Mamy 10 452 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Przyznanie kredytu na zakup ratalny i niedokonanie zakupu

Autor: Anna Sufin • Opublikowane: 21.11.2018

Dzisiaj byłem w sklepie meblowym, miałem zamiar dokonać zakupu i bank przyznał mi kredyt ratalny na ten cel. Jednak zakupu nie dokonałem, zrezygnowałem z mebli. Właścicielka salonu meblowego odgraża się, że tak nie można, że pójdzie do sądu. Nie podpisywałem jednak żadnej umowy. Czy mam się czego obawiać?

Anna Sufin

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Podaje Pan, że chciał Pan zakupić meble w sklepie meblowym na raty. Zostały podjęte czynności w celu weryfikacji, czy bank udzieli Panu kredytu na zakup mebli. Bank zweryfikował, że udzieli kredytu. Podaje Pan, że „bank  przyznał kredyt ratalny”. Pan jednak stwierdził, że jednak nie chce zakupywać mebli. Właścicielka sklepu twierdzi, że Pan zakupił meble, winien je odebrać i zapłacić środki.

 

Pana opis jest dość krótki – nie wiem, jak dokładnie wyglądał stan faktyczny. Czy Pan meble zamówił i właścicielka je przywiozła do sklepu, czy też po prostu je Pan oglądał i rozmawiał o ich zakupie, po czym po uzyskaniu informacji, że kredyt może być przyznany, zrezygnował Pan z zakupu? W którym momencie ustalano, że zapłata nastąpi na raty itd.? Proszę o dokładne opisanie wszystkiego, bowiem może to mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.

 

Jeśliby ustalono, że zawarł Pan umowę sprzedaży w formie ustnej, nie przysługiwałoby Panu prawo do odstąpienia od tej umowy tylko z tego powodu, że Pan się rozmyślił – umowa nie była zawarta poza lokalem przedsiębiorstwa, ani na odległość – a tylko w przypadku takich umów ustawa o prawach konsumenta przyznaje prawo do odstąpienia od nich bez podania przyczyny.

 

Nie jest tak, że skoro niczego Pan nie podpisywał, umowa nie została zawarta. Umowa sprzedaży (regulowana przez Kodeks cywilny w przepisach od art. 535) nie wymaga dla swej ważności formy pisemnej – może być zawarta w formie ustnej.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Fot. Fotolia

Przyznanie kredytu na zakup ratalny i niedokonanie zakupu

 

Zgodnie z art. 70 zd. 1 w razie wątpliwości umowę poczytuje się za zawartą w chwili otrzymania przez składającego ofertę oświadczenia o jej przyjęciu. Jeśli druga strona wykaże, że przyjął Pan jej ofertę sprzedaży – tj. stanowczo zgodził się Pan na warunki umowy (wybrał meble, zgodził się z ceną, podał, że kupuje te meble), umowa będzie uważana za zawartą. W takim wypadku druga strona może żądać zapłaty i odbioru mebli. Mając jednak na względzie, że zakup miał być finansowany z kredytu, można też stwierdzić, że umowa została zawarta pod warunkiem, że otrzyma Pan kredyt. Ten warunek został spełniony, stąd też umowa także doszła do skutku. Także, jeśliby stwierdzić, że Państwo zawarli tylko umowę przedwstępną – tj. zobowiązali się wzajemnie do zawarcia umowy sprzedaży (bo np. sprzedaż w tym momencie nie była możliwa – np. właśnie z powodu nieotrzymania kredytu, braku mebli na sklepie), druga strona mogłaby dochodzić zawarcia umowy przyrzeczonej przed sądem (art. 390), bowiem wszystkie istotne postanowienia umowy sprzedaży zostały umówione. Tym samym w  mojej ocenie najprawdopodobniej rzeczywiście właścicielka – o ile będzie miała taką wolę – będzie mogła doprowadzić do wykonania umowy, bowiem opisane okoliczności wskazują raczej na to, że umowa rzeczywiście została zawarta.

Istotne w sprawie pozostają jednak także kwestie dowodowe – nawet jeśli rzeczywiście nie wyraził stanowczej woli przyjęcia oferty sprzedaży mebli, tj. nie zawarł umowy, same Pana twierdzenia najprawdopodobniej nie wystarczą, powinien Pan na to przedstawić dowody, np. świadka, który to potwierdzi i opisze okoliczności kontraktowania.

 

Podsumowując, w świetle podanych informacji nie można rozstrzygnąć jednoznacznie, czy umowa została zawarta, a tym samym odpowiedzieć na Pana pytanie, czy właścicielka rzeczywiście wyegzekwuje wykonanie umowy. Jednak mając na względzie zwyczajowy przebieg zawierania tego typu umów oraz zakładając wersję bardziej prawdopodobną – tj. zaawansowany tryb sprzedaży mebli (nie jedynie pytanie o nie, ale wyrażenie stanowczej woli ich zakupu po zaproponowanej cenie i warunkach, z której dopiero następnie Pan się wycofał), należy stwierdzić, że właścicielka ma rację i zdoła, jeśli będzie miała taką wolę, wyegzekwować od Pana środki i odbiór mebli. Proszę jednak o dokładne opisanie okoliczności faktycznych zawierania umowy, żebym mogła ocenić, czy doszło do zawarcia umowy.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 3 + 0 =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Zwrot samochodu używanego

Dwa dni temu sprzedałem firmowy samochód dostawczy. Auto w naszej firmie sprawowało się świetnie, ale kupujący dziś mi oznajmił przez telefon, że z podejrzanymi odgłosami zgłosił się z pojazdem do mechanika i okazało się, iż należy przeprowadzić remont silnika. Nic o tym nie wiedziałem. Czy kupujący ma prawo żądać ode mnie w tym momencie zwrotu gotówki?

Szanse na odzyskanie pożyczki dla znajomej

Pół roku temu pożyczyłem znajomej, która wtedy nie miała pracy, ok. 20 tys. zł. Część pieniędzy przekazałem jej „do ręki” (nie mam na to pokwitowania), a część przelałem na konto. Znajoma znalazła pracę już cztery miesiące temu, ale ciągle mnie zbywa i zwleka z oddaniem pieniędzy. Jakie mam w tej sytuacji szanse na odzyskanie pożyczki? Czy mogę tę sprawę skierować na drogę sądową?

Odzyskanie długu przy braku dowodów na udzielenie pożyczki

Pożyczyłam przyjacielowi 7000 zł, ponieważ miał dług u komornika, który sama uregulowałam. Niedawno ten człowiek wyjechał za granicę, ale pożyczki nie oddał. Czy możliwe jest odzyskanie długu?

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »