Mamy 10 655 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Problemy praworządności w stosunkach pracy – część 6

Autor: Tadeusz M. Nycz • Opublikowane: 23.01.2012

Autor kontynuuje omawianie problemów praworządności w stosunkach pracy, ukazując defekty ustrojowe negatywnie rzutujące na jednolitość stosowania przepisów prawa pracy. Stawia tezę o braku możliwości skutecznego oddziaływania PIP w zakresie podstawowych przepisów o czasie pracy i wynagrodzeniu za pracę, które mogą dotyczyć każdego pracownika i pracodawcy. Głównej przyczyny tego stanu upatruje w braku legalnej, wiążącej wykładni ustaw.

Tadeusz M. Nycz

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

W najbardziej powszechnym źródle współczesnej wiedzy, czyli w Internecie, podawane są na temat legalnej wykładni ustaw rozbieżne, w tym głównie błędne informacje. Społeczeństwu przekazuje się tą drogą twierdzenie, jakoby Trybunał Konstytucyjny nadal posiadał prawo wydawania legalnej wykładni ustaw.

 

Wystarczy w wyszukiwarce Google wpisać słowa: „wykładnia legalna” i otworzyć pierwszych 7 stron internetowych, a okaże się, że w stosunku 6:1 podawane są błędne informacje o funkcjonowaniu w Polsce legalnej wykładni ustaw bądź brak jest danych na ten temat.

 

Poprawną informację podaje jedynie Wikipedia, stwierdzając, że w Polsce legalna wykładnia ustaw obecnie nie istnieje (por. http://pl.wikipedia.org/wiki/Wyk%C5%82adnia_legalna_prawa).

 

Ale już kolejne strony internetowe wprowadzają czytelników w błąd, podając, że funkcjonuje legalna wykładnia ustaw albo nie podając w ogóle o tym informacji, co można sprawdzić w portalach:

 

 

 


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Istniejący w tym zakresie stan prawny od chwili wejścia w życie Konstytucji RP z 1997 r. nie przewiduje wydawania legalnej wykładni ustaw, o czym świadczy wyraźnie art. 188 Konstytucji, określający kompetencje Trybunału Konstytucyjnego, w ramach których prawo wydawania legalnej wykładni ustaw nie jest zapisane.

 

Analizując przyczyny braku praworządności w stosunkach pracy, można powiedzieć, że nasz ustawodawca dokonuje różnego rodzaju zabiegów legislacyjnych, które mają wskazywać na zamiar poprawy poczucia praworządności, ale faktycznie są to działania mające charakter półśrodków, a nie rzeczywistego lekarstwa na poprawę przestrzegania prawa.

 

Porządek w państwie demokratycznym mają zapewniać uprawnione do tego organy kontroli i nadzoru, ale dla sprawnego ich funkcjonowania muszą istnieć niezbędne instrumenty prawne, dające możliwość tym organom rzeczywistego wpływu na praworządność.

 

W zakresie stosunków pracy już od 2001 r. widać takie zabiegi w postaci nadania inspektorom pracy prawa wydawania nakazów płacowych, ale – jak praktyka pokazuje – są to półśrodki, które niczego istotnego w rzeczywistości nie zmieniają.

 

Główne bowiem problemy ze stosowaniem prawa wyrażają się w istnieniu rozbieżnych wykładni przepisów prawa pracy i braku możliwości doprowadzenia do jednolitego, wiążącego wszystkie podmioty kierunku interpretacyjnego, który pozwoliłby organom PIP na w miarę skuteczne oddziaływanie na pracodawców nieprzestrzegających tych przepisów i ich poprawnej wykładni.

 

Podany przykład w zakresie obowiązku przekazywania rozkładu czasu pracy pracownikowi jest tylko najbardziej typowym reprezentantem rozbieżnych interpretacji, które dotyczą każdego pracownika i każdego pracodawcy. Można zatem bez przeszkód wymieniać kolejne przykłady rozbieżnych wykładni na tle stosowania przepisów prawa pracy.

 

Ograniczyłem zakres przykładów do jednego, zasadniczego dla stosunku pracy zagadnienia, gdyż każdy może w dowolnym egzemplarzu „Gazety Prawnej” czy w „Rzeczpospolitej” w części poświęconej prawu, dość często przeczytać o istnieniu takich rozbieżnych wykładni prawa pracy.

 

Podsumowując, de lege lata widzę poważne, powszechne kłopoty z praworządnością w stosunkach pracy. Stawiam więc pytanie: dlaczego polskie elity prawnicze nie dostrzegają tego zagadnienia, dlaczego nie ma żadnej dyskusji w literaturze prawniczej na ten temat, słowem jakby wszyscy pomijali ten problem, który dla prawników powinien być oczywisty i zrozumiały?

 

Co się zatem dzieje, że istotny instrument prawny, sprzyjający porządkowi, jednolitości stosowania prawa, w tym prawa pracy, nie jest choćby przedmiotem dyskusji prawniczych w sferze zamiaru jego przywrócenia, mimo że przeciętny pracownik lub pracodawca ma pełną świadomość co do tego, że nasze prawo pracy nie jest właściwie powszechnie stosowane?

 

Dlaczego przedstawiciele naszego parlamentu nie dostrzegają tego mankamentu, choć jest on oczywisty? Z jakich przyczyn w czasie tegorocznej kampanii wyborczej do Sejmu i Senatu kandydaci na parlamentarzystów o wykształceniu prawniczym pomijali, czy też nie dostrzegali tego problemu?

 

Dlaczego rządzący od kilkunastu lat wmawiają społeczeństwu korzystność istniejącego demokratycznego systemu sprawowania władzy, w którym brakuje podstawowego elementu sprzyjającego jednolitości stosowania prawa i z tego powodu w praktyce praworządność w wielu przypadkach sprowadza się do iluzji?

 

W dobie zbliżającego się kryzysu gospodarczego i sprzyjaniu planom oszczędnościowym można postawić także pytanie: na ile działalność naszego ustawodawcy w warunkach braku instrumentu prawnego sprzyjającego jednolitemu stosowaniu norm prawnych jest społecznie potrzebna i niezbędna?

 

A na ile taka sytuacja stanowi dla jednych syzyfową pracę, dla innych swoistego rodzaju eldorado, dające możliwość rozwoju kosztownej dla społeczeństwa działalności prawniczej, nieprzynoszącej zamierzonych rezultatów, adekwatnych do podstawowej zasady konstytucyjnej jednakowego stosowania prawa względem obywateli?

 

Jak długo jeszcze parlamentarzyści będą korzystać z ciepłych posadek komplikujących dla przeciętnego obywatela istniejący system prawny przy jednoczesnym tolerowaniu stanu, w którym bogatym obywatelom łatwo jest osiągnąć korzystne dla siebie rozstrzygnięcia, na co ubożsi nie mają praktycznie szans?



Stan prawny obowiązujący na dzień 23.01.2012

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 8 - dziesięć =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

 

 

»Podobne materiały

Ustawa antykryzysowa z komentarzem

W artykule autor ustosunkowuje się do niektórych poglądów zawartych w książce autorstwa Andrzeja Mariana Świątkowskiego pt. Ustawa antykryzysowa z komentarzem wydanej w 2010 r. w serii „Biblioteka Monitora Prawa Pracy”.

Wolny zawód

Pojęcie wolnego zawodu nie zostało wprost zdefiniowane w obowiązujących przepisach. Możliwe jest jednak wyróżnienie pewnych elementów, którymi wolny zawód powinien się charakteryzować. Istnieją również ustawy, które zawierają katalogi wolnych zawodów.

Ustalanie okresu pracy w szczególnych warunkach

W artykule omówiono problemy związane z ustalaniem okresów pracy w warunkach szczególnych lub w szczególnym charakterze dla celów emerytalnych.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »