.
Mamy 13 116 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne porady prawne

Pliki można dodać w kolejnym kroku
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!

Samochód ze Szwajcarii – wadliwe świadectwo pochodzenia, wątpliwości co do wartości celnej towaru

Autor: Arkadiusz Dudkiewicz • Opublikowane: 30.12.2010

Dostałam pismo z urzędu celnego, że strona szwajcarska nie potwierdziła, iż sprowadzony przeze mnie samochód zakupiłam na licytacji od firmy w Szwajcarii i pojazd należy uznać za nieokreślonego pochodzenia, dowód pochodzenia za nieważny, a samo świadectwo pochodzenia nie spełnia wymogów co do autentyczności i rzetelności. Na samochód mam oryginalną fakturę zakupu (2000 CHF), posiadam też opinię rzeczoznawcy z wartością samochodu oraz wskazaniami co do jego uszkodzeń i zużycia. Urząd celny powołał jednak jeszcze raz biegłego, który wycenił pojazd na 15 000 zł, i na tej podstawie stwierdził, że mam dopłacić ok. 3000 zł należnych opłat (cło, podatek akcyzowy, VAT). Chodzi o auto marki Audi. Dołączam do wglądu otrzymaną decyzję.


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Pochodzenie towarów

 

W celu uzyskania możliwości wykorzystania danego towaru o statusie celnym towaru niewspólnotowego zgodnie z jego przeznaczeniem należy nadać mu przewidziane dla niego przeznaczenie celne. Przeznaczeniem celnym, które powoduje możliwość dysponowania towarem jak właściciel – z dobrodziejstwem stosowania unijnej zasady swobodnego przepływu towaru w ramach WE – jest objęcie towaru procedurą dopuszczenia do swobodnego obrotu (ang. free circulation).

 

W analizowanym stanie faktycznym bezspornie chodzi zarówno o towar niewspólnotowy, jak i o procedurę dopuszczenia do swobodnego (wolnego) obrotu. O tym, że przedmiotowe auto było towarem niewspólnotowym świadczy art. 4 pkt 8 zdanie pierwsze w związku z art. 4 pkt 7 rozporządzenia Rady (EWG) numer 2913/92 z dnia 12 października 1992 roku ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny, Dz. Urz. UE L.1992.302.1 ze sprostowaniem i zmianami (w skrócie „WKC”).

 

Zgodnie bowiem z treścią art. 4 pkt 8 zdanie pierwsze WKC: „»towary niewspólnotowe« oznaczają towary inne niż określone w akapicie siódmym”.

 

Tymczasem w art. 4 pkt 7 WKC stwierdzono, iż: „»towary wspólnotowe« oznaczają towary:

 

– całkowicie uzyskane na obszarze celnym Wspólnoty, zgodnie z warunkami określonymi w art. 23, bez udziału towarów przywiezionych z krajów lub terytoriów niebędących częścią obszaru celnego Wspólnoty. W przypadkach o szczególnym znaczeniu gospodarczym określonych zgodnie z procedurą Komitetu, towarów uzyskanych z towarów umieszczonych pod procedurą zawieszającą nie uważa się za towary wspólnotowe,

– przywiezione z państw lub terytoriów niebędących częścią obszaru celnego Wspólnoty i dopuszczone do obrotu,

– uzyskane lub wyprodukowane na obszarze celnym Wspólnoty z towarów określonych w tiret drugim lub z towarów określonych w tiret pierwszym i drugim”.

 

W analizowanej sytuacji bez wątpienia znajdzie zastosowanie art. 4 pkt 7 WKC, a przedmiotowe auto będzie potraktowane jako towar niewspólnotowy.

 

Co do konieczności zastosowania procedury dopuszczenia do swobodnego obrotu, to tu sprawa jest jasna, o ile przedmiotowy pojazd mechaniczny miał pozostać własnością importera i stanowić (po jego zwolnieniu do deklarowanej procedury celnej) towar o statusie celnym towaru wspólnotowego.

 

W przypadku objęcia danego towaru jakąkolwiek procedurą celną, w tym procedurą dopuszczenia do swobodnego obrotu, należy pamiętać o kwestii podstawowej, a więc o tym, że na danym towarze obejmowanym procedurą celną dopuszczenia do swobodnego obrotu ciążą należności przywozowe. Z kolei należnościami tymi są:

 

  • cła i opłaty o równoważnym skutku należne przy przywozie towarów,
  • opłaty przywozowe ustanowione w ramach wspólnej polityki rolnej lub odrębnych przepisów mających zastosowanie do niektórych towarów uzyskanych w wyniku przetworzenia produktów rolnych

 

(vide – art. 4 pkt 10 WKC).

 

Aby należności przywozowe ciążące na danym towarze w skutek objęcia go procedurą dopuszczenia do obrotu zostały prawidłowo obliczone, zastosować należy tzw. elementy kalkulacyjne, ale – co ważne – nie jakiekolwiek elementy kalkulacyjne, a tylko te ustalone na określony moment.

 

W przypadku objęcia danego towaru procedurą celną dopuszczenia do swobodnego obrotu ważne są następujące elementy kalkulacyjne:

 

  • wartość celna, od której zależy wysokość cła – w przypadku gdy ustalona zgodnie ze Wspólną Taryfą Celną WE stawka cła jest określona np. w formie stawki ad valorem (procentowa relacja do wartości celnej towaru),
  • Taryfa Celna, w której zawarte są między innymi stawki celne i zasady ich stosowania oraz klasyfikacja towarów według CN (Scalona Nomenklatura), oraz
  • pochodzenie towarów.

 

Analizując powyższe elementy kalkulacyjne, warto przytoczyć najpierw treść art. 67 WKC, zgodnie z którym:

 

„Jeżeli szczególne przepisy nie stanowią inaczej, datą, którą należy uwzględniać przy stosowaniu wszelkich przepisów regulujących procedurę celną, do której zgłaszane są towary, jest data przyjęcia zgłoszenia przez organy celne”.

 

Warto w tym miejscu stwierdzić, iż elementy kalkulacyjne, za pomocą których należy analizować przedmiotową sprawę, muszą uwzględniać stan prawny obowiązujący w dniu 2 grudnia 2009 roku. Ze stanu faktycznego niniejszej opinii wynika bowiem, że w tym okresie nastąpiło objęcie przedmiotowego samochodu procedurą dopuszczenia do swobodnego obrotu. Skoro tak jest w istocie rzeczy, to zarówno wartość celna, jak i taryfa celna (w tym CN i stawka cła), a także pochodzenie towarów (w tym reguły pochodzenia, a nade wszystko zasady wystawiania i weryfikowania świadectw pochodzenia) muszą być analizowane w oparciu o przepisy obowiązujące w 2009 roku.

 

Procedura dopuszczenia do wolnego obrotu w 2009 roku (towar pochodzenia szwajcarskiego – udowodnione preferencyjne pochodzenie)

Stan z dnia przyjęcia zgłoszenia celnego – dane nieprawidłowe

 

Na podstawie przepisów obowiązujących w 2009 roku należy stwierdzić, iż przedmiotem zgłoszenia do procedury dopuszczenia do swobodnego obrotu w analizowanej sprawie był używany samochód osobowy marki AUDI, zaklasyfikowany do kodu CN 87032390 (TARIC – 8703239000). Towar ten został (za świadectwem pochodzenia) zadeklarowany jako pochodzący ze Szwajcarii.

 

Powyższe informacje pozwalają nam na ustalenie, że w 2009 roku na przedmiotowe auto pochodzące ze Szwajcarii zostały nałożone należności przywozowe w następujących kwotach i pod następującymi warunkami:

 

I. Przedstawienie świadectwa pochodzenia:

 

  • cło – 0% ad valorem,
  • akcyza – 18,6% podstawy obliczenia,
  • VAT – 22% podstawy obliczenia.

 

II. Świadectwo zdatności do lotu lub deklaracja na fakturze handlowej zawierająca elementy wydanego świadectwa zdatności do lotu, lub dokument załączony do faktury:

 

  • cło – 0% ad valorem,
  • akcyza – 18,6% podstawy obliczenia,
  • VAT – 22% podstawy obliczenia.

 

III. Bez dokumentów określonych w pkt I lub II (bez preferencji):

 

  • cło – 10% ad valorem,
  • akcyza – 18,6% podstawy obliczenia,
  • VAT – 22% podstawy obliczenia.

 

W momencie przyjmowania zgłoszenia celnego o objęcie przedmiotowego auta procedurą dopuszczenia do swobodnego obrotu (02-12-2009) świadectwo pochodzenia było uznawane za prawidłowe. Zatem, zastosowano pkt I.

 

Stan z dnia przyjęcia zgłoszenia celnego – dane prawidłowe

 

W przypadku gdy w terminie 5 lat od końca roku, w którym zaksięgowano kwotę należności przywozowych okaże się, że w którymkolwiek punkcie zgłoszenie celne jest nieprawidłowe, to właściwy organ celny jest uprawniony do uznania tego zgłoszenia za nieprawidłowe w danym jego punkcie i do orzeczenia stosownie do przypadku. W analizowanej sprawie organ celny stwierdził, że faktyczne pochodzenie różniło się od tego zadeklarowanego w zgłoszeniu celnym i z tego powodu orzekł o uznaniu za nieprawidłowe zgłoszenia celnego w punkcie dotyczącym pochodzenia towaru i wynikających stąd preferencji taryfowych. Pochodzenie zostało zatem ustalone jako nieustalone, z czym wiązała się zmiana polegająca na wykluczeniu opcji zastosowanej pierwotnie. Zatem zastosowano tę stawkę celną, która wynikała z Taryfy Celnej bez zastosowania preferencji taryfowych związanych z pochodzeniem przedmiotowego auta ze Szwajcarii, tj.:

 

  • cło – 10% ad valorem,
  • akcyza – 18,6% podstawy obliczenia,
  • VAT – 22% podstawy obliczenia.

 

Niekwestionowaną w sprawie podstawą do weryfikacji zgłoszenia celnego, i w konsekwencji do uznania go za nieprawidłowe w zakresie deklarowanego przeznaczenia towaru, jest art. 78 WKC, zgodnie z którym:

 

„1. Po zwolnieniu towarów organy celne mogą z urzędu lub na wniosek zgłaszającego dokonać sprostowania zgłoszenia.

 

2. Po dokonaniu zwolnienia towarów organy celne mogą, w celu upewnienia się o prawidłowości danych zawartych w zgłoszeniu, przystąpić do kontroli dokumentów i danych handlowych dotyczących operacji przywozu lub wywozu towarów objętych zgłoszeniem oraz późniejszych operacji handlowych dotyczących tych samych towarów. Kontrole te mogą być przeprowadzone u zgłaszającego bądź u każdej osoby bezpośrednio lub pośrednio zainteresowanej zawodowo tymi operacjami, jak również u każdej innej osoby posiadającej dla potrzeb zawodowych wymienione dokumenty i dane. Organy te mogą również przeprowadzić rewizję towarów, o ile istnieje jeszcze możliwość ich okazania.

 

3. Jeżeli z kontroli zgłoszenia lub kontroli po zwolnieniu towarów wynika, że przepisy regulujące właściwą procedurę celną zostały zastosowane w oparciu o nieprawidłowe lub niekompletne dane, organy celne podejmują, zgodnie z wydanymi przepisami, niezbędne działania w celu uregulowania sytuacji, biorąc pod uwagę nowe dane, którymi dysponują”.

 

Zatem w sytuacji, w której okazało się, że świadectwo pochodzenia wystawione przez właściwe władze Szwajcarii było wadliwe w ten sposób, że okazało się, iż towar faktycznie nie pochodził ze Szwajcarii – zgodnie z umową międzynarodową zawartą pomiędzy WE a CH, tj. w rozumieniu przepisów o ustalaniu preferencyjnego pochodzenia towarów – to władze kraju dopuszczenia towaru do obrotu (Polski) musiały podjąć czynności stosownie do przypadku, a więc uznać zgłoszenie celne za nieprawidłowe co do zadeklarowanego pochodzenia i określić kwotę należności przywozowych w oparciu o zgodne z prawdą pochodzenie towaru (nieustalone).

 

Podsumowanie – pochodzenie towaru

 

W mojej ocenie załączona przez Panią decyzja w części stanowiącej o pochodzeniu auta jest prawidłowa i nie ma merytorycznych podstaw do jej kwestionowania.

 

Wartość celna towaru

 

Zasady ustalania wartości celnej jako jednego z najważniejszych (obok pochodzenia towarów i taryfy celnej) elementów kalkulacyjnych określa Wspólnotowe prawo celne. Wskazuje ono na następującą kolejność ustalania wartości celnej towarów importowanych:

 

  • metoda wartości transakcyjnej – tu wartością celną jest wartość faktycznie zapłacona lub należna za towar sprzedany w celu wywozu na obszar celny WE,
  • pozostałe metody – stosowane, gdy metoda wartości transakcyjnej nie może być zastosowana np. z uwagi na istniejące powiązania pomiędzy kupującym a sprzedającym czy (jak w analizowanej sprawie) uzasadnione wątpliwości co do kwoty faktycznie zapłaconej (należnej).

 

Podstawy prawnej kompetencji organów celnych do ustalenia wartości celnej z pominięciem wartości transakcyjnej wprost dostarcza art. 181a rozporządzenia wykonawczego do Wspólnotowego Kodeksu Celnego (RWKC). Zgodnie z tym przepisem:

 

„1. Jeżeli, zgodnie z procedurą ustanowioną w ust. 2, organy celne mają uzasadnione wątpliwości, że zadeklarowana wartość celna stanowi całkowitą faktycznie zapłaconą lub należną sumę określoną w art. 29 Kodeksu, nie muszą ustalać wartości celnej przywożonych towarów z zastosowaniem metody wartości transakcyjnej.

 

„2. Jeżeli organy celne mają wątpliwości określone w ust. 1, mogą zażądać, zgodnie z art. 178 ust. 4, przedstawienia uzupełniających informacji. Jeżeli wątpliwości te pozostają, organy celne przed podjęciem ostatecznej decyzji powiadamiają daną osobę na piśmie, o ile się o to zwróciła, o powodach tych wątpliwości i zapewnią jej odpowiednią możliwość udzielenia odpowiedzi. Ostateczna decyzja wraz uzasadnieniem przekazywana jest zainteresowanemu na piśmie”.

 

Oczywistym jest, że organy celne nie mogą dowolnie wykluczać wartości transakcyjnej i odmawiać określenia, na jej podstawie podważają wartość celną towarów. Aby wykluczyć możliwość zastosowania wartości transakcyjnej w danym przypadku, organ celny musi powziąć uzasadnione wątpliwości co do rzetelności ustalenia wartości celnej w oparciu o wartość transakcyjną, przy czym wątpliwości te nie mogą być wątpliwościami o charakterze subiektywnego przekonania organu celnego rozpoznającego daną sprawę. Muszą być to bowiem wątpliwości o charakterze obiektywnym, namacalnie udowodnionym w toku postępowania celnego. Jako że – w mojej ocenie – art. 181a RWKC zawiera pewne pojęcia niedookreślone, to ich dookreślenie in casu (w konkretnym przypadku) powinno być dokonywane w postępowaniu w sprawach celnych czy później w toku sądowej kontroli decyzji administracyjnej. I tak też jest w istocie rzeczy, dlatego też warto przytoczyć kilka wyroków polskich sądów administracyjnych, które de facto traktują o analizowanym problemie ustalania wartości celnej z pominięciem wartości transakcyjnej wskutek powzięcia przez organy celne obiektywnie uzasadnionych wątpliwości co do możliwości zastosowania metody wartości transakcyjnej.

 

I tak, zgodnie z wyrokiem WSA w Lublinie (III SA/Lu 149/09): „Wiarygodność dokumentów służących do określenia wartości celnej towaru obejmuje nie tylko ich autentyczność, ale także wiarygodność podanej w nich ceny transakcyjnej”.

 

Na temat przesłanek odmowy zastosowania ceny transakcyjnej szczegółowo wypowiadał się chociażby WSA w Białymstoku w wyroku o sygnaturze akt numer I SA/Bk 75/08, zgodnie z tezą tego wyroku:

 

„Możliwość odmowy przyjęcia wartości transakcyjnej na podstawie art. 181a Rozporządzenia Komisji (EWG) Nr 2454/93 z 2 lipca 1993 r. ustanawiającego przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. U.UE.L.93.253.1 ze zm.), może być skutkiem zakwestionowania wiarygodności (materialnej lub formalnej), informacji lub dokumentów służących do określenia wartości celnej, ewentualnie wynikać z braku odpowiednich dokumentów, które należy dołączyć do zgłoszenia celnego. Niewiarygodność ceny transakcyjnej uzasadniająca jej odrzucenie, wystąpi wówczas, gdy okaże się, że była ona rażąco niska (co zakłada jej porównanie z innymi cenami, więc nie może nastąpić w sposób dowolny)”.

 

Kolizja pomiędzy wartością celną ustaloną metodą wartości transakcyjnej z wartością towaru na rynku jego pochodzenia jest z kolei – w ocenie składu orzekającego WSA w Białymstoku w sprawie o sygnaturze akt numer I SA/Bk 390/07 – przesłanką do odstąpienia od stosowania metody wartości transakcyjnej przy ustalaniu wartości celnej importowanego towaru.

 

Z kolei zdaniem WSA w Białymstoku (I SA/ Bk 331/07):

 

„Przy ustaleniu wartości celnej towaru prawidłowe zastosowanie metody »ostatniej szansy« wymaga od organu celnego w pierwszej kolejności wykazania, iż istnieją uzasadnione wątpliwości, że zadeklarowana wartość celna stanowi całkowitą faktycznie zapłaconą lub należną sumę określoną w art. 29 Wspólnotowego Kodeksu Celnego. Z takimi uzasadnionymi wątpliwościami będziemy mieć do czynienia wówczas, kiedy wartość transakcyjna towaru rażąco odstaje od wartości danego towaru na rynku jego pochodzenia. Następnie zaś, rzeczą organów celnych jest wykazanie, że ustalenie tej wartości jest bezwzględnie niemożliwe w oparciu o pozostałe metody, kolejno wymienione w art. 30 Wspólnotowego Kodeksu Celnego”.

 

Przenosząc powyższe orzeczenia na grunt analizowanej sprawy, należy bezspornie wykazać, że naczelnik urzędu celnego zachował się w Pani sprawie w sposób prawidłowy i co więcej zgodny z ugruntowaną w tym przedmiocie linią orzeczniczą polskich sądów administracyjnych.

 

W mojej ocenie istnienie w analizowanym przypadku uzasadnionych wątpliwości co do niskiej zadeklarowanej ceny transakcyjnej nie może budzić sprzeciwu wtedy, gdy przyjrzymy się procesowi „obiektywizacji” wątpliwości wykazanych w postępowaniu celnym prowadzonym przez naczelnika urzędu celnego. Rezultat procesu zarówno obiektywizacji jak i wyjaśniania wątpliwości sprowadził się do powołania biegłego rzeczoznawcy, który ustalił wartość rynkową przedmiotowego auta. Skoro tak było w istocie rzeczy, to – zgodnie z treścią art. 197 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (j.t. Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zmianami, dalej zwanej „Ordynacją podatkową”) w związku z art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. Prawo celne (Dz. U. z 2004 r. Nr 68, poz. 622 ze zmianami, dalej – „P.c.”) – postępowanie organu celnego było słuszne. Biegły bowiem jest i musi być powołany wtedy, gdy w sprawie są wymagane wiadomości specjalne. Nawet bowiem w sytuacji gdy organ celny sam dysponuje takimi wiadomościami, to wymogiem postępowania w sprawach celnych jest powołanie w tej sytuacji biegłego w celu wydania opinii w sprawie.

 

Z tego, że organ powołał biegłego w sprawie i to ten biegły stwierdził zaniżenie wartości celnej towaru, wynika właśnie istnienie obiektywnie uzasadnionych wątpliwości co do możliwości zastosowania metody wartości transakcyjnej w analizowanej sprawie.

 

Podsumowanie i ocena szans

 

W mojej ocenie nie ma szans na uchylenie decyzji naczelnika urzędu celnego w zakresie pochodzenia auta.

 

W zakresie wartości celnej ewentualne odwołanie powinno opierać się o następujące założenia:

 

  • kwestionowanie wyboru metody – dlaczego wzięli metodę ostatniej szansy, skoro po drodze od metody wartości transakcyjnej (której nie obronimy – nie ma na to absolutnie żadnych szans) są inne jeszcze metody określania wartości celnej, oraz
  • zarzut naruszenia przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy – oprócz opinii biegłego załączyła Pani także wycenę swojego rzeczoznawcy, do której biegły się nie odniósł, a skoro tak, to w celu konfrontacji opinii biegłego i Pani rzeczoznawcy (przyjmując obiektywną słuszność opinii Pani rzeczoznawcy) organ ceny powinien był powołać kolejnego biegłego, który określiłby wartość auta z uwzględnieniem spornych kwestii.

 

Kwestia zapłaty kwoty długu celnego i należności przywozowych

 

W mojej ocenie powinna Pani zapłacić należności określone decyzją. W stosunku do długu celnego wraz z odsetkami nie ma Pani zbytniego wyboru, dlatego że złożenie odwołania nie wstrzymuje wykonania decyzji w tym zakresie. W zakresie akcyzy i VAT decyzja nie podlega wykonaniu do dnia doręczenia Pani decyzji ostatecznej.

 

Zapłata kwoty długu celnego i pozostałych należności (VAT, akcyza) nie powoduje utraty przez daną sprawę „zdolności odwoławczej”.

 

 

 

Stan prawny z 03.11.10 r.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 7 plus II =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl