Mamy 11 498 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Rozpad związku partnerskiego a rozliczenie nakładów

Autor: Anna Sufin • Opublikowane: 24.11.2016

Jestem w związku partnerskim od 10 lat. Układało nam się dobrze, ale z czasem zauważyłem wpływ pieniądza na moją partnerkę. Oszczędzaliśmy, pracowałem od rana do wieczora, w końcu kupiliśmy dom w Polsce. Jednak w akcie własności figuruje tylko moja partnerka, bo ja nie chciałem ujawniać dochodu ze względu na płacone alimenty. Wszystko jest na nią: dom, samochód, lokaty. Ostatnio coś się między nami popsuło i ona zaczęła twierdzić, że nie mam do niczego prawa, że wszystko jest jej. Gdybym musiał udowodnić, że dawałem pieniądze, myślę, że byłbym w stanie, miałbym też na to światków. Ona pracuje tylko trzy dni w tygodniu, nie byłaby w stanie odłożyć takich pieniędzy. Chciałbym podziału wkładu na dom i lokaty po połowie, ale ona się nie zgadza. Nie wiem, co mam zrobić?!


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

W pierwszej kolejności proszę rzeczywiście ustalić, czy może Pan udowodnić przekazywanie pieniędzy, bowiem przed ewentualnym sądem, jeśli w końcowej fazie sprawa by się o taki oparła, tak naprawdę liczy się tylko to, co Pan udowodni. Jeśli jako powód nie dowiedzie Pan swojego roszczenia, powództwo zostanie oddalone. Zgodnie z art. 6 Kodeksu cywilnego (K.c.) i art. 232 Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.) to na stronie, która z danych okoliczności wywodzi skutki prawne, spoczywa obowiązek przedstawienia dowodów na istnienie tych okoliczności. Jeśli tak powoływane okoliczności nie zostaną udowodnione, sąd nie będzie ich brał pod uwagę przy orzekaniu (chyba że druga strona przyzna ich istnienie lub wynikają one z całej rozprawy, a druga strona im nie zaprzeczyła, art. 229, 230 K.p.c.).

 

Drugą kwestią i chyba podstawowym problemem w sprawie jest nieujawnienie przekazywanych środków przed organami podatkowymi. Powołanie się na przekazywanie środków na rzecz partnerki zrodzi zapewne pytanie (na zarzut drugiej strony), czy środki takie Pan rzeczywiście posiadał. W takim momencie podstawowym dowodem są zeznania podatkowe. Z opodatkowanych źródeł Pan – jak wnioskuję z opisu – nie dowiedzie, że mógł je zarobić. Jeśli natomiast Pan przyzna się przed sądem, że pochodziły z pracy na czarno, sąd może (z reguły tego nie robi, jednak to zależy od sądu – spotkałam się też z przypadkami, że tak uczynił) zawiadomić organy podatkowe. Dochód z nieujawnionych źródeł podlega opodatkowaniu podatkiem w wysokości 75%. Nie dość zatem, że musiałby Pan walczyć o zwrot środków od partnerki, to musiałby Pan liczyć się z tym, że US naliczy Panu karny podatek. Oczywiście wyjście na jaw takich dochodów mogłoby spowodować postępowanie w sprawie podwyższenia alimentów. Niestety zatem Pana sytuacja nie jest dobra, obdarzając partnerkę tak dużym zaufaniem, podjął Pan znaczne ryzyko.

 

Niemniej jednak, gdyby mógł Pan udowodnić przekazywanie środków, a nie obawiałby się Pan urzędu skarbowego, istniałyby podstawy, by żądać zwrotu przekazanych pieniędzy.

 

Zgodnie z art. 410 § 1 i 2 w zw. z art. 405 K.c. – kto bez podstawy prawnej uzyskał nienależne świadczenie kosztem innej osoby, obowiązany jest do jego zwrotu.

 

Do rozliczeń majątkowych pomiędzy osobami pozostającymi w trwałym związku faktycznym (konkubinacie, związku partnerskim) mogą mieć zastosowanie przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu (wyr. SN z 16.5.2000 r., IV CKN 32/00, OSN 2000, Nr 12, poz. 222; zob. też K. Kazimierczak, Rozliczenie konkubinatu w oparciu o przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu w sprawach krajowych i transgranicznych, Rodzina i Prawo 2012, Nr 22; A. Szlęzak, Konkubinat a bezpodstawne wzbogacenie. Uwagi na tle judykatury Sądu Najwyższego, RPEiS 1990, Nr 3).

 

Zatem na podstawie powyższych przepisów mógłby Pan po rozpadzie związku żądać zwrotu przekazanych środków, dowodząc, że przekazując środki, łożył Pan i liczył na wspólną przyszłość, a w związku z problemami bądź rozpadem związku, taka podstawa świadczenia odpadła.

 

W uchwale Sądu Najwyższego z 30.1.1970 r. (III CZP 62/69) wskazano, że do roszczeń między konkubentami z tytułu nabytych wspólnie nieruchomości i rzeczy ruchomych, jak również z tytułu nakładów dokonanych na te przedmioty, należy stosować przepisy o zniesieniu współwłasności, natomiast co do roszczeń z tytułu nakładów dokonanych przez jednego z konkubentów na wchodzące w skład wspólnego gospodarstwa przedmioty majątkowe należące do drugiej z tych osób, zastosowanie znaleźć powinny przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu.

 

Żądając zwrotu środków na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu, musiałby się Pan liczyć z tym, że jeśli przekazane przez Pana środki zostałyby zużyte lub utracone w taki sposób, że partnerka nie byłaby już wzbogacona (np. na leczenie, konsumpcję, wycieczki), a partnerka zdołałaby to udowodnić, sąd nie zasądzi zwrotu (art. 409 K.c.). Podobnież jeśli sąd stwierdzi, że przekazanie środków czyni zadość zasadom współżycia społecznego, także nie zasądzi zwrotu (art. 411 pkt 2 K.c.).

 

Obowiązek wydania korzyści obejmuje nie tylko korzyść bezpośrednio uzyskaną, lecz także wszystko, co w razie zbycia, utraty lub uszkodzenia zostało uzyskane w zamian tej korzyści albo jako naprawienie szkody (art. 406 K.c.). Gdyby zatem partnerka np. rozbiła samochód i otrzymała pieniądze z ubezpieczenia, do jej korzyści, której zwrotu może Pan żądać, liczyłyby się otrzymane środki.

 

Pana sytuacja mogłaby być jednak także rozpatrywana na gruncie nieformalnej darowizny środków – wtedy jednakże można by żądać zwrotu środków tylko w razie rażącej niewdzięczności obdarowanego (art. 898 K.c.). Jeśli partnerce udałoby się wykazać, że nie łożył Pan na wspólną przyszłość, ale darował jej rzeczone środki, Pana sytuacja byłaby znacznie mniej korzystna – żeby odzyskać środki, musiałby Pan udowodnić rażącą niewdzięczność partnerki.

 

Podsumowując, istnieją przepisy, które pozwoliłyby Panu w razie rozpadu związku odzyskać wyłożone środki, o ile ich przekazanie umiałby Pan udowodnić. Ujawnienie jednak dochodów uzyskiwanych na czarno mogłoby spowodować obciążenie Pana podatkiem dochodowym w wysokości 75%.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • dwa + zero =

»Podobne materiały

Środki utrzymania dla niepracującej konkubiny

Mieszkam z moim partnerem w jego mieszkaniu. Mamy dziecko, z którym jestem w domu, ponieważ nie mogę znaleźć pracy. Konkubent twierdzi, że nie ma obowiązku mnie utrzymywać, ponieważ nie mamy ślubu. Cały czas grozi, że wyrzuci nas z mieszkania. Proszę mi doradzić, jakie mam prawa i co mogę zrobić w t

 

Nieformalny związek a dziedziczenie nieruchomości

Mój partner jest po rozwodzie, ma dwoje dzieci. Obecnie kończymy budowę wspólnego domu, ja jestem w ciąży. Wszystkie rachunki (i działka) wystawiane są na partnera. W razie śmierci partnera chcielibyśmy, by dom należał do mnie i do dziecka; dwójce dzieci z małżeństwa zostałoby mieszkanie. Czy w tej

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »