.
Mamy 13 116 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne porady prawne

Pliki można dodać w kolejnym kroku
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!

Problem z uciążliwą sąsiadką

Autor: Monika Cieszyńska • Opublikowane: 17.12.2009

Mieszkam w mieszkaniu niedawno wykupionym na własność. Wraz z rodziną mamy problem z uciążliwą sąsiadką, zajmującą lokal piętro wyżej. Kobieta potrafi całymi dniami chodzić po mieszkaniu w obuwiu na obcasach, często wraz z partnerem urządza hałaśliwe nocne imprezy; zakłócają także spokój innymi dokuczliwymi zachowaniami. Przez to wszystko ja ani moja rodzina nie możemy normalnie odpoczywać w domu, a wypoczynek nocny często staje się wręcz niemożliwy. Wiele razy kulturalnie zwracałem uwagę sąsiadom, ale przynosiło to skutek na zaledwie kilka dni. Inni sąsiedzi nie chcą sporu, dlatego nie zgadzają się np. na wniesienie wspólnej skargi. Zarząd budynku twierdzi, że nie jest odpowiednią instytucją do rozwiązywania takich konfliktów – do kogo więc możemy się zwrócić? Jak zmusić sąsiadów do zachowania porządku i szacunku dla innych lokatorów?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Zachowanie sąsiadów stanowi niewątpliwie naruszenie porządku domowego. Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903) właściciel „jest obowiązany utrzymywać swój lokal w należytym stanie, przestrzegać porządku domowego, korzystać z nieruchomości wspólnej w sposób nie utrudniający korzystania przez innych współwłaścicieli oraz współdziałać z nimi w ochronie wspólnego dobra”.

 

Przede wszystkim problem należy zdecydowanie zgłosić zarządowi, który powinien uświadomić sąsiadów o konsekwencjach nieprzestrzegania zasad porządku domowego. W myśl art. 16 ust. 1 ustawy o własności lokali jeżeli właściciel lokalu „wykracza w sposób rażący lub uporczywy przeciwko obowiązującemu porządkowi domowemu albo przez swoje niewłaściwe zachowanie czyni korzystanie z innych lokali lub nieruchomości wspólnej uciążliwym, wspólnota mieszkaniowa może w trybie procesu żądać sprzedaży lokalu w drodze licytacji na podstawie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego o egzekucji z nieruchomości”.

 

Zachowanie uzasadniające wystąpienie z wymienionym powództwem musi być – zgodnie z brzmieniem art. 16 ust. 1 – uporczywe i rażące. Za uporczywe występowanie przeciwko obowiązującemu porządkowi domowemu należy uznać kontynuowanie danego lub podobnego zachowania, pomimo zwracania się zarządu albo właścicieli innych lokali do sprawcy tych działań o ich zaprzestanie.

 

Zachowanie jest rażące, gdy występuje znaczne natężenie uciążliwości w korzystaniu z innych lokali. Nie jest przy tym istotne, czy ta uciążliwość dotyka wszystkich lub większości właścicieli lokali. Może dotyczyć właścicieli kilku lokali, które ze względu na położenie w budynku przylegają częściami wspólnymi do lokalu uciążliwego właściciela, a nawet tylko jednego lokalu.

 

Niezależnie od powyższego, może Pan wystąpić do sądu cywilnego z pozwem o zaniechanie naruszeń i przywrócenie stanu zgodnego z prawem. Podstawę prawną pozwu będzie stanowił art. 144 Kodeksu cywilnego, w myśl którego „właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych”. Art. 144 ustanawia zatem zakaz tylko takich działań właściciela nieruchomości, jakie przestają być uprawnieniem wynikającym z własności, a stają się działaniem bezprawnym, bez względu na winę tego, kto dopuścił się zakłóceń, i na szkodę wyrządzoną na nieruchomości sąsiedniej. Granice te określa przeciętna miara zakłóceń wynikająca – z jednej strony – ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości (w tym przypadku będą to cele mieszkalne), a z drugiej strony – ze stosunków miejscowych. Chodzi tu o tzw. zakaz immisji pośrednich.

 

Właściciel nieruchomości może więc w dopuszczalnych granicach dokonywać różnych działań na swojej nieruchomości, których skutkiem jest zakłócenie korzystania z nieruchomości sąsiednich. Jeżeli jednak już to czyni, to powinien starać się, ażeby działania te nie przekraczały „przeciętnej miary”. W razie przekroczenia tej granicy właścicielowi nieruchomości sąsiedniej przysługuje roszczenie negatoryjne o zaniechanie naruszeń i przywrócenie stanu zgodnego z prawem.

 

Na Pana jako powoda spadnie ciężar udowodnienia, że zachowanie sąsiadów przekracza przeciętną miarę.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 1 - osiem =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl