Mamy 10 452 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Przedsiębiorstwo jednego małżonka a proces rozwodowy

Autor: Jakub Bonowicz • Opublikowane: 29.07.2011 • Zaktualizowane: 29.07.2011

Jan i Anna są małżeństwem. Obecnie toczy się między nimi proces o rozwód. W skład ich majątku wspólnego wchodzi m.in. kamienica, w której znajdują się lokale użytkowe A, B, C i D. Jest ona jednak wykorzystywana wyłącznie przez Annę, która prowadzi działalność gospodarczą polegającą głównie na wynajmowaniu wszystkich lokali w tym budynku innym firmom. Od najemców pobiera czynsz w znacznej wysokości ok. 50 tys. zł miesięcznie. Jan nie prowadzi działalności gospodarczej, nie wykorzystuje kamienicy na swoje potrzeby. Żąda od Anny, by do ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy rozwodowej był on uprawniony do wyłącznego posiadania i pobierania czynszu z części lokali użytkowych (jednocześnie ponoszenia kosztów jego utrzymania), tak aby oboje otrzymywali „do rąk własnych” po 25 tys. zł miesięcznie. Boi się, że w przeciwnym wypadku nigdy już nie odzyska pobranych przez Annę pieniędzy. Czy jest szansa na uwzględnienie żądania Jana?

Jakub Bonowicz

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
Agnieszka
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Krzysztof
Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.
Danuta
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.
Joanna
Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.
Roman
BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.
Zbyszek
Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Jarek
Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.
Piotr
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Roksana
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof

Problem ma duże znaczenie praktyczne. Bardzo często zdarza się, że małżonkowie mają w majątku wspólnym jakąś nieruchomość, która jest jednak wykorzystywana wyłącznie przez jednego z nich na potrzeby prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Wszystko jest dobrze, dopóki małżonkowie się zgadzają. Gorzej, gdy zaczyna się niezgoda i dochodzi do procesu o rozwód.

 

Dochody z działalności gospodarczej (w owym przypadku z czynszu lokali), nawet jeśli prowadzona jest przez wyłącznie jednego z małżonków, wchodzą do majątku wspólnego (art. 31 § 2 pkt 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego), a zatem będą podlegały rozliczeniu w ewentualnym późniejszym postępowaniu o podział tego majątku. Jednakże faktycznie trafiają one „do ręki” małżonka, który prowadzi działalności gospodarczą. Z doświadczenia życiowego wiadomo, że drugi małżonek będzie miał bardzo nikłe szanse odzyskania części dochodów z prowadzonej przez jego byłego małżonka działalności, a poza tym postępowanie może trwać długo. Co więc powinien zrobić Jan, aby jakoś zabezpieczyć się przed taką sytuacją?

 

Zacząć należy od tego, iż zgodnie z treścią art. 341 K.r.io. „każdy z małżonków jest uprawniony do współposiadania rzeczy wchodzących w skład majątku wspólnego oraz do korzystania z nich w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez drugiego małżonka”.

 


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Posiadanie i korzystanie obejmuje również pobieranie czynszu z wynajmowanych lokali. A skoro tak, to czy Jan może – na podstawie tego przepisu – żądać podziału kamienicy do korzystania w taki sposób, że na przykład on będzie korzystał z lokali A i B i pobierał z nich czynsz, jak i ponosił koszty utrzymania (opłaty administracyjne, podatki itp.), zaś jego żona – z lokali C i D?

 

Podział taki nazywany jest „podziałem do korzystania” (quo ad usum) i nie ma on umocowania w żadnym przepisie prawa, „wynalazło” go orzecznictwo sądowe. Jednakże sądy przyjmują, iż przepis ten może znaleźć zastosowanie tylko wtedy, gdy możliwe jest wspólne posiadanie i korzystanie z rzeczy wchodzących w skład majątku wspólnego przez małżonków. A o takiej sytuacji trudno mówić w powyższym wypadku, zwłaszcza gdy toczy się proces o rozwód.

 

W orzecznictwie Sądu Najwyższego uznaje się, iż podział rzeczy wspólnej do korzystania (quo ad usum) następuje zatem nie na podstawie przepisów o współposiadaniu i współkorzystaniu, ale na podstawie przepisów o zarządzie rzeczą wspólną, w postępowaniu nieprocesowym. Pogląd ten został wyrażony jeszcze na gruncie przepisów prawa rzeczowego z 1946 r. w uchwale pełnego składu Izby cywilnej SN z 28 września 1963 r. – wytyczne w sprawie stosowania przepisów art. 78, 82-85 i 90 prawa rzeczowego (III CO 33/62; OSNC 1964, Nr 2, poz. 22), zaś na gruncie obecnego stanu prawnego podtrzymany w uchwale SN z 29 listopada 2007 r. (III CZP 94/07; M. Prawn. 2008/15/820, LEX Nr 319929).

 

Obie wymienione uchwały dotyczą co prawda współwłasności w częściach ułamkowych, ale ze względu na identyczność przepisów odnieść je należy także do współwłasności małżeńskiej, kiedy istnieje spór co do zakresu posiadania i korzystania z jednej rzeczy (tj. budynku) znajdującego się we współwłasności małżeńskiej małżonków.

 

Kwestię zarządu majątkiem wspólnym normuje art. 35 i n. K.r.io. Zgodnie z przepisem art. 36 § 3 K.r.io. przedmiotami majątkowymi służącymi małżonkowi do wykonywania zawodu lub prowadzenia działalności zarobkowej [a więc również wynajmowania lokali w kamienicy] małżonek ten zarządza samodzielnie. I nie ma znaczenia, że taki przedmiot [kamienica] wchodzi w skład majątku wspólnego. Drugi małżonek jest uprawniony do dokonywania niezbędnych bieżących czynności jedynie w razie przemijającej potrzeby. Przywołany artykuł wyłącza nawet prawo sprzeciwu drugiego małżonka wobec czynności zarządu majątkiem wspólnym podejmowanej w ramach działalności zarobkowej.

 

A zatem Anna, jeśli chodzi o kamienicę jako składnik służący wyłącznie jej – a nie mężowi – do prowadzenia działalności zarobkowej, ma bardzo dużą swobodę: może pobierać samodzielnie czynsz czy dokonywać określonych ustaleń z najemcami co do sposobu korzystania przez nich z lokali, zawierać umowy najmu lokali, a także załatwiać kwestie administracyjne związane z budynkiem. Rola Jana ogranicza się jedynie do wymogu zgody przy najważniejszych czynnościach, o których mowa w art. 37 § 1 K.r.io. (np. sprzedaży budynku, ustanowienia hipoteki, darowizny). Poza tymi wypadkami wyłączny zarząd takimi przedmiotami sprawuje małżonek, któremu składniki te służą do prowadzenia działalności zarobkowej.

 

Jak widzimy, sytuacja Jana nie jest najlepsza. Co mu pozostaje? Może powołać się na art. 40 K.r.io., zgodnie z którym sąd może na żądanie jednego z małżonków pozbawić drugiego małżonka samodzielnego zarządu majątkiem wspólnym (tym bardziej jego częścią – np. budynkiem, lokalami), jeżeli zachodzą ważne powody. I taką podstawę prawną powinien w żądaniu wskazać. A tym samym wykazać istnienie ważnych powodów uzasadniających pozbawienie małżonka prawa zarządu częścią budynku, tj. lokalami A i B.

 

Jakie są zatem szanse Jana na uwzględnienie jego żądania? Otóż niewielkie. Z dwóch przyczyn.

 

Po pierwsze, budynek służy Annie do prowadzenia działalności gospodarczej, a zatem wchodzi w skład prowadzonego przez nią przedsiębiorstwa (art. 551 pkt 2) K.c. Przedsiębiorstwo to ogół składników materialnych i niematerialnych służących do prowadzenia działalności gospodarczej, pewna całość, zespół składników powiązanych ze sobą. Skoro przedsiębiorstwo jest zorganizowaną całością, to odłączenie pewnego składnika (np. dwóch lokali) może doprowadzić do załamania jego funkcjonowania. Oznaczałoby to pozbawienie Anny dochodu w wysokości 25 tys. zł (pomniejszonego o koszty utrzymania), co mogłoby spowodować np. utratę przez Annę spodziewanych środków na spłatę kredytów, regulowanie zobowiązań.

 

Po drugie, aby sąd uwzględnił roszczenie z art. 40 K.r.io. muszą zaistnieć ważne powody. Przez ważne powody należy rozumieć takie wykonywanie zarządu majątkiem wspólnym przez jedno z małżonków, które – będąc wynikiem jego lekkomyślności, nieudolności czy celowego działania – powoduje naruszenie lub poważne zagrożenie interesów majątkowych rodziny, co godzi w jej dobro (H. Ciepła, op. cit., s. 217). Zatem tylko w wypadku gdyby Anna np. defraudowała pieniądze uzyskane z czynszu, trwoniła majątek i zaciągała ryzykowne zobowiązania niemające pokrycia, takie ważne powody mogłyby zachodzić i Jan mógłby domagać się uprawnienia go do zarządu lokalami A i B, wraz z prawem pobierania czynszu. Jeśli jednak Anna dochody z czynszu przeznacza np. na spłatę kredytów czy rozbudowę swojej firmy, to znaczy, że wręcz przeciwnie – wykonuje zarząd prawidłowo.

 

Podsumowując:

 

  1. Podstawą prawną żądania podziału budynku do korzystania i pobierania czynszu z poszczególnych lokali powinien być art. 40, a nie art. 34 K.r.io.
  2. Generalnie w przypadku kiedy małżonek – przedsiębiorca wykorzystuje składnik majątku wspólnego (np. budynek) do prowadzenia przez siebie działalności gospodarczej (np. wynajmowania lokali), a drugi małżonek takiej działalności nie prowadzi, to nawet w trakcie procesu o rozwód, wyłączne prawo do pobierania czynszu z wynajmu tych lokali przysługuje małżonkowi – przedsiębiorcy. Pozbawienie go tego prawa, czy uprawnienie drugiego małżonka do pobierania części czynszu albo czynszu z niektórych lokali możliwe jest w drodze orzeczenia sądowego, ale tylko z ważnych powodów i w sytuacjach absolutnie wyjątkowych.
  3. Jak więc zapobiegać sytuacjom podobnym do tej, w jakiej znalazł się hipotetyczny Jan? Najlepiej jeśli oboje małżonkowie są zarejestrowani jako przedsiębiorcy prowadzący działalność i na przykład wspólnie wynajmują innym lokale (zatem także oboje składają swe podpisy na umowie najmu). Dopiero w takiej sytuacji w razie sporu sąd może upoważnić wyłącznie jednego małżonka np. do pobierania czynszu z niektórych lokali, a drugiego z pozostałych.



Stan prawny obowiązujący na dzień 29.07.2011

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 7 minus 1 =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

 

 

»Podobne materiały

Źródła nieważności małżeństwa kościelnego

Artykuł omawia główne źródła nieważności małżeństwa kościelnego według Kodeksu prawa kanonicznego. Również małżeństwo kościelne można próbować podważyć!

Prawo do lokalu spółdzielczego po ustaniu małżeństwa

Artykuł omawia zagadnienia związane z prawem do spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu po ustaniu małżeństwa np. w skutek rozwodu.

Konsekwencje orzeczenia winy w rozwodzie

Orzekając rozwód sąd orzeka także, czy i który z małżonków ponosi winę zupełnego i trwałego rozkładu pożycia, chyba że małżonkowie zgodnie zażądają, aby sąd orzekł rozwód bez orzekania o winie. Orzeczenie o winie ma znaczenie w szczególności w zakresie obowiązku alimentacyjnego względem współmałżonka.

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »