.
Mamy 12 627 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Prawo do alimentacji

Autor: Marcin Górecki • Opublikowane: 22.01.2013

Dostałem pozew o alimenty na kwotę 1500 zł miesięcznie. Była partnerka przedstawia absurdalne wyliczenia kosztów utrzymania naszego 2-letniego dziecka. Z własnej woli od początku płaciłem między 1100 a 500 zł (przy gorszych zarobkach). Wiem, że dziecko ma prawo do alimentacji, ale skoro zarabiam 2000 zł, to jak mam przelewać na nie 1500 zł? Czy mogę jakoś się bronić?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Dziecko niebędące w stanie utrzymać się samodzielnie korzysta z prawa do alimentacji bez względu na to, czy znajduje się w niedostatku. Zgodnie z treścią art. 135 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego „zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego”.

 

Mając na uwadze, iż władza rodzicielska nad dzieckiem została powierzona matce i ustalono, że miejscem zamieszkania jest miejsce zamieszkania matki, nie sposób nie wspomnieć o treści przepisu art. 135 § 2, zgodnie z którym „wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie albo wobec osoby niepełnosprawnej może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego; w takim wypadku świadczenie alimentacyjne pozostałych zobowiązanych polega na pokrywaniu w całości lub w części kosztów utrzymania lub wychowania uprawnionego”. Miejsce zamieszkania dziecka niejako z góry narzuca stwierdzenie, iż bezpośrednie starania o utrzymanie i wychowanie dziecka będą spoczywały na matce. Osobista praca świadczona przez matkę na rzecz dziecka nie podlega wycenie, co nie oznacza, że nie jest w ogóle brana pod uwagę. Ustalając wysokość alimentów w ramach prawa do alimentacji dziecka, sąd co do zasady weźmie pod uwagę nie tylko Pana obecne zarobki, ale także to, jakie zarobki otrzymałby Pan (obiektywnie), mając na uwadze Pana wykształcenie, doświadczenie zarobkowe, wiek, stan zdrowia.

 

Punktem wyjścia w sprawach o alimenty na dzieci jest żądana przez jednego z rodziców kwota. Na Panu jako na ojcu także spoczywa ciężar zaspokajania potrzeb dziecka. Należy zwrócić jednak uwagę, iż chodzi tu o dziecko, a nie o partycypowanie w kosztach utrzymania byłej partnerki. Trzeba pamiętać, że nie istnieje zasada, iż oboje rodzice mają zaspokajać potrzeby dzieci w równym stopniu, to znaczy, że oboje rodzice mają obowiązek przeznaczać na utrzymanie dzieci równe kwoty. Każdy z rodziców ma obowiązek przyczyniać się do utrzymania dzieci stosownie do własnych możliwości zarobkowych i majątkowych.

 

W toku postępowania o alimenty sąd w pierwszej kolejności ustali, jakie są usprawiedliwione potrzeby Pana dziecka, a następnie ustali możliwości zarobkowe rodziców. Zgodnie z tymi ustaleniami sąd zasądzi odpowiednie alimenty. Sąd weźmie też pod uwagę, jakie Pan ma potrzeby i czy są one zaspokajane.

 

W mojej ocenie powinien Pan wezwać byłą partnerkę do przedstawienia zestawienia przypuszczalnych kosztów utrzymania dziecka i wynikających z zaspokojenia jego potrzeb (poprzez dokładne wskazanie kwot i zakupionych rzeczy). Roszczenie o zasądzenie alimentów w wysokości 1500 zł jest moim zdaniem zawyżone i można próbować zejść do kwoty 600-700 zł. Nie bez znaczenia dla wysokości alimentów będzie także kwestia dobrowolnego zabierania dziecka na wakacje, troszczenie się o jego rozwój fizyczny i umysłowy. Wszystko to sąd weźmie pod uwagę przy ustalaniu wysokości alimentów. Należy mieć bowiem na uwadze, iż była partnerka może próbować walczyć o coraz to wyższe alimenty na dziecko. Zgadzając się na wszystko i oddając to bez walki, naraża się Pan na takie żądania co pewien czas. Jednym z dowodów Pana możliwości zarobkowych może być zaświadczenie od pracodawcy o wysokości zarobków, jak i roczne rozliczenie (w zależności od tego, czy rozliczenie jest korzystne). Nie bez znaczenia dla możliwości zarobkowych jest także obecna sytuacja ekonomiczna panująca w gospodarce.

 

Wskazując na powyższe, nie sposób określić norm, bowiem są one uzależnione po pierwsze od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego, a po drugie od możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego. Zasadne jest odniesienie się do Pana możliwości zarobkowych. Wskazuje Pan, iż w ostatnim czasie na utrzymanie dziecka przekazywał Pan kwotę od 1100 zł do 500 zł. Walczyć należy zatem o zasądzenie alimentów w kwocie 700 zł miesięcznie.

 

Istotny z punktu widzenia Pana interesu jest także przepis art. 207, zgodnie z którym:

 

„Art. 207. § 1. Pozwany może przed pierwszym posiedzeniem wyznaczonym na rozprawę wnieść odpowiedź na pozew.

 

§ 2. Przewodniczący może zarządzić wniesienie odpowiedzi na pozew w wyznaczonym terminie, nie krótszym niż dwa tygodnie.

 

§ 3. Przewodniczący może także przed pierwszym posiedzeniem wyznaczonym na rozprawę zobowiązać strony do złożenia dalszych pism przygotowawczych, oznaczając porządek składania pism, termin, w którym należy je złożyć, i okoliczności, które mają być wyjaśnione. W toku sprawy złożenie pism przygotowawczych następuje tylko wtedy, gdy sąd tak postanowi, chyba że pismo obejmuje wyłącznie wniosek o przeprowadzenie dowodu. Sąd może wydać postanowienie na posiedzeniu niejawnym.

 

§ 4. W wypadkach, o których mowa w § 3, przewodniczący lub sąd mogą wysłuchać strony na posiedzeniu niejawnym.

 

§ 5. Zarządzając doręczenie pozwu, odpowiedzi na pozew lub złożenie dalszych pism przygotowawczych, przewodniczący albo sąd, jeżeli postanowił o złożeniu pism przygotowawczych w toku sprawy, pouczają strony o treści § 6.

 

§ 6. Sąd pomija spóźnione twierdzenia i dowody, chyba że strona uprawdopodobni, że nie zgłosiła ich w pozwie, odpowiedzi na pozew lub dalszym piśmie przygotowawczym bez swojej winy lub że uwzględnienie spóźnionych twierdzeń i dowodów nie spowoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy albo że występują inne wyjątkowe okoliczności.

 

§ 7. Odpowiedź na pozew złożona z naruszeniem § 2 podlega zwrotowi; zwrotowi podlega także pismo przygotowawcze złożone z naruszeniem § 3”.

 

Innymi słowy zapewne dostał Pan razem z pozwem pismo z sądu, w którym wskazano termin do złożenia odpowiedzi na pozew. Złożenie takiej odpowiedzi na pozew po terminie będzie podlegało zwrotowi.

 

Istotne jest zatem zachowanie wskazanego przez sąd terminu, bowiem późniejsze przytoczenie jakichkolwiek wniosków, twierdzeń i dowodów będzie możliwe tylko wyjątkowo. W chwili obecnej zatem najważniejsze jest profesjonalne sporządzenie odpowiedzi na pozew ze wskazaniem wszystkich okoliczności i wątpliwości rodzących się na kanwie przedmiotowej sprawy dotyczącej prawa do alimentacji i wysokości alimentów.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • jeden minus 4 =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »