Mamy 11 794 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Przedawnienie długu wobec banku

Autor: Krzysztof Bigoszewski • Opublikowane: 03.12.2009

W 2000 r. zawarłam z bankiem umowę o kartę kredytową na kwotę 2500 zł. Nie wypełniłam obowiązku spłaty tego długu, dlatego kwota znacznie wzrosła, a bank oddał sprawę firmie windykacyjnej. Od 5 lat przebywam za granicą, a moi rodzice, którzy mieszkają w Polsce, otrzymują telefony i wezwania od firmy windykacyjnej. Wiem, że istnieje coś takiego, jak przedawnienie. Czy jest ono możliwe w moim przypadku? Co mi grozi i co powinnam obecnie zrobić?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Przedawnienie długu wobec banku

Czy sąd powiadamia osobę przeciwko której jest prowadzone postępowanie?

W pierwszej kolejności należałoby sprawdzić, czy został przeciwko Pani wydany jakikolwiek sądowy wyrok zasądzający w związku z Pani zadłużeniem.

 

Jest mało prawdopodobne, aby Pani, jako pozwana, nie miała do tej pory żadnych informacji co do toczącego się przeciwko Pani postępowania sądowego. Zgodnie bowiem z jedną z podstawowych zasad polskiego systemu prawa postępowanie cywilne jest jawne dla stron, które powinny być przez sąd każdorazowo informowane o terminach rozpraw czy posiedzeń oraz o podejmowanych czynnościach, a także każda ze stron tego postępowania ma obowiązek np. dołączać do pism procesowych (w tym przede wszystkim do pozwu) ich odpisy dla strony przeciwnej.

 

Dlatego też, jeżeli jakiekolwiek postępowanie sądowe przeciwko Pani rzeczywiście się toczyło, powinna Pani w tym czasie otrzymać z sądu co najmniej odpis pozwu wraz z zakreślonym terminem do złożenia odpowiedzi na ten pozew lub też nakaz zapłaty wraz z zobowiązaniem do wniesienia sprzeciwu lub zarzutów pod rygorem późniejszej utraty prawa do kwestionowania podstaw wydania tego nakazu.

Obowiązek informowania każdej ze stron postępowania o jego przebiegu

Powyższe obowiązki informowania każdej ze stron postępowania o jego przebiegu mają przede wszystkim zapewnić stronom możliwość podjęcia czynności procesowych i obrony swych praw przed sądem.

 

Mogło się jednak zdarzyć, że inny domownik, zamieszkały pod adresem wskazanym przez Panią bankowi podczas zawierania umowy kredytu, mógł odebrać pisma kierowane z sądu na Pani nazwisko. Zgodnie bowiem z art. 138 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego „jeżeli doręczający nie zastanie adresata w mieszkaniu, może doręczyć pismo sądowe dorosłemu domownikowi, a gdyby go nie było – administracji domu, dozorcy domu lub sołtysowi, jeżeli osoby te nie są przeciwnikami adresata w sprawie i podjęły się oddania mu pisma”.

 

Powyższe domniemanie skutecznego doręczenia może jednak zostać obalone poprzez udowodnienie, iż pismo to w rzeczywistości nigdy nie dotarło do adresata.

Firma windykacyjna przejęła dług zaciągnięty w banku

Wobec powyższego, najpierw należałoby wystąpić do firmy windykacyjnej o podanie sądu, który wydał wyrok, daty jego wydania i ewentualnie uprawomocnienia się oraz, co bardzo istotne, sygnaturę akt, pod którą sąd sprawę tę rozpoznawał. Z tymi informacjami należy w dalszej kolejności zwrócić się do sądu (można próbować telefonicznie, jednak czasami sądy wymagają osobistego stawiennictwa) w celu ustalenia, czy rzeczywiście taki wyrok zapadł i jaka jest jego dokładna treść. Można również wystąpić do sądu o sporządzenie kopii tego wyroku lub o jego odpis – koszt wynosi odpowiednio 1 zł oraz 6 zł za każdą rozpoczętą stronę kopii lub odpisu.

 

Jeżeli informacje otrzymane od firmy windykacyjnej się potwierdzą i rzeczywiście została Pani zobowiązana prawomocnym wyrokiem do zapłaty należności bankowi, to zasadnym byłoby rozważenie wystąpienia do sądu o wznowienie postępowania w związku z uchybieniem przepisom postępowania i brakiem doręczenia Pani jakichkolwiek pism i zawiadomień z sądu, co uniemożliwiło podjęcie obrony procesowej.

 

Uprawnionym zarówno do otrzymania powyższych informacji, kopii lub odpisów, jak i do wniesienia wniosku o wznowienie postępowania byłaby Pani jako strona postępowania, chyba że wystawiłaby Pani odpowiednie pełnomocnictwo do zapoznania się z aktami sprawy sądowej dotyczącej Pani zadłużenia wobec banku jednemu ze swoich rodziców.

Wyrok zapadł ale wciąż jest nieprawomocny

Jeżeli natomiast okaże się, iż wyrok zapadł, ale wciąż jest nieprawomocny, to zasadnym byłoby wystąpienie do sądu z wnioskiem o sporządzenie oraz doręczenie odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem, a następnie w przeciągu 2 tygodni od otrzymania tego odpisu z uzasadnieniem, wniesienie apelacji. Termin na wystąpienie z wnioskiem o sporządzenie oraz doręczenie odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem wynosi 1 tydzień od dnia, w którym wyrok ten zapadł.

 

Prawomocność tego wyroku (lub nakazu) oznaczałaby konieczność zapłaty pod rygorem skierowania sprawy do postępowania egzekucyjnego, a dopiero później, w przypadku uchylenia tego wyroku lub nakazu i oddalenia powództwa, można by wystąpić do powoda o zwrot bezpodstawnie otrzymanej kwoty.

 

Wskazać jednakże należy, że powyższe postępowanie będzie się wiązało z poniesieniem pewnych kosztów, które mogą przekroczyć wartość przedmiotu sporu (roszczenia, z którym występuje firma windykacyjna), a które w razie ostatecznego przegrania sporu nie zostaną Pani zwrócone.

Wznowienie postępowania lub wniesienie apelacji i ostatecznego oddalenia powództwa

Ewentualna obrona Pani interesów istnieje w zasadzie jedynie w przypadku podjęcia próby wznowienia postępowania lub wniesienia apelacji i ostatecznego oddalenia powództwa, gdyż mając prawomocny wyrok zasądzający, komornik nie jest uprawniony do badania jego zasadności i będzie kontynuował egzekucję mimo podniesionych przez Panią zarzutów.

 

Podsumowując, w pierwszej kolejności należy jednoznacznie stwierdzić, czy w ogóle zapadł przeciwko Pani wyrok zasądzający, a następnie zapoznać się z jego treścią – wskazana w nim kwota wraz z odsetkami i kosztami procesu będzie kwotą należną do zapłaty. Dopiero w dalszej kolejności należałoby rozważyć zasadność, zarówno formalną, jak i ekonomiczną, podjęcia próby podważenia zapadłego wyroku poprzez wznowienie postępowania.

 

Na koniec wypada również poruszyć kwestię ewentualnego przedawnienia roszczeń, których dochodzi od Pani firma windykacyjna.

Kiedy przedawniają się roszczenia z tytułu zaciągniętego kredytu?

Otóż, zgodnie z art. 118 Kodeksu cywilnego, „jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata”. Natomiast zgodnie z szerokim w tym zakresie orzecznictwem sądowym do świadczeń okresowych należą m.in. odsetki od udzielonego kredytu. Ponadto Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 26 stycznia 2005 r. (III CZP 42/2004) uznał, że mimo iż wymagalność odsetek przedawnia się – jako roszczenie o świadczenie okresowe – po 3 latach od wymagalności, to jeżeli stanowi świadczenie akcesoryjne, termin ten skraca się do terminu wymagalności roszczenia głównego. Jeśli więc dłużnik nie spłaci roszczenia głównego w terminie i ulegnie ono przedawnieniu, przepadają także roszczenia w stosunku do odsetek.

 

Oznacza to, że jeżeli nie spłaciła Pani do dnia dzisiejszego zadłużenia z posiadanej karty kredytowej, a bank nie wytoczył powództwa cywilnego o zasądzenie tych należności w przeciągu 3 lat od dnia wymagalności roszczenia (od dnia, w którym powinna Pani spłacić zaciągnięty kredyt), to roszczenie to jest obecnie przedawnione wraz z odsetkami.

 

Jeżeli z kolei spłaciła Pani zadłużenie główne, a do zapłaty pozostały jedynie odsetki, to roszczenie banku o te odsetki uległo przedawnieniu po upływie 3 lat od chwili, gdy spłaciła Pani należność główną.

 

Wobec powyższego, w przypadku braku prawomocnego wyroku sądowego przeciwko Pani, powinna Pani skierować do firmy windykacyjnej pismo, w którym odmawia Pani zapłaty ze względu na przedawnienie roszczenia banku.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • siedem plus V =
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

Poduszki