Mamy 11 258 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Pożyczka od osoby fizycznej a urząd skarbowy

Autor: Aleksander Słysz • Opublikowane: 02.11.2015

Jak udokumentować dla urzędu skarbowego pożyczone 3 lata temu pieniądze od osoby fizycznej? Czy w ogóle można takie kwoty pożyczać przedsiębiorcy w gotówce? Nie miałem wtedy pieniędzy, a musiałem kupić maszyny i ten zakup sfinansowałem z pożyczki w kwocie 200 tys. zł. Znajomy przekazał mi pieniądze w gotówce do rąk własnych. Mamy spisaną odręcznie umowę, ale nie została ona zgłoszona do urzędu skarbowego. Co będzie, jeżeli mój znajomy zgłosi teraz ten fakt do urzędu skarbowego i zapłaci należny podatek z odsetkami? Czy urzędnik może podważać, że ten człowiek rzeczywiście udzielił mi pożyczki? Czy w trakcie kontroli mogę mieć z tego powodu problemy, jeśli przedstawię, że maszyny zakupiłem z tych pożyczonych pieniędzy?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Nie ma obecnie i nie było wcześniej konieczności rejestracji umów pożyczek do US, a odręcznie sporządzona umowa jest dobrym dowodem – jak każdy dowód podlega jednak ocenie. Gdy pożyczka jest dokonana między osobami fizycznymi (nie w ramach ew. prowadzonych działalności), może jak najbardziej mieć formę gotówkową. Z art. 22 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej wynika wprost, że dokonywanie lub przyjmowanie płatności związanych z wykonywaną działalnością gospodarczą następuje za pośrednictwem rachunku bankowego przedsiębiorcy w każdym przypadku, gdy:

 

  1. stroną transakcji, z której wynika płatność, jest inny przedsiębiorca oraz
  2. jednorazowa wartość transakcji, bez względu na liczbę wynikających z niej płatności, przekracza równowartość 15 000 euro przeliczonych na złote według średniego kursu walut obcych ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski ostatniego dnia miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym dokonano transakcji.

 

Tym samym, a contrario, obostrzenie to nie dotyczy osób nieprowadzących działalności gospodarczej lub prowadzących, ale otrzymujących lub dokonujących określonej płatności nie w związku ze swoją działalnością. Również ustawa z dnia 16 listopada 2000 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu nie nakłada tu dodatkowych obowiązków, gdyż mimo przekroczenia 15 000 euro nie działa tu tzw. instytucja zobowiązana.

 

Kwestie podatkowe prezentują się następująco: w przypadku pożyczki między osobami fizycznymi, tak teraz jak i wcześniej, podatkowi od czynności cywilnoprawnych podlegają m.in. umowy pożyczki pieniędzy. Obowiązek podatkowy powstaje tu z chwilą dokonania czynności cywilnoprawnej i ciąży na biorącym pożyczkę (nie na udzielającym pożyczkodawcy). Podstawę opodatkowania stanowi wartość pożyczki, a stawka podatku to co do zasady 2% (o czym jeszcze szerzej dalej). Podatnik, czyli biorący pożyczkę, powinien bez wezwania organu podatkowego złożyć deklarację w sprawie podatku od czynności cywilnoprawnych, oraz obliczyć i wpłacić podatek w terminie 14 dni od dnia powstania obowiązku podatkowego. Tego Pan jednak nie uczynił. Więc należałoby złożyć zaległą deklarację i wpłacić podatek wraz z odsetkami. Jednocześnie z tym trzeba złożyć tzw. czynny żal, by uniknąć konsekwencji karnoskarbowych – o czynnym żalu dowie się Pan więcej tu: Czynny żal.

 

Nie zawsze jednak sprawa „spóźnionego podatku” jest tak „tania”, albowiem stawka podatku wynosi nie 2%, a aż 20%, jeżeli przed organem podatkowym lub organem kontroli skarbowej w toku czynności sprawdzających, postępowania podatkowego, kontroli podatkowej lub postępowania kontrolnego podatnik (czyli tu biorący pożyczkę) powołuje się na fakt zawarcia umowy pożyczki, a należny podatek od tych czynności nie został zapłacony.

 

W praktyce przedstawiona przez Pana sprawa wygląda tak, że gdy odprowadzi Pan podatek od opisanej pożyczki, to z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić można, że organ nie będzie kwestionować tego, iż miała miejsce. Zbada natomiast, czy udzielający pożyczkę mógł dysponować 200 tys. zł gotówki w dniu udzielenia pożyczki. Powód jest prosty, udzielający pożyczkę jest tu zagrożony 75% stawką podatku dochodowego (dochody nieujawnione), jeśli nie wykaże, że dysponował w gotówce kwotą 200 tys. zł, która pochodzi z legalnych i opodatkowanych źródeł. Nie koniecznie musi mieć tu miejsce typowa kontrola czy postępowanie, w pewnym obrazowym uproszczeniu można przyjąć, że jeśli udzielający pożyczkę deklarował do opodatkowania w poprzednich (przed udzieleniem pożyczki) latach np. kilkumilionowe dochody i nie nabywał nieruchomości za kwoty odpowiadające tym dochodom, organ prawdopodobnie nie przeprowadzi kontroli, gdyż z rozliczeń i danych, które ma, wynikać będzie, że prawdopodobieństwo posiadania takiej kwoty było znaczne. W innych przypadkach, przy mniej spektakularnych dochodach, można u udzielającego pożyczki spodziewać się wezwania do wskazania źródła pochodzenia środków.

 

Podobnie jest w Pana przypadku: jeśli nie dysponował Pan środkami na zakup urządzeń pochodzącymi z własnych, opodatkowanych dochodów i nie wykaże Pan pochodzenia 200 tys. zł z opodatkowanego źródła, w razie zainteresowania ze strony organów podatkowych to Pana organ będzie chciał obciążyć 75% stawką podatku od tej znacznej kwoty. Wskazując na pożyczkę i opodatkowując ją, dysponując ponadto umową, przerzuca Pan niejako ryzyko na udzielającego pożyczkę.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • II + 0 =
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »