.
Mamy 12 627 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Przekroczenie limitu punktów karnych

Autor: Marcin Górecki • Opublikowane: 26.02.2014

Mam prawo jazdy od siedmiu lat. 5 lutego 2014 r. miałam na koncie 22 punkty karne. Tego dnia zostałam ukarana mandatem i czteroma punktami karnymi – przekroczyłam więc dopuszczalny limit o dwa punkty. Jednak o ile wiem, punkty karne wygasają po roku, a dwa dni później (7 lutego) minął rok od wykroczenia, za które dostałam sześć punktów karnych, więc obecnie mam na koncie 20 punktów. 13 lutego dostałam jednak zawiadomienie z policji o wszczęciu postępowania. Czy jest ono zgodne z prawem, skoro przekroczyłam limit punktów karnych tylko przez dwa dni, a zawiadomienie wysłano, kiedy na moim koncie była już mniejsza liczba punktów? Jeśli utracę prawo jazdy, ile czasu będzie trwała procedura przywrócenia go? Słyszałam, że można iść dobrowolnie na płatny kurs, który zmniejszy limit punktów na koncie. Czy to prawda?

 


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

W Pani sprawie istotna jest treść art. 130 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (dalej – p.r.d.), zgodnie z którym:

 

„1. Policja prowadzi ewidencję kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego. Określonemu naruszeniu przypisuje się odpowiednią liczbę punktów w skali od 0 do 10 i wpisuje się do tej ewidencji.

1a. W ewidencji policja wpisuje także naruszenia przepisów ruchu drogowego, którym nie przypisano wartości punktowej.

2. Punkty za naruszenie przepisów ruchu drogowego wpisane do ewidencji usuwa się po upływie 1 roku od dnia naruszenia, chyba że przed upływem tego okresu kierowca dopuścił się naruszeń, za które na podstawie prawomocnych rozstrzygnięć przypisana liczba punktów przekroczyłaby 24 punkty lub w przypadku kierowców, o których mowa w art. 140 ust. 1 pkt 3 – 20 punktów.

3. Kierowca wpisany do ewidencji, o której mowa w ust. 1, może na własny koszt uczestniczyć w szkoleniu, którego odbycie spowoduje zmniejszenie liczby punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego. Nie dotyczy to kierowcy w okresie 1 roku od dnia wydania po raz pierwszy prawa jazdy.

3a. Przepisy ust. 1-3 stosuje się do osób posiadających pozwolenie do kierowania tramwajem.

4. Minister właściwy do spraw wewnętrznych w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw transportu oraz Ministrem Sprawiedliwości, mając na uwadze dyscyplinowanie i wdrażanie kierujących pojazdami do przestrzegania przepisów ustawy oraz zapobieganie wielokrotnemu naruszaniu przepisów ruchu drogowego, określi, w drodze rozporządzenia:

1) sposób punktowania i liczbę punktów odpowiadających naruszeniu przepisów ruchu drogowego;

2) warunki i sposób prowadzenia ewidencji, o której mowa w ust. 1, oraz tryb występowania z wnioskami o kontrolne sprawdzenie kwalifikacji;

3) program szkolenia i jednostki upoważnione do prowadzenia szkolenia, o którym mowa w ust. 3;

4) liczbę punktów odejmowanych z tytułu odbytego szkolenia;

5) podmioty uprawnione do uzyskiwania informacji zawartych w ewidencji, o której mowa w ust. 1”.

 

Z treści Pani pytania wynika, że w dniu 5 lutego 2014 r. została Pani ukarana mandatem karnym i czterema punktami karnymi. Skutkiem powyższego było przekroczenie dopuszczalnego limitu 24 punktów karnych. Nie ma przy tym żadnego znaczenia okoliczność, że dwa dni później (7 lutego) nastąpiło zatarcie sześciu pkt karnych. Zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 czerwca 2012 r. (sygn. akt I OSK 225/12) „o przekroczeniu liczby punktów karnych za naruszenie przepisów drogowych decyduje dzień przekroczenia limitu 24 punktów, a nie formalny wpis do ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego”.

 

W dniu 5 lutego 2014 r., po Pani ukaraniu na Pani koncie widniało zatem 26 punktów karnych. Sam fakt przekroczenia limitu punktów karnych o dwa dni (a nawet jeden dzień) uzasadnia wszczęcie takiego postępowania.

 

Zgodnie w poglądem wyrażonym przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z dnia 16 kwietnia 2012 r. (sygn. akt II SA/Gl 58/12) „nie jest dopuszczalne zmniejszenie liczby punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego, na skutek uczestnictwa w szkoleniu w sytuacji, gdy odbycie szkolenia nastąpiło już po przekroczeniu 24 punktów wpisanych do ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego”. Innymi słowy, w chwili obecnej nie może Pani uczestniczyć w szkoleniu w celu zmniejszenia liczby posiadanych punktów.

 

Wobec kierowcy, który za naruszenie przepisów ruchu drogowego uzyskał więcej niż 24 punkty, starosta ma obowiązek wydać decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy do czasu uzyskania pozytywnego wyniku kontrolnego sprawdzenia kwalifikacji, przy czym poddanie się takiemu sprawdzeniu oraz badaniu psychologicznemu jest obligatoryjne z mocy art. 114 ust. 1 pkt 1 lit. b oraz art. 124 ust. 1 pkt 2 lit. b p.r.d. Kierowca taki nie może skorzystać z uprawnienia, o jakim mowa w art. 130 ust. 3 p.r.d.

 

Nie sposób jednak udzielić precyzyjnej odpowiedzi na Pani pytanie dotyczące czasu trwania procedury, ponieważ wszystko uzależnione jest od okoliczności konkretnego przypadku, a także wielkości ośrodka, w którym będzie Pani zobowiązana do sprawdzenia kwalifikacji. Zmniejszenie liczby punktów karnych w wyniku odbytego szkolenia może nastąpić tylko wówczas, gdy przypisana kierowcy liczba punktów nie przekroczyła 24. W przypadku przekroczenia limitu punktów karnych kierowca poddawany jest obowiązkowemu badaniu psychologicznemu i nie może skorzystać z dobrodziejstwa zmniejszenia liczby punktów karnych w drodze odbycia szkolenia na własny koszt.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (1):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 9 minus V =

30.07.2014

Chyba tylko w Polsce są takie "jaja" mialem prawo jazdy przez ponad 10 lat ani jednej stłuczki , wypadku etc. Jeździłem również po UK i Europie tam za przekroczenie punktów nie trzeba zdawać egzaminów tylko istnieje metoda blokowania czasowego prawa jazdy na czas okreslony przez sąd i wynikajacy z historii kierowcy (wypadki alkohol etc) Prawo jazdy stracilem w Polsce gdy pracowałem jako przedstawiciel handlowy . Ta praca jak i praca kierowcy zawodowego jest specyficzna gdyż wymaga pospiechu co przyklada sie na mandaty. Nie mogę pojać w Polsce tego iż ktos kto prowadzil po pijanemu odzyska prawo jazdy a ja musze zdawać jakieś egzaminy ktore sie zmieniaja tak często że głowa boli (jest to wynikiem nieudolności lub chęci łatwego zarobku gdyż urzędnik państwowy za zmiane przepisów dostaje pule a i tak za kilka miesiecy wroci do pierwowzoru ) . Uważam że nad tym trzeba popracować jak i również nad łatwiejszą drogą odzyskania prawa jazdy szczególnie przez te osoby które nigdy nie miały wypadków etc.

Pio

.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »