Mamy 11 050 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Przetwarzanie danych kontaktowych (telefon, email) w sprawach urzędowych - RODO

Autor: Monika Wycykał • Opublikowane: 02.09.2019

Proszę o wskazanie właściwej podstawy prawnej przetwarzania danych kontaktowych (telefon, email) przekazywanych przez wnioskującego w sprawach urzędowych. W poradniku Ministerstwa Cyfryzacji przyjęto zgodę jako podstawę prawną: „Innym przykładem przetwarzania danych na podstawie zgody przez organ administracji publicznej jest sytuacja, w której urzędowy formularz (którego zakres reguluje przepis prawa) będzie dodatkowo przewidywał możliwość podania przez osobę, której dane dotyczą, jej danych kontaktowych (nr telefonu, adres e-mail). Wówczas przesłanką przetwarzania tych dodatkowych danych, udostępnianych na zasadzie dobrowolności, stanowić będzie zgoda osoby (art. 6 ust. 1 lit. a RODO). W takiej sytuacji konieczne jednak będzie poinformowanie osoby, której dane dotyczą, o możliwości wycofania zgody oraz dobrowolności jej wyrażenia, a także wyraźne wskazanie w klauzuli informacyjnej, że zgoda dotyczy wyłącznie dodatkowych danych”. Czy stanowisko Ministerstwa Cyfryzacji jest właściwe? UODO na swojej stronie, wskazując podstawy prawne do kontaktu z UODO, w tym poprzez email, wskazuje art. 6 ust. 1 lit. e (niezbędność do wykonywania zadań publicznych), także w Pani odpowiedzi na pytanie dotyczące podstaw prawnych przetwarzania danych na formularzu elektronicznym wskazała Pani lit. c lub e. Obecnie opieram się na lit. e z adnotacją, iż dane wnioskujący podaje dobrowolnie.


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Przetwarzanie danych kontaktowych (telefon, email) w sprawach urzędowych - RODO

Fot. Fotolia

Jeżeli chodzi o pomysły Ministerstwa Cyfryzacji, to tutaj po raz kolejny zalecałabym daleko idącą ostrożność – ostatnio przy stanowisku UODO odnośnie kontroli trzeźwości pracowników przez pracodawców wyszło doskonale, co UODO myśli o ekipie Kaweckiego oraz poglądach tegoż, np. w zakresie traktowania informacji o stanie upojenia alkoholowego jako danych zwykłych, a nie danych szczególnych.

 

Na początku też mi się zdawało, że zgoda jako podstawa prawna przetwarzania będzie najlepsza (to była faza restrykcyjnych poglądów) – w końcu, jeżeli ktoś swoim zachowaniem manifestuje wolę kontaktu, np. przesyłając pytanie w jakiejś sprawie, to trudno, żeby takie przetwarzanie nie odbywało się na podstawie zgody. Później jednak, wraz z kolejnymi poluzowaniami w zakresie różnych wniosków, doszłam do wniosku, że to niekoniecznie musi być zgoda. A w odniesieniu do organów publicznych to nawet nie powinna być zgoda – co bowiem w sytuacji, gdy ktoś skontaktuje się, a przed udzieleniem odpowiedzi cofnie zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych…? Przecież organ po cofnięciu zgody w dalszym ciągu musi udzielić odpowiedzi, czy mu się to podoba czy nie (vide: ktoś się zwrócił o udostępnienie informacji publicznej – bez wyraźnego cofnięcia wniosku nie ma co ryzykować bezczynności).

 

W konsekwencji ta zgoda wydaje się dość licha w tym kontekście. I dlatego znacznie lepsze są art. 6 ust. 1 lit. c RODO (jeżeli sprawa jest taka, że konkretny przepis nakazuje organowi reakcję) albo art. 6 ust. 1 lit. e RODO (który obejmuje te wszystkie nieprzewidziane pytania, gdzie nie ma jednoznaczne przepisu nakazującego organowi określoną reakcję).

 

Dlatego uważam, że powoływanie się na zgodę w tym kontekście to błąd.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • cztery + 1 =

»Podobne materiały

Wysłanie listu służbowego pod zły adres a RODO

Wysłałam służbowy list, w którym było napisane, ze wychowanek XY zachował się nagannie i dostał naganę dyrektora. Zaadresowałam kopertę na imię mamy i taty ucznia, ale wpisałam inny adres z rejestru (pomyliłam linijki). List doszedł do mamy innej wychowanki, która go przeczytała, pomimo że nazwisko

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »