Mamy 10 452 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Pożyczka wzięta dla znajomego - jak odzyskać pieniądze?

Autor: Anna Sufin • Opublikowane: 24.06.2019

W grudniu 2015 r. obecnie nieżyjący małżonek wziął pożyczkę w banku dla znajomego, miał ją spłacić w 36 ratach. Nic bym o tym nie wiedziała, gdybym nie zajrzała na konto bankowe. Pożyczkę z banku przelano na konto męża i moje, a następnie na konto pana X i ten ruch odnotowano. Nie sporządzili żadnej umowy cywilnej, po śmierci męża w 2017 r. dowiedziałam się, że pożyczka nadal jest niespłacona. Musiałam uregulować zadłużenie, próbowałam wielokrotnie skontaktować się z panem X, ale pozostał głuchy na wszelkie próby kontaktu. Chciałabym wiedzieć, czy jest szansa odzyskania pieniędzy (7000 zł).

Anna Sufin

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Przy opisie sprawy podaje Pani pewne założenia, których udowodnienie będzie istotne przed sądem. Podaje Pani, że przelew dokonany znajomemu był dokonany tytułem pożyczki. Skąd ma Pani taką informację? Jest to istotne, bo znajomy może podawać, że było to dokonane np. tytułem wzajemnych rozliczeń, że Pani mąż miał wobec niego dług, że zrobił wobec niego darowiznę itd. W pierwszej kolejności musi Pani zatem udowodnić, że przekazanie kwoty znajomemu rzeczywiście nastąpiło tytułem pożyczki.

Istotna będzie także treść umowy pożyczki – tj. jak mąż ze znajomym umówili się co do jej zwrotu – kiedy, w jakich kwotach (jeśli to miały być raty) bądź w jaki sposób (jeśli zwrot miał następować na rzecz banku) pożyczka miała być spłacana. To także będzie istotne w sprawie, zdecyduje bowiem o dacie wymagalności pożyczki – o tym, czy znajomy już był zobowiązany do jej zwrotu, o tym, od kiedy należy liczyć odsetki z tytułu opóźnienia.

 

Wreszcie ostatnią kwestią, której musi Pani dowieść (choć to będzie stosunkowo najprostsze), to fakt, że pożyczka nie została spłacona. Takim dowodem przed sądem jest z reguły wezwanie do zapłaty. Gdyby kwota została uiszczona, to znajomy musiałby pokazać dowód zapłaty. Oczywiście gdyby zdołała Pani dowieść, że pożyczkę miał spłacać na konto banku, dowiedzenie braku spłaty byłoby tym prostsze.

 

W postępowaniu sądowym – bo zakładamy, że znajomy nie zapłaci dobrowolnie i dopiero przed sądem będzie Pani musiała dochodzić zwrotu – to na osobie, która pewne twierdzenia podnosi i z nich wyciąga skutki prawne, spoczywa obowiązek udowodnienia tych twierdzeń, tj. przedstawienia dowodów na ich potwierdzenie (por. art. 6 Kodeksu cywilnego, art. 232 Kodeksu postępowania cywilnego). Trzeba jednak podkreślić, że w Kodeksie zostały przewidziane ułatwienia dowodowe: sąd może uznać za ustalone fakty mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, jeżeli wniosek taki można wyprowadzić z innych ustalonych faktów (art. 231 Kodeksu postępowania cywilnego), jeśli natomiast strona nie wypowie się co do twierdzeń strony przeciwnej o faktach, sąd mając na uwadze wyniki całej rozprawy, może uznać te fakty za przyznane (art. 230 Kodeksu cywilnego).


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Fot. Fotolia

Pożyczka wzięta dla znajomego - jak odzyskać pieniądze?

 

Zgodnie z art. 720 Kodeksu cywilnego przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Umowa pożyczki, której wartość przenosi 500 zł powinna być stwierdzona pismem (to do umów zawartych w 2015 r., aktualny przepis stanowi, że umowa pożyczki, której wartość przekracza tysiąc złotych, wymaga zachowania formy dokumentowej).

 

Wskazana forma jest formą tylko dla tzw. celów dowodowych, sama czynność nie jest nieważna z tego powodu, że forma ta nie została zachowana, jednak brak jej zachowania powoduje w ewentualnym procesie ograniczenia dowodowe. Inaczej jest jeśli pożyczki udziela przedsiębiorca konsumentowi, jak rozumiem tu jednak nie zachodził taki przypadek – była to pożyczka od osoby fizycznej.

 

Jeśli umowa pożyczki nie byłaby zawarta na piśmie, nie byłby w sporze dopuszczalny dowód z zeznań świadków lub przesłuchania stron na fakt dokonania czynności. Tego ograniczenia jednak nie stosowano by, gdyby obydwie strony wyraziły zgodę na przesłuchanie stron czy świadków a także gdyby fakt dokonania czynności był uprawdopodobniony za pomocą pisma (por. art. 74 Kodeksu cywilnego).  

 

Nadmienię, że roszczenie o zwrot pożyczki przedawnia się z upływem lat 10 (por. art. 118 Kodeksu cywilnego). Termin te liczy się od terminu zwrotu pożyczki. Żeby dochodzić zwrotu pożyczki, oczywiście termin wyznaczony na zwrot powinien już upłynąć.

 

Jeśli strony nie umówiły się na termin zwrotu pożyczki (co jest możliwe i dopuszczalne prawnie), dłużnik obowiązany jest zwrócić pożyczkę w ciągu sześciu tygodni po wypowiedzeniu przez dającego pożyczkę (art. 723 Kodeksu cywilnego) – spadkobiercy męża (roszczenie o zwrot pożyczki jako roszczenie majątkowe przeszło na nich – por. art. 922 Kodeksu cywilnego) mogą wypowiedzieć umowę – wtedy znajomy powinien zwrócić pożyczkę w terminie 6 tygodni od dnia, w którym otrzyma (otrzymał, jeśli już był wzywany) wezwanie do zapłaty.

 

Nie znając jednak materiału dowodowego, który może Pani zaproponować, nie mogę się wypowiedzieć co do ostatecznych szans postępowania, niemniej jednak teoretycznie, jeśli pożyczka została udzielona, oczywiście można dochodzić jej zwrotu. Nadmienię, że powinni to zrobić spadkobiercy męża. Bardzo proszę o podanie, jakimi dowodami Pani dysponuje na okoliczności omówione w niniejszej odpowiedzi, wtedy będę mogła powiedzieć coś więcej na temat szans powodzenia postępowania.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • siedem - 0 =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Koleżeńska pożyczka

Mój brat wpadł w tarapaty kredytowe – w swej naiwności wziął na siebie dwa kredyty gotówkowe, aby pomóc koledze z pracy. Ten oczywiście miał je spłacać. I spłacał przez prawie rok, po czym odszedł z firmy i niestety, jak można się domyślić, przestał. Do mojego brata przyszedł komornik i poinformował go, że od dwóch miesięcy raty nie są płacone. Dług wynosi obecnie ok. 50 tys. zł. Wiem, że sytuacja wygląda beznadziejnie, szczególnie że mój niemądry brat pieniądze przekazał koledze w gotówce, bez świadków, bez jakiegokolwiek pokwitowania, czy też potwierdzenia przekazania gotówki. Niestety, nic również nie zdziałał, próbując skontaktować się z tym kolegą: nie odbiera on telefonów, w mieszkaniu brat nikogo nie zastał. Sytuacja wygląda naprawdę beznadziejnie – jedyna poszlaka jaka mi przychodzi do głowy to sprawdzenie, czy przypadkiem raty nie były spłacane z jakiegoś rachunku bankowego. Niestety, tego w tej chwili nie wiem. Potrzebuję porady, czy istnieje choć cień szansy, aby jakoś pozytywnie tę sprawę rozwiązać lub też przynajmniej, aby tego oszusta spotkała zasłużona kara?

Zabezpieczenie transakcji sprzedaży nieruchomości pokrytej z kredytu

Sprzedaję nieruchomość, którą klient kupi za pieniądze z kredytu. Będziemy podpisywać akt notarialny, który przenosi własność nieruchomości i stanowi dla banku dowód konieczny do przekazania środków. Obawiam się jednak, czy kupujący przypadkiem nie zostanie właścicielem działki, nie pobierając jednak kredytu (i nie płacąc mi). Jak mogę zabezpieczyć transakcję?

Nieważność umowy z powodu rozbieżności i niejasności

Spółka będąca właścicielem hali targowej nie wyraziła zgody na rozwiązanie ze mną umowy za porozumieniem stron. Jednocześnie poinformowano mnie, że moja prośba została potraktowana jako wypowiedzenie z dnia 20.11.2011 r. W chwili znalezienia nowego najemcy na moje miejsce umowa zostanie rozwiązana za porozumieniem stron. Wszystkie sprawy załatwiałam przez pośrednika, umowę podpisałam z inną datą, tj. 01.12.2011 r. Miały też odbyć się oględziny lokalu, do których nie doszło. Wpłaciłam też kaucję w wysokości 900 zł. Czy umowę można uznać za nieważną? Co z § 15 umowy, zgodnie z którym wszystkich zmian należy dokonywać na piśmie? Ponadto umowa ma inne miejsce zawarcia, niż było ustalane. Czy mogę powołać się na błąd oświadczenia woli lub winę nierzetelnego pośrednika?

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »