Mamy 10 655 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Przedawnienie bankowego tytułu egzekucyjnego

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 29.04.2016

Kilka dni temu otrzymałem od komornika wezwanie do zapłaty i złożenia wyjaśnień (załączam kopię). Dotyczy ono kredytu z 2003 r. W 2004 r. został wystawiony bankowy tytuł egzekucyjny. Windykacja komornicza była nieskuteczna i komornik umorzył postępowanie. Ostatnia korespondencja z bankiem jest z 2008 r. i wówczas była chyba jakaś wpłata. Od tego czasu nie było żadnych informacji. Jak wynika z otrzymanego pisma, ostatnia klauzula wykonalności jest ze stycznia b.r., a poprzednia z lutego 2004 r. Czy w tej sytuacji są podstawy, aby uznać, że ten bankowy tytuł egzekucyjny się przedawnił?

Tomasz Krupiński

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Roszczenia banku z tytułu udzielonego kredytu przedawniają się z upływem trzech lat od dnia, kiedy roszczenie stało się wymagalne, a więc od daty, kiedy zgodnie z umową kredytową powinna nastąpić spłata kredytu.

 

Potwierdza to art. 118 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym – jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata.

 

Natomiast stosownie do art. 120 K.c.:

 

§ 1. Bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Jeżeli wymagalność roszczenia zależy od podjęcia określonej czynności przez uprawnionego, bieg terminu rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie.

§ 2. Bieg przedawnienia roszczeń o zaniechanie rozpoczyna się od dnia, w którym ten, przeciwko komu roszczenie przysługuje, nie zastosował się do treści roszczenia.”

 

Wymagalność długu wynika z umowy dłużnika z bankiem. Najczęściej w praktyce spotyka się, iż w razie braku spłaty kilku rat, bank wypowiada umowę kredytu i wtedy cała należność jest natychmiast wymagalna. Jest to określone w ogólnych warunkach kredytu dołączonego do Pana umowy. Należy więc liczyć termin przedawnienia od tego okresu. W przeciwnym razie (jeżeli takiego wypowiedzenia nie było i nie wynika ono z ogólnych warunków umowy kredytu, każda z rat przedawnia się osobno w terminie 3-letnim, od momentu kiedy była wymagalna (nadszedł termin jej płatności).


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Trzeba też zwrócić uwagę, czy nie doszło do przerwania biegu przedawnienia. Stosownie do art. 123 K.c.:

 

„§ 1. Bieg przedawnienia przerywa się:

1) przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia;

2) przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje;

3) przez wszczęcie mediacji.”

 

Po przerwaniu biegu przedawnienia, biegnie ono na nowo.

 

Jak wynika z opisu, pierwsza egzekucja komornicza była bezskuteczna i komornik zwrócił sprawę do wierzyciela. Wtedy to doszło do pierwszej przerwy w biegu przedawnienia.

 

Dodatkowo wskazał Pan, że ostatnia korespondencja z bankiem jest z 2008 r. i wówczas była chyba jakaś wpłata. Taka wpłata i korespondencja z bankiem mogła świadczyć o tym, że uznał Pan dług, przez co w rozumieniu powyższego artykułu znowu doszło do przerwania biegu przedawnienia. Można jednak pokusić się o stwierdzenie, że nie można uznać przedawnionego długu, stojąc na stanowisku, że roszczenie stwierdzone bankowym tytułem egzekucyjnym przedawnia się z okresem 3-letnim (o czym dalej).

 

W przypadku bankowego tytułu egzekucyjnego problem jest dość specyficzny. Jednoznacznie w tej kwestii wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 30 lipca 2003 r., sygn. akt II CKN 363/2001, a mianowicie Sąd ten stwierdził, że wystawienie przez bank tytułu wykonawczego w trybie art. 53 ust. 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1989 r. Prawo bankowe (poprzednio obowiązująca ustawa) nie przerywało biegu przedawnienia roszczenia objętego tym tytułem (takie stanowisko jest jednakże przedmiotem sporów i to w samym orzecznictwie albowiem nawet ten sam Sąd Najwyższy w innym wyroku z dnia 15 listopada 2002 r., sygn. II CKN 986/2000 uznał, że wystawienie bankowego tytułu egzekucyjnego powoduje przerwanie biegu przedawnienia roszczenia. Do tej pory powstały zarówno krytyczne jak i aprobujące komentarze wobec tego orzeczenia i brak jednoznacznego, wiążącego stanowiska w doktrynie).

 

Natomiast złożenie przez bank w sądzie wniosku o wszczęcie egzekucji albo o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu przerywa bieg przedawnienia (wyrok SN z 10 października 2003 r., II CK 113/02, LexPolonica nr 370038, OSP 2004, nr 11, poz. 141 z glosą aprobującą M. Mulińskiego).

 

Tak więc pierwsza przerwa biegu przedawnienia nastąpiła z pewnością wraz z wnioskiem o nadanie klauzuli wykonalności w 2004 r., następna przez wszczęcie egzekucji (nawet bezskutecznej), kolejna mogła nastąpić przez Pana wpłatę na rzecz banku i prowadzoną z bankiem korespondencję (2008 r.).

 

Zgodnie z art. 125 § 1 Kodeksu cywilnego – roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak również roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed sądem albo przed sądem polubownym albo ugodą zawartą przed mediatorem i zatwierdzoną przez sąd, przedawnia się z upływem lat dziesięciu, chociażby termin przedawnienia roszczeń tego rodzaju był krótszy. Jeżeli stwierdzone w ten sposób roszczenie obejmuje świadczenia okresowe, roszczenie o świadczenia okresowe należne w przyszłości ulega przedawnieniu trzyletniemu.

 

Jednak w swoim orzeczeniu Sąd Najwyższy uznał, że art. 125 K.c. nie ma zastosowania do roszczeń stwierdzonych bankowym tytułem egzekucyjnym. Roszczenia te przedawniają się w terminach przewidzianych dla roszczeń danego rodzaju, zazwyczaj znacznie krótszych od dziesięcioletniego terminu ustanowionego w art. 125 § 1 (tak SN w uzasadnieniu uchwały z 16 stycznia 2004 r., III CZP 101/03, LexPolonica nr 365534, Wok. 2004, nr 10, s. 1).

 

W przepisie art. 125 § 1 K.c. ustawodawca ustanowił odrębne terminy przedawnienia roszczeń stwierdzonych prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak również ugodą zawartą przed sądem albo przed sądem polubownym; roszczenia takie ulegają przedawnieniu po upływie ogólnych terminów (10- lub 3-letniego), chociażby termin przedawnienia roszczeń danego rodzaju był krótszy. Powołany przepis nie może podlegać wykładni rozszerzającej, wobec czego brak podstaw do stosowania przewidzianych w nim terminów przedawnienia do roszczeń stwierdzonych bankowym tytułem wykonawczym. Stanowisko takie zajął również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 15 listopada 2002 r. II CKN 986/2000.

 

Jeżeli więc skutek wskazany w art. 125 K.c. nie ma zastosowania do roszczeń stwierdzonych bankowym tytułem egzekucyjnym, to moim zdaniem należy przyjąć, że ma zastosowanie ogólna zasada – czyli trzyletni okres przedawnienia.

 

Bank sprytnie zrobił, że sprzedał swoją wierzytelność innemu bankowi (a nie innemu podmiotowi), gdyż jeśli bank sprzedał wierzytelność, to nabywca, który nie jest bankiem, nie może uzyskać na swoją rzecz klauzuli na bankowy tytuł egzekucyjny, tylko musi wystąpić z powództwem do sądu. Sama cesja wierzytelności nie przerywa biegu przedawnienia.

 

Następca Pana wierzyciela, wnosząc o nadanie klauzuli wykonalności, nie przerwał biegu przedawnienia, gdyż roszczenie już uległo przedawnieniu (od 2008 r. – okres 3 lat), nie można bowiem przerwać biegu przedawnienia czegoś, co jest już przedawnione. Uważać w tym zakresie należy na zrzeczenie się zarzutu przedawnienia przez dłużnika.

 

Jeżeli więc w tym czasie nie doszło do przerwania biegu przedawnienia, to moim zdaniem, obecnie to roszczenie jest już przedawnione. Teraz jedynym działaniem byłoby wniesienie powództwa przeciwegzekucyjnego.

 

Zgodnie z art. 840 Kodeksu postępowania cywilnego:

 

„§ 1. Dłużnik może w drodze powództwa żądać pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w całości lub części albo ograniczenia, jeżeli:

1) przeczy zdarzeniom, na których oparto wydanie klauzuli wykonalności, a w szczególności gdy kwestionuje istnienie obowiązku stwierdzonego tytułem egzekucyjnym niebędącym orzeczeniem sądu albo gdy kwestionuje przejście obowiązku mimo istnienia formalnego dokumentu stwierdzającego to przejście;

2) po powstaniu tytułu egzekucyjnego nastąpiło zdarzenie, wskutek którego zobowiązanie wygasło albo nie może być egzekwowane; gdy tytułem jest orzeczenie sądowe, dłużnik może powództwo oprzeć także na zdarzeniach, które nastąpiły po zamknięciu rozprawy, a także zarzucie spełnienia świadczenia, jeżeli zarzut ten nie był przedmiotem rozpoznania w sprawie;

3) małżonek, przeciwko któremu sąd nadał klauzulę wykonalności na podstawie art. 787, wykaże, że egzekwowane świadczenie wierzycielowi nie należy się, przy czym małżonkowi temu przysługują zarzuty nie tylko z własnego prawa, lecz także zarzuty, których jego małżonek wcześniej nie mógł podnieść.

§ 2. Jeżeli podstawą egzekucji jest tytuł pochodzący od organu administracyjnego, do stwierdzenia, że zobowiązanie wygasło lub nie może być egzekwowane, powołany jest organ, od którego tytuł pochodzi.”

 

Wskazane powyżej powództwo o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego, służy merytorycznej obronie dłużnika przed egzekucją prowadzoną zgodnie z przepisami postępowania egzekucyjnego jako konsekwencja zasady, że organ egzekucyjny nie jest uprawniony do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym.

 

Podlega rozpoznaniu w procesie, a wyrok uwzględniający powództwo (choćby w części) stanowi podstawę do skutecznego żądania umorzenia postępowania egzekucyjnego (w całości bądź w części).

 

Legitymowanym do wniesienia powództwa jest dłużnik bądź jego następcy prawni, przeciwko którym została nadana klauzula wykonalności, chyba że przepis szczególny stanowi o możliwości podjęcia egzekucji bez konieczności nadania takiej klauzuli przeciwko następcom prawnym.

 

Jak z powyższego wynika, zarzuty mogą zostać oparte również na zdarzeniach, które wystąpiły po powstaniu takiego tytułu wykonawczego, czyli oprzeć się na drugiej podstawie powództwa z art. 840 § 1 pkt 2 K.p.c. Są to wszelkie zdarzenia wywołujące na gruncie prawa cywilnego taki skutek, że zobowiązanie objęte tytułem nie może być egzekwowane (np. przedawnienie, odroczenie terminu spełnienia świadczenia, rozłożenie świadczenia na raty).

 

Jak stwierdził Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z dnia 27 listopada 2003 r. (III CZP 78/2003), w powództwie takim Pan, jako dłużnik banku, mógłby podnieść wszelkie zarzuty dotyczące wierzytelności banku objętej bankowym tytułem egzekucyjnym zaopatrzonym w sądową klauzulę wykonalności. Chodzi tu o zarzuty powstałe przed wystawieniem bankowego tytułu egzekucyjnego, przed wydaniem klauzuli wykonalności i po jej wydaniu. W Pana przypadku w grę mógłby wchodzić zarzut przedawnienia.

 

Zatem, krótko mówiąc, musiałby Pan pozwać bank i podnieść w pozwie zarzut przedawnienia. Jednak samo wniesienie powództwa przeciwegzekucyjnego nie wstrzyma egzekucji komorniczej. W pozwie musiałby Pan umieścić wniosek o zabezpieczenie powództwa przez zawieszenie postępowania egzekucyjnego. Sąd może, ale nie musi się do niego przychylić.

 

Powództwo przeciwegzekucyjne wytoczyć należy przeciwko wierzycielowi, czyli bankowi. Właściwy rzeczowo do rozpoznania sprawy będzie w Pana przypadku sąd rejonowy lub okręgowy. Od ustalonej wartości przedmiotu sporu Pan, jako powód, musi wnieść opłatę stosunkową od pozwu w wysokości 5%.

 

Omawiane powództwo wytacza się przed sąd rzeczowo właściwy, w którego okręgu prowadzi się egzekucję, zaś w pozwie Pan jako powód powinien przytoczyć wszystkie zarzuty, jakie w tym czasie mógł zgłosić, pod rygorem utraty prawa korzystania z nich w dalszym postępowaniu.

 

Jak już wspomniałem, w sprawie istnieją rozbieżności w orzecznictwie, dlatego trudno mówić o pewnym rozstrzygnięciu w Pana sprawie. Jeżeli jednak sąd uzna powództwo, to zostanie Pan zwolniony z płacenia długu oraz zwrócone zostaną Panu koszty procesu.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • zero plus 9 =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Niezapłacony mandat za jazdę bez biletu

Około 10 lat temu dostałam mandat za jazdę komunikacją miejską bez biletu. Obecnie moja należność przechodzi „z rąk do rąk”. Niestety sama nie znam szczegółów tej sprawy, bo od 5 lat mieszkam za granicą i mam utrudniony dostęp do poczty przychodzącej na adres mojego

Sądowy nakaz zapłaty a przekraczanie granicy

Otrzymałem sądowy nakaz zapłaty związany z nieopłaconymi rachunkami telefonicznymi. Nie jestem zameldowany w Polsce. Czy mogę mieć jakieś problemy przy przekraczaniu granicy?

Żądania poręczyciela pożyczki sprzed dziesięciu lat

Dziesięć lat temu mąż zaciągnął pożyczki, za które poręczył jego brat. Mąż miał później problemy finansowe, dlatego komornik ściągnął zadłużenie od szwagra. Szwagier jednak w międzyczasie skorzystał z książeczki mieszkaniowej męża, dlatego przez lata nie domagał się sp
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »