Mamy 7404 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Porady Prawne przez internet

Masz problem z prawem rodzinnym? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Prawo ojca do widzeń z dzieckiem

Autor: Monika Cieszyńska • Opublikowane: 14.07.2009

Jestem z mężem w trakcie rozwodu. Obecnie mieszkam w Hiszpanii, a mąż straszy mnie, że będzie się starał o widzenia z córeczką w Polsce. Mąż mieszka już z inną kobietą, z córeczką nie ma kontaktu od roku. Ciężko mi będzie zawozić dziecko do Polski. Poza tym mąż pracuje w Szwecji, nie interesuje się naszą córeczką. Ponadto córeczka chodzi do przedszkola w Hiszpanii, jest tu zameldowana, tu ma swoje życie. Czy mogę więc domagać się widzeń w Hiszpanii? Jakie są prawa ojca do dziecka?

Tomasz Krupiński

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
Agnieszka
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Krzysztof
Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.
Danuta
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.
Joanna
Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.
Roman
BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.
Zbyszek
Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Jarek
Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.
Piotr
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Roksana
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof

Zgodnie z ustawą Kodeks rodzinny i opiekuńczy (K.r.io.) sąd w wyroku rozwodowym musi rozstrzygnąć z urzędu (wniosek żadnej ze stron nie jest konieczny) między innymi o władzy rodzicielskiej i alimentach na dziecko.

 

Sąd zdaje sobie sprawę, że brak wspólnego pożycia małżonków i wspólnego ich zamieszkiwania powoduje trudności we wspólnym i pełnym sprawowaniu władzy rodzicielskiej nad ich dzieckiem. Sąd wprawdzie może powierzyć byłym małżonkom dalsze wspólne sprawowanie pełnej władzy rodzicielskiej, niemniej w Państwa sytuacji nie będzie to raczej celowe z uwagi właśnie na zamieszkiwanie w innych krajach. Toteż sąd najprawdopodobniej będzie musiał podjąć inną, stosowną do okoliczności faktycznych, decyzję dotyczącą praw ojca do dziecka. W takim wypadku sąd prawdopodobnie powierzy sprawowanie władzy rodzicielskiej nad dzieckiem i jego majątkiem jednemu z Państwa, a władzę drugiego ograniczy do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do dziecka. Sąd powinien dokładnie określić zakres uprawnień względem dziecka tego drugiego rodzica, by w przyszłości wykluczyć ewentualne spory.

 

Zgodnie z wytyczną Sądu Najwyższego:

 

„W razie powierzenia wykonywania władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców sąd obowiązany jest określić w wyroku w sposób konkretny, do jakich obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka ogranicza władzę rodzicielską drugiego z rodziców. To drugie z rodziców zachowuje udział we władzy rodzicielskiej, z tym jednak zastrzeżeniem, że jego władza rodzicielska nie dotyczy majątku, w stosunku zaś do osoby dziecka powinna być w wyroku orzekającym rozwód ograniczona do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Określenie praw i obowiązków tego z rodziców, któremu sąd nie powierzył wykonywania władzy rodzicielskiej, wymaga szczegółowego ustalenia wszelkich okoliczności dotyczących aktualnej sytuacji życiowej wspólnych małoletnich dzieci stron oraz związanego z tym wzajemnego stosunku małżonków i rozważenia na tej podstawie, w jakim zakresie wzgląd na dobro dzieci i interes społeczny uzasadniają potrzebę i pozwalają – bez obawy o częste konflikty – na wspólne wykonywanie przez oboje rozwiedzionych rodziców obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka, należących do władzy rodzicielskiej. Odnosić się to powinno przede wszystkim do sprawy pieczy nad osobą dzieci oraz ich wychowania, jako stanowiących główny przedmiot władzy rodzicielskiej. Treść obowiązków i uprawnień małżonka, któremu wykonywania władzy rodzicielskiej nie powierzono, może więc – przykładowo biorąc – obejmować decyzje co do kwestii związanych ze zmianą miejsca pobytu dzieci, z organizowaniem ich wypoczynku i wczasów, ich leczeniem, z wyborem szkoły, nauką pozaszkolną, zasadami wychowania, kierunkiem i zakresem wykształcenia, praktyką zawodową, wyborem zawodu itd. Zależnie od sytuacji może zachodzić potrzeba określenia czasu i miejsca widywania się takiego małżonka z dziećmi. Można też zastrzec, że zgoda drugiego z rodziców konieczna jest – tak jak w wypadku opieki – we wszystkich ważniejszych sprawach, które dotyczą osoby małoletnich dzieci. Pomocne przy określeniu zakresu powyższych obowiązków i uprawnień mogą być wypowiedzi stron, którym należy umożliwić zgłaszanie wniosków w tym przedmiocie; zasadność tych wniosków powinna być jednak skontrolowana w świetle wspomnianych poprzednio ustaleń, dotyczących sytuacji dzieci przed orzeczeniem rozwodu”.

 

Należy pamiętać, że powyższy podział władzy rodzicielskiej nie oznacza jej ograniczenia we właściwym rozumieniu, określonym w art. 109 K.r.io. Powodem tego podziału nie jest bowiem negatywna ocena jednego z rodziców czy konieczność wymierzenia rodzicowi kary, a jedynie względy pragmatyczne, gdyż wspólne sprawowanie bieżącej opieki nad dzieckiem nie jest możliwe z pewnych przyczyn.

 

Dokonując wyboru rodzica, któremu należy powierzyć sprawowanie pełnej władzy rodzicielskiej, sąd ma na względzie przede wszystkim dobro dziecka. Będą wzięte pod uwagę takie okoliczności, jak: wiek i płeć dziecka, jego więź uczuciowa z każdym z małżonków, dotychczasowe miejsce wychowania się dziecka, predyspozycje osobiste każdego z rodziców do jego wychowania. Dobro dziecka nie może być oceniane z pewnością wyłącznie w kategoriach ekonomicznych, ale w pierwszej kolejności winny być wzięte pod uwagę aspekty natury psychologicznej, a dopiero potem względy natury materialnej. Natomiast wyklucza się motyw ukarania jednego z małżonków za spowodowanie rozkładu życia małżeńskiego.

 

Proszę zwrócić zatem uwagę, że powyższe okoliczności, którymi będzie kierował się sąd, świadczą na Pani korzyść. Wszak dziecko ma miejsce zamieszkania na terenie Hiszpanii, tam też uczęszcza do przedszkola. Wciąż jednak ojciec ma prawa do dziecka.

 

Powierzenie w wyroku rozwodowym władzy rodzicielskiej nad dzieckiem następuje na podstawie ustaleń faktycznych, przy czym sąd ocenia kwalifikacje rodziców oraz stan więzi emocjonalnej pomiędzy nimi i dzieckiem. Sąd zatem winien zebrać dowody pozwalające na wyjaśnienie tych wszystkich okoliczności. Tym samym niewątpliwie powinna Pani przed sądem podnieść fakt, że mąż ma faktycznie nową rodzinę, że pracuje na terenie Szwecji itp.

 

Jeśli chodzi o kontakty córki z ojcem, to w żadnym razie nie może żądać Pani ich całkowitego wyłączenia i odebrania tych praw ojca do dziecka. Jeżeli w tej kwestii nie dojdziecie Państwo do porozumienia, to rozstrzygnie o tym sąd – czy to w wyroku rozwodowym, czy też w dalszym czasie. Powierzenie jednemu z rodziców w wyroku rozwodowym sprawowania władzy rodzicielskiej samo przez się nie pozbawia więc drugiego z rodziców prawa do osobistego kontaktowania się z dzieckiem. Osobista styczność rodzica z dzieckiem jest bowiem wartością samą w sobie, w związku z tym ustawodawca przyznał ją nawet rodzicom pozbawionym władzy rodzicielskiej.

 

Sąd Apelacyjny w Katowicach w postanowieniu z dnia 25 lutego 2005 r. (I ACz 398/2005) orzekł, że „dobro dziecka wymaga zgodnego działania rodziców, także w zakresie widywania się z nim, a w przypadku konieczności ingerencji sądu żądanie uregulowania kontaktów może być złożone w każdym czasie, z tym że skierowane być powinno do sądu rodzinnego”.

 

To, czy będzie musiała przywozić dziecko do Polski, czy też kontakty będą odbywać się na terenie Hiszpanii, zależy od ustaleń poczynionych przed sądem. Oczywiście winna Pani przed sądem podnieść okoliczności przemawiające za tym, żeby kontakty odbywały się w Hiszpanii.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 0 + 1 =

Porady Prawne przez internet

Masz problem z prawem rodzinnym? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Wniosek o ustalenie kontaktów ojca z dzieckiem

Ojciec mojego syna – mieszkający w odległości ok. 300 km ode mnie – aktualnie domaga się, abym pozwoliła mu zabierać do siebie dziecko co dwa tygodnie (na weekendy). Mój były partner (nigdy nie byliśmy małżeństwem) mieszka na wsi, zaś syn jest alergikiem uczulonym m.in. na pyłki i psy, więc po każdej wizycie u ojca wraca chory. Poza tym nie chcę, aby syn miał zaległości w nauce, a u ojca w ogóle się nie uczy. Czy mam złożyć wniosek o ustalenie kontaktów ojca z dzieckiem? Czy sąd może orzec wizyty dziecka u mojego byłego partnera nie częściej niż raz na trzy tygodnie?

Uregulowanie kontaktów z dzieckiem, gdy rodzicie mieszkają w dużej odległości od siebie

Czy matka dwumiesięcznego dziecka może zabierać je w podróż na odległość 100 km w celu widzeń z jego ojcem, który, aby do tego spotkania doszło, przebywa odległość trzykrotnie większą? Matka jest przeciwna tym podróżom, wprost trudno oprzeć się wrażeniu, że chce utrudnić ten kontakt. Tłumaczy się, że dziecko nie jest przyzwyczajone do jazdy i jest nerwowe. Co trzeba zrobić, aby udowodnić, że dziecko może podróżować pod opieką matki na tę odległość? Jakie przepisy regulują prawo ojca do widzeń z dzieckiem?

Ograniczenie praw rodzicielskich i uregulowanie kontaktów z dzieckiem

Moja córka ma 3 lata, z jej ojcem nie mamy ślubu. Gdy miała miesiąc, ojciec przestał się nią interesować. Zaraz po tym zachorowałam, co uniemożliwiało mi wykonywanie czynności przy dziecku, wbrew zaleceniom lekarzy nie zgodziłam się jednak na leczenie szpitalne, bo on nie zamierzał mi pomóc. W międzyczasie sądownie uzyskałam alimenty na córkę. W odpowiedzi na mój pozew ojciec dziecka napisał, że fakt, iż zostałam z dzieckiem w domu wynika z braku mojej motywacji zawodowej, a on potrzebuje pieniędzy, bo mam duże wydatki.

Wprawdzie ojciec odwiedza córkę, ale nieregularnie, a wizyty polegają tylko na krótkiej zabawie. Wszystkie inne czynność muszę robić ja. Córka traktuje ojca jako kogoś z kim może się pobawić i nic poza tym. Mimo to nigdy nie odmówiłam mu odwiedzin, wręcz o to walczyłam. Na moje propozycje, by gdzieś z dzieckiem pojechać, odmawiał, tłumacząc się pracą, finansowo też nie pomógł. Odmówił mi również złożenia wraz ze mną wniosku o paszport dla dziecka.

Żyjemy z córką według pewnego rytmu: w tygodniu jesteśmy w domu, a weekendy są dla bliskich, niedziela jest dla nas dniem szczególnym, to dzień modlitwy w mojej rodzinie, chodzimy do kościoła, a potem jemy obiad u dziadków. Boje się, że ojciec dziecka zburzy to, co udało mi się samej stworzyć z korzyścią dla córki, bo ostatnio zażądał wizyt w weekendy i postraszył mnie, że zabierze mi dziecko. Twierdzi, że mu ograniczam kontakty, chce córkę zabierać do siebie, a ja rzeczywiście nie chcę tego, bo od zawsze wychowuję ją sama, jest więc bardzo silnie ze mną związana emocjonalnie. Jej wychowanie jest dla mnie dobrem nadrzędnym, dlatego jestem na urlopie wychowawczym, pomimo że na rynku pracy ciągle poszukiwani są specjaliści tacy jak ja. Dodam, że ojciec dziecka ma taką pracę, w której może sam planować jej wymiar, by w tygodniu zobaczyć się z córką.

Czy w takiej sytuacji mam szansę, by sąd przyznał mi sprawowanie władzy rodzicielskiej, a władzę ojca ograniczył do określonych obowiązków i uprawnień do dziecka? Jestem już zmęczona jego domaganiem się swoich praw, przy niespełnianiu żadnych obowiązków względem dziecka poza alimentami i zabawą, kiedy mu pasuje.

Ojciec dziecka jest prawosławny. Zastanawiam się również, czy różnice w wierze mojej i ojca, uczestnictwo dziecka w jego świętach, obrzędach mogą stanowić argument na utrudnianie mi wychowania dziecka w mojej wierze. Czy w ogóle jest ważne, według jakiego schematu tygodnia dziecko funkcjonuje? Czy mam prawo domagać się przestrzegania zasad dotyczących zwyczajów, według których wychowuję córkę?

Zabezpieczenie finansów dziecka przed wyrodnym ojcem

Jestem samotną matką 14-letniego chłopca. Syn nie zna ojca, bo ten nigdy się nim nie interesował. Wymusiłam na nim tylko symboliczne alimenty na dziecko, które płaci bardzo niechętnie. Czeka mnie długotrwałe leczenie, dlatego chciałabym na wszelki wypadek dowiedzieć się, jak zabezpieczyć finanse syna na wypadek mojej śmierci. Nie mam rodziny, a jestem osobą majętną. Bardzo obawiam się sytuacji, gdy ze względu na moją śmierć ojciec dziecka zacząłby zarządzać majątkiem syna do uzyskania dojrzałości. Boję się też, co byłoby w przyszłości, bo ojciec chłopca to człowiek bez grosza przy duszy, który nie miałby skrupułów, żeby ciągnąc z syna pieniądze. Jakie działania z mojej strony uchroniłyby syna przed taką sytuacją? Czy rozwiązaniem byłoby pozbawienie wyrodnego ojca władzy rodzicielskiej?

wizytówka Szukamy prawników »