Mamy 10 833 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 20.06.2013

Dostałam nakaz zapłaty z sądu. Nie wniosłam sprzeciwu, gdyż nie wiedziałam, że dług się przedawnił. Poza tym opiekuję się chorą matką. Jej stan znacznie pogorszył się w czasie, kiedy mogłam wnieść sprzeciw – nie zrobiłam tego, bo nie miałam do tego głowy. Czy sąd przywróci mi termin do wniesienia sprzeciwu?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Ustosunkowując się do zadanego przez Pana pytania, uprzejmie wyjaśniam, co następuje.

 

Poniższa odpowiedź została oparta na następujących faktach i ich prawnej ocenie. Z treści Pani pytania wynika, że został przeciwko Pani wydany nakaz zapłaty prawomocnie doręczony wraz z pouczeniem. Z uwagi na sytuację życiową nie wniosła Pani sprzeciwu. Obecnie upłynęło 1,5 miesiąca od doręczenia i chce Pani wnieść sprzeciw.

 

Czynność procesowa podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności procesowej bez swojej winy, sąd na jej wniosek przywróci termin. Przywrócenie nie jest dopuszczalne, jeżeli uchybienie terminu nie pociąga za sobą ujemnych dla strony skutków procesowych. Nie ulega jednak wątpliwości, że niezłożenie sprzeciwu rodzi dla Pani negatywne konsekwencje.

 

Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu tygodnia od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności uzasadniające wniosek. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności procesowej. Po upływie roku od uchybionego terminu jego przywrócenie jest dopuszczalne tylko w wypadkach wyjątkowych. Postanowienie w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu może być wydane na posiedzeniu niejawnym.

 

Spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuca. Zgłoszenie wniosku o przywrócenie terminu nie wstrzymuje postępowania w sprawie ani wykonania orzeczenia. Sąd może jednak, stosownie do okoliczności, wstrzymać postępowanie lub wykonanie orzeczenia. Postanowienie może być wydane na posiedzeniu niejawnym. W razie uwzględnienia wniosku sąd może natychmiast przystąpić do rozpoznania sprawy.

 

W mojej ocenie najtrudniej będzie Pani wykazać, dlaczego nie złożyła Pani sprzeciwu w terminie przewidzianym prawem. Nadto należy odpowiedzieć sobie na pytanie, kiedy ustąpiły okoliczności, które uniemożliwiały wniesienie sprzeciwu. Konieczne do skutecznego przywrócenia terminu jest bowiem uprawdopodobnienie okoliczności uniemożliwiających wniesienie sprzeciwu w terminie oraz czasu ich ustania, od którego winniśmy liczyć termin 7 dni na dokonanie spóźnionej czynności wraz z wnioskiem.

 

Jak podnosi się w orzecznictwie: „ustawodawca, opisując w art. 169 § 2 k.p.c. przesłanki, którymi winien kierować się sąd rozpoznający wniosek o przywrócenie terminu, nałożył na wnioskodawcę obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniających wniosek, co jest wyjątkiem od reguły formalnego przeprowadzenia dowodu, działającym na korzyść strony powołującej się na określony fakt, to jednak nie oznacza to, że może ono opierać się tylko na twierdzeniach strony” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 13 września 2012 r., sygn. akt I ACa 489/12).

 

Zasadne jest nadto wskazanie na stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w postanowieniu z 9 stycznia 2012 r. (sygn. akt II UZ 46/11), w którym wskazano, że: „Przepis art. 168 § 1 k.p.c. nie może być interpretowany w sposób rozszerzający, gdyż jest zasadą, że czynności procesowe powinny być dokonywane w terminie. O braku winy strony można zatem mówić tylko wtedy, gdy istniała jakaś przyczyna, która spowodowała uchybienie terminowi. Przyczyna taka zachodzi wówczas, gdy dokonanie czynności w ogóle (w sensie obiektywnym) było wykluczone, jak również w takich przypadkach, w których w danych okolicznościach nie można było oczekiwać od strony, by zachowała dany termin procesowy. Ocena, czy nastąpiło uprawdopodobnienie, o którym stanowi art. 169 § 2 k.p.c., należy do sądu rozpatrującego wniosek. W tym przedmiocie sąd nie jest związany zawartymi we wniosku twierdzeniami, gdyż istota uprawdopodobnienia sprowadza się do przekonania sądu o przynajmniej prawdopodobieństwie zaistnienia faktów, na które powołuje się strona domagająca się przywrócenia terminu, a przekonanie to powinno opierać się na obiektywnych przesłankach wynikających z zawartych we wniosku twierdzeń. Chociaż uprawdopodobnienie jest wyjątkiem od reguły formalnego przeprowadzenia dowodu, działającym na korzyść strony powołującej się na określony fakt, to jednak nie oznacza to, że może ono opierać się tylko na twierdzeniach strony”.

 

Istotne w mojej ocenie jest twierdzenie SN wyrażone w uzasadnieniu wyroku z 10 stycznia 2002 r. (sygn. akt I PKN 798/00), w którym wskazuje się, że: „nie ulega wątpliwości, że brak winy strony istnieje między innymi w wypadku jej choroby, która uniemożliwia nie tylko osobiste podjęcie działań, ale także skorzystanie z pomocy pełnomocnika”.

 

Konieczne do uprawdopodobnienia jest przedstawienie dokumentacji lekarskiej Pani matki, a także wskazanie, że nikt prócz Pani nie był w stanie jej pomóc. We wniosku nie należy wspominać o braku wiedzy w zakresie przedawnienia, albowiem w mojej ocenie nie będzie to korzystne dla Pani.

 

Nikt nie da Pani gwarancji na przywrócenie terminu, ale jeżeli posiada Pan dokumentację lekarską przedstawiającą stan zdrowia Pani matki, zasadne jest podjęcie takiej próby. Dobrze byłoby uzyskać także zaświadczenie, z którego wynikać będzie, że osobiście, bez pomocy osób trzecich, sprawuje Pani opiekę nad matką.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • osiem minus zero =

»Podobne materiały

Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu

Gazownia wytoczyła mi sprawę w sądzie o nielegalny pobór gazu – z oskarżeniem się nie zgadzam. Otrzymałem nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, od którego się odwołałem, składając sprzeciw. Sąd dopatrzył się braków formalnych i zażądał ich uzupełnienia. Nie poinformowano mnie jednak

Nieudzielenie pouczenia przez sąd i wznowienie postępowania

W maju 2009 r. otrzymałem nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym. Wniosłem zarzuty. Następnie zostałem wezwany do usunięcia braków formalnych i uiszczenia kwoty 1500 zł, czego nie zrobiłem ze względu na brak środków. Sąd więc odrzucił moje zarzuty. Od tego postanowienia wniosłem zażalenie; znów musi

Wniesienie sprzeciwu do sądu

Mój problem dotyczy kary grzywny za niezapłacone paliwo na stacji (art. 119 Kodeksu wykroczeń). Właśnie odebrałem wyrok nakazowy. Mam zapłacić 500 zł. Czy warto wnieść sprzeciw do sądu? Chciałbym, żeby grzywna została zmniejszona albo chociaż rozłożona na raty. Za kilka miesięcy kończy mi się u
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »