.
Mamy 13 183 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne porady prawne

Pliki można dodać w kolejnym kroku
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!

Przedawnienie długów spadkowych

Autor: Łukasz Obrał • Opublikowane: 15.01.2010

Mama mojej żony zmarła w 2003 r. Żona nie złożyła w odpowiednim terminie oświadczenia o odrzuceniu spadku. Jakiś czas temu pocztą przyszło orzeczenie z sądu o przeprowadzonym postępowaniu spadkowym (spadkobiercy to moja żona i jej ojczym) i jednocześnie wezwanie już w konkretnej sprawie: bank domagał się spłaty linii kredytowej wraz z odsetkami. Zdecydowaliśmy się na ugodę z bankiem, tak by zapłacić kapitał bez odsetek. Tak się stało. Niestety na tym się nie skończyło. Za jakiś czas ZUS zarządał zapłaty zaległych składek wraz z odsetkami – sprawę oddaliśmy do sądu, bo naszym zdaniem po pięciu latach następuje przedawnienie.

Obecnie niepokoją nas telefony z innego banku. Bank dzwoni i pyta o zmarłą teściową. Nie wiemy i nie zamierzamy się dowiadywać, choć pewnie chodzi o kredyt. Nie wiemy, kiedy byłby zaciągnięty i w dokumentach po zmarłej nie odnaleźliśmy żadnej umowy kredytowej. Muszę jednak dodać, że żyje mąż mojej teściowej, któremu komornik zajmuje już emeryturę w celu spłaty zadłużenia. Myślę, że trudno byłoby też bankowi dodatkowo go obciążyć.

Czytając artykuły w Państwa serwisie dochodzę do wniosku, że niepotrzebnie spłaciliśmy zadłużenie teściowej, bo uległo już ono przedawnieniu. Czy dobrze zrozumieliśmy, że wszelkie roszczenia banku przedawniły się po 3 latach? Czy ten drugi bank może domagać się spłaty kredytów, bo skoro odpowiadamy za długi całym majątkiem spadkowym (którego zresztą nie było) i osobistym, to czy istnieje zagrożenie, że bank zrobi wszystko celem ściągnięcia zadłużenia – nawet zajmie nasze mieszkanie? Nic nam nie wiadomo o tym, aby bank względem matki mojej żony wszczynał jakieś postępowanie (gdy żyła).


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Przedawnienie roszczenia powoduje, że staje się ono tzw. roszczeniem naturalnym. Przedawnienie nie powoduje umorzenia czy wygaśnięcia zobowiązania.

 

Stosownie do art. 117 § 2 Kodeksu cywilnego przedawnienie roszczenia polega na tym, iż po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia.

 

W przypadku opisanym w pytaniu bardzo możliwym jest, iż nastąpiło przedawnienie roszczeń. Pisze Pan bowiem, że dług wynika z umowy kredytu zawartej przez mamę Pana żony, która zmarła w 2003 r. Od zawarcia tej umowy upłynęło co najmniej 6 lat (jeżeli przyjąć, że spadkodawczyni zawarła umowę z bankiem tuż przed swoją śmiercią). Jak wynika z pytania, bank nie podjął przeciwko mamie żony, ani jej spadkobiercom żadnych kroków (w szczególności na drodze sądowej) w celu wyegzekwowania tego długu.

 

Stosownie do art. 118 Kodeksu cywilnego, jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata.

 

Zobowiązanie z umowy kredytu czy pożyczki zawartej z bankiem, jako że jest zobowiązaniem związanym z działalnością gospodarczą prowadzoną przez bank, ulega przedawnieniu z terminem 3-letnim.

 

Wynika to z tego, że bank jest niewątpliwie przedsiębiorcą, do którego zakresu działania należy między innymi udzielanie kredytów i przyjmowanie poręczeń dotyczących takich kredytów. Ta właśnie okoliczność ma decydujące znaczenie, na tle art. 118 K.c., dla przyjęcia trzyletniego terminu przedawnienia roszczeń banku z tytułu umów kredytowych i pożyczek.

 

Powyższe twierdzenia są zgodne z ugruntowanym orzecznictwem sądów (np. wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 10 października 2003 r., sygn. akt. II CK 113/2002), według którego termin przedawnienia roszczenia banku wobec osoby niebędącej przedsiębiorcą wynosi trzy lata.

 

Bieg terminu przedawnienia biegnie od momentu, w którym roszczenie stało się wymagalne.

 

Wymagalność roszczenia następuje w dniu, w którym spadkodawczyni miała obowiązek spłacić kredyt. Jeżeli kredyt miał być spłacany w ratach, poszczególne raty stają się wymagalne w terminie określonym w umowie kredytu. Jeżeli kredyty nie były spłacane przez mamę Pana żony, to z pewnością bank wypowiedział jej umowę, co wiąże się zazwyczaj z natychmiastową wymagalnością całego kredytu (w takim przypadku termin przedawnienia biegnie od dnia wypowiedzenia umowy).

 

Bieg przedawnienia może zostać przerwany przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia, przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje oraz przez wszczęcie mediacji.

 

Należy pamiętać, iż Kodeks cywilny nie wymaga dla uznania roszczenia żadnej szczególnej formy, co oznacza, że może ono nastąpić nie tylko w sposób wyraźny, ale i dorozumiany. Na przykład jeżeli Pana żona wystąpi do banku z prośbą o umorzenie odsetek czy rozłożenie zaległości na raty, takie działanie zostanie poczytane za uznanie roszczenia.

 

Po przerwaniu biegu przedawnienia, biegnie on na nowo.

 

Jeżeli któryś z wierzycieli spadkodawczyni wystąpił na drogę sądową z pozwem o zapłatę, jeszcze za jej życia i uzyskał korzystne dla siebie orzeczenie, to będzie miała zastosowanie zasada, zgodnie z którą, jeżeli roszczenie zostało stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, to przedawnia się z upływem lat dziesięciu, chociażby termin przedawnienia roszczeń tego rodzaju był krótszy.

 

Dodam jeszcze, że w odniesieniu do zobowiązań spadkodawczyni z tytułu umowy rachunku bankowego termin przedawnienia wynosi 2 lata (ten termin będzie miał zastosowanie, jeżeli np. w umowie rachunku bankowego były zapisy odnośnie debetu, który został wykorzystany i niespłacony).

 

Należy też pamiętać, iż w wypadku kiedy doszło do przedawnienia roszczenia, z którego wywodzą się odsetki – odsetki te, jako świadczenie akcesoryjne, ulegają przedawnieniu wraz z roszczeniem głównym.

 

W przypadku Pana żony, jeżeli bank nadal będzie dopominał się zapłaty, proponowałbym wystąpić do banku, który zgłosił swoje roszczenie, z pismem, w którym żona oświadczy, iż jest spadkobierczynią swojej mamy, ale roszczenie jest przedawnione i dlatego nie spłaci ona tego zobowiązania. Można w stosownym piśmie w szczególności wskazać, iż termin przedawnienia roszczenia banku wynosi 3 lata od dnia wymagalności poszczególnych rat lub od dnia wypowiedzenia umowy przez bank, co wynika wprost z art. 118 K.c., że ten termin już upłynął, a w tym czasie bank nie wszczął żadnych czynności w celu wyegzekwowania roszczenia.

 

Bank nadal może domagać się od Państwa spłaty zobowiązania, bo przedawnienie roszczeń nie powoduje, że roszczenia te wygasają. Zobowiązanie żony jest zobowiązaniem naturalnym i dlatego, jeżeli bank wystąpi na drogę sądową z pozwem o zapłatę zobowiązania, a żona w odpowiedzi na pozew (sprzeciwie od nakazu zapłaty) podniesie zarzut przedawnienia, to sąd z pewnością oddali takie powództwo.

 

Jeżeli chodzi o przedawnienie nieopłaconych składek na ZUS, to stosownie do art. 24 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (j.t. Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74) należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 10 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne.

 

Przepis powyższy został wprowadzony ustawą z 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2002 r. Nr 241, poz. 2074). Ta nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych weszła w życie 1 stycznia 2003 r. Przed tą datą należności z tytułu składek ulegały przedawnieniu po upływie 5 lat, a w przypadku przerwania biegu przedawnienia, po upływie 10 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne.

 

W związku z wprowadzeniem nowego 10-letniego terminu przedawnienia (w miejsce terminu 5-letniego) pojawiły się wątpliwości, czy do składek na ubezpieczenie społeczne należnych i nieprzedawnionych przed 31 grudnia 2002 r. należy stosować przepis art. 24 ust. 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w brzmieniu obowiązującym przed tą datą, czy też z uwzględnieniem nowelizacji przepisu.

 

Orzecznictwo Sądu Najwyższego w tej kwestii wskazuje, że do składek na ubezpieczenia społeczne należnych i nieprzedawnionych przed dniem 31 grudnia 2002 r. należy stosować przepis art. 24 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (j.t. Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 2074) w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 241, poz. 2074) – tak stwierdził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 8 lipca 2008 r., sygn. akt. I UZP 4/08.

 

W uchwale z dnia 2 lipca 2008 r., sygn. akt II UZP 5/08 Sąd Najwyższy stwierdza – dziesięcioletni okres przedawnienia przewidziany w art. 24 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (j.t. Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm.) w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2002 r. Nr 241, poz. 2074), znajduje zastosowanie do należności z tytułu składek, które stały się wymagalne przed dniem 1 stycznia 2003 r., jeżeli do tej daty nie uległy przedawnieniu według przepisów dotychczasowych.

 

Również podobnie wypowiedział się Sąd Najwyższy we wcześniejszych orzeczeniach – m.in. w wyroku z dnia 5 kwietnia 2005 r., sygn. akt. I UK 232/04, wyroku z dnia 12 lipca 2007 r., sygn. akt. I UK 37/07, czy w wyroku z dnia 5 marca 2007 r., sygn. akt. I UK 282/06.

 

Z uwagi na powyższe należy stwierdzić, że w przypadku zobowiązań względem ZUS do składek przedawnionych przed dniem 31 grudnia 2002 r. należy stosować 5-letni okres przedawnienia, a do składek nieprzedawnionych do tej daty termin 10-letni.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • VI + 0 =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl