Mamy 11 826 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Śmierć osoby powołanej w testamencie

Autor: Janusz Polanowski • Zaktualizowane: 13.01.2021

Niedawno zmarł mój wujek,. Jak się okazało, posiada on dwie córki z poprzednich związków, które zostały testamentem notarialnym wydziedziczone, a spadkobiercą została ustanowiona ciocia (żona wujka) – jednak ona również już nie żyje i nie pozostawiła dzieci. Wujek i ciotka mają rodzeństwo. Kto dziedziczy po śmierci osoby powołanej w testamencie?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Śmierć osoby powołanej w testamencie

Stwierdzenie nabycia spadku przez sąd

Praktycznie rzecz biorąc, oficjalnie dziedziczyć będzie ten, kto zostanie „wskazany” w sądowym postanowieniu o stwierdzeniu nabycia spadku. Zawiłość (przynajmniej potencjalna zawiłość) sytuacji pozwala zakładać małą szansę na sporządzenie odpowiednich dokumentów notarialnych (w tym: protokołu dziedziczenia oraz aktu poświadczenia dziedziczenia); w dodatku w przepisach o sporządzaniu aktów poświadczenia dziedziczenia (art. 95a i następne Prawa o notariacie) ustanowiono wymóg przynajmniej minimum przejawów zgody między osobami z grona rodzinnego spadkodawcy – opis sytuacji wskazuje na to, że można spodziewać się sporu, więc proszę liczyć się z potrzebą zawnioskowania do sądu o stwierdzenie nabycia spadku.

Testament i powołanie do spadku

Opis sytuacji (dość syntetyczny), zwłaszcza na tak zwany pierwszy rzut oka, wskazuje na dwa potencjalne warianty – związane z niezwłocznym przystąpieniem do załatwiania „spraw spadkowych” z ujawnieniem wszystkich testamentów spadkodawcy (niezwłoczność znaczy: bez zbędnej zwłoki); warto jednak rozważyć dalsze szczegóły – nawet na wszelki wypadek. Bardzo ważna jest treść testamentu – art. 941 i następne Kodeksu cywilnego (skrótowo: K.c.) – ponieważ rozrządzenie całym swym majątkiem przez spadkodawcę na wypadek śmierci skutkuje wyłącznie dziedziczeniem testamentowym; wiąże się to z regułą pierwszeństwa dziedziczenia testamentowego (art. 941 i następne K.c.) przed dziedziczeniem ustawowym (art. 931 i następne K.c.). Pierwszy z wyżej zasygnalizowanych potencjalnych wariantów to dziedziczenie testamentowe – o ile testament zawiera podstawienie, zwłaszcza podstawienie zwykłe (art. 963 K.c.), ponieważ podstawienie powiernicze (art. 964 K.c.) może wymagać precyzyjnej interpretacji treści testamentu oraz okoliczności (szczególnie w sytuacji spornej). Drugi z ww. potencjalnych wariantów wskazuje na dziedziczenie ustawowe (art. 931 i następne K.c.); ono również może mieć więcej niż jeden wariant – zwłaszcza dlatego, że bardzo ważne jest to, czy żona spadkodawcy przeżyła spadkodawcę (a więc była wdową po spadkodawcy).

 

Proszę liczyć się z takim „wariantem rozwoju wydarzeń”, że ktoś (np. któraś z wydziedziczonych córek spadkodawcy) zawnioskuje o stwierdzenie nabycia spadku po spadkodawcy, zatajając informacje o niekorzystnym dla siebie testamencie swego ojca; w takim przypadku trzeba liczyć się z oficjalnym dziedziczeniem ustawowym (art. 931 i następne K.c.).

Śmierć żony zmarłego powołanej w testamencie

Pan napisał (między innymi) to, że żona spadkodawcy nie żyje. Użycie przez Pana czasu teraźniejszego skłania do różnych wniosków. Dziedziczyć może tylko ten człowiek, który żył dłużej, niż spadkodawca (jakikolwiek spadkodawca) – uregulowano to w art. 927 K.c. (dotyczącym także, między innymi, możności dziedziczenia przez dziecko poczęte, o ile urodzi się żywe); inaczej rzecz ujmując: po spadkodawcy (jakimkolwiek) może dziedziczyć tylko ten człowiek, który przeżył spadkodawcę.

Wdowa po spadkodawcy

Jeżeli żona spadkodawcy przeżyła swego męża (czyli stała się wdową po spadkodawcy), to – w świetle przedstawionych przez Pana informacji – odziedziczyła po spadkodawcy; dotyczy to zarówno dziedziczenia (bardzo prawdopodobnego, z uwagi na testament) testamentowego (i to co do całości spadku), ale może dotyczyć również (w zakresie wskazanym w art. 931 K.c.) oficjalnego dziedziczenia ustawowego (czy to w przypadku zatajenia informacji o testamencie – czy to w przypadku nieważności testamentu, ewentualnie nieważności powołania spadkobiercy testamentowego).

Spadkodawca jako wdowiec

Jeśli zaś żona spadkodawcy zmarła przed spadkodawcą (a więc spadkodawca stał się wdowcem po niej), to również trzeba rozważyć różne warianty; oczywistością jest wykluczenia przez osobę zmarłą wcześniej po człowieku zmarłym później (wniosek z art. 927 K.c.). Pierwszy z nich wiąże się z zagadnieniem podstawienia; w przypadku podstawienia testamentowego (szczególnie podstawienia zwykłego) dziedziczy osoba wskazana jako testamentowo podstawiona – w przypadku braku podstawienia testamentowego (szczególnie podstawienia zwykłego) trzeba liczyć się z dziedziczeniem ustawowym; bez wchodzenia w dalsze szczegóły – część niżej zacytowanych przepisów kodeksowych powinna ułatwić zorientowanie się w sytuacji (stan rzeczy, Panu prawdopodobnie znany, należy zestawić z odpowiednimi przepisami, zapewne z art. 931 K.c. lub z art. 932 K.c.).

Sprawa spadkowa po obojgu małżonkach

O ile poprawnie zrozumiałem Pańskie słowa, to minęło „trochę czasu” od śmierci spadkodawcy, z czym wiąże się zwłaszcza zmiana w gronie (potencjalnych) uczestników postępowania o stwierdzenie nabycia spadku; chociaż po każdym człowieku (w tym pozostawiającym owdowiałego małżonka) jest odrębny spadek, to prawnie dozwolone (i dość często praktykowane) jest w jednym postępowaniu prowadzenie „spraw spadkowych” po obydwojgu małżonkach (jakichkolwiek) – takie podejście może ułatwiać szczególnie dokonanie działu spadku (niekiedy wraz ze zniesieniem współwłasności), zwłaszcza w przypadku braku bardzo wyraźnych sporów między uczestnikami postępowania. Są (według opisu sytuacji) dwa spadki (po Pańskim wujku oraz po jego żonie, która również była uprawniona pozostawić po sobie testament, a jego treść może wskazywać na uczestnictwo w postępowaniu również osób, których Pan mógł nie wziąć pod uwagę). Nie wiedząc nic o (ewentualnym) testamencie żony Pańskiego wujka, za właściwe uważam zaakcentowanie zagadnień dotyczących spadku po Pańskim wujku.

Składniki spadku

Jeżeli żona Pańskiego wujka dziedziczyła po swym mężu, to prawdopodobne wydaje się to, że odziedziczone przez nią po swym mężu składniki majątkowe weszły w skład spadku po tejże Pani (jako wdowie) – o ile takowe składniki majątkowe należały do niej do końca jej życia, bowiem w skład spadku (ustawowo określonego w art. 922 K.c.) wchodzą wszystkie składniki majątkowe (niekiedy długi, nawet znacznej wartości) według stanu na czas otwarcia spadku, a do otwarcia spadku dochodzi wraz ze śmiercią spadkodawcy. W takim wariancie nie można wykluczyć tego, że jakieś składniki majątkowe (być może nawet liczne, jeżeli wchodzi w grę dziedziczenie całości spadku) po Pańskim wujku stały się składnikami spadku po żonie Pańskiego wujka. Oczywiście, także w aspekcie ekonomicznym, jest poważna różnica między odziedziczeniem całości spadku, a odziedziczeniem części spadku. Jeśli zaś Pański wujek zmarł po swej żonie, to być może przynajmniej część spadku po niej została odziedziczona przez Pańskiego wujka; bardzo dużo również w takim wariancie może zależeć od treści testamentu tejże pani (o ile ona pozostawiła po sobie testament) – w przypadku braku testamentu tej pani Pański wujek (jeżeli zmarł po swej żonie) prawdopodobnie po niej odziedziczył połowę spadku (przez wzgląd na art. 933 K.c.).

Przygotowanie dokumentów związanych ze spadkiem z testamentu

Jak widać, sytuacja wymaga szerszego ujęcia – wykraczającego poza ujęcie wąskie; także dlatego, by Panu i Pańskim krewnym łatwiej było przygotować się do załatwiania „spraw spadkowych” – samo przygotowywanie dokumentów (szczególnie odpisów aktu stanu cywilnego) może trochę trwać i wiązać się z wydatkami (z uwagi na występujące różnice w praktyce, przydaje się zapytanie w biurze sądu o „wykaz wymaganych załączników” na wstępnym etapie załatwiania „spraw spadkowych”). Szersze ujęcie wymaga zaś odniesienia się również do przez Pana zaakcentowanego wydziedziczenia.

Wydziedziczenie w testamencie

Przedmiotem sporu może być zarówno sam testament (przesłanki nieważności testamentu uregulowano głównie w art. 945 K.c.), jak i samo wydziedziczenie (czyli pozbawienie prawa do zachowku); proszę się z tym liczyć. Przyczyny wydziedziczenia powinny być wskazane w testamencie (art. 1009 K.c.) – niekiedy przydaje się podanie szczegółów, a nawet załączenie lub precyzyjne wskazanie dowodów (np. znajdujących się w jakimś archiwum lub w aktach jakiegoś postępowania). Bardzo ważne jest również to, by przyczyny wydziedziczenia były zgodne z tym, co określił (w art. 1008 K.c.) ustawodawca – nie chodzi np. o kaprys, ale o coś bardzo poważnego.

 

Niekiedy z wydziedziczeniem mylony jest „testament negatywny” – czyli wykluczający kogoś od dziedziczenia. Jeżeli nie ma prawnie skutecznego wydziedziczenia, to osobie wykluczonej od dziedziczenia może przysługiwać zachowek – o ile taka osoba jest na „liście” (art. 991 K.c.) osób potencjalnie uprawnionych z tytułu zachowku (w praktyce dużo zależy od dokładnych obliczeń).

 

Wydziedziczenie (od art. 1008 do art. 1011 K.c.) oznacza pozbawienie prawa do zachowku (przepisy o zachowku zamieszczono w art. 991 i następnych K.c.).

 

Z „testamentami negatywnymi” wiąże się również spór dotyczący wykładni takich rozrządzeń na wypadek śmierci. W praktyce orzeczniczej bardzo silna jest taka wykładnia, że dotyczący wprost wyłącznie dziecka spadkodawcy „testament negatywny” nie dotyczy zstępnych takowego dziecka spadkodawcy – skutkiem praktycznym tej wykładni jest możność dziedziczenia np. przez wnuczęta spadkodawcy; wyłącznie przekazuję informacje na ten (dość dyskusyjny) temat, powstrzymując się od formułowania ocen.

Zachowek mimo wydziedziczenia

Jeżeli doszło do prawnie skutecznego wydziedziczenia swych córek przez Pańskiego wujka, to nawet wtedy (zwłaszcza z perspektywy osoby obcej) nie można zupełnie wykluczać obowiązku wypłacenia zachowku; chodzi o to, że (z uwagi na art. 1011 K.c.) zachowek po Pańskim wujku mógłby w takim przypadku przysługiwać „dalszym zstępnym” Pańskiego wujka (np. dzieciom jego córek), a poza tym zachowek może przysługiwać owdowiałemu małżonkowi. Samo wydziedziczenie dziecka (i to wydziedziczenie prawnie skuteczne) spadkodawcy (jakiegokolwiek spadkodawcy) nie jest jednoznaczne z brakiem jakichkolwiek roszczeń z tytułu zachowku po spadkodawcy (jakimkolwiek spadkodawcy) – w tym trzeba liczyć się roszczeniem o uzupełnienie zachowku (art. 991 K.c. w związku z art. 1000 K.c.), czyli z wariantem roszczenia o zachowek, który wiąże się ze znacznej wartości darowiznami (art. 888 i następne K.c.), których spadkodawca dokonał za swego życia. Niekiedy „dalszemu zstępnemu” (np. niepełnoletniemu wnuczęciu spadkodawcy) może przysługiwać zachowek wyższy od zachowku, który przysługiwałby wydziedziczonemu zstępnemu spadkodawcy (np. jego dziecku) – np. w sytuacji przysługiwania zachowku niepełnoletniemu wnuczęciu spadkodawcy (z uwagi na ułamek 2/3 z art. 991 K.c., ułamek właściwy np. osobie niepełnoletniej); wprawdzie może to zaskakiwać, ale niekiedy prawnie skuteczne wydziedziczenie może mieć (dla spadkobiercy lub kogoś przez niego obdarowanego) poważniejsze skutki ekonomiczne niż w przypadku prawnie skutecznego wydziedziczenia.

 

Proszę mieć na uwadze także dalsze aspekty. Regułą (w praktyce bardzo ważną w wielu „sprawach spadkowych”) jest równość udziałów małżonków we wspólności majątkowej małżeńskiej między nimi – art. 43 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (skrótowo: K.r.io.). Należy przedłożyć wszystkie znane testamenty spadkodawcy oraz złożyć oświadczenie co do spadku – art. 646 i następne Kodeksu postępowania cywilnego.

 

Wyrażam nadzieję na to, że ta odpowiedź pomoże Panu (a może także innym Osobom) dobrze zaplanować załatwianie „spraw spadkowych”, w tym wypracowanie poprawnych wariantów w związku z dziedziczeniem po Pańskim wujku oraz po jego żonie; przydadzą się odpowiednio dokładne obliczenia (a przynajmniej szacunki).

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 10 plus VI =
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

Poduszki