Mamy 10 655 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Skarga na działanie policjantów

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 25.07.2014

Napisałem skargę na działanie policjantów w imieniu innej osoby – mojego kuzyna – podpisując je własnym imieniem i nazwiskiem. Po upływie 14 dni otrzymałem pismo, abym przesłał pełnomocnictwo uprawniające mnie do występowania w imieniu innej osoby. Takie pełnomocnictwo napisałem i poinformowałem telefonicznie poszkodowanego o sporządzeniu takiego pisma, a on upoważnił mnie do podpisania tego dokumentu, naturalnie podpisałem go ja – ale jego imieniem i nazwiskiem. Osoba ta wezwana została do wyjaśnienia sprawy i na komendzie niestety wyparła się wszystkich kontaktów ze mną w tej sprawie. Obecnie jestem podejrzany o czyn z art. 270 § 1 Kodeksu karnego. Jak się bronić? Obawiam się kary.

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu karnego, zwanego dalej K.k.

 

Poniższa odpowiedź została oparta na następujących faktach i ich prawnej ocenie. Z treści Pana pytania wynika, iż złożył Pan skargę na działanie policjantów. Skarga została złożona w imieniu osoby trzeciej. Pierwotnie do skargi nie załączył Pan pełnomocnictwa. Na skutek wezwania do jego przedłożenia wypisał Pan pełnomocnictwo i podpisał imieniem i nazwiskiem mocodawcy. Mocodawca wyraził zgodę na tego rodzaju działanie. Osoba, w której imieniu Pan występował, wycofała się z oskarżeń wobec policji, wskazując, iż nie podpisywała nigdy żadnego pełnomocnictwa. W chwili obecnej otrzymał Pan wezwanie do stawiennictwa w charakterze podejrzanego z art. 270 § 1 K.k.

 

W pierwszej kolejności podnieść należy, iż zgodnie z art. 270 § 1 K.k. „kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”.

 

Wskazuje Pan w treści pytania, że kuzyn początkowo wyraził zgodę na podpisanie się pod pełnomocnictwem jego imieniem i nazwiskiem. Powyższe nie ma jednak żadnego znaczenia z punktu widzenia przesłanek odpowiedzialności karnej z art. 270 § 1 L.k.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Zgodnie z art. 115 § 14 K.k. „dokumentem jest każdy przedmiot lub inny zapisany nośnik informacji, z którym jest związane określone prawo, albo który ze względu na zawartą w nim treść stanowi dowód prawa, stosunku prawnego lub okoliczności mającej znaczenie prawne”.

 

Bezsporne jest zatem przyjęcie, iż pełnomocnictwo, które Pan podpisał (posługując się imieniem i nazwiskiem bratanka), jest dokumentem w rozumieniu cytowanego przepisu.

 

Sąd Najwyższy w wyroku z 25 października 1979 r. (sygn. akt II KR 10/79, OSNPG 1980, nr 11, poz. 127) stwierdził: „dokument jest podrobiony wówczas, gdy nie pochodzi od tej osoby, w której imieniu został sporządzony”. Zgodnie z prezentowanym w orzecznictwie i doktrynie poglądem sprawca czynu, o którym mowa w art. 270 K.k., może dokument będący przedmiotem czynu zabronionego sporządzić w całości albo uzupełnić dany przedmiot lub inny nośnik o pewien tylko element.

 

Nie ma przy tym żadnego znaczenia, czy osoba, której podpis został podrobiony, wyraziła na to zgodę, czy też nie (wyrok SN z 9 września 2002 r., sygn. akt V KKN 29/2001). Okoliczność zatem, że Pan posiadał zgodę na podpisywanie się imieniem i nazwiskiem kuzyna, nie ma najmniejszego znaczenia z punktu widzenia penalizacji Pana zachowania.

 

Na Pana niekorzyść przemawiają liczne orzeczenie Sądu Najwyższego. Pozwolę sobie wskazać na jedno z nich. Zgodnie z tezą Sądu Najwyższego z wyroku z dnia 9 września 2002 r., sygn. akt V KKN 29/2001: „Dla bytu przestępstwa z art. 270 § 1 kk zupełnie obojętne jest to, czy osoba, której podpis podrobiono na dokumencie, wiedziała o tym lub wyraziła na to zgodę, czy też nie. Dokument jest bowiem podrobiony wówczas, gdy nie pochodzi od osoby, w której imieniu został sporządzony. Podpisanie innej osoby jej nazwiskiem na dokumencie mającym znaczenie prawne, nawet za zgodą tej osoby, stanowi przestępstwo z art. 265 kk z 1969 r. (por. wyrok z dnia 25 października 1979 r. II KR 10/79 OSNPG 1980/11 poz. 127 str. 7). Przestępstwo z art. 270 kk jest przestępstwem formalnym. Dla bytu tego przestępstwa jest przy tym obojętne, czy ktoś poniósł przez to szkodę, czy też nie (por. wyrok Sądu Najwyższego z 14 marca 1959 r. V K 430/59 Służba MO nr 2 str. 349–350)”.

 

Szansą dla Pana jest podjęcie walki o warunkowe umorzenie postępowania karnego, które w przypadku przestępstwa z art. 270 § 1 K.k. jest dopuszczalne. Warunkowe umorzenie postępowania karnego polega na odstąpieniu od skazania i kary, z jednoczesnym zastosowaniem środków probacyjnych. Gdyby udało się Panu wywalczyć warunkowe umorzenie postępowania karnego, wówczas mógłby Pan swobodnie wskazywać, iż nie jest karany, bowiem, jak wskazano, instytucja ta polega na odstąpieniu od ukarania.

 

Sąd może warunkowo umorzyć postępowanie karne, jeżeli wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości, a postawa sprawcy niekaranego za przestępstwo umyślne, jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa. Z treści Pana pytania nie wynika, jakoby był Pan uprzednio karany za przestępstwo umyślne. Mniemać należy, iż Pana warunki osobiste, jak i dotychczasowy sposób życia także uzasadniają przekonanie, że nigdy podobnego czynu Pan już nie popełni.

 

Istotne z punktu widzenia Pana interesu jest postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 1 marca 2004 r., sygn. akt V KK 373/2003, w którym wyrażono pogląd, że „warunkowe umorzenie postępowania karnego oznacza definitywną rezygnację ze skazania i karania sprawcy określonego przestępstwa, jeżeli ten w oznaczonym okresie próby swoim zachowaniem, nie dał powodów do podjęcia przeciwko niemu postępowania karnego”.

 

Warunkowe umorzenie następuje na okres próby, który wynosi od roku do 2 lat i biegnie od uprawomocnienia się orzeczenia. Umarzając warunkowo postępowanie karne, sąd może w okresie próby oddać sprawcę pod dozór kuratora lub osoby godnej zaufania, stowarzyszenia, instytucji albo organizacji społecznej, do której działalności należy troska o wychowanie, zapobieganie demoralizacji lub pomoc skazanym.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 0 minus 4 =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Fałszowanie podpisów – czy sprawa może być już przedawniona?

W 1998 r. pracowałem jako akwizytor i podpisywałem się za klientów w kwestionariuszach zgłoszeniowych. Sprawa została zgłoszona do prokuratury i ciągnie się do dzisiaj. Właśnie otrzymałem wezwanie na policję jako podejrzany. Czy ta sprawa nie jest już przedawniona?

Sfałszowana pieczątka

Podczas kontroli biletów w pociągu wyszło na jaw, że mój syn ma podrobioną pieczęć na legitymacji szkolnej. Sprawa trafiła do dyrektora szkoły, na policję, a prokurator skierował ją do sądu. Czy mam szukać adwokata? Co grozi synowi? Syn nigdy nie był karany, nie miał żadnych proble

Sprostowanie fałszywych zeznań

Zostałem wezwany na rozprawę sądową w charakterze świadka, ponieważ wcześniej składałem zeznania na policji. Wstyd się przyznać, ale z różnych powodów moje zeznania były fałszywe – poświadczyłem nieprawdę (nie było mnie wcale na miejscu zdarzenia). Czy mam możliwość unik

Zastrzeżenia wobec policjanta wykonującego kontrolę

Wczoraj zostałem zatrzymany na kontrolę przez policję z powodu prowadzenia rozmowy przez telefon podczas prowadzenia samochodu. Nie przyjąłem mandatu. Przy spisywaniu wniosku przyznałem się do winy. Moje zastrzeżenia wzbudziło jednak zachowanie policjanta wykonującego kontrolę. Nie przeds
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »