Mamy 10 605 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Straty spowodowane przez brokera a możliwość dochodzenia odszkodowania

Autor: Jakub Bonowicz • Opublikowane: 19.03.2016

Wpłaciłem depozyt do brokera, a inwestycja zaczęła przynosić straty. Opiekun przekonywał mnie, by nadal trzymać pozycję, mimo że byłem pełen obaw. W końcu konto zostało wyzerowane. Dla mnie to było świadome działanie na moją stratę, ponieważ podejrzewam, że posiadał informacje, o których dowiedziałem się wczoraj od innego brokera. Czy jest jakaś możliwość dochodzenia w tej sytuacji zwrotu depozytu lub odszkodowania? Firma reklamuje się jako dbająca o inwestycje klientów. Jest to cypryjska firma działająca przez swoją stronę internetową (dane w załączniku). Nie pospisywałem żadnej umowy ani oświadczenia. Co robić?

Jakub Bonowicz

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

UWAGA! Poniższy tekst stanowi jedynie fragment dłuższej odpowiedzi.

 

Stan faktyczny, który Pan opisał, jest nieco fragmentaryczny.

 

Otóż skontaktowała się z Panem firma, zarejestrowana zgodnie z prawem Republiki Cypryjskiej, dysponująca zezwoleniem wydanym przez Cypryjską Komisję Papierów Wartościowych i Wymiany na prowadzenie usług inwestycyjnych. Firma działa poprzez stronę internetową i świadczy ona usługi maklerskie poprzez system elektroniczny (jest to więc swego rodzaju elektroniczny dom maklerski).

 

(…)

 

Tak więc od strony formalnej i działalności firmy Depahoo LTD najprawdopodobniej wszystko jest w porządku. Firma uzyskała stosowne zezwolenia w tym także do działalności na rynku polskim. Przy czym dodam, iż badam stan rzeczy z dnia dzisiejszego – brak jest bowiem dostępu do danych archiwalnych z dnia, kiedy rejestrował się Pan na stronie Depahoo LTD (jak zakładam).

Sprawa numer dwa – to okoliczności odnoszące się już do samej umowy, którą zawierał Pan z tą firmą. I tutaj zaczynają się schody.

 

Otóż po pierwsze, wskazuje Pan, iż nie zawierał Pan jakiejkolwiek umowy ani nie podpisywał Pan jakiegokolwiek oświadczenia. Skontaktował się z Panem telefonicznie człowiek o imieniu Adam, który podał się jako przedstawiciel firmy FXGM z propozycją otworzenia u nich konta maklerskiego (na które miał Pan wpłacić pieniądze, które będą inwestowane). Do każdego Klienta miał być przypisany indywidualny opiekun (broker). Telefonicznie został Pan przeprowadzony przez cały proces rejestracji i aktywacji konta w systemie, przesłał Pan skany: dowodu osobistego, utility bill, dokument z banku z numerem SWIFT i IBAN. Broker kontaktował się z Panem tylko telefonicznie, brak było jakichkolwiek kontaktów mailowych ze strony brokera lub firmy. Maile pisał tylko Pan (tzw. jednostronne).


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Jeśli chodzi o okoliczności rozpoczęcia przez Pana inwestycji, to wskazuje Pan, iż kontakt telefoniczny z Panem nawiązał Pan Tomasz, przedstawiciel firmy FXGM z propozycją otworzenia u nich konta rzeczywistego, na którym z pomocą maklera będzie Pan mógł inwestować. Po dość długiej rozmowie, ponieważ miał Pan dużo zastrzeżeń (m. in. nad opieką maklera) otrzymał Pan informację, iż będzie Pan na bieżąco informowany i będzie Pan miał dobrą opiekę. Pan Tomasz telefonicznie przeprowadził Pana przez cały proces rejestracji i aktywacji konta. Musiał Pan jedynie przesłać skany: dowodu osobistego, rachunku opłaconego (tzw. utility bill), dokument z banku z numerem SWIFT i IBAN. Podczas otwierania konta nie przypomina Pan sobie, aby cokolwiek Pan akceptował. Na stronie firmy znajduje się regulamin, nie podpisywał Pan nic własnoręcznie. Broker kontaktował się z Panem tylko telefonicznie.

 

Na stronie nie ma możliwości rejestracji, jest opcja, aby skontaktować się z firmą i zakładam, iż dopiero po kontakcie ze strony przedstawiciela następuje proces rejestracji. Jest to o tyle problematyczne, o ile nie mając dostępu do procedury rejestracji, nie jestem w stanie zweryfikować, czy podczas rejestracji był akceptowany regulamin, czy nie, i jeśli był, to w jaki sposób zostało to utrwalone, tym bardziej wobec faktu, iż wydarzenia miały miejsce jakiś czas temu. Zwykle przy tego typu umowach Klient musi regulamin zaakceptować. Pan wskazuje, iż nie pamięta Pan, by coś akceptował, ale jeśli był proces rejestracji, to w mojej opinii musiał być wymóg zaakceptowania Regulaminu.

 

(…)

 

Warunki świadczenia usług inwestycyjnych na rynku Unii Europejskiej określa Dyrektywa w sprawie instrumentów finansowych (MIFID), która zapewnia jednolite otoczenie regulacyjne dla usług inwestycyjnych, lepszą przejrzystość finansową, zwiększa konkurencję oraz oferuje większą ochronę konsumenta w usługach inwestycyjnych. Dyrektywa ta została wdrożona do cypryjskiego porządku prawnego ustawą z 2007 nr 144(I)/2007 o usługach i działalności inwestycyjnej i rynkach regulowanych.

 

Stosownie do Dyrektywy 2004/39/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 21 kwietnia 2004 r. (Dz. U. UE L 2004/145/1) w sprawie rynków instrumentów finansowych zmieniająca dyrektywę Rady 85/611/EWG i 93/6/EWG i dyrektywę 2000/12/WE/Parlamentu Europejskiego i Rady oraz uchylająca dyrektywę Rady 93/22/EWG, Art. 19:

 

„1. Państwa Członkowskie wymagają, aby przy świadczeniu na rzecz klientów usług inwestycyjnych i/lub w miarę potrzeb, usług dodatkowych, przedsiębiorstwo inwestycyjne działało uczciwe, sprawiedliwie i profesjonalnie, zgodnie z najlepiej pojętymi interesami klientów oraz wypełniając, w szczególności, zasady wymienione w ust. 2–8.

 

2. Wszelkie informacje, w tym publikacje handlowe, kierowane przez przedsiębiorstwo inwestycyjne do klientów lub potencjalnych klientów powinny być rzetelne, niebudzące wątpliwości i niewprowadzające w błąd. Publikacje handlowe należy w sposób niebudzący wątpliwości oznaczyć, jako publikacje handlowe.

 

3. Klientom lub potencjalnym klientom należy dostarczyć kompleksowych informacji dotyczących:

 

  • przedsiębiorstwa inwestycyjnego oraz usług przez nie świadczonych,
  • instrumentów finansowych oraz proponowanych strategii inwestycyjnych; powinny one obejmować stosowne wytyczne oraz ostrzeżenia o ryzyku związanym z inwestycjami w takie instrumenty lub odnoszącym się do poszczególnych strategii inwestycyjnych,
  • podmiotów realizujących zlecenia, oraz
  • kosztów i odnośnych opłat,

    – skonstruowanych w taki sposób, aby klienci lub potencjalni klienci mogli zrozumieć charakter oraz ryzyko związane z usługą inwestycyjną oraz określonym rodzajem oferowanego instrumentu finansowego, a co za tym idzie, mogli podjąć świadome decyzje inwestycyjne. Informacje te należy przekazywać w ujednoliconym formacie”.

 

Obowiązki informacyjne przewidziane przez Dyrektywę MIFID są bardzo obszerne i nie chciałbym tutaj ich wszystkich przytaczać, bo to musielibyśmy dokładnie przeanalizować, w szczególności na gruncie dokładnych okoliczności zawierania przez Pana umowy. Niemniej bardzo istotne w tego typu sprawach jest to, iż jeśli przedsiębiorstwo inwestycyjne nie dopełniło wszystkich obowiązków wynikających z Dyrektywy MIFID, to jest to podstawa do roszczenia Klienta przeciwko przedsiębiorstwu inwestycyjnemu. Dodam bardzo istotną rzecz – otóż podstawą roszczenia nie jest to, iż środki Klienta zostały utracone, bo to jest wpisane w tzw. ryzyko inwestycyjne. Klient, decydując się na takie inwestycje, winien mieć świadomość ryzyka jak i to, że rady brokera mają jedynie charakter poglądowy, informacyjny i to, że broker doradził zainwestować w jeden produkt, który okazał się nietrafny, nie świadczy o jego winie. Chyba, żeby udało się wykazać jego umyślne, celowe działanie, nakierowane na wyrządzenie Klientowi szkody, to jest jednak niezmiernie trudne w procesie.

 

Natomiast podstawą roszczenia może być to, iż Klient, który zawierał umowę, nie został w należyty sposób poinformowany o wszelkich okoliczności dotyczących tego typu transakcji. A skoro tak, to umowa taka jest umową nieważną. Klient zatem nigdy nie utworzyłby rachunku maklerskiego, nigdy nie przelałby na niego pieniędzy i nigdy nie zostałyby one zainwestowane. A firma maklerska winna je zwrócić. Jak Pan widzi, o wiele łatwiej jest podważyć tego typu umowę powołując się właśnie na niedopełnienie obowiązków z Dyrektywy MIFID, niż powołując się na błędne rady brokera (na co większość osób niepotrzebnie się powołuje). Ryzyko utraty wszystkich środków i całkowitego niepowodzenia inwestycji jest wpisane w tego typu umowę. Pod jednym warunkiem, iż umowa ta została zawarta zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie regulacjami. A te są na tyle rozbudowane, że często można znaleźć coś, czego broker nie dopełnił.

 

(…)

 

Tak więc ocena, jakie są Pana szanse, kogo pozwać (i co ważne – przed którym sądem – polskim czy cypryjskim), wymagałaby bardzo dokładnego przeanalizowania tego, jakie były okoliczności zawarcia tej umowy, wglądu do historii Pana rachunku bankowego, korespondencji mailowej oraz bilingów rozmów telefonicznych, a także tego, czy firma inwestycyjna przyzna się do tego, iż broker działał w jej imieniu. Naturalnie mogę pomoc w dalszych działaniach. (…)

 

Informujemy, że świadczymy pomoc prawną z zakresu przedstawionej tematyki.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 0 + pięć =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Obraźliwe SMS-y i telefony – co robić?

Zgłosiłam w ośrodku pomocy rodzinie sytuację w rodzinie kuzyna (jego 7-letnia córka nie chodzi do szkoły, kuzyn ma nieprawdziwe dokumenty itp.). Kuzyn w zemście pozwał mnie do sądu z art. 107 Kodeksu wykroczeń. Kuzyn wydzwania do mnie i obraża mnie, pisze obraźliwe SMS-y. Chcę wnieść sprawę do sądu, ale nie wiem, z jakiego artykułu i w jakim sądzie. W jaki sposób mogę się też dowiedzieć, jaki jest adres zameldowania kuzyna?

Prześladowanie w internecie

Moja córka od ponad roku jest prześladowana przez osobę, która podszywa się pod różne adresy poczty e-mailowej, numery GG, rozsyłając obraźliwe, kpiące, poniżające komentarze na jej temat do osób z kręgu jej znajomych. Powoduje to u niej poczucie zagrożenia, lęku, po stany niemal histerii. Czujemy się bezsilne wobec takiego procederu. Czy jest możliwość ścigania tego rodzaju działań? Jak to należy zakwalifikować oraz do jakiej sekcji policji należy się z tym problemem zwrócić?

Przesyłanie treści pornograficznych na forum internetowe

Jesteśmy grupą religijną. Na ogólnodostępną część naszego forum internetowego ktoś przysyła zdjęcia i filmy pornograficzne. Jest to działanie prawdopodobnie złośliwe, a z pewnością dokuczliwe. Uderza to dotkliwie w nasz wizerunek. Czy przed niechcianymi treściami chroni prawo? Czy jeśli forum jest dostępne dla wszystkich, taki proceder jest legalny?

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »