.
Mamy 12 435 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Spłata kredytu hipotecznego za mieszkanie, które po podziale majątku przypadło byłej żonie

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 14.09.2021 • Zaktualizowane: 14.09.2021

W styczniu 2020 r. uprawomocniło się postanowienie sądu rejonowego w sprawie o podział majątku wspólnego. Sąd przyznał mojej byłej żonie na wyłączną własność mieszkanie oraz podzielił zobowiązania finansowe: kredyty, pożyczki konsumpcyjne oraz kredyt hipoteczny. Ostatecznie była żona miała mi zapłacić kwotę ok. 16 tys. zł. Sąd dał jej na to 14 miesięcy. Kiedy mijał ostatni dzień tego 14-miesięcznego terminu, otrzymałem od niej pismo pn. „oświadczenie o potrąceniu”, z którego wynika, że ona potrąciła sobie z wymienionej kwoty sumę ponad 5 tys. zł tytułem połowy kwoty wspólnie zaciągniętego kredytu hipotecznego wraz z odsetkami od dnia uprawomocnienia się postanowienia. Była żona w tym czasie spłacała kredyt hipoteczny, którego jestem współkredytobiorcą. Okres spłaty to jeszcze 20 lat. Sąd nie uwzględnił w podziale majątku reszty tego kredytu hipotecznego, rozliczył tylko zobowiązania finansowe do dnia wydania postanowienia. Znalazłem się więc w bardzo niekorzystnej sytuacji, bo nie mam żadnych praw do mieszkania, a wygląda na to, że będę musiał jeszcze przez 20 lat spłacać kredyt hipoteczny. Była żona żąda od mnie spłaty co miesiąc połowy wartości kredytu hipotecznego, a wcześniej nie zrobiła nic, aby wypisać mnie z tego kredytu. Czy jest jakikolwiek sposób, abym nie musiał spłacać kredytu hipotecznego przez 20 lat za mieszkanie, które nie należy do mnie? Żadne polubowne załatwienie z tą kobietą sprawy nie wchodzi w grę.


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Spłata kredytu hipotecznego za mieszkanie, które po podziale majątku przypadło byłej żonie

Hipoteka ustanowiona na nieruchomości a podział majątku

Z przykrością muszę stwierdzić, iż odpowiedź na przedstawione przez Pana zagadnienie będzie negatywna. Mimo podziału majątku wspólnego, funkcja zabezpieczająca hipoteki z punktu widzenia wierzyciela nie ulega uszczupleniu. Jeżeli nieruchomość otrzymuje jeden z byłych małżonków na wyłączną własność, przedmiotem hipoteki nadal jest cała nieruchomość. Zmiana charakteru współwłasności z bezudziałowej (łącznej) na współwłasność w częściach ułamkowych nie wpływa na przedmiot i zakres hipoteki ustanowionej na nieruchomości; nadal hipoteką obciążona jest nieruchomość (art. 22 u.k.w., por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2003 r., IV CKN 1928/00, OSNC 2004, Nr 6, poz. 90). W razie podziału nieruchomości hipoteka obciążająca nieruchomość obciąża wszystkie nieruchomości utworzone przez podział; powstaje wówczas hipoteka łączna (art. 76 ust. 1 u.k.w.).

 

Odpowiedzialności byłych małżonków za spłatę długu hipotecznego

Nie ma również istotnej zmiany sytuacji prawnej po stronie dłużników. Krąg dłużników osobistych i zakres ich odpowiedzialności za dług wobec wierzyciela nie ulega zmianie niezależnie od tego, czy nastąpił podział nieruchomości, czy też nieruchomość otrzymał jeden z byłych małżonków. Okoliczność, że jeden z małżonków, na skutek przyznania nieruchomości drugiemu, przestał być dłużnikiem rzeczowym, jest tu prawnie obojętna.

 

Jeżeli więc zmianie nie ulega sytuacja wierzyciela, ponieważ nadal dysponuje zabezpieczeniem rzeczowym na tym samym przedmiocie, a dłużnikiem osobistym jest nadal każdy z małżonków, to brak jest podstaw do przyjęcia, że obciążenie hipoteczne wpływa na wartość nieruchomości ustalanej na potrzeby postępowania o podział majątku wspólnego.

 

W dotychczasowym orzecznictwie Sąd Najwyższy wskazywał, że w wypadku przyznania byłemu małżonkowi nieruchomości, która jako całość była obciążona hipoteką, ten właśnie małżonek zobowiązany jest do spłaty zadłużenia.

 

Jeżeli dłużnicy są zobowiązani solidarnie, każdy z nich może spełnić świadczenie, a wierzyciel może domagać się zaspokojenia według reguł określonych w art. 366 K.c., a więc od obojga dłużników osobistych, albo od jednego z nich, czyli również od tego, który nie otrzymał nieruchomości; może też skierować egzekucję do nieruchomości. Upatrywanie istnienia pokrzywdzenia tego dłużnika osobistego, który w podziale majątku nie otrzymał nieruchomości, w tym, że wierzyciel może skierować egzekucję do całego jego majątku osobistego, jest nieuzasadnione, ponieważ wybór należy do wierzyciela, a przy czym można założyć, że wierzyciel decyzję podejmie po zbadaniu sytuacji majątkowej obojga dłużników. Należy jednak podkreślić, że antycypowanie przez sąd w postępowaniu o podział majątku wspólnego, czy, kiedy, w stosunku do kogo i czy w ogóle dojdzie do przymusowego zaspokojenia się wierzyciela z majątku jego dłużników, naruszałoby wynikające z przepisów Kodeksu postępowania cywilnego reguły dowodzenia faktów stanowiących podstawę rozstrzygnięcia. Wreszcie, co istotne, a co pozostaje w ścisłym związku z drugim przedstawionym we wniosku zagadnieniem prawnym, brak podstaw do przyjęcia, że były małżonek, który po podziale majątku wspólnego spłacił dług zabezpieczony hipoteką, nie ma roszczenia przeciwko drugiemu o zwrot odpowiedniej części zapłaconej kwoty.

 

Solidarne zobowiązanie małżonków za spłatę hipoteki

Stanowisko o wyłączeniu roszczenia o zwrot części spłaconego długu było więc logiczną konsekwencją wskazanego sposobu ustalania wartości nieruchomości obciążonej hipoteka. Niewątpliwa dopuszczalność domagania się przez małżonka, który zaspokoił wierzyciela po podziale majątku, zwrotu od drugiego części spłaconego długu, podważa wniosek o pokrzywdzeniu wynikającym z obowiązku zaspokojenia wierzyciela oraz współmałżonka połową (zwykle) wartości rynkowej nieruchomości, gdy chodzi o małżonka, który w podziale otrzymał nieruchomość, lub też o pokrzywdzenie tego, który nieruchomości nie otrzymał, a spłacił dług.

 

Nie budzi wątpliwości, że raty kredytu zapłacone przez jednego z byłych małżonków już po podziale majątku wspólnego, a więc po zniesieniu współwłasności, nie mogą być kwalifikowane jako wydatek współwłaściciela. W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, że art. 618 § 3 K.p.c. ma charakter wyjątkowy, co wyłącza wykładnię rozszerzającą, że obejmuje on również roszczenie osób, które przez zniesienie współwłasności utraciły status współwłaściciela (por. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 1973 r., III CZP 56/73, OSNCP 1974, nr 7-8, poz. 125 i z dnia 2 kwietnia 1982 r., III CZP 10/82, OSNCP 1982, nr 11-12, poz. 162).

 

W tej sytuacji, gdyby solidarność zaciągających kredyt małżonków nie wynikała z umowy, podstawy solidarnej odpowiedzialności byłych małżonków należałoby poszukiwać w art. 370 K.c., albo podstawę taką stanowiłby art. 1034 § 1 K.c. mający odpowiednie zastosowanie na skutek odesłania wynikającego z art. 45 K.r.o. Przy solidarnej odpowiedzialności za dług spełnienie świadczenia przez jednego z dłużników solidarnych uzasadnia powstanie roszczenia regresowego. Zgodnie z art. 376 K.c., o zakresie roszczenia regresowego rozstrzyga treść istniejącego między współdłużnikami stosunku prawnego. Źródłem stosunku wewnętrznego może być umowa lub przepis ustawy. Przy źródle pozaumownym, biorąc pod uwagę odesłanie do przepisów o wspólności majątku spadkowego, treść stosunku wewnętrznego może regulować art. 1034 K.c. stanowiący, że od chwili działu spadku spadkobiercy ponoszą odpowiedzialność za długi spadkowe w stosunku do wielkości udziałów. Nie można wykluczyć, że byli małżonkowie zgodnie ustalą, który z nich i w jakim zakresie ma uregulować dług, jednak umowa w tym przedmiocie będzie miała skutek tylko między nimi. Należy jednak podkreślić, że przyznanie nieruchomości obciążonej hipoteką jednemu z byłych małżonków na jego wniosek nie jest równoznaczne z jego rezygnacją z roszczenia regresowego wynikającego z art. 376 K.c. Odpowiada Pan za dług jako dłużnik solidarny, a nie jako współwłaściciel. Kwestia ta mogła być rozliczona na etapie podziału majątku. Po podziale majątku jakiekolwiek możliwości wykluczenia odpowiedzialności są bezzasadne.

 

Reasumując: przy braku dobrej woli drugiej strony jest Pan zmuszony spłacać połowę tego kredytu. Jeśli nie będzie Pan spłacał zobowiązania, Pańska była żona może wystąpić przeciwko Panu na drogę postępowania sądowego. Niestety etap, na którym można było coś wywalczyć, czyli na sprawie o podział majątku, ma Pan już za sobą.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • zero minus 5 =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »