeli nie zawiadomi sprzedawcy o wadzie w ciągu miesiąca od jej wykrycia, a w wypadku gdy zbadanie rzeczy jest w danych stosunkach przyjęte, jeżeli nie zawiadomi sprzedawcy o wadzie w ciągu miesiąca po upływie czasu, w którym przy zachowaniu należytej staranności mógł ją wykryć. Minister Handlu Wewnętrznego może w drodze rozporządzenia ustalić krótsze terminy do zawiadomienia o wadach artykułów żywnościowych.

§ 2. Jednakże przy sprzedaży między osobami prowadzącymi działalność gospodarczą utrata uprawnień z tytułu rękojmi następuje, jeżeli kupujący nie zbadał rzeczy w czasie i w sposób przyjęty przy rzeczach tego rodzaju i nie zawiadomił niezwłocznie sprzedawcy o dostrzeżonej wadzie, a w wypadku gdy wada wyszła na jaw dopiero później – jeżeli nie zawiadomił sprzedawcy niezwłocznie po jej wykryciu.

§ 3. Do zachowania terminów zawiadomienia o wadach rzeczy sprzedanej wystarczy wysłanie przed upływem tych terminów listu poleconego.

 

 

 

Art. 564.

W wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym utrata uprawnień z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy nie następuje mimo niezachowania terminów do zbadania rzeczy przez kupującego i do zawiadomienia sprzedawcy o wadach, jeżeli sprzedawca wadę podstępnie zataił albo zapewnił kupującego, że wady nie istnieją.”

 

Reasumując, aby sprawa nie została odrzucona przez sąd jako roszczenie wniesione po terminie, należy udowodnić podstępne zatajenie wady przez przedsiębiorcę. Bardzo pomocne w tym zakresie może okazać się (przed wytoczeniem powództwa) zawiadomienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Niestety trzeba liczyć się z tym, że, jeżeli zagrożenie jest bardzo poważne, PINB może nakazać opróżnienie budynku z uwagi na bezpieczeństwo osób. Jeszcze inną metodą jest zlecenie rzeczoznawcy wykonania ekspertyzy budowlanej. Jednak i bez tego można dowodzić, że wadę ukryto, bo niezbitym dowodem na jej istnienie jest aktualny stan budynku, natomiast na jej podstępne zatajenie – jej usytuowanie niepozwalające absolutnie na wykrycie przy odbiorze i przy normalnym użytkowaniu budynku.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 1 minus VI =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »