.
Mamy 12 435 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Sprzedaż samochodu na licytacji komorniczej poniżej jego wartości

Autor: Michał Berliński • Opublikowane: 06.10.2021 • Zaktualizowane: 06.10.2021

Pojazd został nabyty na kredyt za kwotę 132 000 zł. 50% udziału we własności stanowiła własność banku. Kredyt przestał być spłacany i komornik wycenił samodzielnie wartość pojazdu na 60 000 zł. Ostatecznie udział kredytobiorcy w pojeździe został sprzedany na licytacji komorniczej za 22 000 zł. Następnie osoba, która nabyła udział kredytobiorcy, udała się do banku w celu nabycia udziału banku, który sprzedał swój udział za kwotę 10 200 zł. Czy zasadne jest powództwo przeciwko bankowi o różnicę pomiędzy wyceną wartości udziału banku przez komornika a ceną, za którą bank sprzedał swój udział (10 200 zł), i czy sąd będzie brał jako okoliczność wpływającą na ewentualną odpowiedzialność odszkodowawczą banku brak reakcji kredytobiorcy na samodzielną wycenę przez komornika wartości tego pojazdu i niezasięgnięcie opinii biegłego (rzeczoznawcy) oraz brak aktywnego udziału w postępowaniu egzekucyjnym?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Sprzedaż samochodu na licytacji komorniczej poniżej jego wartości

Tytuł wykonawczy i sprzedaż samochodu

Na samym wstępie należy wskazać, iż komornik prowadzi swoje postępowania egzekucyjne w oparciu o tytuł wykonawczy. Tytułem wykonawczym zaś jest m.in. wyrok sądu / nakaz zapłaty / nakaz zapłaty w elektronicznym postępowaniu upominawczym, który został przez sąd zaopatrzony w klauzulę wykonalności celem skierowania egzekucji świadczenia do organu egzekucyjnego jakim jest komornik. Komornik otrzymuje od wierzyciela wniosek o wszczęcie egzekucji wraz z oryginałem tytułu wykonawczego i tylko na tej podstawie może wszcząć i prowadzić egzekucję. Zgodnie z treścią art. 804 Kodeksu postępowania cywilnego komornik nie jest organem uprawnionym do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym. Komornik jest jedynie organem wykonawczym, który został wyposażony w narzędzia za pomocą których egzekwuje należności na rzecz wierzyciela. Komornik prowadzi postępowanie z różnych składników majątku, jednym z nich jest egzekucja z ruchomości. Do tego etapu stosowane są przepisy kodeksu postępowania cywilnego.

 

Zgodnie z art. 846 Kodeksu postępowania cywilnego należy wskazać, że:

 

„§ 1. Egzekucja z ułamkowej części rzeczy ruchomej będącej wspólną własnością kilku osób odbywa się w sposób przewidziany dla egzekucji z ruchomości, z zastrzeżeniem, że sprzedaży podlega tylko udział dłużnika.

§ 2. Innym współwłaścicielom przysługuje łącznie prawo żądania, aby cała rzecz została sprzedana”.

 

Komornik może zatem zająć i sprzedawać albo udział w pojeździe albo też cały pojazd. Bank ma prawo żądać zwolnienia pojazdu spod egzekucji bądź tej części, która stanowi własność dłużnika.

Sprzedaż samochodu przez komornika

W razie sprzedaży całej rzeczy komornik jest obowiązany zwrócić współwłaścicielowi niebędącemu dłużnikiem sumę odpowiadającą wartości jego udziału. Na zaspokojenie wierzyciela przeznacza się natomiast tylko kwotę stanowiącą równowartość udziału dłużnika. Wydaje się, że podstawą określenia wartości udziałów poszczególnych współwłaścicieli jest suma uzyskana ze sprzedaży rzeczy pomniejszona o koszty tej sprzedaży. Sprzedaż dokonana w trybie komentowanego przepisu pełni bowiem funkcję analogiczną do funkcji sprzedaży dokonywanej na podstawie postanowienia sądu znoszącego współwłasność. Brak jest więc podstaw, aby wszystkie koszty tej sprzedaży obciążały wyłącznie udział przysługujący dłużnikowi, a w konsekwencji uszczuplały zaspokojenie wierzyciela.

 

Komornik rozdysponowuje pomiędzy wierzyciela dłużnika i drugiego współwłaściciela kwotę uzyskaną z egzekucji po potrąceniu kosztów tejże egzekucji, a nie kwotę oszacowania samochodu. W tym zakresie należy się w pełni zgodzić z wyżej cytowanym poglądem, a to dlatego, iż komornik może uzyskać w drugiej licytacji jedynie kwotę stanowiącą połowę ceny oszacowania (czyli minimalną kwotę jaka stanowi cenę wywołania) i ani grosza więcej więc, gdyby liczyć wartość udziału drugiego współwłaściciela od ceny oszacowania to mogłoby się okazać, że po odliczeniu kosztów nic nie przypadłoby wierzycielowi dłużnika, a absolutnie przepis art. 846 nie został wprowadzony w takim celu. Chodzi w nim tylko o to, że jeśli współwłaściciel pojazdu nie jest zainteresowany byciem wraz z nabywcą udziału współwłaścicielem auta, może już na etapie egzekucji niejako pozbyć się współwłasności.

Oszacowanie pojazdu przez komornika lub biegłego sądowego

Dziś (od 01.01.2019 r.) komornik powinien samodzielnie dokonać oszacowania pojazdu do maksymalnej wysokości 25 000 zł – w sytuacji, gdy pojazd może być wart więcej, należy w tej kwestii powołać biegłego sądowego do wyceny pojazdów, który wyceni je zgodnie ze sztuką wyceny ruchomości, a on wpisany jest na listę biegłych przy Sądzie Okręgowym. Pan na każdym etapie ma prawo reagować na czynności dokonywane przez komornika, w pierwszej kolejności można było złożyć skargę na czynności komornika, albo skargę na wysokość oszacowania zajętego pojazdu. To, że Pan tego nie zrobił, działa na Pańską niekorzyść, bowiem to Pańska część udziału w tej ruchomości została niedoszacowana, a co za tym idzie, to Pan stracił jakąś kwotę.

Wycena udziału przez bank

Po tak przeprowadzonej licytacji nabywca pojazdu staje się jego właścicielem i ma prawo dysponować swoją częścią własności. Bank oczywiście może żądać zniesienia współwłasności, lecz nie musi. Bankowi zależy na pieniądzach, które to chce uzyskać jak najszybciej. Jak rozumiem, chce Pan pozwać bank z tego tytułu, że ten sprzedał swój udział poniżej jego ceny? W mojej ocenie ma Pan do tego prawo, pytanie jednak, jakich czynności Pan dokonał, czy wyrażał Pan zgodę na taką sprzedaż bankowi udziału? Czy bank wycenił pojazd za pomocą rzeczoznawcy? Czy wiemy o ile taniej bank sprzedał pojazd od ceny rynkowej? Te pytania są bardzo ważne. Sąd nie będzie brał pod uwagę tego, czego nie zrobił Pan w toku egzekucji, choć walka Pana na tamtym etapie o jak najwyższą wycenę pojazdu byłaby bardzo pożądana. W tej sytuacji bank sprzedał ten pojazd jeszcze dużo niżej.

 

Podobna tematyka była przedmiotem postępowania przed Sądem Okręgowym we Wrocławiu w postępowaniu o sygn. akt I C 89/13, gdzie Sąd wskazał, m.in.:

 

„Z dokumentów załączonych do akt sprawy wynika jednoznacznie, że to Bank jako kredytodawca był uprawniony do sprzedaży/ zatrzymania przedmiotu zabezpieczenia a wartość przedmiotu zabezpieczenia została ustalona przez niezależnego wskazanego przez Bank rzeczoznawcę. Powód nie przedstawił żadnego dowodu potwierdzającego wyższą wartość pojazdu aniżeli ustalona przez rzeczoznawcę. Nadto z dokumentacji zgromadzonej w toku postępowania dowodowego wynika również, iż pozwany wyraził zgodę na powyższe, udzielił pełnomocnictwa Bankowi do dokonania sprzedaży, zgodził się na cenę 10.000 zł, która miała częściowo zaspokoić Bank z tytułu zobowiązania kredytowego. W tak ustalonych okoliczności twierdzenia pozwanego należy uznać za pozbawione usprawiedliwionych podstaw faktycznych i prawnych”.

Sprzedaż poniżej wartości

Sąd wskazał tam jednak, że bank powinien zaliczyć tę kwotę na poczet kredytu, dlatego też sprzedaż poniżej wartości, jak Pan twierdzi, daje Panu legitymację do wytoczenia takiego pozwu.

 

„Sąd natomiast uznał, że zasadny był zarzut niezaliczenia uzyskanej ze sprzedaży pojazdu kwoty na poczet zadłużenia. Z rozliczenia przedstawionego przez stronę powodową nie wynika, jakoby niespłacony kapitał bądź odsetki zostały pomniejszone o kwotę uzyskaną ze sprzedaży przedmiotu zabezpieczenia. Wyliczenie przedstawione przez bank zostało przez pozwanego zakwestionowane jako nieczytelne, bank zaś wobec takiego zarzutu pozostał całkowicie bierny. W związku z tym Sąd uznał powództwo za zasadne co do kwoty 66.442,53 zł i taką też kwotę od pozwanego na rzecz strony powodowej zasądził wraz z odsetkami liczonymi od dnia 03 kwietnia 2012 r. do dnia zapłaty. W punkcie II dalej idące (co do kwoty 10.000 zł) powództwo oddalił”.

 

Podsumowując, należy wskazać, że Pańskie roszczenie ma podstawy prawne, jednak aby się na nie zdecydować, należy odpowiedzieć sobie na pytania postawione przeze mnie w treści. Przede wszystkim, czy akceptował Pan cenę sprzedaży pojazdu dokonaną przez bank.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • trzy minus VII =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »