.
Mamy 12 503 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Przekazanie policji przez bank danych kredytobiorcy

Autor: Anna Jędrzejczak • Opublikowane: 02.03.2010

Dwa miesiące temu bank udzielił mi kredytu. Kilka dni później do drzwi zapukał dzielnicowy, któremu otwarła moja mama. Dzielnicowy ją zapytał, czy aby nie mam nic wspólnego z handlem narkotykami, a to w związku z sumą, którą pożyczyłam od banku (10 000 zł). Pożyczkę oczywiście przeznaczyłam na inne cele, na co mam dowody. Wizyta dzielnicowego spowodowała niesłuszne podejrzenia i niemiłą sytuację w domu. Czy bank może udzielać informacji o danych swoich klientów? Czy dzielnicowy zachował się prawidłowo, rozmawiając z moją matką?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Zgodnie z przepisem art. 104 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (Dz. U. z 2002 r. Nr 72, poz. 665 z późn. zm.) „bank, osoby w nim zatrudnione oraz osoby, za których pośrednictwem bank wykonuje czynności bankowe, są obowiązane zachować tajemnicę bankową”, która obejmuje wszystkie informacje dotyczące czynności bankowej uzyskane w czasie negocjacji, w trakcie zawierania i realizacji umowy, na podstawie której bank tę czynność wykonuje.

 

Zasada zachowania tajemnicy bankowej jest ogólną regułą, od której ustawodawca przewidział jednak wyjątki.

 

Policja może korzystać z przetwarzanych przez banki informacji stanowiących tajemnicę bankową, ale tylko wtedy, gdy jest to konieczne dla skutecznego zapobieżenia przestępstwom określonym w art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji (Dz. U. z 2007 roku Nr 43, poz. 277 z późn. zm.) (m.in. chodzi o przestępstwo nielegalnego wytwarzania, posiadania lub obrotu środkami odurzającymi lub substancjami psychotropowymi albo ich prekursorami).

 

Policja zbiera takie informacje w ramach tak zwanej „kontroli operacyjnej”, która powinna być prowadzona w sposób niejawny. Kontrola operacyjna policji „polega na:

 

  1. kontrolowaniu treści korespondencji;
  2. kontrolowaniu zawartości przesyłek;
  3. stosowaniu środków technicznych umożliwiających uzyskiwanie w sposób niejawny informacji i dowodów oraz ich utrwalanie, a w szczególności treści rozmów telefonicznych i innych informacji przekazywanych za pomocą sieci telekomunikacyjnych”;

    a także uzyskiwaniu informacji przetwarzanych przez banki.

 

Jeżeli zatem policja weszła w posiadanie informacji objętych tajemnicą bankową, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że Pani działania są inwigilowane przez organy ścigania w ramach „kontroli operacyjnej”.

 

Nie można jednak wykluczyć, iż dzielnicowy dowiedział się o Pani pożyczce w sposób nieformalny. Nie powinno się tak zdarzyć, to znaczy informacje z banku objęte tajemnicą bankową nie mogą być udostępniane dowolnie, jednak nie można wykluczyć takiej ewentualności.

 

Bank i jego pracownicy zobowiązani są do zachowania w tajemnicy zarówno danych objętych tajemnicą bankową, jak i informacji przekazanych policji. Nie uzyska Pani zatem w sposób formalny żadnych informacji w banku, a w szczególności nie dowie się Pani, czy i jakie dane zostały udostępnione policji.

 

Odpowiadając na drugie Pani pytanie, należy podkreślić, że dane zebrane przez policję w ramach kontroli operacyjnej podlegają ochronie przewidzianej w przepisach o ochronie informacji niejawnych i mogą być udostępniane jedynie policjantom prowadzącym czynności w danej sprawie i ich przełożonym, uprawnionym do sprawowania nadzoru nad prowadzonymi przez nich w tej sprawie czynnościami operacyjno-rozpoznawczymi. Akta zawierające te informacje i dane udostępnia się ponadto wyłącznie sądom i prokuratorom, jeżeli następuje to w celu ścigania karnego.

 

Procedura udostępniania takich danych jest skomplikowana, bowiem udostępnia się takie dane na podstawie postanowienia wydanego przez sąd okręgowy właściwy miejscowo ze względu na siedzibę wnioskującego organu.

 

Dzielnicowy nie miał zatem prawa do przekazywania Pani matce informacji dotyczących zarówno pożyczki, jak i ewentualnego postępowania karnego.

 

Jeżeli działanie dzielnicowego doprowadziło do naruszenia Pani dóbr osobistych (m.in. dobre imię, godność), to istnieje możliwość dochodzenia swoich praw w drodze powództwa o ochronę dóbr osobistych. Należy jednak pamiętać, iż w ewentualnym procesie cywilnym będzie na Pani spoczywał ciężar udowodnienia faktu, że dzielnicowy naruszył Pani dobra osobiste.

 

Prewencyjnie może Pani złożyć we właściwej komendzie (zatrudniającej dzielnicowego) wezwanie do zaprzestania naruszeń prawa. Będzie to na pewno sygnał dla komendanta, że jego pracownik nie zachował się właściwie, a co za tym idzie, dzielnicowy nie będzie przeprowadzał podobnych rozmów z Pani rodziną czy przyjaciółmi.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 0 - 4 =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »