.
Mamy 11 988 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Rozwód z małżonkiem niezrównoważonym psychicznie

Autor: Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 15.10.2014

Jak się przygotować i jak rozpocząć sprawę rozwodową, kiedy małżonek „ostrzega” mnie, że zniszczy wszystko i wszystkich w moim życiu? Przeraża mnie i wcale nie żartuje, a mamy dzieci. Praktycznie sama zarabiam na spłatę kredytów, utrzymuję dom i zajmuję się dziećmi. Mąż na przemian krzyczy i wyznaje mi miłość. Szybko wpada w złość. Na propozycję pójścia do psychologa również się wściekł. Mam nagrania gróźb i pojedynczych awantur. Równocześnie świetnie dba o swój wizerunek, dlatego nikt z naszych znajomych nie podejrzewa, że jest tak niezrównoważony. Bardzo się boję jego reakcji: czy od razu muszę składać pozew rozwodowy z jego wyłączną winą, czy mogę to zmienić w trakcie, żeby aż tak go od razu nie drażnić?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Przedstawiona przez Panią sytuacja jest nie tylko trudna, ale również bardzo delikatna. Dlatego – przed podjęciem decyzji, a zwłaszcza przed przystąpieniem do jej realizacji – proszę opracować dobry plan własnego działania; z uwagi na wagę zagadnień powinna to być prawdziwa strategia, obejmująca (między innymi) potencjalne przeszkody i sposoby poradzenia sobie z nimi.

 

Sąd orzeka rozwód po wysłuchaniu stron i po przeprowadzeniu postępowania. Najważniejsze dla decyzji sądu jest wystąpienie odpowiednich przesłanek pozytywnych koniecznych dla rozwiązania małżeństwa i jednocześnie brak przesłanek negatywnych. Zgoda drugiego małżonka w tej kwestii ma dla sądu drugorzędne znaczenie, choć sąd zapewne wysłucha drugiej strony i weźmie pod uwagę jej zdanie.

 

Orzeczenie rozwodu następuje wyrokiem sądu, który zapada w razie ustalenia, że doszło między małżonkami do zupełnego i trwałego rozkładu pożycia i nie zachodzą negatywne przesłanki orzeczenia rozwodu. Zupełny rozkład pożycia oznacza, że ustały więzi łączące małżonków, a mianowicie więź emocjonalna (istnienie uczucia), fizyczna (współżycie) i gospodarcza (prowadzenie wspólnie gospodarstwa domowego). Za trwały rozkład przyjmuje się natomiast taki, który trwa na tyle długo, że nie rokuje szans na powrót małżonków do pożycia.

 

Nie zawsze konieczne jest dla uzyskania rozwodu, by całkowicie ustała więź gospodarcza, może się bowiem zdarzyć, że mimo nieistnienia pozostałych więzi małżonkowie nadal wspólnie zamieszkują czy spłacają zobowiązania, które wspólnie wcześniej zaciągnęli. Takie częściowe istnienie więzi gospodarczej nie stoi na przeszkodzie orzeczeniu rozwodu.

 

Tak więc jeżeli pomiędzy Panią a mężem ustały wszelkie więzi i ma to charakter trwały – sąd dojdzie do wniosku, że nie ma szans na ich odbudowę i zapewne rozwiąże małżeństwo. Jednak ważne jest też, aby sąd nie dopatrzył się przeszkód, które uniemożliwią orzeczenie rozwodu.

 

Przeszkody w orzeczeniu o rozwiązaniu małżeństwa to tzw. przesłanki negatywne, czyli takie, przy których zaistnieniu sąd nie może orzec o rozwodzie. Przesłanki negatywne zawarte są w przepisach prawnych i służą do obrony zagrożonego małżeństwa. Należą do nich:

 

1. Dobro wspólnych małoletnich dzieci

 

Sąd Najwyższy wydał orzeczenie o charakterze wytycznych (z dnia 18 marca 1968 r. – III CZP 70/66, OSNCP 1968, poz. 77, i z dnia 9 czerwca 1976 r. – III CZP 46/75, OSNCP 1976/9, poz. 184), które mają ukierunkować orzecznictwo sądowe w celu wzmożenia ochrony rodziny, w szczególności poprzez ustalenie:

 

  • czy rozwód nie spowoduje osłabienia więzi z dziećmi tego małżonka, przy którym dzieci nie pozostaną,
  • czy po rozwodzie zaspokojone zostaną potrzeby materialne i emocjonalne dzieci w takim przynajmniej zakresie jak obecnie,
  • czy utrzymanie dotychczasowego stanu będzie dla dzieci bardziej korzystne niż orzeczenie rozwodu.

 

Mimo wszystko sąd może nie wziąć pod uwagę powyższych ustaleń jako przeszkód orzeczenia rozwodu, jeśli zachodzą inne istotne okoliczności: wytworzona w rodzinie przez stałe awantury rodziców atmosfera, która zatruwałaby młodość małoletnich dzieci, demoralizowałaby je i zagrażała ich wychowaniu, uzasadnia uznanie, że w takiej sytuacji dobro dzieci nie mogłoby ucierpieć wskutek orzeczenia rozwodu ich rodziców – orzeczenie SN z dnia 16 maja 1952 r. (C 1110/51, NP 1953, nr 5, s. 82).

 

Zatem sąd, rozpatrując przesłankę negatywną orzeczenia rozwodu, w postaci dobra wspólnych małoletnich dzieci, zobowiązany jest do wzięcia pod uwagę wszelkich okoliczności, jakie będą miały wpływ na rozwój i wychowanie dziecka, oraz dokonać oceny zebranego materiału dowodowego w tym zakresie (dla oceny, czy dobro dzieci sprzeciwia się rozwodowi, należy konkretnie rozważyć, jaka byłaby ich sytuacja, gdyby do rozwodu nie doszło, i porównać ją z sytuacją, jaka będzie po orzeczeniu rozwodu; nie można oceniać tej kwestii na podstawie założenia, że małżonkowie wrócą do wspólności małżeńskiej po odmówieniu im orzeczenia rozwodu, jeżeli okoliczności przemawiają przeciwko takiemu założeniu – orzeczenie SN z dnia 8 grudnia 1951 r. – C 259/51, NP 1953/5, s. 81).

 

2. Wyłączna wina małżonka, który żąda rozwodu

 

To również stanowi przesłankę negatywną rozwiązania małżeństwa. Oznacza to tyle, że sąd nie orzeknie rozwodu, jeżeli to małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia małżeńskiego żąda tego rozwodu.

 

3. Choroba małżonka

 

Orzecznictwo stoi na stanowisku, że czym innym jest żądanie rozwodu, gdy małżonek jest chory fizycznie, a czym innym, gdy jest chory psychicznie.

 

Przy chorobie fizycznej zachodzi możliwość utrzymania więzi duchowej, istnieje pełne odczucie skutków rozwodu ze strony chorego i dlatego względy moralne nakazują udzielenia mu opieki nie tylko materialnej, ale i moralnej, tak aby ulżyć losowi chorego. Natomiast w wypadku choroby psychicznej nie zachodzi możliwość utrzymania więzi duchowej, a sam chory nie odczuwa w tak ostry sposób skutków rozwodu. Gdy jeszcze stan jego zdrowia wymaga pobytu w szpitalu, drugi małżonek nie może mu praktycznie zapewnić niczego więcej poza dostarczeniem pomocy i opieki materialnej, i w tych warunkach udzielenie temu małżonkowi rozwodu może znaleźć usprawiedliwienie w poczuciu moralnym społeczeństwa (orzeczenie SN z dnia 2.07.1960 r. – ICR 491/61, OSPiK 1963/3, poz. 68).

 

Zgodnie z powyższym choroba fizyczna małżonka i potrzeba udzielenia mu pomocy i opieki nad nim może być uznana za okoliczność wyłączającą możliwość udzielenia rozwodu z uwagi na sprzeczność z zasadami współżycia społecznego. Natomiast choroba psychiczna nie stanowi przeszkody, aby sąd mógł rozwiązać małżeństwo.

 

Należy jednak zwrócić szczególną uwagę na to, że odmowa zgody na rozwód jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, jeżeli nie znajduje ona w niczym uzasadnienia, a jest podyktowana np. chęcią utrudnienia lub uniemożliwienia uzyskania rozwodu („Kiedy małżonek niewinny kieruje się motywami zasługującymi na potępienie z punktu widzenia moralnego, w szczególności, jeżeli istnieje podstawa do ustalenia, że małżonek niewinny odmawia zgody na rozwód wyłącznie w zamiarze szykany albo dla zemsty lub z nienawiści do małżonka winnego, uznanie odmowy za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego nie budzi wątpliwości” – uchwała pełnego składu Izby Cywilnej SN z dnia 16 marca 1968 r. – III CZP 70/66, OSN 1968, poz. 77).

 

Celem postępowania rozwodowego jest ustalenie, czy zaistniały przesłanki zupełnego i trwałego rozkładu pożycia między małżonkami. W tym celu sąd ustala, czy między małżonkami doszło do ustania więzi uczuciowej, fizycznej i majątkowej i czy stan ten ma charakter trwały.

 

W pozwie, a także w toku postępowania rozwodowego powinna Pani wskazać te twierdzenia (przesłanki rozwodu) oraz dowody na ich poparcie, które będą wykazywały, że między Panią a mężem doszło do zupełnego i trwałego rozkładu pożycia (np. nie łączą Państwa żadne więzi emocjonalne, fizyczne, majątkowe).

 

Ponadto, orzekając rozwód, orzeka także, czy i który z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia. Jednakże na zgodne żądanie małżonków sąd zaniecha orzekania o winie, wówczas następują skutki takie, jak gdyby żaden z małżonków nie ponosił winy.

 

Wyrok rozwodowy może zatem nastąpić:

 

  • bez orzekania o winie,
  • z orzeczeniem winy jednego z małżonków,
  • z orzeczeniem winy obu stron,
  • lub z uznaniem, że żaden z małżonków nie ponosi tej winy.

 

Strona w postępowaniu sądowym może modyfikować swoje żądania w zakresie orzeczenia winy, aż do prawomocności wyroku.

 

O winie małżonka może przesądzać w szczególności nadużywanie alkoholu, inne uzależnienia, przemoc, zdrada, porzucenie, niezaspokajanie zawinione potrzeb rodziny. Żądanie uznania współmałżonka winnym rozkładu pożycia wiąże się z koniecznością przedstawienia dowodów na tę okoliczność.

 

Postępowanie sądowe w takiej sprawie zazwyczaj trwa dłużej niż w przypadku żądania rozwodu bez orzekania o winie, konieczne jest bowiem przeprowadzenie szeregu dowodów potwierdzających ową winę.

 

Środkami dowodowymi mogą być zarówno zeznania samych stron, jak i świadków, ale także zdjęcia, nagrania audio i wideo, SMS-y, notatki z interwencji policji, wyrok o znęcanie się nad rodziną, obdukcje, zaświadczenia lekarskie, zaświadczenia o pobytach na izbie wytrzeźwień, listy, rachunki i wszelkie inne dokumenty, z których wynikają okoliczności wskazywane przez stronę postępowania.

 

W pozwie rozwodowym, jaki zamierza Pani złożyć w sądzie, musi Pani wskazać, że żąda orzeczenia rozwodu z wyłącznej winy męża lub bez orzeczenia o winie.

 

Wyłączność winy jednego z małżonków oznacza, że po jego stronie występują zawinione przyczyny rozkładu, a po stronie drugiego takich przyczyn brak.

 

Okoliczności Pani sprawy, takie jak awanturowanie się i wszczynanie kłótni, znęcanie się psychiczne, wyzywanie, zaniedbywanie obowiązków wobec Pani jako żony i wobec rodziny, mogą być powodem orzeczenia o winie męża w rozkładzie pożycia małżeńskiego.

 

Proszę się dobrze zastanowić nad kwestią winy, ponieważ rozwiązanie małżeństwa przez rozwód z wyłącznej winy jednego z małżonków niesie za sobą doniosłe skutki w szczególności w sferze obowiązków alimentacyjnych. Jeżeli bowiem jedna strona zostanie uznana za wyłącznie winną rozkładu pożycia, a rozwód pociągnie za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej drugiego z małżonków, jako strony niewinnej, sąd na jej żądanie może orzec, że strona wyłącznie winna obowiązana jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka, chociażby nie znajdował się on w niedostatku. Jednym słowem – zasądzi alimenty.

 

Orzekając o żądaniu małżonka niewinnego zasądzenia alimentów na podstawie art. 60 § 2 K.r.io., sąd powinien porównać sytuację, w jakiej małżonek niewinny znajdzie się po rozwodzie, z sytuacją, w jakiej by się znajdował, gdyby małżeństwo funkcjonowało prawidłowo (wyrok SN z dnia 28.10.1980 r., III CRN 222/80).

 

Brak orzeczenia wyłącznej winy jednego z małżonków uprawnia każdego z nich do żądania dostarczania środków utrzymania od drugiego małżonka, jeśli znajduje się on w niedostatku, w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

 

Obowiązek ten wygasa w zasadzie z upływem 5 lat od orzeczenia rozwodu (wyjątkowo sąd może ten termin wydłużyć). Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa także w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa.

 

Zgodnie z brzmieniem art. 58 § 1 K.r.i.o. „w wyroku orzekającym rozwód sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i o kontaktach rodziców z dzieckiem oraz orzeka, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Sąd uwzględnia porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka.

 

Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka. Sąd może pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom na ich zgodny wniosek, jeżeli przedstawili porozumienie i jest zasadne oczekiwanie, że będą współdziałać w sprawach dziecka”.

 

Stosownie do art. 107 § 1 K.r.i.o. „jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom żyjącym w rozłączeniu, sąd opiekuńczy może ze względu na dobro dziecka określić sposób jej wykonywania”.

 

Podstawowym kryterium rozstrzygania o władzy rodzicielskiej jest cel, któremu ona służy – otóż władza rodzicielska powinna być wykonywana tak, jak tego wymaga dobro dziecka i interes społeczny.

 

Przyjmuje się, że termin „dobro dziecka” oznacza kompleks wartości o charakterze materialnym i niematerialnym niezbędnych do zapewnienia prawidłowego rozwoju fizycznego i psychicznego dziecka oraz do należytego przygotowania go do pracy w społeczeństwie, odpowiednio do jego uzdolnień.

 

Powierzenie władzy rodzicielskiej nad dziećmi może być dokonane jedynie z punktu widzenia dobra tych dzieci. Sąd rozstrzyga o powierzeniu wykonywania władzy rodzicielskiej zgodnie z interesem dzieci, mając na względzie m.in. wiek i płeć dziecka, fakt dotychczasowego wychowywania dziecka tylko przez jednego z małżonków i możliwość zaburzeń psychicznych u dziecka w razie zmiany dotychczasowych warunków, w jakich było wychowywane (tak: Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 16.06.1958 r., sygn. akt IV CR 383/57).

 

Ponadto wybierając tego z rodziców, któremu powierzone będzie wykonywanie władzy rodzicielskiej, sąd powinien kierować się przepisami określającymi zakres oraz cel obowiązków, jakie wynikają z wykonywania władzy rodzicielskiej, i powierzyć dziecko temu z rodziców, który daje lepszą gwarancję należytego wykonywania spoczywających na nim obowiązków. Przy ocenie, któremu z rodziców ma być powierzone dziecko, należy przede wszystkim wziąć pod uwagę okoliczności natury osobistej, a zatem osobiste właściwości rodziców z punktu widzenia dobra dziecka. Inne okoliczności, w szczególności uzależnione od sytuacji majątkowej każdego z rodziców, należy wziąć pod uwagę tylko o tyle, o ile wynikałaby z nich konieczność decyzji odmiennej od wynikającej z okoliczności natury osobistej.

 

To nie sytuacja materialna przesądza więc o tym, któremu rodzicowi zostanie powierzona opieka nad dziećmi, a raczej względy natury uczuciowej.

 

Mając na uwadze powyższe informacje, należy stwierdzić, że każdorazowo decyzja o powierzeniu władzy rodzicielskiej należy do sądu rozwodowego, który podejmuje tę decyzję po wszechstronnym rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy.

 

Często sądy przed wydaniem decyzji zasięgają opinii właściwego miejscowo rodzinnego ośrodka diagnostyczno-konsultacyjnego. Do zadań takich ośrodków należy m.in. przeprowadzanie badań psychologicznych, pedagogicznych, lekarskich (psychiatrycznych) i środowiskowych oraz wydawanie opinii o nieletnich małoletnich i ich rodzicach czy opiekunach.

 

Analizując orzecznictwo sądów rodzinnych, mogę potwierdzić, że opieka nad dziećmi w wieku kilku lat jest odbierana matce w wyjątkowych przypadkach, np. gdy matka jest chora psychicznie lub nadużywa alkoholu. W przeważającej większości sądy powierzają wykonywanie władzy rodzicielskiej nad dziećmi właśnie matce.

 

W pozwie może Pani wnioskować, jak ma wyglądać kwestia opieki nad dziećmi przez ich ojca i zaproponować swój wariant.

 

W pozwie można wnioskować:

 

  1. że władza rodzicielska nad wspólnymi dziećmi przysługiwać będzie obojgu rodzicom, a miejscem zamieszkania dzieci będzie zawsze miejsce zamieszkania matki,
  2. o kosztach utrzymania i wychowania dzieci (alimenty);
  3. o ustalenie kontaktów ojca z dziećmi np. w co drugi weekend w określonych godzinach, a także przez 1 tydzień ferii zimowych i 2 tygodnie wakacji letnich – poza miejscem zamieszkania dzieci, zaś w sposób nieograniczony telefonicznie, listowanie, e-mailem itp.

 

Dodam, że pozew rozwodowy należy złożyć w sądzie okręgowym właściwym dla miejsca zamieszkania.

 

Opłata sądowa od pozwu (od ewentualnej apelacji pobiera się nową opłatę) w sprawie o rozwód jest stała i wynosi 600 zł (art. 26 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych) niezależnie od liczby rozpraw.

 

Po uprawomocnieniu się wyroku sąd winien jeszcze ponadto zwrócić wpłacającemu połowę uiszczonej opłaty od pozwu o rozwód w przypadku orzeczenia rozwodu na zgodny wniosek stron bez orzekania o winie (art. 79 ust. 1 pkt 3b ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych).

 

Jeżeli Pani jako strona wnosząca pozew rozwodowy nie będzie w stanie uiścić opłaty za złożenie pozwu bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, wówczas można zwrócić się do sądu o zwolnienie z kosztów sądowych. Wraz z wnioskiem o zwolnienie od kosztów sądowych należy złożyć wypełniony formularz o stanie rodzinnym i majątkowym.

 

Sąd, przed którym ma się toczyć postępowanie w sprawie o rozwód, może zwolnić z kosztów postępowania w całości, w części lub zwolnić tylko z wpisu stałego.

 

W Pani sprawie zasadne byłoby zatem sporządzenie odpowiedniego pozwu. Najlepiej od razu złożyć pozew o winie, ponieważ są ku temu przesłanki i dowody. Czym więcej dowodów Pani zbierze, tym lepiej.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • zero plus X =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

porady spadkowe spadek.info

porady budowlane prawo-budowlane.info

porady prawnika odpowiedziprawne.pl

ozdobne poduszki Hampton