Mamy 11 195 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Problem z nieuczciwym inwestorem, który nie chce zapłacić wykonawcy

Autor: Łukasz Poczyński • Opublikowane: 22.12.2009

Wykonywałem prace budowlane u pewnego inwestora. Jego typowym zachowaniem, jak się niestety okazało, jest zarzut źle wykonanej pracy i żądanie zwrotu ogromnych sum za popełnione błędy. Nie podpisałem umowy z tym inwestorem, podpisałem tylko potwierdzenie otrzymania (bez ostatniej raty) zapłaty za wykonaną pracę. Teraz ten człowiek straszy mnie, że zniszczy mnie w sądzie oraz że złoży na mnie donos do urzędu skarbowego. Nie chcę się dać zastraszyć tak jak inni pracownicy, dlatego proszę o poradę, co mogę zrobić? Chciałbym zrozumieć moje położenie, poznać moje możliwości obrony i dowiedzieć się, czym grozi ten donos do urzędu skarbowego?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Z przedstawionego w pytaniu stanu faktycznego wynika, że między Panem a inwestorem doszło do zawarcia umowy o roboty budowlane.

 

Prawo budowlane, definiując pojęcie robót budowlanych, zalicza do nich oprócz budowy także: przebudowę, montaż, remont, rozbiórkę obiektu budowlanego.

 

Ponadto z definicji robót budowlanych zawartej w ustawie Prawo budowlane jednoznacznie wynika, że roboty budowlane zawsze są związane z wykonywaniem prac w konkretnym obiekcie budowlanym usytuowanym w określonym miejscu.

 

Co prawda, zgodnie z art. 648 § 1 Kodeksu cywilnego (w skrócie K.c.), „umowa o roboty budowlane między inwestorem a wykonawcą powinna być stwierdzona pismem”, jednakże niezachowanie tej formy nie powoduje nieważności umowy. Niezawarcie umowy na piśmie powoduje jednak pewne komplikacje dowodowe. Zgodnie bowiem z art. 74 § 1 K.c. „zastrzeżenie formy pisemnej bez rygoru nieważności ma ten skutek, że w razie niezachowania zastrzeżonej formy nie jest w sporze dopuszczalny dowód ze świadków ani dowód z przesłuchania stron na fakt dokonania czynności”. Od tej zasady istnieją jednak pewne wyjątki.

 

Reasumując, trzeba więc stwierdzić, że jeśli umowa o roboty budowlane nie zostanie zawarta na piśmie, to i tak będzie ona ważna, jednakże zaistnieją pewne ograniczenia dowodowe na wypadek sporu odnośnie faktu jej istnienia oraz treści.

 

Przechodząc do odpowiedzi na Pańskie pytanie, należy przede wszystkim zauważyć, że jednym z głównych obowiązków inwestora jest zapłata wynagrodzenia wykonawcy za wykonane roboty. Jeśli prace zostały wykonane niewłaściwie, inwestorowi przysługują uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne wykonanych robót. Zapłata wynagrodzenia nie pozbawia inwestora roszczeń wynikających z rękojmi. Podstawę prawną dla stosowania przepisów o rękojmi w odniesieniu do robót budowlanych tworzy odesłanie zawarte w przepisach Kodeksu cywilnego (w skrócie K.c.) regulujących umowę o roboty budowlane. Zgodnie bowiem z art. 656 K.c. „do skutków opóźnienia się przez wykonawcę z rozpoczęciem robót lub wykończeniem obiektu albo wykonywania przez wykonawcę robót w sposób wadliwy lub sprzeczny z umową, do rękojmi za wady wykonanego obiektu, jak również do uprawnienia inwestora do odstąpienia od umowy przed ukończeniem obiektu stosuje się odpowiednio przepisy o umowie o dzieło”. Odesłanie to oznacza odpowiednie stosowanie art. 635-638 oraz art. 644-646, a zatem i kolejne – stosownie do art. 638 – uzupełniające odesłanie do odpowiedniego stosowania przepisów o rękojmi przy sprzedaży, to jest art. 556-568 K.c.

 

Zgodnie natomiast z art. 637 K.c. „jeżeli dzieło ma wady, zamawiający może żądać ich usunięcia, wyznaczając w tym celu przyjmującemu zamówienie odpowiedni termin z zagrożeniem, że po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu nie przyjmie naprawy”.

 

Przyjmujący może odmówić naprawy, gdyby wymagała nadmiernych kosztów.

 

Według § 2 powyższego artykułu „gdy wady usunąć się nie dadzą albo gdy z okoliczności wynika, że przyjmujący zamówienie nie zdoła ich usunąć w czasie odpowiednim, zamawiający może od umowy odstąpić, jeżeli wady są istotne; jeżeli wady nie są istotne, zamawiający może żądać obniżenia wynagrodzenia w odpowiednim stosunku. To samo dotyczy wypadku, gdy przyjmujący zamówienie nie usunął wad w terminie wyznaczonym przez zamawiającego”.

 

Co istotne, inwestor musi zgłosić wykonawcy w ciągu miesiąca od ich wykrycia pod rygorem utraty uprawnień z tytułu rękojmi. Ponadto inwestor musi wskazać wykonawcy, które konkretnie roboty dotknięte są wadami fizycznymi i nie zostały wykonane w sposób należyty.

 

Wybór uprawnień wynikających z rękojmi nakłada bowiem na inwestora obowiązek wykazania, które konkretnie prace obciążone są wadą (wyrok Sądu Najwyższego z dn. 03.10.2000 r., sygn. akt I CKN 301/00).

 

Jak wynika z powyższego artykułu, w przedmiotowej sprawie inwestor zupełnie zlekceważył obowiązujące w tej materii przepisy. Jeśli bowiem zauważył jakieś wady, powinien najpierw o nich Pana powiadomić (wskazać, o jakie wady chodzi) i zażądać ich usunięcia w odpowiednim terminie.

 

Dopiero w sytuacji, gdy wady usunąć się nie dadzą albo gdy z okoliczności wynika, że przyjmujący zamówienie ich nie zdoła usunąć w czasie odpowiednim lub też jeżeli nie usunął wad w terminie wyznaczonym przez zamawiającego, to wówczas zamawiający może od umowy odstąpić – jeżeli wady są istotne; jeśli wady nie są istotne, zamawiający może żądać obniżenia wynagrodzenia w odpowiednim stosunku.

 

Mając na uwadze powyższe, należy stwierdzić, że obecne żądania inwestora są niczym nieuzasadnione.

 

W kwestii groźby zaskarżenia do urzędu skarbowego, inwestorowi chodzi prawdopodobnie o to, że nie rozliczył się Pan z urzędem skarbowym z racji otrzymanego wynagrodzenia (podatek dochodowy, podatek VAT). Jeśli faktycznie tak się stało, to radzę Panu jak najszybciej wyjaśnić te sprawy (rozliczyć się z fiskusem), bowiem nie robiąc tego, naraża się Pan przede wszystkim na odpowiedzialność karną skarbową z tytułu ukrywania dochodu.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • II - 3 =
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »