Mamy 11 676 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Przegrana w sądzie – czy warto złożyć apelację?

Autor: Krzysztof Bigoszewski • Opublikowane: 23.04.2012

Byłem związany z pracodawcą umową o zakazie konkurencji. Umowa o pracę trwała od 16.01.2007 do 31.12.2009 r., natomiast umowa o zakazie konkurencji od 2.01.2008 do 31.12.2010 r. Zostałem zwolniony z pracy, po czym założyłem własną działalność (spółkę cywilną), która produkowała i sprzedawała dodatki dietetyczne dla zwierząt. Właśnie zakończyła się rozprawa w sądzie i niestety przegrałem. Głównym argumentem w uzasadnieniu wyroku była ta sama grupa klientów. Adwokat twierdzi, że szanse na wygraną w apelacji są niewielkie. Czuję się pokrzywdzony, ponieważ w okresie obowiązywania zakazu konkurencji dbałem o zastosowanie się do umowy (nie wytwarzałem produktów konkurencyjnych). Ponadto nie sądzę, abym miał dostęp do szczególnie ważnych informacji, kiedy pracowałem w poprzedniej firmie. Dodam, że teren mojej pracy obejmował wówczas jeden powiat (z tego obszaru miałem potem dosłownie czterech klientów). Po założeniu własnej działalności koncentrowałem się na innym terenie. Czy w mojej sytuacji warto złożyć apelację? Czy umowa o zakazie konkurencji może trwać dłużej od umowy o pracę?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Po zapoznaniu się z przedstawionym stanem faktycznym sprawy oraz po szczegółowej analizie przesłanej przez Pana dokumentacji niestety należy stwierdzić, iż podana przez adwokata informacja o znikomości szans na uzyskanie korzystnego rozstrzygnięcia sądu w wyniku wniesienia apelacji jest informacją trafną.

 

W pierwszej kolejności należy wskazać, iż wydany w Pana sprawie wyrok oraz jego uzasadnienie świadczą o wnikliwym i skrupulatnym podejściu sądu do istniejącego w sprawie problemu. Zakres przeprowadzonego postępowania dowodowego (słuchanie świadków, analiza zapisów umowy i dokumentacji związanej z oferowanymi przez obie firmy produktami) pozwolił temu sądowi na bardzo szczegółowe zbadanie stanu faktycznego i podjęcie właściwej w sprawie decyzji.

 

Odnosząc się z kolei do przedstawionych przez Pana wątpliwości odnośnie ww. rozstrzygnięcia, należy stwierdzić przede wszystkim, iż – jak wskazuje sąd w uzasadnieniu przedmiotowego wyroku – o konkurencyjności danych działalności nie świadczy jedynie tożsamość oferowanych produktów lub usług, lecz wystarczy ich znaczne podobieństwo oraz w zasadzie ten sam rynek zbytu i krąg ewentualnej klienteli. W Pana sprawie, jak należy niestety stwierdzić, powyższe okoliczności miały miejsce, gdyż Pana działalność niemalże pokrywała się z zakresem działalności Pana uprzedniego pracodawcy, ponieważ była skierowana na rynek rolniczy i na obsługę zapotrzebowania żywieniowego zwierząt hodowlanych.

 

Zatem fakt, że oferowane przez Pana produkty posiadały na przykład inny skład, niestety nie przekreśla zasadności stwierdzenia, że działalność Pana firmy była konkurencyjna względem działalności Pana poprzedniego pracodawcy.

 

Odnośnie zaś samej zasadności wprowadzenia między Panem a byłym pracodawcą umowy o zakazie konkurencji należy zaznaczyć, że ustawodawca nie wskazuje jednoznacznie, jakie informacje są „informacjami szczególnie ważnymi”. W razie sporu co do tego, czy istniały podstawy do zawarcia umowy tego rodzaju, decydujące znaczenie przy rozstrzyganiu problemu będzie miało postępowanie dowodowe zmierzające do ustalenia, czy informacje, z którymi miał do czynienia pracownik, można uznać za „szczególnie ważne”.

 

Z analizy ww. uzasadnienia wyroku wynika, że w toku postępowania dowodowego sąd ustalił, że zajmowane przez Pana stanowisko pracy wiązało się z uzyskiwaniem od pracodawcy takich właśnie ważnych informacji. W szczególności na stanowisku tym zdobywał Pan wiedzę o mechanizmach rynku zbytu oferowanych przez byłego pracodawcę produktów, miał Pan szeroki dostęp do bazy klientów i mógł Pan śledzić zapotrzebowanie na tego typu produkty. Wszystkie te elementy zostały przez sąd zakwalifikowane jako szczególnie ważne, a w związku z tym sąd nie znalazł podstaw do zakwestionowania zasadności istnienia przedmiotowej umowy.

 

Wyżej wymienione kwestie są w praktyce dość płynne i wymagają dokładnej analizy przez sąd. W sytuacji gdy dany pracownik zajmuje stanowisko wyższe niż tzw. „pracownik szeregowy”, zatrudniony np. przy taśmie produkcyjnej lub w sekretariacie, a ponadto jeżeli pracownik taki posiada kontakt z klientami pracodawcy i ma wpływ na zakres i treść zawieranych w jego imieniu umów, niezwykle trudno jest przekonać sąd do tego, że pracownik ten nie posiadał dostępu do informacji szczególnie ważnych związanych z prowadzeniem przedsiębiorstwa przez swojego pracodawcę.

 

Z tych względów należy niestety stwierdzić, iż Pana szanse na ewentualne obalenie stanowiska sądu w drodze apelacji byłyby co najmniej znikome.

 

Jeżeli natomiast chodzi o okres trwania zakazu konkurencji, to zgodnie z przepisem art. 1012 § 2 Kodeksu pracy zakaz konkurencji przestaje obowiązywać przed upływem terminu, na jaki została zawarta umowa przewidziana w tym przepisie, w razie ustania przyczyn uzasadniających taki zakaz lub niewywiązywania się pracodawcy z obowiązku wypłaty odszkodowania.

 

Z powyższego wynika, że ustawodawca nie ograniczył w żaden odgórnie narzucony sposób okresu trwania takiej umowy, a zatem przede wszystkim okres jej trwania jest każdorazowo ustalany przez same strony. Wobec tego okoliczność, że Pana umowa trwała dłużej o 2 tygodnie niż sama umowa o pracę, nie ma w niniejszej sprawie większego znaczenia i nie rzutuje na ważność tejże umowy.

 

Nie ma też znaczenia to, czy po ustaniu stosunku pracy i w okresie trwania zakazu konkurencji byłby Pan w stanie podjąć inne zatrudnienie, czy też nie. Kwestia ta nie jest bowiem w żaden sposób regulowana przez ustawodawcę, a nawet należy wskazać, iż takie niedogodności są właśnie rekompensowane przez odpłatność umowy zakazu konkurencji, pozwalając pracownikowi podjąć zatrudnienie w innej branży albo też pomóc mu się przekwalifikować.

 

Nie ma wpływu na aktywowanie się roszczeń byłego pracodawcy to, że w ramach działalności pokrywającej się swoim zakresem z działalnością tego pracodawcy faktycznie nie prowadził Pan sprzedaży takich produktów lub usług na terenie swojej uprzedniej działalności, jeżeli Pana były pracodawca zakresem swojej działalności obejmuje cały kraj. Niestety okolicznością dla Pana niekorzystną jest również fakt, że część dawnych klientów byłego pracodawcy stała się również Pana klientami (nieważne przy tym, ilu tych klientów miałoby być), gdyż świadczy to pośrednio właśnie o konkurencyjności Pana działalności względem byłego pracodawcy.

 

Na koniec można wskazać, iż zrozumiałe jest Pana dążenie do wykazania braku podstaw do pociągnięcia Pana do odpowiedzialności z tytułu naruszenia obowiązującego zakazu konkurencji i rzeczywiście w omawianej sprawie istnieje wiele okoliczności przemawiających na Pana korzyść. Jednakże okoliczności Pana obciążających jest znacznie więcej i ich obalenie w postępowaniu apelacyjnym – w istniejącym stanie rzeczy – zdaje się praktycznie niewykonalne. Dlatego też ewentualne ryzyko procesowe związane z przegraną postępowania apelacyjnego (i nałożeniem na Pana kolejnych związanych z tym kosztów) przemawia niestety za odstąpieniem od zaskarżenia ww. wyroku.

 

Jednakże, skoro korzysta Pan w tej sprawie z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, wszelkie decyzje w zakresie zaskarżenia lub odstąpienia od wnoszenia apelacji od wyroku powinien Pan ostatecznie ustalić właśnie z tym pełnomocnikiem.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 6 minus dziewięć =

»Podobne materiały

Drobna kradzież (przypadkowa) w miejscu pracy

Zostałam posądzona o kradzież ołówka o wartości 0,57 zł w sklepie podczas pracy. Faktycznie, zabrałam go z półki, bo musiałam uzupełnić tabele produktów, a nie miałam przy sobie nic do pisania ani innych pracowników nie było w pobliżu. Przypadkiem został w mojej kieszeni i został znaleziony pod

 

Jak będzie wyglądał podział majątku męża po jego śmierci?

Jestem drugą żoną mojego męża, pierwsza zmarła, osieracając ich jedynego syna, który teraz jest już dorosły. Małżonek prowadzi działalność gospodarczą zarejestrowaną w domu. Zanim jeszcze się pobraliśmy, by pomóc mu w prowadzeniu firmy zrezygnowałam z pracy i zostałam jego pracownikiem. Dwa lat temu

 

Jak wyegzekwować zapis testamentowy od spadkobiercy?

Mój brat jest testamentem zobowiązany odpisać mi fragment odziedziczonej działki. Jestem dzieckiem przysposobionym naszych rodziców i ze względu na brak pokrewieństwa postanowili oni przepisać bratu dużą działkę, zaznaczając w testamencie, że jest on zobowiązany jej część mi odpisać. Brat ciągle zwl

 

Meldunek a prawo do spadku

Zmarł nasz tata. Jedna z moich sióstr nie jest nigdzie zameldowana. Czy ma ona prawo do otrzymania swojej części spadku (chodzi o mieszkanie)? W jakiej sytuacji nie można otrzymać spadku?

 

Zabranie prawa jazdy w UK a wyrobienie nowego prawa jazdy w Polsce

Zabrano mi w UK prawo jazdy na okres 26 miesięcy przez prowadzenie pod wpływem alkoholu. Czy w Polsce mogę wyrobić nowe prawo jazdy, żeby podczas urlopu prowadzić samochód w UE?

 

Czy pełnomocnictwo dla prezesa straciło moc, czy nadal obowiązuje?

Sprawa dotyczy pełnomocnictwa udzielonego prezesowi spółdzielni w roku 2011. Zgodnie z KRS do reprezentowania spółdzielni uprawnionych jest 2 członków zarządu lub 1 członek zarządu i pełnomocnik. W roku 2011 zarząd spółdzielni był 3-osobowy. Wówczas 2 członków zarządu udzieliło prezesowi zarządu, bę

 

Opłaty za media przy najmie lokalu użytkowego

Wynajmuję lokal na podstawie umowy najmu lokalu użytkowego. W umowie zawarty jest punkt o opłatach eksploatacyjnych, czyli mediach, które mają być ponoszone przeze mnie: woda, śmieci, prąd. Czy muszę płacić także za dystrybucję prądu? Wynajmuję tylko część powierzchni z całości budynku. Właściciel w

 

Opodatkowanie najmu mieszkania

Ze sprzedażą odziedziczonego mieszkania chcemy poczekać, aż minie 5 lat, żeby nie płacić kolejnego (po spadkowym) podatku. Zatem zamierzamy mieszkanie wynająć. W związku z tym prośba o zasugerowanie/wyjaśnienie, jak to najlepiej zrobić i jakie jest opodatkowanie najmu mieszkania. Wiemy, że sąsiedzi

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »