.
Mamy 12 435 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Rozwiązanie umowy z pracownikiem przebywającym na zwolnieniu lekarskim

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 03.08.2010

Trzy tygodnie przebywałem na zwolnieniu lekarskim. Po stawieniu się do pracy (zostałem wezwany przez przełożonego) zostałem zapytany, czy moje zwolnienie będzie przedłużone. Odpowiedziałem, że to zależy od lekarza specjalisty. Gdy pracodawca usłyszał moją odpowiedź, wręczył mi wypowiedzenie za porozumieniem stron, którego nie podpisałem. Pracodawca wysłał mi wypowiedzenie (mam zamiar nie przyjmować przesyłki). Co powinienem teraz zrobić?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Opisany przez Pana stan faktyczny związany jest ze szczególną ochroną trwałości stosunku pracy. Ochrona trwałości stosunku pracy stanowi wyłom od zasady wolności pracy. Materią, która stanowi przedmiot naszego zainteresowania, jest art. 41 Kodeksu pracy (w skrócie K.p.) dotyczący pracowników na urlopach i w trakcie innej usprawiedliwionej nieobecności w pracy. Zgodnie z przepisem „pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę w czasie urlopu pracownika, a także w czasie innej usprawiedliwionej nieobecności w pracy, jeżeli nie upłynął jeszcze okres uprawniający do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia”.

 

Kwestia ta wielokrotnie była już przedmiotem rozstrzygnięć podejmowanych przez Sąd Najwyższy. Wyrokiem z dnia 11.11.1986 r., sygn. akt I PRN 85/86, Sąd Najwyższy wskazał, iż „ochrona przewidziana w art. 41 k.p. polega na zakazie złożenia przez zakład pracy oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o pracę w okresach wskazanych w tych przepisie. Przesłanki ochronne (np. choroba pracownika) muszą istnieć w dacie złożenia przez zakład pracy oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o pracę. Okoliczność, że pracownik zachorował w okresie już dokonanego mu wypowiedzenia umowy o pracę, nie stanowi zdarzenia powodującego objecie go ochroną przed rozwiązaniem stosunku pracy na podstawie art. 41 k.p.”. Zdanie wyrażone w tym orzeczeniu Sąd Najwyższy podtrzymał w wyroku wydanym w sprawie o sygn. akt I PKN 3222/97 z dnia 14.10.1997 r. zgodnie z którym „wypowiedzenie umowy o prace pracownikowi, który świadczył pracę a następnie wykazał, że w dniu wypowiedzenia był niezdolny do pracy z powodu choroby, nie narusza art. 41 k.p.”.

 

Podane powyżej orzeczenia wskazują na brak jakichkolwiek podstaw odwoływania się od złożonego Panu wypowiedzenia umowy o pracę. Wykazanie istnienia szczególnej ochrony trwałości stosunku pracy z art. 41 K.p. jest niemożliwe. Podstawą takiego twierdzenia jest fakt, iż stawił się Pan w pracy i hipotetycznie dla pracodawcy był gotowy do pracy, albowiem nie przedstawił Pan nowego zwolnienia lekarskiego, które w tym wypadku pozwalałoby skorzystać z ochrony przewidzianej w art. 41 K.p.

 

Wskazać należy jeszcze na jedno orzeczenie Sądu Najwyższego, którego treść pozwala stwierdzić, iż nie stoi Pan na z góry przegranej pozycji. Zgodnie z uchwałą z dnia 11.03.1993 r., sygn. akt I PZP 68/92, wypowiedzenie umowy o pracę pracownikowi, który świadczył pracę, a następnie wykazał, że w dniu wypowiedzenia był niezdolny do pracy z powodu choroby, nie narusza art. 41 K.p. Sąd Najwyższy dodał, że w wyjątkowych sytuacjach można uwzględnić roszczenia pracownika z art. 45 K.p., lecz nie w skutek tego, że doszło do naruszenia art. 41 K.p., ale w oparciu o naruszenia zasad współżycia społecznego.

 

Mając na uwadze sytuację, w której się Pan znalazł, tj. podstępne sprowadzenie do pracy celem wręczenia wypowiedzenia umowy o pracę, tuż przed samą Pana wizytą u lekarza specjalisty, pozwala twierdzić, iż sąd, mając na uwadze wszystkie zachodzące w sprawie okoliczności, może właśnie, opierając się na podanym przeze mnie powyżej wyroku, orzec zgodnie z roszczeniami wskazanymi w odwołaniu od wypowiedzenia umowy o prace. Uzasadnionym wydaje się twierdzenie, iż mamy do czynienia z naruszeniem zasad współżycia społecznego. Zgodnie z art. 8 K.p., „nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony”.

 

Fakt, iż odmówi Pan przyjęcia adresowanej przez pracodawcę korespondencji, nie stanowi podstawy twierdzenia, że wypowiedzenie nie zostało właściwie doręczone. Jeżeli pracownik odmawia przyjęcie pisma, to wystarczy sporządzenie odpowiedniej adnotacji. Pismo w takim wypadku uważa się za doręczone.

 

Pozwolę sobie poradzić Panu złożenie odwołania do sądu pracy z powołaniem na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 11.03.1993 r., sygn. akt I PZP 68/92. Zgodnie z art. 264 K.p. „odwołanie od wypowiedzenia umowy o pracę wnosi się do Sądu Pracy w ciągu 7 dni od dnia doręczenia pisma wypowiadającego umowę o pracę”.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • trzy - 2 =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »